Wędliny Domowe
Drukuj

Mięczaki

Mięczaki wyróżniają się nie tylko delkitnym smakiem mięsa, lecz także bogactwem kształtów, kolorów i wielkością. Najpowszechniej znanymi to ostrygi, mule, sercówki, przegrzebki zwane muszlami św Jakuba.
Świeże mięczaki mają muszle szczelnie zamknięte. Jeśli muszla jest otwarta, to znaczy że mięczak jest nieświeży lub martwy. Wyjątek stanowią muszle św Jakuba, które są lekko otwarte: jeżeli dotknięty małż porusza się i cofa w głąb muszli, to znaczy że jest jadalny. Małże surowe można kupić zamknięte lub już otwarte, ułożonych na połówkach muszli. Do sałatek można użyć mięczaków marynowanych, a do zup i sosów - mrożonych, bezpośrednio po rozmrożeniu. Należy pamiętać, ze wszystkie mięczaki łatwo się psuja. Przed dalszą obróbką należy je starannie umyć a potem moczyć kilkakrotnie zmieniając wode. Wszystkie mieczaki w tym mule (oprócz muszli św Jakuba i ostryg) gotuje się w muszlach przez około 1 - 2 minut, zależy od wielkości i ilości.
Muszle św Jakuba wyjmuje się ze skorup przed gotowniem i odrzuca galaretowaty płaszcz znajdujący się wokół białego mięsa i pomarańczowych jajeczek. Gotuje się je lub smaży zależnie od wielkości - mięso jest bardzo delikatne i trzeba bardzo uważać przy obróbce cieplnej. Można piec, smażyć oprószone mąką, gotować na parze i podawać w skorupkach w sosie śmietankowym.


Mule (omulki jadalne) mają na muszli nić zwaną bisiorem, przy pomocy której przyczepiają się do skał. Bisior trzeba oderwać od muszli, a następnie starannie wyszorować. Można je jeść gotowane lub pieczone na ruszcie, w sałatkach, zupach, sosach i pasztetach, a rownież na surowo jak ostrygi.
Bardzo smaczne są mule gotwane w białym winie z drobno posiekaną szalotką i pieprzem nazywane a la mariniere (po marynarsku), lub w sosie winno-śmietanowym. Można zastąpić białe wytrawne wino muscadet z regionu Nantes cidrem.
Omułki małże jadalne po polsku pospolicie nazywnane mule.
Historia przypisuje ich pochodzenie pewnemu Irlandczykowi, który jako jedyny uratował się z zatopionej łodzi w zatoce Aiguillon w 1235 roku. Tym rozbitkiem był Patrick Walton, który aby przeżyć zarzucał sieci w czasie odpływu, mając nadzieje że w ten sposób złowi rybę. Zauważył wtedy że do kołków na których rozwinięte były sieci, przyczepiane były mule. Postanowił powbijać kołki w formie zapory i stąd pochodzi nazwa "buchet" - słowo francuskie pochodzenia celtyckiego. Składające się z słów "bout " - zamknięcie i " choat " - drzewo.
Bouchet - oznacza więc zagrode z pali drewnianych do uprawy, hodowli muli.
Prawie wszędzie w Bretanii, a szczególnie na wybrzeżu można znaleźć mule. Jest to spowodowane tym że od 60 lat "mytyliculture" - uprawa muli stała się szeroko rozwinięta w 5 departamentach bretońskich, w niektórych stał się prawdziwym bogactwem.
Dotyczy to miejscowości w zatoce Mont-Saint-Michel i Cancale gdzie przemysł ten jest powiązany z hodowlą ostryg. Najbardziej pospolite w Bretanii mule to mule przybrzeżne, które charakteryzują się owalną niebiesko-fioletową, uwypukloną muszlą.
Mule filtrują 6 l wody na godzine i wchłaniają przy okazji mikroorganizmy - okrzemki, które są wyposażone w karoten, co powoduje że mięso muli jest pomarańczowe i pachnące.
Mule przybrzeżne hoduje się na palach o średnicy 10 - 20 cm i wysokości 3 - 6 m wbitych wzdłuż wybrzeży a wygląda to tak patrz tutaj
http://pagesperso-orange.fr/maison.baie/activiteshumaines/moules/mytiliculture.htm
Zbiór muli bouchet odbywa się od czerwca do marca, najmniejsze mają 4 cm i spędziły 22 - 24 miesiące w zatoce. Z jednego pala hodowlanego otrzymuje się od 30 do 80 kg muli.
Najbardziej popularny zastaw nie tylko w Bretani jak także w Europie a szczególnie w Belgii "moules frites" - mule gotowane z białym winem i szalotka podawane z frytkami - towarzyszy jarmarkom, świętom regionalnym , narodowym i religijnym.

Oto przepis na moules mariniere

Składniki:

  • 3 kg mule okolo 300g na osobę
  • 2 cebule
  • 3 szalotki
  • 1 główka czosnku
  • 1pęczek pietruszki
  • 1 butelka wytrawnego wina bialego muscadet
  • pieprz, masło


Sposób wykonania:

Wyczyścić i obmyć małże, obrać i posiekać cebule, szalotke i czosnek; posiekać pietruszke.
W dużym garnku przyrumienić delikatnie na maśle półsłonym cebule i szalotke podlać winem (pół butelki) dodać czosnek i podgotować około 5 minut następnie dodać małże, pietruszke i pieprz świeżo zmielony i reszte białego wina.


Przykryć i gotować aż mule się otworzą - od czasu do czasu należy nimi potrząsnąć. Gotowe w momencie jeśli wszystkie mule są otwarte. Konsumować ciepłe z pieczywkiem i masełkiem jak widać na załączonym zdjęciu albo z frytkami jak kto lubi.
Technika ich wydłubywania:


Gotowe do konsumpcji:


Małży, które się nie otworzyły albo mają zapach nieprzyjemny - dziwny nie zjadać.
Należy używać do konsumpcji tylko małży zamkniętych, świeżych i co za tym idzie żywych.

Smacznego życze i pozdrawiam serdecznie.
Antozar


Dodaj komentarz

Uwaga!
Administracja nie posiada żadnych dodatkowy zdjęć/planów/projektów dotyczących
prezentowanych na stronie wędzarni!

Kod antyspamowy
Odśwież