Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Witam wszystkich na forum Chciałem podzielić się moim sposobem wędzenia kiełbasy, który znacznie różni się od przyjętych na forum zasad wędzenia. To taki dziadkowy sposób. Kiełbasę robię najczęściej 50/50 karczek/łopatka, ewentualnie 50/40/10 karczek/łopatka/boczek. Mięso mielę w maszynce Zelmer 8. Ona ma dość wąskie gardło, dlatego mięso chude mielę na oczku 16 a tłuste na oczku 10. Jelita na kiełbasę moczę około 1,5h w letniej wodzie 2-3 razy ją zmieniając. Do farszu dokładam 5% lodowatej wody ze zblendowanym czonkiem. Po zmieleniu i doprawieniu mięsa (na 1 kg mięsa daję 11g peklosoli i 4-5g pieprzu gruboziarnistego) od razu nabijam farsz w jelita. Surową kiełbasę wieszam do osadzenia na 8-12h w temp około 4-10 stopni. Później około 15-20 minut osuszam w wędziku ciepłym powietrzem bez dymu (wędzik mam murowany z cegły). Następnie puszczam dym i podnoszę temp. w wędziku w taki sposób że po 45-60 minutach farsz się zaparza w jelitach. Po tym czasie kiełbasa zaczyna puszczać tłuszcz (zaczyna syczeć, trochę nawet pryska tłuszczem), jest już lekko przymarszczona i ma około 50% docelowego koloru. Wtedy zmniejszam temp. do 50-60 stopni i wędzę gęstym dymem jeszcze przez około 2 godziny. Kiełbasa łapie docelowy kolor i jeszcze się przymarszcza. Po wyjęciu z wędzika i lekkim ostygnięciu (10-15 minut) pakuję ją do worków próżniowych i parzę. Wrzucam do wody o temp. 95 stopni. Woda wtedy schładza się do około 80 stopni. Następnie podnoszę temp wody do około 85-90 i tak parzę. Łącznie zajmuje to około godziny. Po tym umieszczam ją w dużej misce z lodowatą wodą. Kiełbasa wychodzi bardzo smaczna a co ważne jelito jest miękkie. Robię tak już z 10 lat i sobie chwalę.Jedyny minus to ubytek wagi jest spory (30-35%), ze względu na to początkowe pieczenie. No i jest to niezgodne ze sztuką, ale za to kiełbasa wychodzi miękka - zarówno w środku jak i jelito jest miękkie, kruche. Kiełbasa nie jest sucha (farsz jest dość tłusty i nawet po tym podpieczeniu początkowym zostaje w niej na tyle tłuszczu że jest w miarę soczysta). Niestety wędząc sposobem klasycznym (osuszanie 23-30min, ciepły dym 2-3h, podpiekanie 1h lub parzenie, lub podpiekanie i parzenie ) nigdy nie udało mi się uzyskać miękkiego jelita. Zawsze wychodziło twarde, gumowate, nawet po parzeniu. Nie wiem gdzie robiłem błąd. No i wygląd tej kiełbasy był taki "marketowy", tzn. ona się w ogóle nie marszczyła w tych temperaturach, które na forum są polecane do wędzenia i nie łapała odpowiednio koloru, była blada. Na zdjęciu kiełbasa po wędzeniu moim sposobem, przed parzeniem. Dajcie znać co myślicie o takim sposobie. PS. Boczki, szynki, schaby itd. wędzę zgodnie z zasadami przyjętymi na forum. Jedynie kiełbasę wędzę inaczej. Pozdrawiam wszystkich
-
Urządzenie jest póki co w ,,dziale" pomysł, co do kasy owszem najtańsze nie jest ale byłaby zrzuta w mojej ,,spółdzielni" więc do przełknięcia. Sprawa wydaje mi się oczywista, poprawa jakości wykonywanych wędzonek, z tego co wyczytałem polepsza kruchość i soczystość(chociaż tu akurat zbyteczne u mnie) zwiększa wchłanianie solanki, u Karola na stronie czytałem o masowaniu szynek Grzegorz wiem o tym , zastosowałem porównanie tylko jako zobrazowanie L/kg w mieszarce tu jest zupełnie inna sprawa Tak to prawd ale czy nie można w domu spróbować robić trochę inaczej np,,bardziej profesjonalnie" ? Póki co jak pisałem jestem na etapie oglądanie , zastanawianie się no i dowiadywanie się czy jest sens.
-
Dołączył do społeczności: adam_wado
- Dzisiaj
-
Podstawowe pytanie brzmi? do czego chcesz wykorzystać to urządzenie? Warto precyzyjnie określić, w jakim celu będzie używane i jakie konkretne korzyści lub efekty chcesz osiągnąć dzięki tej inwestycji. Jasne sprecyzowanie swoich oczekiwań pozwoli ocenić, czy wybrany sprzęt faktycznie spełni Twoje potrzeby i czy będzie to zakup opłacalny.
-
A jakie powinny być obroty takiej zabawki? Ilość obrotów bębna: 50 [obr/min] Tak podaje sprzedawca... No i podstawowe pytanie, czy jest sens inwestować w taką ,,zabawkę" kasę. 18 litrów czyli wejdzie pewnie jakieś 70%, w mieszałkę 20L wrzucam ok 15kg w ten bęben wejdzie ze 3 szynki ok 1,5kg max (tak mi się wydaje)
-
Smaki Agi i Grzewloda
SZCZEPAN odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Trzymają się sprawdzonych schematów, bo niosą one ze sobą psychologiczny komfort: w świecie pełnym zmiennych i niepewności daje to iluzję kontroli. Nie jest to jednak oznaka braku inteligencji czy wrażliwości, lecz naturalna skłonność do unikania ryzyka, która u jednych jest silniejsza niż u innych. -
Smaki Agi i Grzewloda
MariuszB odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Hahahaha, dobre 👍😁 -
Smaki Agi i Grzewloda
Grzewlod odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
-
Smaki Agi i Grzewloda
Grzewlod odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
Skąd wiesz, nic się nie ukryje hm...młynek wszystko zmieli i będą kabany żabrowskie😉😀. -
Smaki Agi i Grzewloda
MariuszB odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
No co ty, z żeber? 🤔 Żartuję 😉 😁 -
Smaki Agi i Grzewloda
Grzewlod odpowiedział(a) na Grzewlod temat w Smaki Agi i Grzewloda Smaki Agi i Grzewłoda
-
Dołączył do społeczności: Terka
-
Dołączył do społeczności: Katarzyna Zaród
-
Tradycyjna masarnia – swojskie smaki, stare zwyczaje
quadro555 odpowiedział(a) na SZCZEPAN temat w Polska tradycja masarska
Czy mógłbyś rozwinąć temat? Ja do tej pory myślałem, że najpierw pekluje się mięso i dopiero po procesie peklowania przystępujemy do produkcji kabanosów. Jak robimy kabanosy bez peklowania? To takie odejście od klasyki. Klasa pierwsza i twardy tłuszcz jako składnik na kabanosy, a w karkówce mamy też i trzecią klasę. Czy to nie wpływa na kruchość wyrobu? Czy też może klasyfikujesz karkówkę? -
Halusiowa produkcja wędlin.
@halusia@ odpowiedział(a) na @halusia@ temat w Rozmaitości kulinarne Halusi Halusiowa produkcja wędlin
Oj tak Karolku. Nie ukrywam że produkcja swojskich wyrobów daje mi dużo przyjemności 😊 -
Tradycyjna masarnia – swojskie smaki, stare zwyczaje
SZCZEPAN odpowiedział(a) na SZCZEPAN temat w Polska tradycja masarska
A tu jest już kwestia gustu. Moim skromnym zdaniem najlepszym surowcem na kabanosy jest karkówka — zarówno pod względem smaku, jak i struktury jest idealna. Z łopatki również wyjdą kruche i smaczne kabanosy, jednak wymaga to nieco większego doświadczenia w wyrabianiu wędlin i odpowiednim doborze surowca. Trzeba też wziąć pod uwagę, czy kabanosy przygotowujemy ze świeżego mięsa, czy z peklowanego — tu pojawiają się duże różnice. -
Zapisane👍 Polecam wszystkim przeczytanie poradnika ze zrozumieniem a wynikną z tego tylko same zalety. Poradnik nadaje się na główną stronę jako almanach.
-
Dołączył do społeczności: MarcinB74
-
https://www.ibprs.pl/wp-content/uploads/2019/01/peklowanie_miesa_przewodnik.pdf
-
Dołączył do społeczności: Ediedi1987
-
Ja nastrzykuję taką strzykawką i jest spoko.
-
Dołączył do społeczności: klimak
-
Dołączył do społeczności: Mazenson
- Wczoraj
-
Dołączył do społeczności: Pako1401
-
Jak już flaki będą się rozpływać w ustach tak ody podczas letnich wakacji w Egipcie możemy po doprawieniu zostać przy flakach w rosole i użyć ich jako bazy do innych(np.po zamojsku)lub zrobić jak to kabaret OTTO mówił a na to wszystko Zasmażka czyli -masło + mąka = złoty środek,czyli,,flaczana magia"która zagęści zupę tak że łyżka będzie stała,a goście będą pytali: -To danie czy dekoracja?t A jak już będziecie serwować to podawajcie gorące z chlebem i gdy sąsiad do Was zawita i spyta: ,,co to tak pachnie?" Zaproście go na talerz pożywnej zupy i powiedzcie mu że to ,,Tradycja! I trochę majeranku." SMACZNEGO Pozdrawiam i do zobaczenia na kulinarnym szlaku czyli Jarmarku przedświątecznym w Katowicach i Nikiszowcu 07.12.2025 Przepraszam że przynudzałem i za ewentualne błędy w pisowni ale nie korzystam z kompa.
