Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Jak chłodzić wędzonki po parzeniu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 piotr118

piotr118

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 11 postów
  • Miejscowośćstrzegom

Napisano 27 mar 2015 - 21:08

Witam,jak chlodzic szynkin po parzeniu w jakiej wodzie ,czy moze byc z kranu



#2 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11124 postów

Napisano 27 mar 2015 - 21:16

Oczywiście, że w wodzie z kranu tylko chłodzenie wędzonek po parzeniu jest moim zdaniem dość problematyczne.Jedni mówią chłodzić w zimnej wodzie, jeszcze inni w wodzie o temp pokojowej, żeby  wędzonki nie kamieniały z zewnątrz i jeszcze inni w zimnej bo jak wrzucisz większą ilość gorących wędzonek to i tak temperatura wody się podniesie a jeszcze inni jak ja nie chłodzą wędzonek po parzeniu w wodzie.Wybór należy do Ciebie.


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 27 mar 2015 - 21:17


#3 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13993 postów

Napisano 27 mar 2015 - 21:27

Chłodzę, dolewając do naczynia w którym parzyły się wędzonki coraz zimniejszej wody.

Kiedy woda zejdzie do około 40-50 C, pozostawiam w niej wędliny na 15-20 minut, wyciągam i kładę na szmatkę/ręcznik żeby całkowicie ostygły.



#4 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5150 postów

Napisano 27 mar 2015 - 23:54

Ja ,podobnie jak arkadiusz , nie chłodzę w wodzie .



#5 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1954 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 28 mar 2015 - 06:32

Swego czasu miałem okazję obserwować końcową fazę produkcji wędzonek po wypchnięciu wózka z wyrobami pracownik polewał je wodą z węża aż para buchała, zapytałem mistrza dlaczego? tak odpowiedział,żeby zamknąć pory wyroby stracą mniej wody i będą soczystsze. Więc? :hmm:  :)



#6 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11124 postów

Napisano 28 mar 2015 - 10:21

Więc?

 

Zrób tak i tak i wtedy  będziesz miał wyrobioną opinię tak jak ja.



#7 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6118 postów

Napisano 28 mar 2015 - 10:39

Chłodzę, dolewając do naczynia w którym parzyły się wędzonki coraz zimniejszej wody.

Tak, to sloiki chlodzę.  :D



#8 Jojo

Jojo

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 959 postów
  • MiejscowośćLeszno

Napisano 28 mar 2015 - 10:40

a jeszcze inni jak ja nie chłodzą wędzonek po parzeniu w wodzie.

 

A do jakiej temperatury wewnątrz parzysz swoje wyroby? Głównie obchodzi mnie szynka, polędwica i karkówka. W sumie to ja chłodzę w wodzie bo gdzieś przeczytałem, że wtedy są bardziej soczyste, ale może trzeba zmienić przyzwyczajenia.



#9 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27276 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 28 mar 2015 - 10:58

Chłodzenie wędzonek jest niezbędne, jeśli chcecie się maksymalnie zabezpieczyć. Dlaczego? Z prostego powodu: gwałtowny rozwój flory bakteryjnej występuje w przedziale temperatur (o ile pamiętam - mogę poszukać) 20-50 st.C. Szybkie schłodzenie wyrobu eliminuje ten przedział temperaturowy z ciągu technologicznego. 



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#10 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11124 postów

Napisano 28 mar 2015 - 11:17

A do jakiej temperatury wewnątrz parzysz swoje wyroby?

 

Szynka w zależności od wielkości od 65- 67º, polędwica 60º, karkówka 70º w osłonce białkowej a bez do 72º, boczek 74º, podgardle, pachwina dotąd aż skóra jest miękka.

 

Chłodzenie wędzonek jest niezbędne, jeśli chcecie się maksymalnie zabezpieczyć.

 

 

To tyż prawda, bo przepisy mówią o szybkim schłodzeniu do przynajmniej 12ºC.ale można to robić i w inny sposób.Zimą u mnie w piwnicy jest 12 ºC a latem 15 ºC .Po godzinie do chłodni i po kłopocie.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych