Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Galarciki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
103 odpowiedzi w tym temacie

#1 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 7954 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 15 sie 2008 - 08:59

Witam

Wczoraj zrobiłem paręnaście galarcików ze stópek wieprzowych (nóg wieprzowych) . Myślę że na przekór bo kurczaki zadomowiły się na dobre w naszych domach i takie galaretki wykonuje się właśnie z kurczaków i skleja żelatyną . Stópki (nogi) wieprzowe ugotowałem z takimi samymi warzywami i przyprawami co gotuję golonki lecz żeby troszkę zaoszczędzić na czasie i żeby były miękkie zrobiłem to w szybkowarze .

Oto parę zdjęć

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika


Smacznego i pozdrawiam

#2 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 16528 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 15 sie 2008 - 10:12

Andrzej, podeslij mi na pocztę swój przepis i zdjęcia.

#3 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5080 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 15 sie 2008 - 11:24

A co to są stópki wp. -czy to jest ten odcinek nogi wp. gdzie są raciczki . Ze stóp to najbardziej znane są stopy wołowe. Pozdrawiam

#4 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 16528 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 15 sie 2008 - 11:27

Dziadku, to nazwa handlowa. U nas też tak sprzedają. Do tego dodają kolanka i golonki.

#5 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 7954 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 15 sie 2008 - 11:46

Witam

A co to są stópki wp. -czy to jest ten odcinek nogi wp. gdzie są raciczki


Tak na to wychodzi , u nas w sklepie jeszcze się mówi spacerówki !!! :tongue:

Pozdrawiam

#6 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 3402 postów

Napisano 15 sie 2008 - 12:03

U nas są nózki.Ja też preferuję galaretkę ( studzienina lub zimne nóżki) z wieprzowiny a nie drobiową .Ale nóżki gotuję tylko dla galaretki a ponadto gotuję golonki z mięsa, których robię studzieninę plus trochę skóry ale bez tłuszczu.A się rozmarzyłam :lol:

#7 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 3205 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 15 sie 2008 - 12:13

A się rozmarzyłam

Nie marzyć, tylko zrobić :grin:

#8 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5080 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 15 sie 2008 - 13:38

To jest strona produkcji wędlin domowych. i wszystkie nazwy elementów jak i mięs powinne mieć nazwy technologiczne jakie obowiązują w przemyśle mięsnym. Nie poddawajmy się nazwom markietyngowym handlu, wydaje się że już nie długo głowy wp. będą sprzedawane jako buźki wp a może nawet buziaczki .Z tego wszystkiego to zrozumiałem że ze stopek wp. robi się galarciki a z nożek wp. galaretę lub zimninę. O wiele lepiej by było to by wymieniać nazwy nasze a w nawiasie napisać handlowe - zakupiłem nogi wp. ( w sklepie nazwa stópki wp. ) i by było wszystko jasne . a tak to się głowię czyżby już nogi .dzielili na części i ta jedna nazywa sie stopki a jak nazywa się pozostała część .Pozdrawiam

#9 roj61

roj61

    Pasjonat

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 644 postów
  • MiejscowośćWołomin

Napisano 15 sie 2008 - 17:31

Ja czasami robie galaretkę drobiową.
Gotuję udka i piersi drobiowe, a po ostudzeniu
oddzielam mięso od kości i kroję na małe kawałki.
W oddzielnym garnku gotuję łapki kurze na galaretę.
Wywar z kurzych łap daje doskonałą, mocno ścinającą się galaretkę.

Pozdrawiam

#10 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 7954 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 15 sie 2008 - 20:59

Witam

Wywar z kurzych łap daje doskonałą, mocno ścinającą się galaretkę.


No właśnie , ale już tego w moich okolicach kupić nie idzie pomimo że jest zakład przetwórstwa drobiu i zapewne ubojnia też jest .

Pozdrawiam

#11 roj61

roj61

    Pasjonat

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 644 postów
  • MiejscowośćWołomin

Napisano 15 sie 2008 - 21:53

Witam

Ja łapki kupuję na targowisku.
Jakiś czas temu, zanim spłoneło Globi w Wołominie tam też ze dwa razy kupowałem, takie zapakowane na tacce styropianowej.

Pozdrawiam

#12 Gość_ChefPaul_*

Gość_ChefPaul_*
  • Goście

Napisano 16 sie 2008 - 04:29

... może wtrącę swoje "trzy grosze" :)

Jako, że pochodzę z Poznania, nazwy takie jak "stópki" czy "galart" są mi znane od dzieciństwa :) ... to nie nazwy handlowe, lecz nazwy regionalne, ... sądzę, iż nie powinniśmy od nich uciekać, wręcz przeciwnie, o nich pamiętać, by ustrzec je od zapomnienia, szczególnie w takich miejscach jak strona Wędzarniczej Braci

... mój przepis na Galart (przepis pochodzi od mojej Babci i ma ponad 100 lat - obowiązywała wersja z kiszonym ogórkiem, ale dodatek ten koniecznym nie jest)

pozdrawiam smacznie i serdecznie

ps - odnośnie nazw handlowych: ... czy wiecie co to "zwis męski pionowy" :) ... nazwę taką dla krawata wymyślił jakiś debil - "handlowiec" w czasach PRL-u :)

#13 sobol

sobol

    Użytkownik

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 155 postów
  • MiejscowośćGdynia/Barnstaple

Napisano 16 sie 2008 - 09:12

A u nas to "zylc", też z nóg i golonek wp.
pozdrawiam

#14 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • **VIP**
  • 1549 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 16 sie 2008 - 09:52

no no smaka na robileś mi,nie chwalac się wczoraj zrobilem boczek pieczony wg
przepisu mojej babci wyszedł rewelacyjnie,żonka co nie lubi tłustego wcina ze hej :smile:

#15 JacekB

JacekB

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 65 postów
  • MiejscowośćWłocławek

Napisano 16 sie 2008 - 15:37

Cześć Paweł,
Ja znam nazwę na to "zwis męski elegancki".Myślę, że to jest to samo. ;)
Nawet na pewno.
PZDR

#16 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 16528 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 16 sie 2008 - 22:24

Pawełku, u nas takie nazwy sa również używane w handlu. Może to jest właśnie przykład "powrotu" przemysłu do tradycji. :grin:

#17 Papla

Papla

    Weteran

  • Dyskusyjny Klub Absolwentów SDM
  • 1318 postów
  • MiejscowośćCzęstochowa

Napisano 18 sie 2008 - 12:02

Mój przepis na "zimne nóżki"

Składniki:
- gicz cielęca (ok. 1.2 kg)
- wołowina tzw. rosołowa
- przednie dwie golonki

Przyrządzanie:

Gotujemy na bardzo wolnym ogniu, w dużym garze, wymoczone wcześniej przez około 2-3h elementy mięsne. W czasie gotowania dodaję marchew, pietruszkę i por. Marchew, pietruszkę wyjmuję wcześniej do dekoracji. Jak już goloneczka ładnie odchodzi od kości wyciągam mięso do wystudzenia. Wywar doprawiam do smaku i wlewam w zależności od ilości wywaru, 1 kurze białko na 2 litry. Po wymieszaniu i ścięciu białka, zbieram łyżką cedzakową je. W salaterki na dno wrzucam pociętą drobno i kilka gałązek niepociętych liści natki pietruszki. Do tego pokrojoną w plasterki marchew i pietruszkę wcześniej wyjętą. Obrane mięsko kroję w kawałeczki o rozmiarze 1-1.5 cm i wypełniam do 3/4 miseczki. Zalewam lekko schłodzonym wywarem. Odstawiam do wychłodzenia do dnia następnego.

W ten sposób przyrządzone "zimne nóżki" przypadły najbardziej całej rodzinie. Ile bym nie zrobił tyle pójdzie :-)

#18 Pools

Pools

    Pasjonat

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 476 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 03 wrz 2008 - 18:34

Pytanie laika:
Jakie zadanie, w przepisie Papli powyżej, ma spełniać białko z jajka kurzego, po ścięciu się, wyłowione ?
Na sobotę planuje zrobić trochę nóżek i nie bardzo wiem, czy dawać to białko, czy nie.

Pozdrawiam

POOLS

#19 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5815 postów

Napisano 03 wrz 2008 - 18:45

Jakie zadanie, w przepisie Papli powyżej, ma spełniać białko z jajka kurzego, po ścięciu się, wyłowione ?

jest to sposób na klarowanie wywarów (czyli oczyszczanie z "mętów"), ja osobiście tego nie stosuję do nóżek

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Arecki

Arecki

    Początkujący

  • Klub Zadymiaczy Mundurowych
  • 44 postów
  • MiejscowośćWarszawa - Kabaty

Napisano 03 wrz 2008 - 19:01

I owszem....
Ale zwyczajem szkoły "Otwocko-Falenickiej" mięsko można zacząć gotować po wsadzie do zimnej wody - stąd sporo do klarowania pozostanie...
Lub zalać wsad wrzątkiem co zamknie pory i tak na wolnym płomieniu gotować do miękkości - tu klarowanie to zabójstwo bowiem samo dobro pływa w rosole.

Moje wersje to jeszcze:
- drobiowe z żołądkami indyczymi
- wieprzowe - flakowe

Receptura podobna...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych