Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wielbłądy to łasuchy, więc.....

ciasta ciasteczka słodkości

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 22 mar 2015 - 20:19

Żadna szarlotka nie smakuje tak dobrze, jak ta zrobiona z szarą renetą. Próbowaliśmy wiele razy robić szarlotkę z  różnych jabłek, ale mój patriotyzm kulinarny zawsze okazywał się silniejszy od łakomstwa. Zawsze mi czegoś w tych szarlotkach brakowało.

Dzisiaj upiekliśmy wreszcie taką szarlotkę za jaką tęskniłem - z dużą ilością jabłek z cynamonem, gałką muszkatołową i pyszną bezową pianką.

 

Składniki - proporcje na blachę o wymiarach 31 na 21 cm

 

Ciasto

  • 350 g mąki pszennej
  • 180 g zimnego masła
  • 90 g cukru pudru lub bardzo drobnego białego cukru
  • 4 żółtka
  • 16 g cukru waniliowego (jedno małe opakowanie)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie ciasta

Wszystkie suche składniki dokładnie wymieszać.. Dodać pokrojone na małe kawałki masło i żóltka i szybko wyrobić. Gotowe ciasto zawinąć w folię spożywczą i włożyć na około 30 minut do zamrażalnika.

Na wysmarowanej masłem i obsypanej mąką blasze ułożyć warstwę mocno schłodzonego ciasta dociskając je dokładnie do powierzchni blachy, a następnie ponakłuwać widelcem.  Boki formy do pieczenia również wykleić ciastem i ponakłuwać.

Tak przygotowany spód podpiec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 15 minut - ciasto powinno nabrać jasnozłotego koloru.  W międzyczasie przygotować nadzienie z jabłek i bezę.

Uwaga - jeśli nie lubicie szarlotki z bezą możecie z ciasta  oddzielić 1/3, zawinąć oddzielnie w folię i pozostawić do posypania szarlotki.

 

Nadzienie z jabłek

  • 2 - 2,5 kg jabłek z gatunku szara reneta (ewentualnie można też użyć antonówek)
  • 80 - 100 gramów brązowego cukru
  • 2 płaskie łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • opcjonalnie 1 łyżeczka suszonej skórki pomarańczowej

Przygotowanie jabłek

Jabłka umyć, obrać, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w niewielką kostkę lub zetrzeć na tarce o bardzo dużych oczkach. Tak przygotowane jabłka przełożyć na patelnię, dodać cukier i przyprawy i cały czas mieszają smażyć około 5-10 minut. Jabłka nie powinny się rozgotować.

 

Beza

  • 4 białka
  • 200 g cukru pudru
  • 1 płaska łyżka stołowa mąki ziemniaczanej

Przygotowanie bezy

Białka ubić na sztywną pianę na najwyższych obrotach miksera. W trakcie ubijania stopniowo - po jednej łyżce - dodawać cukier puder. Kiedy piana będzie sztywna dodać mąkę ziemniaczaną i jeszcze chwilę miksować.

 

Przygotowanie szarlotki

Na podpieczony spód wyłożyć nadzienie z jabłek, a następnie warstwę bezy. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 35-45 minut. Jeśli po tym czasie beza nie będzie jeszcze dostatecznie upieczona wyłączyć dolną grzałkę,  zmniejszyć temperaturę do około 140 stopni i dopiekać do czasu aż beza będzie gotowa.

Uwaga - osoby, które nie lubią bezy, mogą zamrożoną uprzednio 1/3 ciasta zetrzeć na tarce i posypać nim jabłka.

 

Poniżej nasza dzisiejsza szarlotka :)

DSC_0167szarlotka-Resizer-1100Q100.jpg



#2 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13907 postów

Napisano 22 mar 2015 - 20:32

Ach te kiepskie zdjęcia.......wiem nudny się robię. :facepalm:



#3 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 22 mar 2015 - 20:34

Ach te kiepskie zdjęcia.......wiem nudny się robię. :facepalm:

 

Na rancie talerzyka jest odblask światła - to duża wada tej fotki,



#4 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13907 postów

Napisano 22 mar 2015 - 20:42

Weź się sam zrantuj !  :D

Wada ? A szarlotki jak ni ma tak ni ma ?

I to jest wada !

:D  :D  :D



#5 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 22 mar 2015 - 20:57

Weź się sam zrantuj !  :D

Wada ? A szarlotki jak ni ma tak ni ma ?

I to jest wada !

:D  :D  :D

 

No przecież masz szarlotkę....... to jest to coś bez rantu, a przed jabłkami :D



#6 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 22 mar 2015 - 21:13

no proszę! trzy dni mnie nie było na forum, a camleki zdążył ogarnąć fotografię kulinarną :clap:

 

... jakbyś pokazał to zdjęcie w pręgierzu, to można by zamienić parę słów na temat oświetlenia :tongue: ;) :D



#7 Anuś

Anuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1897 postów

Napisano 22 mar 2015 - 22:13

Żadna szarlotka nie smakuje tak dobrze, jak ta zrobiona z szarą renetą.

Wygląda prze-pię-nie ! :) Ola gratuluję wypieku :thumbsup:

Poniżej nasza dzisiejsza szarlotka

Zdjęcie zachęca do ''pożarcia'' sporego kawałka :)

no proszę! trzy dni mnie nie było na forum, a camleki zdążył ogarnąć fotografię kulinarną

No nareszcie jakaś pochwałą z ust Twoich Marku :tongue:



#8 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 22 mar 2015 - 22:17

 

Żadna szarlotka nie smakuje tak dobrze, jak ta zrobiona z szarą renetą.

Wygląda prze-pię-nie ! :) Ola gratuluję wypieku :thumbsup:

 

Anuś - to jest moje dzieło :P



#9 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1953 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 23 mar 2015 - 05:11

Anuś - to jest moje dzieło :P

Moje :clap: jem siem zdaje znaczy się kobietom, że my chopy nic nie damy zrobić a TU proszę taki wzmagający ślinienie majstersztyk kulinarny,  Anuś więcej wiary a naszego kolegę :cry:  :D


no proszę! trzy dni mnie nie było na forum, a camleki zdążył ogarnąć fotografię kulinarną
One w ogóle całe znaczy siem  te camelki to takie z cicha pęk som :facepalm:

Użytkownik Baca edytował ten post 23 mar 2015 - 05:09


#10 Anuś

Anuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1897 postów

Napisano 23 mar 2015 - 05:16

Moje :clap: jem siem zdaje znaczy się kobietom, że my chopy nic nie damy zrobić a TU proszę taki wzmagający ślinienie majstersztyk kulinarny, Anuś więcej wiary a naszego kolegę :cry: :D

Wyjątki się zdarzają ... ;) :tongue:



#11 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 23 mar 2015 - 12:06

Wicie, rozumicie Baco - wielbłądy to som bardzo zmyślne zwierzeta, potrafiom tydzień pić i nie pracować, ale jak cosik robiom to musi być majstersztyk :D

 

Anuś - no i wreszcie mnie doceniłaś :)


Użytkownik camelki edytował ten post 23 mar 2015 - 12:07


#12 Pacan Wojciech

Pacan Wojciech

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2529 postów
  • MiejscowośćOPOLE

Napisano 23 mar 2015 - 20:04

Camelki , najbardziej mi się podoba to ,że osiagnęliście stan : tydzień pić i nie pracować ,ostatni raz taki stan rzeczy osiagnąłem na studiach ( wraz paroma kolegami ), czyli tydzień zajęcia wiełbłąda-picie ,a jedyna praca to noszenie piwa z baru w szklanej kuli ( kloszu z lampy) na korytarzu , az do rozbicia ostatniej na piętrze , wtedy koniec imprezy nie było w czym nosić , zostały jedynie nosidełka -zyłkowe siatki .Dobrze ze czas ten trwał b.krótko i nie przeszedł w nałóg.Pozdrawiam :)


Użytkownik Pacan Wojciech edytował ten post 23 mar 2015 - 20:05


#13 Andrzej132

Andrzej132

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 237 postów
  • MiejscowośćOpole

Napisano 23 mar 2015 - 20:06

To noszenie piwa to pewnie z "Alibaby"?



#14 Pacan Wojciech

Pacan Wojciech

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2529 postów
  • MiejscowośćOPOLE

Napisano 23 mar 2015 - 20:12

Andrzeju nie wiem w którym roku Ty nosiłes piwo ,ale w czasie kiedy ja sie tam kręciłem to jeszcze na ZWM -ie budowali domy , a do ALIBABY chodziło się  przez pola , lub Oleska , gdzie jeszcze niewiele było domów , a uczelnia konczyła się na budynku głownym .ALIBABA była wtedy jedynym barem w pobliżu .Pozdrawiam



#15 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 23 mar 2015 - 22:47

Camelki , najbardziej mi się podoba to ,że osiagnęliście stan : tydzień pić i nie pracować ,ostatni raz taki stan rzeczy osiagnąłem na studiach ( wraz paroma kolegami ), czyli tydzień zajęcia wiełbłąda-picie ,a jedyna praca to noszenie piwa z baru w szklanej kuli ( kloszu z lampy) na korytarzu , az do rozbicia ostatniej na piętrze , wtedy koniec imprezy nie było w czym nosić , zostały jedynie nosidełka -zyłkowe siatki .Dobrze ze czas ten trwał b.krótko i nie przeszedł w nałóg.Pozdrawiam :)

 

Wiesz Wojtek - u mnie było podobnie, ale.....  miło powspominać studenckie czasy :)

 

 

To noszenie piwa to pewnie z "Alibaby"?

 

tak a propos Ali Baby - to w pobliżu Al-Hasa jest właśnie jego grota



#16 Andrzej132

Andrzej132

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 237 postów
  • MiejscowośćOpole

Napisano 24 mar 2015 - 18:58

Dlatego wiedziałem w jakim temacie zabrać głos.

A pisownia "Alibaby" to taka swojsko-opolska.



#17 Pacan Wojciech

Pacan Wojciech

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2529 postów
  • MiejscowośćOPOLE

Napisano 25 mar 2015 - 08:31

Andrzeju , napisałem jak zapamietałem nazwę tego lokalu ,wydaje mi sie ze taki był szyld w latach siedemdziesiatych , dziś juz tego nie sprawdzę , a za bład przepraszam .



#18 Andrzej132

Andrzej132

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 237 postów
  • MiejscowośćOpole

Napisano 25 mar 2015 - 21:19

Nie ma co przepraszać bo ja to też tak zapamiętałem. Ale Camelki jako fachowcy piszą poprawniej.



#19 Pacan Wojciech

Pacan Wojciech

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2529 postów
  • MiejscowośćOPOLE

Napisano 25 mar 2015 - 23:19

Dzis podjechałem pod budynek , restauracja jest zamknięta ale napis jest przytwierdzony na szyldzie z poprawną pisownia .Pozdrawiam



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 camelki

camelki

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 317 postów

Napisano 26 mar 2015 - 19:40

Bardzo puszysty sernik z labnehu z rodzynkami

 

Zapytała mnie ostatnio Ulalka co można zrobić z labnehu, a że dawno nie jadłem sernika, to pomyślałem, że można by poeksperymentować. 

Jako baza posłużył przepis na nasz ulubiony bardzo puszysty sernik z rodzynkami, ale zamiast twarogu użyłem 6 dniowego labnehu.

 

Składniki - proporcje na blachę o wymiarach 31 na 21 cm

 

Ciasto na kruchy spód  (opcjonalnie - jeśli ktoś lubi sernik na kruchym spodzie)

  • 350 g mąki pszennej
  • 180 g zimnego masła lub margaryny
  • 90 g cukru pudru lub bardzo drobnego białego cukru
  • 2 jajka
  • 16 g cukru waniliowego (jedno małe opakowanie)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie ciasta

Wszystkie suche składniki dokładnie wymieszać. Dodać pokrojone na małe kawałki masło i żółtka i szybko wyrobić. Gotowe ciasto zawinąć w folię spożywczą i włożyć na około 30 minut do zamrażalnika.

Na wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i obsypanej mąką blasze ułożyć warstwę mocno schłodzonego ciasta dociskając je dokładnie do powierzchni blachy, a następnie ponakłuwać widelcem.  Boki formy do pieczenia również wykleić ciastem i ponakłuwać.

Tak przygotowany spód podpiec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 10 - 12 minut - ciasto powinno nabrać jasnozłotego koloru.  W międzyczasie przygotować masę serową.

 

Masa serowa

  • 1 kg tłustego twarogu lub 1 kg twarogu sernikowego lub 1 kg 5-6 dniowego labnehu
  • 300 ml mleka (250 ml jeśli używamy labnehu)
  • 150 ml śmietany do ciast i deserów
  • 60 g rozpuszczonego i ostudzonego masła
  • 2 budynie śmietankowe lub waniliowe bez cukru (można zastąpić 7 łyżkami mąki ziemniaczanej)
  • 6 jajek - oddzielnie białka i żółtka
  • 1 czubata szklanka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (16g)
  • szczypta soli (do ubijania białek)
  • opcjonalnie 1/2 szklanki rodzynek

Przygotowanie

Twaróg zmielić trzykrotnie (lub użyć twarogu sernikowego albo labnehu) a następnie  utrzeć lub zmiksować (na niskich obrotach miksera) z żółtkami, cukrem, budyniami, mlekiem i śmietaną. 

Kiedy masa serowa będzie gładka dodać stopione i schłodzone masło i jeszcze chwilę miksować. 

Białka ubić ze szczyptą soli na bardzo sztywną pianę, dodawać po łyżce do masy serowej i delikatnie mieszać (masa będzie bardzo rzadka). Dodać rodzynki i ponownie wymieszać. 

Masę serową wylać na lekko podpieczony spód lub blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piec około 70-80 minut w temperaturze 160ºC 

Jeśli wierzch sernika zbyt szybko się rumieni przykryć go folią aluminiową.

Po upieczeniu pozostawić sernik w lekko uchylonym piekarniku do ostygnięcia

Przestudzony sernik można ozdobić lukrem, polewą czekoladową lub cukrem pudrem.

Przed podaniem schłodzić przez kilka godzin w lodówce - ja nie miałem cierpliwości i zjadłem jeszcze ciepły :D

 

8571e-Resizer-1100Q100.jpg







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: ciasta, ciasteczka, słodkości

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych