Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Mielenie vs krojenie mięsa do szynkowara


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Plissken

Plissken

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 61 postów
  • MiejscowośćKielce

Napisano 04 maj 2011 - 11:40

Witam,

czym się różni produkt końcowy, czyli szynka z szynkowarki, jeśli mięsko do peklowania pokroimy nożem w kosteczkę, albo zmielimy przez sitko? Czy będzie to zauważalne w konsystencji? Albo smaku? Ja wieprzkowinę przepuściłem przez szarpak 70mm, bo jestem leniwy. Ale w większości przepisów jest "pokroić w kosteczkę". Dlatego zastanawiam się nad różnicami, jeśli mięso zmielimy na drobnym sitku, szarpaku, albo w kosteczkę.

Wiem, że najprościej będzie mi to zbadać organoleptycznie, niemniej jednak może ktoś podzieli się spostrzeżeniami.

Pozdrawiam,

Plissken

#2 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1497 postów
  • MiejscowośćLuzern / Poznań

Napisano 04 maj 2011 - 11:52

Mięso mielone i to obojętnie na jakim ostrym nożyku i sitku to zawsze mięso mniej lub bardziej zmiażdżone.
Mięso krojone to równo (przynajmniej z założenia) cięte mięso.
Dla koneserów smaku to ogromna różnica

#3 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 3122 postów

Napisano 04 maj 2011 - 20:08

Czy będzie to zauważalne w konsystencji?

mięso krojone trudniej puszcza klej - wymaga dłuższego mieszania, lub dodatku mięsa z indyczego udźca lub wołowiny

#4 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 4995 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 04 maj 2011 - 20:28

Mięsa kroi się na kiełbasy za pomocą noża lub maszynki do mięsa. Krojenie nożem czynność powolna , za pomocą maszynki to to samo tylko nazywa się mieleniem, tylko o wiele szybciej Pozdrawiam

#5 Darino

Darino

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 2144 postów
  • MiejscowośćBurscheid/Zabrze-Rokitnica

Napisano 04 maj 2011 - 20:35

Dla koneserów smaku to ogromna różnica

Dołączona grafika

#6 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 4995 postów
  • Miejscowośćz Narwi

Napisano 04 maj 2011 - 20:42

Nie wnikam w smaki tylko podaję definicją . Pozdrawiam

#7 Plissken

Plissken

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 61 postów
  • MiejscowośćKielce

Napisano 04 maj 2011 - 21:50

@ Dziadek

Z Twojej wypowiedzi wywnioskowałem, że mielenie i krojenie to jest to samo, rozdrabnianie surowca na kiełbasę. A koledzy podpowiadają, że jednak nie to samo, skoro smak produktu finalnego inny. Moim zdaniem jest rozbieżność między definicją podaną przez Ciebie, a tym co mówią koledzy. Obie te czynności nie mogą być takie same, jeśli efekt końcowy jest inny. Proszę o wyjaśnienie.

Pozdrawiam,

Plissken

#8 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 7790 postów

Napisano 04 maj 2011 - 21:58

Konia z rzędem temu, który rozpozna kiełbasę przygotowaną na szarpaku od przygotowanej przy pomocy noża.

#9 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 4547 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 04 maj 2011 - 22:04

Konia z rzędem temu, który rozpozna kiełbasę przygotowaną na szarpaku od przygotowanej przy pomocy noża.

Przy kabanosach odegrało by to rolę.

#10 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 7790 postów

Napisano 04 maj 2011 - 22:16

Konia z rzędem temu, który rozpozna kiełbasę przygotowaną na szarpaku od przygotowanej przy pomocy noża.

Przy kabanosach odegrało by to rolę.

Z całym szacunkiem dla Twojej wiedzy, to co Ty chcesz przy kabanosach szarpakiem mielić ?

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#11 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 4547 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 04 maj 2011 - 22:49

co Ty chcesz przy kabanosach szarpakiem mielić ?

Miałam na myśli mielenie na sitku i tzw. siekanie nożem. Kabanosy spod noża są kruchutkie.
Jeżeli chodzi o mięsa do sztanglówek to na przekroju widać wyraźnie różnicę. Duże kawałki krojone nożem są dość regularne, te z szarpaka bardziej rozmyte. Jednak po prawidłowym mieszaniu i wydobyciu kleju nnie powinno być różnicy w konsystencji.
Pamiętam, że mój ojciec robił małe kiełbaski w jelitach baranich z siekanego nożem mięsa. Pozostałe kiełbasy szły przez dużą, przykręconą do blatu maszynkę.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych