Jump to content

TOSHIBA

Użytkownicy
  • Posts

    4,044
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Zürich / Poznań

Recent Profile Visitors

990 profile views

TOSHIBA's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • First Post
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare
  • Conversation Starter
  • Week One Done

Recent Badges

15

Reputation

  1. Jeżeli falownik jest 230V1F na 230V 1F to OK a nawet super, ale inne konfiguracje już nie ( np: 230V1F na 230V3F lub 400V3F na 400V3F) Masz jeszcze jedna sprawę do wyjaśnienia. Ten mieszalnik należy do urządzeń ciężkiego rozruchu, a to oznacza ze może mieć silnik w wyłącznikiem odśrodkowym, a nie krótko zwarty. Niestety podczas zmniejszania obrotów o ile to silnik z wyłącznikiem odśrodkowym będzie się załączać uzwojenie rozruchowe, a to będzie bardzo źle. Wiec albo odszukasz informacji o silniku, lub udasz się z maszyna do fachowca od silników, lub łud szczęścia (osobiście, proponuje drugie rozwiązanie )
  2. Bedzie pasował każdy regulator min, 600W do 1200W, na 230V większe prawdopodobnie będą gorzej regulować. Rozglądaj się za takimi do wentylatorów, maja (powinny mieć ) filtry przepięciowe na wejściu i wyjściu Natomiast co do samej maszyny, nie jestem przekonany. Jest to maszyna piekarnicza, do wyrabiania ciasta. W tym temacie oprócz wyrabiania, czyli "liniowego rozciągania ciasta" ważne jest aby zamykać powietrze miedzy warstwami. W naszym fachu zamykanie powietrza w farszu nie jest wykazane, wręcz odwrotnie. Nie wiem jak to będzie działać z mięsem, ale na pewni na jak najmniejszych obrotach. Kiedyś już była dyskusja / w odwrotna stronę/, o wykorzystaniu mieszałek do farszu na kiełbasę w kierunku ciast i wtedy już zwracałem na to uwagę.
  3. Nie jestem zwolennikiem tortów, ale nie powiem, wygląda zaj...e, ale mimo wszystko wybrałbym golonkę smażoną na cebuli. I mało by mnie to interesowało, że była peklowana i pieczona, bo wygląd ma super, a oczyma tez człowiek je
  4. Wiesz, ... dla jednego potrzeba zakupu z napędem, jest już jak robi 1 raz rocznie, a inny kreci min 5 na tydzień i nadal nie widzi potrzeby. Przy przerabianiu na napęd, dobrze brać pod uwagę, za takie przeróbki mogą kiedyś nawalić podczas pracy. I tu znowu, dla jednego to nie problem, wywali wszystko do wanienki od kapania dzieciaka i wymiesza to ręcznie, a dla kogoś innego to katastrofa min wielkości zatonięcia Tytanika. Ja przy przeróbce, po prostu z lenistwa, przerobiłem tak, aby w 5 sekund, przejść na napęd ręczny. Jeden z kolegów bardzo dobrze to skopiował i zamieścił fotorelacje. Minusem jest ze silnik taki (z przelotowym napędem) jest droższy (TU przykład) od popularnego silniczka od wspomagania Nisana, ale ten nie nadaje się do takiej konstrukcji przełączanej na szybko, ponieważ trzeba to odkręcać i takie tam, zależy jak kto to podłączył, dodatkowo os napędowa, przekładnia + silnik jest znacznej długości, co poszerza cala konstrukcje. Silnik wykorzystany prze zemnie + podłączenie poszerza o niecałe 20 cm (napęd jest pod katem 90 stopni do oski mieszarki) dodatkowo jest na 24V co obniża o polowe prąd pracy, a za tym grubość przewodów Samo podłączenie pod dwu-wałową mieszarkę jest banalnie proste, pasuje tam kwadrat 1/2 cala, osprzęt od popularnych kluczy nasadowych.\ Dla mnie jak pisałem wcześniej, zadziałało lenistwo do korbowania mieszałką, jak i nadziewarki (przy popularnej nadziewarce trzeba zastosować nasadę długą 14 mm 12 kątną). Dodatkowa motywacja do zastosowania własnie takiego napędu, była możliwość wykonania wszystkiego, przy pomocy tylko i jedynie podstawowych narzędzi domowych (bez spawania, toczenia, czy frezowania) czyli zwykłej wiertarki może być nawet aku, szlifierki kątowej malej 115 lub 125 mm, wiertla, pilnik, wkrętaki, zwykle klucze nasadowe, kawałek stołu roboczego z imadłem Czas przeróbki 7h dla mieszalki, 15 h dla nadziewarki, bez spinania się na spokojnie. Niestety, nie napisze Tobie rób, albo nie rób, kup gotowca itd, musisz sam podjąć decyzje. Ja wychodzę z założenia, ze jeżeli coś w sprzedaży kosztuje 300 jakiekolwiek waluty, to samo urządzenie/materiał nie może kosztować więcej niż 100 - i to dostajesz jak coś kupujesz. Ja nie liczę swojego czasu jako wartość dodana i kupuje materiał za 300. Sam ocen co lepsze
  5. Do samego krojenia chleba, to praktycznie każda się nadaje, która ma min silnik z metalu A tak na poważnie, to nie licz na to, że kupisz dzisiaj maszynę standard domowy / marketowy i będzie ta maszyna służyła tak długo, jak podobne kupione 10, 15 czy więcej lat temu. Gospodarka tanim sprzętem AGD jest tak ustawiona, że tego typu urządzenia mają działać tak długo, jak gwarancja, a potem złom i do Indii na rozebranie do czynników pierwszych, a Ty masz kupić nową, aby Twój sąsiad, znajomy lub ktokolwiek inny miał prace. Przy tak dużej ilości tanich modeli i ciągle zmieniających się nazw, miało kto, ma wieloletnie doświadczenie z wieloma maszynami (chyba że pracuje w serwisie AGD) Ewentualnie przejść się do serwisu i zobaczyć których maszyn stoi więcej w naprawie i tej NIE kupować Musisz zaufać własnej intuicji i dotychczasowemu doświadczeniu, może pójść do sklepu "pomacać, postukać" i podjąć decyzje. Nawet jeżeli ktoś miał wymienione maszyny, mógł trafić na lepszy czy gorszy model i dostaniesz dwie wzajemnie wykluczające się wypowiedzi. Sprawa maszyn przemysłowych wygląda bardziej zrównoważenie, ale to nie na Twoje potrzeby. Osobiście w takim przypadku kupiłbym sprzęt krajowy (tam, gdzie kto mieszka) pominąwszy aspekty "patryjotyzmu gospodarczego", po prostu łatwiej o jakiekolwiek części zapasowe / eksploatacyjne, o ile będziesz chciał cokolwiek naprawiać.
  6. Przy tak zadanym pytaniu, otrzymasz negatywne opinie <> neutralne <> pozytywne opinie Rożne krajalnice (tak jak i inne maszyny) rożnie się eksploatuje w domach. Jeden kroi chleb, inny dodatkowo sery, jeszcze kto inny dodatkowo wędliny miękkie, no i grupa ludzi którzy kroją jeszcze wędliny twarde suszone. Dodatkowo trzeba wiedzieć jak często to robisz i ile na raz czego. Co do podawanej mocy to po prostu moc silnika. W zależności jaki są obroty po przekładnii 65W może być dużo i mało, a z tym związana prędkość obracania się noża no i szybkość ciecia. Dodatkowo Zelmer swego czasu podawał moc wyliczeniową, na podstawie prądu zatrzymania silnika.
  7. Tak jak pisałem jakieś 2 lata temu, mam przyprawy świeże przez cały rok z ogrodu lub z mojej domowej uprawy hydroponicznej, którą na wiosnę dodatkowo wykorzystuje do kiełkowania tego co idzie na ogród
  8. Nie jest to dla mnie jakie super wyzwanie. Jaka jest niby różnica w "surowości" wieprzowego mięsa, pomiędzy farszem na kiełbasę, a np metką, salami itd?
  9. Ja jem, pierwszy raz jadłem ponad 30 lat temu, normalnie kanapka z bolki, mięso wieprzowe mielone, sol pieprz i trochę cebuli, Takie śniadanie/kanapka w piekarni kolo mnie była sprzedawana - na miejscu robiona. Pierwszy raz z obawa, ale natychmiast mi zasmakowało, taki inny tatar który tez jest obecnie robiony inaczej, bo powinien być z koniny. Tatarzy mieli kawałek mięsa przytroczony kolo siodła, koń się pocił i "solił" mięso przez to nie psuło się, taka ichniejsza suszarnia w tamtych czasach Mięso było skrobane i spożywane [Dodano: 02 lip 2021 - 17:54] A co? To coś wstydliwego, jeść mięso? To nie jest forum dla wegetarian
  10. Mało Wam bałaganu w kuchni jaki jest przy robieniu kiełbasy i jeszcze jakieś patelnie, smażenie, słoiki itd ...... jeszcze "dmuchnąć sobie" w przerwie to rozumiem, ale nie koniecznie kompresorem Ja biorę pajdę chleba, na to farsz z lejka i kolanka + ewentualnie 2-3 krążki cebuli i 3 - 4 listki lubczyka, jak jest pod ręka i po wszystkim
  11. Pytałeś o 'rurkę"RCK koszulkę termokurczliwą RCK, to podałem linki. Nie uznaje tego sposobu uszczelniania, bo jak dla mnie nie jest pewny, ale Ci co polecają i gwarantują pozytywny efekt, na pewno doradza
  12. Spytaj sie np. TU lub inny skleb z czesciami elektronicznymi, Lub wysylka Lub Allegro
  13. Agar (E406) należy do wielocukierów, pozyskiwany z alg morskich, ma rożny skład w zależności od chociażby pory roku zbiorów, miejsca zbioru, W zależności ile ma w sobie agarozy (+/- 70%), od tego zależy jego zdolność żelowania. "Rozpuszczanie" go w zimnej wodzie/produkcie nie ma sensu, bo się nie rozpuszcza, tylko po prostu pęcznieje. Agar dobrze znosi temperatury powyżej 100 stC, wiec dobrze znosi sterylizacje Do żelowania nie potrzebuje warunków lodówki. Działa poprawnie od 5 do 8 pH w odróżnieniu od substancji żelujących zawierających tylko pektyny - z zastrzeżeniem że czym bardziej środowisko kwaśne, tym siła żelowania słabnie Wtórne rozluźnienie dopiero po powtórnym podgrzaniu do 85 stC 1,5% (maksymalne stężenie w produktach spożywczych) tęgnie (wielokrotnie bez specjalnej straty na sile żelowania) w temperaturze 38 stC +/- 5 stC w zależności od - wyjaśnienie w 1 zdaniu Nie ma smaku, ani zapachu własnego, ale lekko wzmacnia, smak i wydłuża/utrwala zapach potrawy do której został dodany, dobrze się barwi, sam jest przezroczysty
  14. 4g / 1 plaska łyżeczka agaru, żeluje do konsystencji galaretki 250 ml czystej wody. 8 g / 2 płaskie łyżeczki agaru żelują do konsystencji gumisia 250 ml czystej wody. Dzemy-bez dodatku wody, ale słodzone Żelfix (dodatek Żelfix zapobiega (miedzy innymi) w dużej mierze pleśni w słoikach = przedłuża przechowywanie) Żelfix 2;1 12 g na litr dżemu Lub Żelfix 3:1 10g Żelfix na 1 litr dżemu Agar rozpuszcza się, w malej ilości przygotowanej i ostudzonej wody 80 -85 stC i wlewa do stygnącej już masy dżemowej, Dżem doprowadza się do zagotowania. Gotuje się do 2- max 5 min wyłącza się grzanie i po ostygnięciu do min 80 ale nie mniej niż 60 stC wlewa sie agar i miesza. Rozlać natychmiast do słoików [Dodano: 28 cze 2021 - 14:23] Agar, agarowi nie równy. Jakość produktu / producent, warunki i czas przechowywania itd. Warto poświęcić 4g agaru i zrobić próbę w 1 szklance wody 250ml, od uzyskanych wyników/konsystencja wprowadzić korektę w dawkowaniu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.