Wędliny Domowe
Drukuj

Przepis na wędzonkę słoikową Beiot'a:

Wędzonką słoikową z regionu Białostocczyzny. Przepis otrzymałem od znajomego z Białegostoku. Wcześniej się z takim wyrobem nie spotkałem w moim regionie. Myślę, że jest to ciekawy sposób zagospodarowania nie udanych lub suchych wyrobów.


Składniki:

  • kiełbasa wędzona dowolna,
  • boczek wędzony,
  • polędwice i szynki wędzone,
  • surowe skóry wieprzowe,
  • czosnek w ząbkach,
  • żelatyna,
  • woda.

Wykonanie:

Na dno słoika typu Wek wkładamy kawałek skóry. Licem do dołu. Następnie wkładamy kawałek kawałek boczku (pionowo) i wypełniamy resztę miejsca na sztorc kiełbaskami, polędwicą i szynką. Tym co akurat mamy. Ja nie miałem szynki i polędwicy więc użyłem na wkład wyłącznie boczku i kiełbasy, która mi trochę za mocno się przewędziła i była sucha.
Po wypełnieniu słoików wkładamy do każdego 2-3 ząbki czosnku, wsypujemy po płaskiej łyżeczce żelatyny i zalewamy wodą. Około 2-3cm od nad dnie słoika.
Zamknięte słoiki wstawiamy do piekarnika na blachę do której wlewamy wodę. Tak przygotowane weki "pieczemy" ok 1-1,5 h w temp jak mi powiedziano jak w piecu chlebowym. Ja to robiłem w temp ok. 160 stopni. Bałem się wyżej grzać, aby nie porozrywało słoików.
Powstały wyrób ma bardzo kruchą konsystencję. W słoiku zrobiła się warstwa tłuszczyku, a pod nią galareta.
Następnym razem dodam więcej wody ok 4-5cm. Mi lepiej smakuje zawartość z większą ilością galaretki.





Smacznego - beiot

Dodaj komentarz

Uwaga!
Administracja nie posiada żadnych dodatkowy zdjęć/planów/projektów dotyczących
prezentowanych na stronie wędzarni!

Kod antyspamowy
Odśwież