Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Solenie/peklowanie i wędzenie kości


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Radegast

Radegast

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 27 postów
  • MiejscowośćBabilon

Napisano 18 lut 2015 - 21:56

Czasami przydałaby się jakaś wędzona kość na zupę.

I tutaj pytanie.

Peklować czy solić?

IMHO wystarczy zamoczyć na kilka dni w nasyconym roztworze soli, a przed wędzeniem opłukać itd.

Będzie bardzo słone, ale na zupę uważam, że powinno być ok, a duża ilość soli powinna zapewnić bezpieczeństwo.

Dobrze kombinuję?



#2 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26954 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 19 lut 2015 - 10:58

Tez tak uważam. Peklosól w tym przypadku jest zbędna. Po co dodawać następny E.... do zupy?



#3 kostek61

kostek61

    Weteran

  • **VIP**
  • 2421 postów

Napisano 19 lut 2015 - 11:48

wystarczy zamoczyć na kilka dni w nasyconym roztworze soli
W soli tak,ale nie w roztworze nasyconym ,to dużo za dużo %.Rozrób typową solankę wg tabel tzn. taką jaką preferujesz. 

#4 Radegast

Radegast

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 27 postów
  • MiejscowośćBabilon

Napisano 19 lut 2015 - 21:24

Z solą chciałem przesadzić ze względów bezpieczeństwa żeby taka kość mogła sobie powisieć na strychu i się nie zepsuć.



#5 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26954 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 19 lut 2015 - 21:35

Ja soliłbym na sucho trzymając kości kilka dni w samej soli. Przecież przed gotowaniem możesz na noc wrzucić je do wody. 



#6 Radegast

Radegast

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 27 postów
  • MiejscowośćBabilon

Napisano 19 lut 2015 - 21:47

Dzięki, na najprostszy sposób nie wpadłem.

Im mniej wody tym większa trwałość.



#7 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13944 postów

Napisano 19 lut 2015 - 21:52

A bierzecie pod uwagę smak kości wędzonych peklowanych i smak tylko solonych i wędzonych ?

Może i za dużo E składników nie jest wskazana, ale nie przypominam sobie kości wędzonych bez peklowania.



#8 Radegast

Radegast

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 27 postów
  • MiejscowośćBabilon

Napisano 19 lut 2015 - 21:58

Bierzemy.



#9 bilu72

bilu72

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 502 postów
  • MiejscowośćMałopolska

Napisano 05 lip 2019 - 21:21

Wędziłem dzisiaj kości dla piesków bez zasolenia i peklowania.Czy po uwędzeniu takie kości muszę trzymać w chłodni czy mogą wisieć gdzieś w garażu lub pod wiatą?Fotkę po uwędzeniu wstawię jutro.

Załączone pliki


Użytkownik bilu72 edytował ten post 05 lip 2019 - 21:27


#10 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11029 postów

Napisano 05 lip 2019 - 21:28

W chłodni bo chyba wszystkich na raz nie zjedzą a jak mają poleżeć dłużej to lepiej część zamrozić

#11 bilu72

bilu72

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 502 postów
  • MiejscowośćMałopolska

Napisano 05 lip 2019 - 21:41

W chłodni bo chyba wszystkich na raz nie zjedzą a jak mają poleżeć dłużej to lepiej część zamrozić


W sklepach zoologicznych kości leżą w pojemnikach bez żadnego chłodzenia.Chyba że są w jakiś sposób konserwowane aby się nie psuły.

Użytkownik bilu72 edytował ten post 05 lip 2019 - 21:42


#12 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9029 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 05 lip 2019 - 21:56

Czy po uwędzeniu takie kości muszę trzymać w chłodni czy mogą wisieć gdzieś w garażu lub pod wiatą?

Ja bym te kości przepiekła w wędzarni. 

Pieczenie je wysuszy więc będą mogły wisieć pod wiatą.

O ile ptaki się do nich nie dobiorą.

Nawet lekko nadpsute mięso psom nie szkodzi, wręcz przeciwnie. Zaspokaja ich atawistyczne potrzeby.



#13 bilu72

bilu72

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 502 postów
  • MiejscowośćMałopolska

Napisano 05 lip 2019 - 22:13

Czy po uwędzeniu takie kości muszę trzymać w chłodni czy mogą wisieć gdzieś w garażu lub pod wiatą?

Ja bym te kości przepiekła w wędzarni.
Pieczenie je wysuszy więc będą mogły wisieć pod wiatą.
O ile ptaki się do nich nie dobiorą.
Nawet lekko nadpsute mięso psom nie szkodzi, wręcz przeciwnie. Zaspokaja ich atawistyczne potrzeby.
Zostawię kości do rana w wędzarni,zobaczę jak bedą wyglądać jutro. Przez chwilę temperaturę trzymałem w okolicach 90st.

Użytkownik bilu72 edytował ten post 05 lip 2019 - 22:14


#14 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9029 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 05 lip 2019 - 22:16

zobaczę jak bedą wyglądać jutro.

Możesz je ew. dosuszyć wentylatorem. 



#15 bilu72

bilu72

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 502 postów
  • MiejscowośćMałopolska

Napisano 06 lip 2019 - 08:54

Ciekawe czy pieskom będą smakować kostki?

Załączone pliki



#16 gruby7074

gruby7074

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 555 postów
  • MiejscowośćKrośniewice

Napisano 06 lip 2019 - 16:38

Musisz mieć spore te pieski skoro zajadają takie rarytasy :) Jak podpiekłeś to może wytrzymają bez chłodni kilka dni,muchy do wędzonego też nie ciągną,nadmiar najlepiej zamrozić



#17 bilu72

bilu72

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 502 postów
  • MiejscowośćMałopolska

Napisano 06 lip 2019 - 17:14

[quote name="gruby7074" post="634491" timestamp="1562427513"]Musisz mieć spore te pieski
Labek daje radę,drugi to mały mieszaniec ale też nie gardzi kostką chodz ten pierwszy po nim kończy,natomiast wilczek sąsiada oprawia nawet największe gnaty.

#18 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13944 postów

Napisano 06 lip 2019 - 20:42

Wywieszanie wędzonek na zewnątrz, bez zabezpieczenia przed insektami, to kiepski pomysł.
Muchy mają uciechę...😎

#19 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12559 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 06 lip 2019 - 21:46

Muchy mają uciechę...

 

 

Nie uwielbiają wędzonek .

 

 

 

Ciekawe czy pieskom będą smakować kostki?

 

 

 Ja nie piesek jeszcze :D ale uwielbiam rosoły z kości  szpikowych .  Walory smakowe to jedno a wartości odżywcze  ...... górna półka .

 

Pozdrawiam


Użytkownik andrzej k edytował ten post 06 lip 2019 - 21:47


Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13944 postów

Napisano 07 lip 2019 - 04:48

Ależ oczywiście, muchy nie srają na wędzone.... 😂😂😂

Sponsor

Sponsor
  • Reklama



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych