Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Powidła


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kazik55

Kazik55

    Entuzjasta forum

  • **VIP-Organizator**
  • 826 postów
  • MiejscowośćAleksandrów Łódzki

Napisano 24 wrz 2014 - 11:28

40 kg węgierek gotowanych ok. 10 godz. zostało ok. 10 kg.

Załączony plik  20140922_211528.jpg   62,73 KB   10 Ilość pobrań

Załączony plik  20140923_154036.jpg   78,83 KB   10 Ilość pobrań



#2 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 24 wrz 2014 - 12:52

40 kg węgierek gotowanych ok. 10 godz. zostało ok. 10 kg.

Z tego wynika, że gdybyś gotował 5 godzin, to zostałoby 20 kg.  :D



#3 Anuś

Anuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1931 postów

Napisano 24 wrz 2014 - 13:05

40 kg węgierek gotowanych ok. 10 godz. zostało ok. 10 kg.

Takiej ilości śliwek jeszcze nie smażyłam :) ale też z kilku kilogramów zostaje połowa. Mam od dawna pewną zasadę... smażę codziennie przez trzy dni przez godzinę. W ostatnim dniu dodaję cukru, jeśli zachodzi taka potrzeba. Wybieram na powidła owoce bardzo dojrzała, a najlepiej jak mają już ''pomarszczoną skórkę'' Smakiem przypominają te z czasów dzieciństwa.

Na zdjęciu widać, że Twoja LP kobiecym okiem wszystkiego doglądała, więc na pewno wyszły super. :thumbsup:



#4 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 24 wrz 2014 - 13:14

A jak przechowujecie takie powidla..?

Pasteryzacja..?



#5 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 24 wrz 2014 - 13:17

ja wszystkie konfitury ,powidla ,wkladam gorace do sloikow, zakrecam, stawiam do gory nogami i nic nie pasteryzuje ,mam powidla sliwkowe chyba ze 3 lata i nic sie z nimi nie dzieje ,otwarty sloik trzymam w lodowce.



#6 Anuś

Anuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1931 postów

Napisano 24 wrz 2014 - 13:18

A jak przechowujecie takie powidla..?

Pasteryzacja..?

Grzesiu .. gorące nakładam do słoików, odwracam do góry dnem i pod kocyk, aż do całkowitego wystygnięcia. Nigdy mi się nie zmarnowały :)



#7 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 24 wrz 2014 - 13:26

Slicznie dziekuje dziewczyny..  :hug: 

 

Ahaa.. Dodajecie jakies przyprawy do Waszych powidel... np.cynamon albo "cus" innego..?


Użytkownik Gregtom edytował ten post 24 wrz 2014 - 13:28


#8 Kazik55

Kazik55

    Entuzjasta forum

  • **VIP-Organizator**
  • 826 postów
  • MiejscowośćAleksandrów Łódzki

Napisano 24 wrz 2014 - 13:34

Przy takiej ilości to napełnianie ok. 30 słoików trwa ponad godzinę. Ja po napełnieniu pasteryzuję ok 0,5 godz od zagotowania. Ani cukru ani żadnych dodatków nie stosuję, tylko stare odmiany węgierk.

.


Użytkownik Kazik55 (Kyzimol) edytował ten post 24 wrz 2014 - 13:35


#9 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 24 wrz 2014 - 13:40

Kaziu.. A nie chciales pokombinowac z powidlami, dodajac przy smazeniu kilka wedzonych sliwek..?

Tak z ciekawosci co by z tego wyszlo..?



#10 Kazik55

Kazik55

    Entuzjasta forum

  • **VIP-Organizator**
  • 826 postów
  • MiejscowośćAleksandrów Łódzki

Napisano 24 wrz 2014 - 13:43

Głównie powidła zjadam z serem białym i jakoś wędzone śliwki mi tu nie pasuję.Do takiej ilości to chyba by trzeba dać z 1kg wędzonych.


Użytkownik Kazik55 (Kyzimol) edytował ten post 24 wrz 2014 - 13:43


#11 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 24 wrz 2014 - 13:58

Głównie powidła zjadam z serem białym

 

 

Proponuje skosztowac smazonego w panierce jak kotleta, camemberta z powidlami..

Ja za tym nie przepadam ale "niemiaszki" wcinaja to jak "malpa kit"..  :)



#12 andy

andy

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2991 postów
  • MiejscowośćPoraj k/Częstochowy

Napisano 24 wrz 2014 - 14:05

W wielu miejscach czytam takie wiadomości:

zakrecam, stawiam do gory nogami

odwracam do góry dnem

Zupełnie nie rozumiem co to daje? (Oprócz brudnego dekielka po odkręceniu) Jaki jest sens odwracanie i studzenie słoików w tej pozycji?



#13 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 24 wrz 2014 - 15:30

Zupełnie nie rozumiem co to daje? (Oprócz brudnego dekielka po odkręceniu) Jaki jest sens odwracanie i studzenie słoików w tej pozycji?

 

 

Wyczytalem ze przewracanie goracych sloikow powoduje:

 

Sprawdzenie szczelności dekielka.

Zabicie ewentualnych zarazek w gwintach i czelusciach dekielka poprzez dluzsze oddzialowywanie wysokich temperatur w obróconym słoiku .

 

Czy to prawda..hmm?!  :rolleyes:


Użytkownik Kruszynka edytował ten post 24 wrz 2014 - 17:06


#14 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 24 wrz 2014 - 15:37

ja nie wiem po co, tak robila moja babcia i mama to i ja tak robie...



#15 Kruszynka

Kruszynka

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3928 postów

Napisano 24 wrz 2014 - 17:07

ja nie wiem po co, tak robila moja babcia i mama to i ja tak robie...

I właśnie na tym polega kuchnia tradycyjna :thumbsup:



#16 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9375 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 24 wrz 2014 - 18:22

Sprawdzenie szczelności dekielka. Zabicie ewentualnych zarazek w gwintach i czelusciach dekielka poprzez dluzsze oddzialowywanie wysokich temperatur w obróconym słoiku .

To jest TO  :yes:



#17 waldeman

waldeman

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • MiejscowośćNowogard

Napisano 24 wrz 2014 - 18:44

 

ja nie wiem po co, tak robila moja babcia i mama to i ja tak robie...

I właśnie na tym polega kuchnia tradycyjna :thumbsup:

 

Nie mówie, że to źle bo sam odwracam ale przyponmina mi się taki dowcip:

 

- Mamo, dla­cze­go ty zawsze uci­nasz końce mięsa na pie­czeń? – za­py­ta­ła raz córka.
- Bo tak ro­bi­ła bab­cia - od­par­ła mama.
- Bab­ciu, czemu tak ro­bi­łaś? - drą­ży ­da­lej dziew­czę.
- Bo tak robiła moja mama.
Pra­bab­cia, za­py­ta­na o powód ob­ci­na­nia mięsa na pie­czeń, przy­po­mnia­ła sobie:
- A, bo mia­łam tylko taką małą bryt­fan­nę do pieczenia ;)



#18 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4252 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 24 wrz 2014 - 18:55

A, bo mia­łam tylko taką małą bryt­fan­nę do pieczenia
 

 

Genialne.. hahahah  :laugh:  :D  :clap:



#19 Geronimo

Geronimo

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 416 postów
  • MiejscowośćŁódź-miasto

Napisano 24 wrz 2014 - 20:58

Co do przewracania słoiczków do góry dnem ,to też uważam że jest to bezsens.Zakrętki powinny być wygotowane ,osuszone , wobec tego argument niszczenia bakterii jest dość słaby.

Natomiast odwracanie  przy przetworach konserwowanych octem być może spowodować rdzewienie zakrętki jeśli jest troszkę uszkodzona.

Tak uważam mimo iż niedawno sam przewracałem.  ;)

pozdrawiam



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 andy

andy

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2991 postów
  • MiejscowośćPoraj k/Częstochowy

Napisano 24 wrz 2014 - 22:17

Zabicie ewentualnych zarazek w gwintach i czelusciach dekielka poprzez dluzsze oddzialowywanie wysokich temperatur w obróconym słoiku .
To mnie trochę przekonuje. Dziękuję za wyjaśnienie :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych