Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Tłuste wyroby


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gwena

Gwena

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 19 kwi 2017 - 16:17

Niestety "postęp" w żywieniu i hodowli świń spowodował, że obecne wyroby mają małą zawartość tłuszczu. Dietetycy twierdzą, że tak zdrowiej, ale po pierwsze im nie wierzę :) a po drugie pamiętam smak dawnych, znacznie bardziej tłustych wędlin. (Dla przykładu baleron - obecnie najlepszy sklepowy niezjadliwy, bez śladu tłuszczu - kiedyś chyba lepszy od szynki)

 

Ponieważ praktycznie (jestem skazana na sklepy) nie można nabyć mięsa ze starych ras, na dokładkę żywionych tradycyjnie, pozostaje szukanie jakiegoś sposobu obejścia problemu. Czy rozwiązaniem mogłoby być dodanie słoniny lub bardzo tłustego boczku do wyrobu?

 

Innym wartym wspomnienia wyrobem była tzw. "świńska tuszonka" - nie mylić z obecnymi "lunchenonami". Może ktoś ma przepis?
 

A przy okazji - witam wszystkich na forum :)



#2 mikami

mikami

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 322 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 19 kwi 2017 - 16:54

Można, a nawet trzeba, ale np. do kiełbas kiełbas dodaje się tzw. twardego tłuszczu - najłatwiej go kupić w postaci podgardla.

Choć do delikatniejszych wyrobów jak parówki daję słoniny - w tym podgardle jest dla mnie zbyt narzucające się. Teraz już wiem dlaczego nie przepadałem za PRL-owskimi serdelkami.

 

Zakup tłustego mięsa - to zobacz markety sieci DINO (właściciel ma własne Zakłady Mięsne), tam nawet schab potrafił mieć tłuste przerośnięcia - tak było przynajmniej kilka miesięcy temu, jak zrobiłem rajd rozpoznawczy. Przyznam się jednak, że z tego mięsa jeszcze nic nie robiłem.

 

 

Wyszukiwarka forum o tuszonce coś wie :yawn: , główny wątek na ten temat: http://wedlinydomowe...wa/?hl=tuszonka


Użytkownik mikami edytował ten post 19 kwi 2017 - 16:55


#3 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 11692 postów

Napisano 19 kwi 2017 - 17:29

Dietetycy twierdzą, że tak zdrowiej, ale po pierwsze im nie wierzę

Tak naprawdę nie wiadomo komu wierzyć, więc wierzę w zdrowy rozsądek i staram się jeść wszystko z umiarem.

 

Dziś ciężko o dobre mięso, a patrząc na to jak unia w pięknym stylu praktycznie zakazała nam hodowli własnego drobiu, świń a zaraz pewnie marchewki i ziemniaków, śmiem twierdzić, że będziemy skazani na produkty jedynie z marketu.

 

Czy nam się to będzie podobać czy nie, już na starcie kupimy truciznę.



#4 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3841 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 19 kwi 2017 - 18:41

Miro, racja, o dobre mieso trudno..
Ale ta wlasnie, nie lubiana unia walczy z handlem nakazujac im dokladne opisanie (sklad) produktow sklepowych aby klijent mogl dokonac wlasciwego wyboru..
A ze nasza nacja wybiera tanizne prawie zawsze, nie czytajac skladu, jest sobie sama winna.!

#5 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1388 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 19 kwi 2017 - 18:57

, już na starcie kupimy truciznę.

 

Miro czyżbyś sugerował że mamy  zostać weganami ? :D :D



#6 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 11692 postów

Napisano 19 kwi 2017 - 20:04

Kury zamknięte, za wypuszczenie na zewnątrz 5000 zł kary.

Na ryneczku królika nie kupisz, kury nie kupisz.....bo nie ma.

 

Ciekawe czy w innych krajach jak Niemcy, Czechy, Słowacja są takie rygorystyczne przepisy?



#7 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 23010 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 19 kwi 2017 - 20:20

Kury zamknięte, za wypuszczenie na zewnątrz 5000 zł kary. Na ryneczku królika nie kupisz, kury nie kupisz.....bo nie ma.

U nas kupisz wszystko na rynku lub ryneczkach, a nawet w prywatnych sklepikach.

Co do kar za wypuszczanie kur, są one związane z panującą w Polsce zarazą. Mój znajomek, u którego kupowaliśmy jajka, musiał zlikwidować całe stado, gdyż w pobliżu odkryto ognisko choroby.


Użytkownik Maxell edytował ten post 19 kwi 2017 - 20:21


#8 Gwena

Gwena

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 19 kwi 2017 - 21:30

Dyskusja zeszła na słuszną krytykę rzeczywistości hodowlanej, ale chciałam przypomnieć o meritum. Co, ile i jak trzeba dodać do np. szynki robionej w szynkowarze by móc cieszyć się jej aromatycznym tłuszczykiem, skoro surowej szynce go brak?

 

 

Mikami - niestety w Krakowie DINO nie ma (chyba, że smok wawelski to DINOzaur)

Przepraszam za złe użycie wyszukiwarki - ale to wina dość nietypowego jej domyślnego ustawienia. Obawiam się, że wielu użytkowników ma na początku z nią kłopoty zanim się zorientuje, ze trzeba dodatkowo ustawić przeszukiwanie forum, gdyż domyślnie grzebie tylko w danym wątku.


Użytkownik Gwena edytował ten post 19 kwi 2017 - 21:36


#9 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • **VIP**
  • 1889 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 19 kwi 2017 - 21:40

Miro jak chcesz kupić to musisz jechać do Skoczowa lub Żywca kupisz wszystko prosiaki,indory,króle,w Bielsku na ryneczku nie ma nic od wielu lat.

Teściu ma kury,jedyny wróg to ostatnio lis....pies dał radę obronił stadko.

p.s.mi się urwał kontakt zakupu brojlerów,kobietę choroba zmogła,namawiam-próbuję teścia


Użytkownik Marek z Bielska edytował ten post 19 kwi 2017 - 21:43


#10 Mesch

Mesch

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 213 postów
  • MiejscowośćEijsden

Napisano 19 kwi 2017 - 21:56

u nas, za granicom w Holandii kupisz wszystko ale nic żywego. W Belgii maja nawet nutrie :laugh:



#11 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10834 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 19 kwi 2017 - 22:16

W Belgii maja nawet nutrie :laugh:

 

 

Wiedzą co dobre :D



#12 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 6059 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 20 kwi 2017 - 17:35

niestety w Krakowie DINO nie ma

Ale jest Targ Pietruszkowy na Podgórzu oraz targ na Kleparzu.

Wszystko tam kupisz, możesz zamówić a nawet zaprzyjaźnić się z producentami i dostawcami :D 



#13 Henio

Henio

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2959 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 21 kwi 2017 - 18:38

Wiedzą co dobre

Andrzejku wiedzoM  za granicom co piszom- nie chcem ale muszem to napisać.  :facepalm:  


[Dodano: 21 kwi 2017 - 19:38]

u nas, za granicom
 

Użytkownik Henio edytował ten post 21 kwi 2017 - 18:38


Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#14 Mesch

Mesch

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 213 postów
  • MiejscowośćEijsden

Napisano 21 kwi 2017 - 18:44

Henio, niestety moja gramatyka nie jest najlepsza strona, Przepraszam! 

wszystko próbuje poprawić przez komputer

 

Pozdrowienia






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych