Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie jestem żadną alfą i omegą, tylko użytkownikiem forum, który wypowiada się wyłącznie w obszarach popartych praktyką i technologią masarską. Jeśli zabieram głos, to dlatego, że mam realne doświadczenie w procesach obróbki, peklowania, masowania i wędzenia, a nie po to, by budować sobie autorytet. W tej branży liczą się fakty, parametry i technologia, a nie domysły. Dlatego komentuję tylko to, co mogę uzasadnić wiedzą i praktyką.
-
Co powiecie o takim sposobie wędzenia kiełbasy
SZCZEPAN odpowiedział(a) na adam_wado temat w Pierwsze pytania
Witaj i dziękuję, że podzieliłeś się swoim sposobem wędzenia. Osiągasz bardzo ładny kolor kiełbasy, ponieważ przeprowadzasz proces zgodnie z podstawową zasadą wędzenia, jaką jest dokładne osuszenie. Po tej czynności można stosować różne techniki. Nie ukrywam, że znam tę metodę wędzenia, pieczenia i ponownego parzenia 👌daje naprawdę piękny efekt i z pewnością również świetny smak. Pozdrawiam. -
Co powiecie o takim sposobie wędzenia kiełbasy
quadro555 odpowiedział(a) na adam_wado temat w Pierwsze pytania
Matura z polskiego za moich czasów. Piątki by nie było. To se nie vrati. 🤣 -
Co powiecie o takim sposobie wędzenia kiełbasy
@halusia@ odpowiedział(a) na adam_wado temat w Pierwsze pytania
Jeśli chodzi i sposób wędzenia to typowo wiejską w ten sposób robię już od kilku lat. Natomiast dziwi mnie sposób obróbki cieplnej....nie bardzo rozumiem w jakim celu to robisz gdyż przy pierwszej fazie od momentu zakapania uzyskuje po 1.5 godzinie odp temp wewnątrz. W dalyszm etapie obniżam temp I wędzę by wyrób nabrał delikatnego koloru. Jeśli chodzi o jelito jest delikatne ale i łatwo można je ściągnąć. - Dzisiaj
-
Przy większych ilościach szynek masownica jest bardzo przydatna, ale trzeba pamiętać, że profesjonalne urządzenia mają maksymalnie 9 obrotów na minutę, a obroty robocze wynoszą zwykle 4–5 obrotów na minutę. Tymczasem w opisie tego modelu pojawia się wartość 50 obrotów na minutę, co jest zdecydowanie za wysokie do masowania szynek czy polędwic — chyba że urządzenie posiada płynną regulację. Warto też pamiętać, że masownicę napełnia się tylko w około 50% jej pojemności. Niezwykle istotne jest również uwzględnienie pracy w próżni, bo to właśnie próżnia stanowi kluczowy element całego procesu masowania i decyduje o jakości końcowego wyrobu.
-
Co powiecie o takim sposobie wędzenia kiełbasy
Muski odpowiedział(a) na adam_wado temat w Pierwsze pytania
I tak i nie - Jest to jeden ze sposobów uzyskania świetnej kiełbasy typu wiejskiego. -
Witam wszystkich na forum Chciałem podzielić się moim sposobem wędzenia kiełbasy, który znacznie różni się od przyjętych na forum zasad wędzenia. To taki dziadkowy sposób. Kiełbasę robię najczęściej 50/50 karczek/łopatka, ewentualnie 50/40/10 karczek/łopatka/boczek. Mięso mielę w maszynce Zelmer 8. Ona ma dość wąskie gardło, dlatego mięso chude mielę na oczku 16 a tłuste na oczku 10. Jelita na kiełbasę moczę około 1,5h w letniej wodzie 2-3 razy ją zmieniając. Do farszu dokładam 5% lodowatej wody ze zblendowanym czonkiem. Po zmieleniu i doprawieniu mięsa (na 1 kg mięsa daję 11g peklosoli i 4-5g pieprzu gruboziarnistego) od razu nabijam farsz w jelita. Surową kiełbasę wieszam do osadzenia na 8-12h w temp około 4-10 stopni. Później około 15-20 minut osuszam w wędziku ciepłym powietrzem bez dymu (wędzik mam murowany z cegły). Następnie puszczam dym i podnoszę temp. w wędziku w taki sposób że po 45-60 minutach farsz się zaparza w jelitach. Po tym czasie kiełbasa zaczyna puszczać tłuszcz (zaczyna syczeć, trochę nawet pryska tłuszczem), jest już lekko przymarszczona i ma około 50% docelowego koloru. Wtedy zmniejszam temp. do 50-60 stopni i wędzę gęstym dymem jeszcze przez około 2 godziny. Kiełbasa łapie docelowy kolor i jeszcze się przymarszcza. Po wyjęciu z wędzika i lekkim ostygnięciu (10-15 minut) pakuję ją do worków próżniowych i parzę. Wrzucam do wody o temp. 95 stopni. Woda wtedy schładza się do około 80 stopni. Następnie podnoszę temp wody do około 85-90 i tak parzę. Łącznie zajmuje to około godziny. Po tym umieszczam ją w dużej misce z lodowatą wodą. Kiełbasa wychodzi bardzo smaczna a co ważne jelito jest miękkie. Robię tak już z 10 lat i sobie chwalę.Jedyny minus to ubytek wagi jest spory (30-35%), ze względu na to początkowe pieczenie. No i jest to niezgodne ze sztuką, ale za to kiełbasa wychodzi miękka - zarówno w środku jak i jelito jest miękkie, kruche. Kiełbasa nie jest sucha (farsz jest dość tłusty i nawet po tym podpieczeniu początkowym zostaje w niej na tyle tłuszczu że jest w miarę soczysta). Niestety wędząc sposobem klasycznym (osuszanie 23-30min, ciepły dym 2-3h, podpiekanie 1h lub parzenie, lub podpiekanie i parzenie ) nigdy nie udało mi się uzyskać miękkiego jelita. Zawsze wychodziło twarde, gumowate, nawet po parzeniu. Nie wiem gdzie robiłem błąd. No i wygląd tej kiełbasy był taki "marketowy", tzn. ona się w ogóle nie marszczyła w tych temperaturach, które na forum są polecane do wędzenia i nie łapała odpowiednio koloru, była blada. Na zdjęciu kiełbasa po wędzeniu moim sposobem, przed parzeniem. Dajcie znać co myślicie o takim sposobie. PS. Boczki, szynki, schaby itd. wędzę zgodnie z zasadami przyjętymi na forum. Jedynie kiełbasę wędzę inaczej. Pozdrawiam wszystkich
-
Urządzenie jest póki co w ,,dziale" pomysł, co do kasy owszem najtańsze nie jest ale byłaby zrzuta w mojej ,,spółdzielni" więc do przełknięcia. Sprawa wydaje mi się oczywista, poprawa jakości wykonywanych wędzonek, z tego co wyczytałem polepsza kruchość i soczystość(chociaż tu akurat zbyteczne u mnie) zwiększa wchłanianie solanki, u Karola na stronie czytałem o masowaniu szynek Grzegorz wiem o tym , zastosowałem porównanie tylko jako zobrazowanie L/kg w mieszarce tu jest zupełnie inna sprawa Tak to prawd ale czy nie można w domu spróbować robić trochę inaczej np,,bardziej profesjonalnie" ? Póki co jak pisałem jestem na etapie oglądanie , zastanawianie się no i dowiadywanie się czy jest sens.
-
Dołączył do społeczności: adam_wado
-
Podstawowe pytanie brzmi? do czego chcesz wykorzystać to urządzenie? Warto precyzyjnie określić, w jakim celu będzie używane i jakie konkretne korzyści lub efekty chcesz osiągnąć dzięki tej inwestycji. Jasne sprecyzowanie swoich oczekiwań pozwoli ocenić, czy wybrany sprzęt faktycznie spełni Twoje potrzeby i czy będzie to zakup opłacalny.
-
A jakie powinny być obroty takiej zabawki? Ilość obrotów bębna: 50 [obr/min] Tak podaje sprzedawca... No i podstawowe pytanie, czy jest sens inwestować w taką ,,zabawkę" kasę. 18 litrów czyli wejdzie pewnie jakieś 70%, w mieszałkę 20L wrzucam ok 15kg w ten bęben wejdzie ze 3 szynki ok 1,5kg max (tak mi się wydaje)
