Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Jak zbudować dobrą ziemiankę


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
148 odpowiedzi w tym temacie

#141 Ucho1982

Ucho1982

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 37 postów
  • MiejscowośćMarki

Napisano 31 paź 2016 - 12:51

Grzegorz, nie czytasz ze zrozumieniem. I sorry, jak i ja zrozumiałem nieopatrznie Twoją wypowiedz ale chaotyczny sposób w jaki została napisana, wcale mi w tym nie pomógł. Dzięki za Twoją wypowiedź. Pozdrawiam również.

 

Janusz, wykres pokazuje temperatury gruntu w zależności od pory roku i głębokości. Rozumiem, że to nie mówimy o izolacji itd. Czy wykres nabierze innej paraboli, jeśli weźmiemy pod uwagę wspomnianą izolację?

 

Jeśli tak, to wciąż mnie taki rozwój sytuacji interesuje i chętnie podejmę się budowania.

Pytanie tylko, czy na głębokości dajmy na to ok. 2m zdołam utrzymać temperaturę dodatnią w chwili, gdy na zewnątrz panuje temperatura minusowa? Na odwrót także, w warunkach wakacyjnych temperatur, czy utrzymam temp do maks + 11*C. Nie mam pojęcia jakie są właściwości takiej izolacji, przy okazji uszczelnienia...

 

Miejsce, w którym miała by być umieszczona piwniczka jest stale zacienione.

 

Jestem laikiem w tych sprawach, dlatego, jeśli zadaje beznadziejne pytania lub nie potrafię właściwie zrozumieć Waszych wypowiedz - wybaczcie proszę.



#142 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 4545 postów

Napisano 31 paź 2016 - 15:31

Tak jak Grzegorz napisał +11stC to stanowczo za dużo na bezpieczne peklowanie mięsa  - peklujemy w temperaturze 4-7(8)st C  .



#143 Ucho1982

Ucho1982

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 37 postów
  • MiejscowośćMarki

Napisano 31 paź 2016 - 15:44

Podałem przybliżoną maksymalną temperaturę w pomieszczeniu. Jak Was tam bardzo to razi, to proszę brać pod uwagę wskazaną temperaturę 8*C. Proszę tylko o jedno aby się skupić w końcu na budowli ;)

 

A tak przy okazji, co sądzicie o tym aby w ziemi umieścić plastikową beczkę? O przepuszczanie wody nie będę się już musiał martwić, hehe ;)

Jeśli to niewypał pomysł, to wracajmy do tych klinkierowych cegieł ;)



#144 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1329 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 31 paź 2016 - 16:07

Właściwie czego Ty oczekujesz ? aby klepnąć  Twój pomysł ? nie burzyć Twoich wizj,i marzeń , bo chyba nie pomocy/porady .

Dobrze się pekluje w 4 stopniach (jeżeli długie peklowanie) , jak chcesz w lecie uzyskać taką temperaturę chociażby  kwestia wejścia/załadowania  piwniczki/beczki ? już złapie dodatkowo temperaturę  jak chcesz to schłodzić ?  w ogóle jak uzyskać 4 stopnie w lecie w naturalny sposób  ?. Jak by to było takie proste to co drugi/a z nas miał/a by piwniczkę. Twoje rozwiązanie to co najwyżej aby wstawić w nie chłodne piwo w upalne dni (można też do beczki z zimną wodą)

Jak potrzebujesz do peklowania  miejsca z obniżoną temperaturą (i regulacją !!) kup  najtańszą lodówkę witrynę będzie taniej zdrowiej itp itd  (ja używam zamrażarki a steruje wyłącznikiem czasowym z marketu za 30 PLN ?)


Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 31 paź 2016 - 16:26


#145 Ucho1982

Ucho1982

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 37 postów
  • MiejscowośćMarki

Napisano 31 paź 2016 - 16:31

No kombinuje jak mogę.
Na początku zrodził się pomysł piwniczki z cegieł. Powód znacie. Już nieraz doskwierał mi brak miejsca w lodówce. Mimo minusowych temperatur plastikowe wiadra opatulone kocami, jakoś potrafiły utrzymywwć 4*C tempereatury solanki. Wiadra umieszczałem w wędzarni "Bogdance", którą wspólnymi siłami na tym forum udało mi się postawić.
Skoro w drewnianej komorze wędzarni potrafiłem utrzymać temperaturę minimalną, to pomyślałem, że w takiej piwniczce tym bardziej nie powinno być problemu.
Mam 250 cegieł klinkierowych do wykorzystania i stwierdziłem, że piwniczka to idealny pomysł.
Zdaje się, że niekoniecznie.

Dziękuję za odpowiedzi i sprowadzenie mnie na ziemię.

#146 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1329 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 31 paź 2016 - 16:48

Już nieraz doskwierał mi brak miejsca w lodówce

Znam ból. Wszystkie moje problemy  skończyły się jak przystosowałem zamrażarkę (stara NRD już miała iść  na złom .. :facepalm: bo stała taka niewykorzystana od lat w piwnicy , zawadzała a tu nagle drugie życie  :D  )

Co więcej mogę wędzić co tydzień (weekend)  nie zawsze się uda , więc obniżam temperaturę w okolice 0 i  zamiast 10 dniowego peklownia mam np. 17 dniowe (rekord póki co to przedłużenie z 10 na 24 dniowe), a mięso pachnie swoistym zapachem peklowniczym a nie :facepalm: . Teraz ze względu na akcje grzyby mięso na kabanosy pekluje się  miast 3 dni 9 dni nie będzie to idealne ale cóż .

 

Inna rzecz że dobrze by było mieć  "profesjonalną" piwniczkę na warzywa, owoce itp, niestety to trochę kosztuje + teren pod zabudowę


Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 31 paź 2016 - 16:53


#147 Ucho1982

Ucho1982

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 37 postów
  • MiejscowośćMarki

Napisano 31 paź 2016 - 16:52

Może i faktycznie nabędę jakiegoś starocia, wstawię do garażu, tak aby lodówka nie przeszkadzała i po kłopocie.

#148 noxiaq

noxiaq

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów
  • MiejscowośćLodzkie

Napisano 18 mar 2017 - 13:57

Witam, przeczytałem ten wątek i widzę, że macie duże doświadczenie. Zdecydowałem się założyć konto na forum, by skonfrontować swoją wizję z twardymi argumentami:) Myślę o stworzeniu czegoś na kształt jamy (bo piwniczka to za duże słowo) w celu przechowywania tam płodów z działki - tzn jabłka, marchew, pomidory i tym podobne. Od razu zaznaczam, że nie zależy mi na tym, aby panowała tam stała temperatura cały rok. Mój cel to prosty magazynek do przechowywania żywności od późnej jesieni do wczesnej wiosny. Pomieszczenie ma być z bloczków betonowych wymiarów 1m na 2m. Strop jednospadowy. Wejście w dłuższym boku - jakiś właz ocieplony grubym styropianem od wewnątrz, powiedzmy 60x60. Całość bardzo nieznacznie może wystawać nad powierzchnie, powiedzmy z 30-40cm. Wewnątrz na podłodze będę trzymał kilka plastikowych skrzynek, które będę stopniowo wydobywać w trakcie zimy. Podłogi najchętniej to wcale bym nie robił, ponieważ potrafi na wiosnę wysoko podchodzi woda gruntowa (trochę poniżej  1m już potrafi stać, choć w najgorszym momencie po śnieżnej zimie nawet na 80cm (wyżej raczej nie będzie już). W takich warunkach albo pełnoprawna piwniczka, głęboka, odpowiednio izolowana od wilgoci - co jak zaznaczyłem na początku nie o to tutaj chodzi - albo prosta ziemianka/półziemianka/jamka. W zasadzie można by to nazwać też bunkrem:). Nie oszukujmy się bez odpowiednich nakładów na izolacje woda i tak znajdzie drogę, jeżeli będzie miała podejść od spodu, więc zrezygnował bym z wylewania podłogi. Ziemianka była by też stosunkowo płytka - wydaje mi się że dla centralnej Polski (ziemie Łódzkie) wystarczy głębokość tych 70-80cm poniżej gruntu. Wtedy w bardzo srogie zimy raz czy dwa na dekadę gdzieś w okolicach lutego może tam spaść  temperatura poniżej zera, z tym się liczę. Muszę osiągnąć kompromis pomiędzy temperaturą (nie za płytko) a  ewentualną wodą gruntową (nie za głęboko). Minus takiej piwniczki z brakiem podłogi to zapewne wysoka wilgotność, co w pewnym stopniu jest pożądane, ale bez przesady. Bardzo ważna będzie tutaj wentylacja, ponieważ warzywa,a zwłaszcza owoce produkują duże ilości etylenu, który jako składnik atmosfery przyśpiesza dojrzewanie i powoduje szybsze psucie. Dlatego pomieszczenie musi mieć bardzo sprawną wentylacje. Przed jesienią obowiązkowe odkażenie wszystkich skrzynek, wymycie i wysuszenie na słońcu. Natomiast pomieszczenie dezynfekowane - nie wiem może zamgławianie siarką (tak się odkaża tunele foliowe). Pytanie do Was - czy taka jama miała by szanse bytu i jak byście widzieli kwestie wykonania (zwłaszcza wentylacji)?


Użytkownik noxiaq edytował ten post 18 mar 2017 - 14:00


Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#149 Grzegorz1970

Grzegorz1970

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 116 postów
  • MiejscowośćKozy

Napisano 18 mar 2017 - 20:24

zrób jakiś szkic narysuj co chcesz stworzyć potem się zastanowimy czy to ma rację bytu pozdrawiam






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych