Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

KIELBASA MARKA + sobotnie wedzenie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
46 odpowiedzi w tym temacie

#21 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 4994 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 15 lis 2007 - 22:55

Studzenie – chłodzenie kiełbasy
Temat wnoszący różne opinie zależnie od szkoły ponieważ w wszystkich procesach są wnioski wyciągane są przez dwie szkoły .- jedni mówią że lepiej tak, inni że inaczej , Kilka cytatów z instrukcji i przepisów przed wprowadzeniem wielkiej chemii a więc te stare dobre receptury gdzie wydajność gotowego produktu dla wędlin nie podsuszanych wynosiła w granicach 100 % a tylko niektóre ją przekraczały do 120% - wędliny drobno rozdrobnione – mortadele, parówki, serdelowe itd. i tu wszystko było jasne
Dołączona grafika
Przepis jasno określający zasady Przeglądając receptury tylko w jednym przypadku odstąpiono od tej zasady i przy wydajności 98%zaserwowano
Dołączona grafika
Niektóre przepisy opisujące ten proces robią to już nie tak precyzyjnie jak pierwszy cytat np.
Dołączona grafika
A w opracowaniach popularnych to już się pisze tak
Dołączona grafika
Tyle przepisy co zaś w naszej domowej produkcji gdy robimy kiełbasy jakościowo dobre z małą ilością dodanej wody to naszej kiełbasie nic nie grozi .i wystarcza chłodzenie naturalne powietrzem. Są smakosze domowych wyrobów którzy wyczuwają że kiełbasa była chłodzona wodą i tacy nie pozwolą na ten proces chłodzenia.
W dzisiejszych nowoczesnych produkcjach prawie wszystkie wędliny są wysoko wydajne zrobione z mięs klasowo gorszych z dodatkiem mom, emulsji, wielofosforanów, wody itd. ,sprawy mają się inaczej .Chłodzenie wodą jest konieczne by zahamować natychmiast proces wyparowania tej wody z kiełbasy .Proces takiego chłodzenia podyktowany jest bardziej problemami jakościowymi niż wydajnościowymi .Najważniejszym celem w tym sposobie jest ograniczenie pomarszczenia kiełbas . Wyobraźcie sobie w sklepie pomarszczone parówki, kiełbasy cienkie , pierwszym odczuciem klienta będzie stwierdzenie że kiełbasa jest stara zeschnięta po dokładnym obejrzeniu klient będzie się zastanawiał że z niej musiało coś wycieknąć. Chłodzenie wodą może również wymóc na nas proces obróbki cieplnej -wysokość temp. lub jej czas.. Resztę dopisze Marek.. Ja praktycznie nie stosuję chłodzenia kiełbas i szynek wodą . chyba że wymagają tego szczegółowe przepisy chodzi przeważnie o kiełbasy parzone na biało –grilowe by miały jasną barwę no i w wyjątkowych sytuacjach gdy zachodzi taka potrzeba z nie mojej winy, wady miesa. Pozdrawiam

#22 fentel

fentel

    Weteran

  • Dyskusyjny Klub Absolwentów SDM
  • 1382 postów
  • MiejscowośćRadomsko

Napisano 15 lis 2007 - 23:12

Ja praktycznie nie stosuję chłodzenia kiełbas i szynek wodą .


....i wszystko jasne.....

#23 BonAir

BonAir

    Weteran

  • Klub Zadymiaczy Mundurowych
  • 2585 postów
  • MiejscowośćKąpino

Napisano 16 lis 2007 - 08:13

Niektóre przepisy opisujące ten proces są nieprecyjne np


Który moment w tym przepisie jest nieprecyzyjny?

#24 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 4994 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 16 lis 2007 - 09:00

Poprawiłem chodziło mi i brak stwierdzenia o wydajnościach .Pozdrawiam

#25 BonAir

BonAir

    Weteran

  • Klub Zadymiaczy Mundurowych
  • 2585 postów
  • MiejscowośćKąpino

Napisano 16 lis 2007 - 09:09

Rozumiem.

Aczkolwiek chyba można można przyjąc takie założenie, że kiełbasy trwałe i półtrwałe surowe, kiełbasy pieczone oraz wszystkie parzone wędzone powtórnie, to kiełbasy o wydajności <100% ?
Mam na myśli oczywiście "nasze" przepisy.

#26 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 3115 postów

Napisano 16 lis 2007 - 10:36

Dziadek, czy sposób chłodzenia ma Twoim zdaniem wpływ na twardość osłonki?
Czasem jelito na kiełbasie jest cieniutkie, takie pergaminowe, łatwo odchodzi, a czasem robi się twarde. Od czego to zależy?

#27 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 4994 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 16 lis 2007 - 11:10

Myślę że wszystko zależy od jelit jakie używamy są jelita bardzo mocne i one z reguły są o grubszej ściance i w nie można nadziewać bardzo ściśle i nie pękają w czasie odkręcania . Są jelita (potocznie) słabe bardzo delikatne cienkie gdzie przy próbie ściślejszego nadziania pękają jak również odkręcania.i później to odczuwamy na kiełbasie. Zdarzało się ze kiełbasa o tym samym nadzieniu spadła z kija na posadzkę jedna rozleciała się na kawałki inna odbiła się inie pękła.To że jelito z jednej kiełbasy łatwo ściągnąć a z drugiej nie w dużej mierze zależy od farszu tłusty lub chudy oraz rodzaju wędzenia i dalszych procesów .Spróbuj ściągnąć skórkę z sparzonej kiełbasy na biało np Polskiej wędzonej i tej samej kiełbasy już uwędzonej zgodnie z recepturą. Czy dasz radę ściągnąć osłonkę z k. myśliwskiej suszonej, myślę że nie będziesz miał problemu z tą sama kiełbasą po wędzeniu i parzeniu przed podsuszaniem. Pozdrawiam

#28 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • **VIP**
  • 1522 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 16 lis 2007 - 11:44

zakupiony towar do Kielbasy Marka:

surowiec__________________________waga-kg____cena/kg_______suma
_________________________________________________________________

mieso wolowe z pregi--------------1,18kg x 13,91zl------16,41zl

podgardle wieprzowe---------------0,845kg x 2,80zl-------2,36zl

mieso z szynki(zrazowa zew)-------3,04kg x 13,20zl------40,13zl

boczek wieprzowy (chudy)----------3,155kg x 8,60zl------27,13zl
_______ ________
_____________________waga calosc: 8,22kg razem: 86,03zl

#################################################################

z powyzszego towaru uzyskalem w kg i % nastepujaca ilosc surowca,
ktory byl przeznaczony do produkcji "Kielbasy Marka"

______surowiec_____________waga____________sklad % na calosc

_____mieso z szynki_______2,93kg____________33,10%

_____boczek wieprz._______2,83kg____________31,98%

_____prega wolowa_________1,15kg____________12,99%

_____podgardle____________0,54kg_____________6,10%

_____okrawki**____________1,40kg____________15,81%
_______________________________________________________
______suma________________8,85kg____________99,98%


trzeba jeszcze dodac iz byly jeszcze tzw.sciepy i dudy czyli
mieso krwawe,blony,oraz skory z boczku i podgardla o wadze-0,77kg
ktore pochodzily z zakupionego miesa.
biorac pod uwage ile kosztowal mnie towar latwo policzyc ze
mieso wyszlo mnie______86,03zl:7,45kg=11,55zl---tyle wyszedl mnie
surowiec,lecz kwota ta zostaje zanizona do 10zl poniewaz troche
mieska dodalem z tzw.formowania wedzonek w surowcach patrz-okrawki.

legenda:
**_____okrawki-mieso peklowane pochodzace z formowania wedzonek:
okrawki z boczku,szynki,karczku
#################################################################

_________PEKLOWANIE________

mieso z szynki plus boczek peklowane na sucho peklosola otoczkowana
14h w lodowce stosunek waga miesa 5,76 x 19g peklosoli = 109,44g

_________ROZDRABNIANIE_____

mieso chude z szynki na oczkach 10mm

boczek na oczkach 8mm

mieso wolowe i podgardle na oczkach 4mm z tym ze przepuszczone
3-4 razy

_________MIESZANIE_________

mieso z szynki mieszam razem z boczkiem tylko krotko do rozprowadzenia
surowca.

mieso z pregi i podgardle 1,70kg mieszam w osobnym naczyniu dodajac
peklosol 1,70kg x 19g = 32,3g peklosoli oraz dodaje wszystkie przyprawy
do bratu-masy wiazacej czyli:

___________________pieprz 3,5g/kg x 8,85kg = 30,97g

__________________czosnek 4g/kg x 8,85kg = 35,40g

__________________cukier 2g/kg x 8,85kg = 17,70g

__________________woda 1,5 litra tyle potrzebowala wolowinka:-)

wszystkie przyprawy byly mieszane z przyprawami,a w miedzy czasie dodawana
byla woda powiecie ze za duzo otoz nie bo ta Kielbasa Marka miala byc dla
Marcelinki i powiem Wam ze dziecku ona bardzo podeszla,a to najwazniejsze.

mieso "brat" nastepnie rozlewane jest na cala powierzchnie rozdrobnionej
szynki i boczku,po czym nastapilo wlasciwe mieszanie i przebijanie farszu.

_________NADZIEWANIE________

dokladnie wymieszanym farszem nabijam szprycke i filuje w jelita
wieprzowe o kalibrze chyba 24/26.

_________OSADZANIE__________

napelnione kielbaski wieszam na kiju w celu osadzenia,czas okolo 30-40min.

_________WEDZENIE___________

A--------wstepne osuszanie w wedzarni bez dymu temp.ok 50'C okolo 40 minut
dlugo troche bo sobota byla jakas zimna.
B--------wlasciwe wedzenie w dymie temp.40-45'C przez 120min z uzyciem
wentylatora ktory robi bardzo dobra cyrkulacje w wedzarni.
C--------chwilowe,krotkie podpieczenie kielbaski.

_________PARZENIE___________

parzenie przebiegalo w temp.80'C przez okolo 20min.

_________STUDZENIE__________

wyjeta z goracej wody-kielbase studze w wanience z zimna woda w celu
zahartowania,nastepuje gwaltowna zmiana konsystencji czyniac to mam na
uwadze nie tylko ladny wyglad,lecz zachowuje wszystkie soki w batonie.

po studzeniu woda kielbase rozcinam na parki i ponownie rozwieszam na
kiju do wytęgniecia w pokoju gdzie okno bylo otwarte bylo jakies 2'C.

nie wiem czemu,ale mi najbardziej kielbaska smakuje na drugi dzien jak
ph troche sie zmieni tak mam z kazda kielbaska.

_________UWAGI______________

jako wytyczne dodam iz gwarancja udanej kielbasy jest odpowiedni dobor
surowca,aby byl swiezy,jedrny (jak piers kobiety:-) bez zaparzen,
najlepiej z domowej hodowli swinek.moze jestem i sceptykiem,ale w
markecie nie kupuje miesa z wkladka wogole chocby bylo najtansze i koniec.

###################################################################

######### witajcie a teraz jak napisalem czas na odpowiedzi: ######

###################################################################


____Jagra,Sokoz,Bagno,Oli,Malgos,Andrzej k,Zetes,Wosiu,Kempes,BonAir

dziekuje za gratulacje,ale ja Wam takze chce gratulowac do wyrobow!

Wosiu,
kazdy lubi zjesc cos dobrego. w sobote wedzilem,a tu juz z
zamrazalki trza bylo wyciagnac w czwartek, tak Marcysi smakuje a mnie
to cieszy jak ludzie sa zadowoleni jest to najwieksza zaplata za prace
wsrod domownikow widzac ich szczery usmiech z pytaniem Marek kiedy
bedziesz wedzil a ja dyc zech tera wedzil.

Andrzej K
ty sie mi chlopie podobasz:-)po obejrzeniu twojej ostatniej domowej
produkcji jako jeden z nielicznych czujesz blusa w tym co robisz na
wlasny uzytek mysle ze wiesz o czym pisze,chcialbym jak bede na chatce
kiedys robic swoja kapuste marzy mi sie to.



_____Fentel,Aglod____

to prawda serek wyszedl jak kaczor po wyborach:-)
Aglod jak widzisz 6 oscypkow sie zlalo razem i powstal jeden o jedrnej
konsystencji z wyczuwalnym smakiem wedzenia,ale tylko z wyczuwalnym.

-----DZIADEK---------

Dziadku odpowiedz padla w samym przepisie Ty jako stary fachura wiesz
ze wyroby wysokowydajne takie jak Kielbasa Marka,zawiera wiecej wody
niz normalna,wymaga studzenia celem zatrzymania sokow jak zarazem
uzyskania ladnej rownej powierzchni oslonki,jak bym tego nie zrobil
smak bylby byc moze ten sam,lecz konsystencja oslonki bylaby pomarszczona
a nie mialem tego na celu.znam takich w dzisiejszych czasach wariatow,
ktorzy chcieli mi wmowic iz jak mieli pomarszczona oslonke na kielbasie
to mowili klientom ze to pieczona,ale co tam kazdy robi dzis co chce i
z czego chce byleby sie utrzymac na rynku.

_____Bagno___________
napisz prosze co bys chcial wiedziec na temat wedzarni,bo temat to jest
dlugi.

_____BonAir__________

brawo Tomek za spostrzegawczosc i dziekuje ze czytasz moje posty na forum.
co do studzenia odpowiedz juz padla.

napisales mi:
#####Na powyższym zdjęciu nie ma jeszcze wentylatora#####

tak Tomku nie ma i nigdy nie bedzie jak jest wstepny proces pieczenia
zreszta widac temp.ponad 80'C na foto.nie chodzi o wentylator bo on
ma przewidziane ze do 100'C wytrzymuje,chodzi o to ze jakbym podczas
pieczenia zrobil przeciag nastapilo by gwaltowne osuszenie produktu
i wedzonkami i kielbasa mozna by sie bic potem takie twarde by bylo.

______Pedro__________

napisales:
Oblanie przestudzonej kiełbasy gorącą wodą ma na celu zmycie ewentualnego
tłuszczu z jej powierzchni.

to prawda,ale ja tego nie musialem robic

Pedro wierz mi czy nie,ale mojej bys nie musial oblewac bo nie miala nawet
tyci tyci tluszczu,a wiem to stad iz byla parzona jako pierwsza w wodzie
potem poszly boczki,szynka,baleron,udka z czego powstal tak wspanialy
rosol iz mamusia zrobila barszczyk dodajac buraczkow oczywiscie zrobila
z 3 litrow rosolu,a nie z 10 litrow.byl tak smaczny,tak pachnial wedzonka
ze hej mam jeszcze na jutro z jajeczkiem.

______Zibi187_________

zaluje nie mam w domu szlaufa,bo tez bym tak lal kielbaske i laske:-)

Ty wiesz o tym bo jak bys tak nie zrobil to kielbache mialbys twarda
jak z "psa",dobrze to napisales brawo.

______Siara___________

dziekuje za pochwaly

napisales:
Dodatkowo jelito robi sie kruche i kielbasa ladnie sie marszczy

to ze sie marszczy po studzeniu woda to zle,powinno sie marszczyc
ale po studzeniu powietrzem.jelito kruche-jelito pozostaje po studzeniu
takie ladnie naprezone na farszu.

jezeli chodzi o serdelki to do calkiem lodowatej bym nie dawal,dalbym
bardziej wpierw do letniej,a pozniej do zimnej wody.sprobuj zobaczysz
sam efekt.

Siara chlopie tys mnie tym wentylatorem zarazil ze hej.to dzieki Tobie
wdrozylem go do swojej wedzarni i od tego czasu poprawilo sie wedzenie.
niby nic ale Ty,Bagno,oraz wyczytane z dawnych postow Dymka artykuly
zainspirowaly mnie do zastosowania co zaowocowalo wynikami pracy jak na
foto,mysle ze u Ciebie jest takze na tip top.

chcialbym wszystkim bardzo podziekowac za zainteresowanie tym tematem
jak rowniez Maxellowi ktory stworzyl to dzielo www.wedlinydomowe.pl
ktore kazdemu daje ta laske dostepu do tej wiedzy ktora my wszyscy mamy
w jednym miejscu,oraz temu bez ktorego by mnie tu nie bylo,czyli Miro.
Miro pokazal mi jako pierwszy frajde z forum za co go -i love you- :-)


tęgo wszystkich pozdrawiamy

Marek & Kasia & Marcelinka

#29 Gość_pedro_*

Gość_pedro_*
  • Goście

Napisano 16 lis 2007 - 12:09

woda 1,5 litra tyle potrzebowala wolowinka:-)


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Dziadku odpowiedz padla w samym przepisie Ty jako stary fachura wiesz
ze wyroby wysokowydajne takie jak Kielbasa Marka


I wszystko jasne. Cytując Andy'ego: "wysokowydajnym wędlinom mówimy nie

ktore kazdemu daje ta laske dostepu


Marku !!!

Twój dość długi post nie byłby tak uciążliwy w czytaniu, gdybyś stosował polskie znaki, co już wielokrotnie Ci sugerowałem na forum i na pw.

Przychodzi mi na myśl pewne nieporozumienie pomiędzy firmowym informatykiem, a jednym z pracowników, który nie mógł się doprosić o zainstalowanie polskich znaków.
Napisał on do tego informatyka krótki list o treści:


"Zrob mi laske i zainstaluj polskie znaki"

Informatyk nieswojo się poczuł i czym prędzej spełnił życzenie kolegi......to drugie oczywiście :wink: :grin:

#30 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • **VIP**
  • 1522 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 16 lis 2007 - 12:13

witaj Dziadku
to co wkleiles to jest nic innego jak ABC,ktore do tej pory bylo lub
jest traktowane po mascoszemu nawet masarniach,a mialo ogromny
wplyw na postac ,wyglad gotowego produktu.
wlasnie tym w szczegolnosci przywiazywalo wage tzw.DKJ w zakladach.
dla nie wtajemniczonych DKJ- to byl dzial kontroli jakosci oceniajacy
gotowy produkt,surowce,materialy pomocnicze uzyte do wyprodukowania
danej wedliny,niestety dzis udana badz nie udana wedlina tak i tak trafia
na rynek czy slaska ma 30cm tez bedzie slaska.

Maad
zadales bardzo dobre pytanie,przyznam sie ze i mnie ono kiedys nurtowalo,
ale jest jedno ale mianowicie sprzecznosc kielbasa markowska sprzedawana
na allegro jest kielbasa mocno wedzona i pieczona,widac z reszta bardzo
pomarszczone jelito,jezeli ja kolega wystawi na allegro przyjrzyj sie,a nawet
kup, ja kupilem w sklepie firmowym w katowicach i wiem co mowie.
to samo z kielbasa wedzona tydzien i pieczona przez firme z Punska tez
pieknie sie jelitko luska.
obie sa wedzone w naturalnych wedzarniach na drewno opalanych pod
spodem,jest to sztuczka na miano iluzjonisty Cooperfielda,wykraczajace
wszelakie reguly.

tęgo Was pozdrawiam
Marek

#31 Gość_Gabi_*

Gość_Gabi_*
  • Goście

Napisano 16 lis 2007 - 12:19

I wszystko jasne. Cytując Andy'ego: "wysokowydajnym wędlinom mówimy nie

I oczywiście każdego klubowicza Przyjaciół Prosiaczka. :lol:

#32 wosiu

wosiu

    Weteran

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 1276 postów
  • MiejscowośćŁódź

Napisano 16 lis 2007 - 12:52

Marku ja mam pytanie czy Twoja kiełbasa nie była za pieprzna i czy dałeś jeszcze jakieś inne przyprawy oprócz czosnku,peklosoli,cukru?

#33 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • **VIP**
  • 1522 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 16 lis 2007 - 13:00

Wosiu przyprawy dalem te co napisalem w recepturze,
preferuje zestaw przypraw max 3 rozne z jedna dominujaca
tylko w ten sposob wylaniasz wlasciwy smak wedliny.

gwarantuje ci ze nie byla pieprzna mimo iz pieprzu bylo
wiecej niz w kielbasie chlopskiej Szczepana,dodam ze
z domownikow nikt a tymbardziej male dziecko nie
stwierdzilo ze jest za pieprzna,smialo mozesz zrobic
wpadki nie bedzie.

tęgo pozdrawiam
Marek

#34 wosiu

wosiu

    Weteran

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 1276 postów
  • MiejscowośćŁódź

Napisano 16 lis 2007 - 13:26

Marku albo ja źle patrzę i nie wiem z którego przepisu korzystałeś albo nie użyłeś np.majeranku gałki czy innych przypraw jeżeli coś przegapiłem to naprowadź mnie na dobre tory.
Pzdr.Wosiu

#35 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 3115 postów

Napisano 16 lis 2007 - 13:35

gwarantuje ci ze nie byla pieprzna mimo iz pieprzu bylo
wiecej niz w kielbasie chlopskiej Szczepan

Nie obrazisz się, jeżeli zapytam, czy te 3,5g/kg farszu to był pieprz świeżo mielony?

#36 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • **VIP**
  • 1522 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 16 lis 2007 - 13:47

Maad byl to mielony pieprz dzien przed produkcja.pieprz czarny

#37 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 4994 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 16 lis 2007 - 18:05

Myślę że dobrze się stało że temat został rozwinięty.Cytaty z polskich norm i przepisów na pewno odświeżyły wiadomości z podstawowego A.b.c zasad chłodzenia kiełbas i innych w dzisiejszych czasach procesów produkcyjnych .Nie wnikam w skład surowcowy ale poszczególne procesy to analizuję I tak,pierwsze to sposób zrobienia masy wiążącej od razu z tłuszczem trochę inny niż podręcznikowy nie wiem czy wszyscy zauważyli z mięsa nie peklowanego woł. (w nowych technologiach stosuje się cześć mięs świeżych przy niektórych kiełbasach).Drugim takim rzucającym się w oczy to temp. parzenia 80 st C nie stosowana w obróbce kiełbas bardziej wydajnych .Pozdrawiam

#38 Marek_

Marek_

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 468 postów
  • Miejscowośćokolice Lublina

Napisano 17 lis 2007 - 16:37

Nie było mnie trochę a tu takie wyroby. Gratuluje! Sam mam ochotę na kiełbaskę wołowo-wieprzową. :)

#39 SZCZEPAN

SZCZEPAN

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 611 postów
  • MiejscowośćWIELKOPOLSKA

Napisano 18 lis 2007 - 12:11

Witam
Marku moje GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zadam ci pytanie, które mi kiedyś zadałeś, CZYM SMAROWAŁEŚ TE WĘDZONKI, ABY UZYSKAĆ TAKI PIĘKNY KOLOR-??????????????
Moje zdanie na temat studzenia kiełbas
Kiełbasy dzielimy na Trwałe-Półtrwałe i Nietrwałe.
Wędliny nietrwałe drobno rozdrobnione powinny być schładzane w letniej wodzie a nie od razu w zimnej, ponieważ wędliny kamienieją i powstaje twarde jelito.
Normy zakładowe to przemysł, do których zakłady muszą się stosować, aby uniknąć zatruć itp.
RZEMIOSŁO to jest to, co My robimy Pozdrawiam

#40 jurek52

jurek52

    Użytkownik

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 143 postów
  • MiejscowośćPoznań-Rosnówko

Napisano 19 lis 2007 - 15:05

Szczepan,najlepsze jest rozbełtane żółtko,którym smarujesz wyroby takie jak schab,baleron,szyneczka,czekasz aż wyschnie i do wędzarni...
a jak to nie pomorze to niestety pozostaje Ci tylko wynająć jakiegos malarza najlepiej anorektyka....
pozdrawiam




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych