Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Peklowanie davido31


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
96 odpowiedzi w tym temacie

#41 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 19 maj 2015 - 20:30

Pan Artur Nowicki nie jest jakimś tam guru z internetu ale właścicielem dwóch dobrze prosperujących sklepów z materiałami,wędliniarskimi,

 

No nie chciałem tu pisać o tym ale to fakt i nawet ma porządne ceny. ;)



#42 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 20 maj 2015 - 07:58

Ja  tego pana nie znam a ze posiada sklep jeden czy drugi to tez nic nie przesadza ze zna sie na wszystkim ,

Sa ludzie co maja salony samochodowe a sprzedaja rozne "bezwypadkowe auta " a pozniej wychadza kwiatki,ale oczywiscie nie wkladajmy wszystkich do jednego wora .

Mnie jego teorie do peklowania nie przekonaly jednak,trzymam sie naszych forumowych bo do tej pory mnie nie zawiodly.


Użytkownik electra edytował ten post 20 maj 2015 - 07:59


#43 Kruszynka

Kruszynka

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3928 postów

Napisano 20 maj 2015 - 13:33

Mnie jego teorie do peklowania nie przekonaly jednak,trzymam sie naszych forumowych bo do tej pory mnie nie zawiodly.

Ależ oczywiście masz rację.Każdy ma swój rozum i wybiera to co jemu odpowiada.Swoim wpisem chciałem tylko zwrócić uwagę na to że jest to facet który nie tylko teorią się zajmuje.Rozmawiałem z nim i pochwaliłem się naszą stroną.Odpowiedział mi że zna i był zalogowany,brał udział w dyskusji ale odszedł po niezbyt grzecznych uwagach osób jak to nazwał "wszechwiedzących".Głupio mi się jakoś po tej wypowiedzi zrobiło.Kupuję u niego to i owo ale z jego rad i przepisów nie korzystam.Trzymam się forumowych :D :thumbsup:



#44 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 20 maj 2015 - 14:14

Rozmawiałem z nim i pochwaliłem się naszą stroną.Odpowiedział mi że zna i był zalogowany,brał udział w dyskusji ale odszedł po niezbyt grzecznych uwagach osób jak to nazwał "wszechwiedzących".

 

Bardzo ciekawe to co piszesz i takie prawdziwe. ;)

Gość wygląda na sympatycznego człowieka i jestem pewien, że swoją wiedzę ma. Ja nie jestem wędliniarzem  czy masarzem i nie znam się na technologii produkcji wędlin czy konserw. Jestem dobrym obserwatorem i uczę się szybko. Uwagi typu zero pojęcia czy zerowa wiedza są płytkie. Ja jestem mistrzem w tym co robię a w wędlinach nim być nie muszę.

Też tworzę video tutoriale i pomagam 'zielonym' grafikom komputerowym w doskonaleniu swoich umiejętności. Dlatego priorytetem dla mnie jest traktować innych bez patrzenia na nich z góry.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam. ;)


Użytkownik davido31 edytował ten post 20 maj 2015 - 14:14


#45 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11394 postów

Napisano 20 maj 2015 - 16:02

Pan Artur Nowicki nie jest jakimś tam guru z internetu ale właścicielem dwóch dobrze prosperujących sklepów z materiałami,wędliniarskimi, wędzarniczym,piwowarskimi,itp.Prowadzi też swój temat na FB http://r.search.yaho...ddDUHyl5nuJls4-Czasam zaopatruję się w jego sklepie bo to po drodze-w Rumi.

 

To że ktoś sprzedaje auta wcale nie oznacza, że się zna na mechanice samochodowej.Ten Pan jest tego bardzo dobrym przykładem. Chyba nie powiesz, że wrzucanie mięsa do solanki o temp. 40ºC jest prawidłowe .Jak widać niewiele się nauczył będąc na naszej stronie.


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 20 maj 2015 - 16:22


#46 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 20 maj 2015 - 17:14

Nie wiem czy znacie p. Weronikę Domogród z YT. Moją pierwszą białą kiełbasę robiłem właśnie z jej przepisu. Wszystko ładnie, pięknie ale 20 ziaren jałowca na 3 kg mięsa zmasakrowało tą kiełbasę.(skąd miałem wiedzieć, że jałowca nie dodaje się do białej i to jeszcze w tak końskiej dawce?) :facepalm:  :facepalm:  Nie mogłem jej jeść! Zmuszony byłem  rozdać ją ściemniając, że to jałowcowa surowa :D :D Teraz przepisy tej pani omijam szerokim łukiem.



#47 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 20 maj 2015 - 23:21

Wrócę jeszcze do kwestii soli wędzarniczej którą dodałem do solanki. Przypomniało mi się że czytając wątek o szynce parzonej kliknąłem w link kolegi @abratek w którym pisze, że dodał 20 gramów tej soli do solanki.

wyciągnąłem z szafki kuchennej jakieś zabytkowe resztki peklosoli oraz słoiczek z ingrediencjami zakupionymi daaaaawno temu u Miro... i tak doszło do sporządzenia solanki zawierającej 1 litr wody oraz 80 gramów tej wyjątkowo starej peklosoli w towarzystwie 20 gramów soli wędzonkowej .... tym oto roztworem nastrzyknąłem mój obiekt doświadczeń w ilości około30%, (reszta wystarczyła na zalanie) z myślą że peklowanie nie potrwa dłużej niż cztery dni.

 
No teraz panowie jak to jest? Jak ja dodałem to źle ale jak @abratek dodał to dobrze? Ciekawostka Dropsa. :P

 

Post do wglądu: https://wedlinydomow...e-3#entry161487

 



#48 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9364 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 21 maj 2015 - 18:54

Stężenie solanki też nie powala.

6% - 7,5%


Użytkownik EAnna edytował ten post 21 maj 2015 - 18:55


#49 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11394 postów

Napisano 21 maj 2015 - 20:42

Jak ja dodałem to źle ale jak @abratek dodał to dobrze? Ciekawostka Dropsa. :P

 

Miałem się nie odzywać, ale znowu walisz kulą w płot i próbujesz udowodnić swoje racje.To jeszcze raz jak krowie na miedzy..Abratek oprócz tego, że peklował swoją szynkę w solance z dodatkiem soli wędzarniczej to dodatkowo nastrzyknął tą solanką swoją eksperymentalną szynkę w ilości 30% /kg co w dużej mierze przewyższa przyjęte normy ( norma to 5-7%/kg ). Ty nastrzyku nie robiłeś tylko moczyłeś to mięso w solance co nie da pożądanego efektu.Po drugie gdyby ten sposób był dobry to wędzenie było by już nie potrzebna i wszystkie masarnie przeszły by na ten ekonomicznie opłacalny sposób.


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 21 maj 2015 - 20:43


#50 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 21 maj 2015 - 21:32

doszło do sporządzenia solanki zawierającej 1 litr wody oraz 80 gramów tej wyjątkowo starej peklosoli w towarzystwie 20 gramów soli wędzonkowej

 
Czy uważasz to za peklowanie suche? Jeśli tak to zmienię nicka na @kuląwpłot  :D

 
 

Po co ta sól wędzarnicza do solanki?.Porażka

 
 
 

Abratek peklował na sucho i tu dodał sól wędzarniczą a to już duża różnica.

 
Żeby była jasność. Abratek nie peklował na sucho tylko na mokro. Sól wędzarniczą dodał po to aby szynka złapała zapach wędzonki bo szynkę tylko parzył. I to samo ja  chciałem zrobić. :tongue:

Użytkownik davido31 edytował ten post 21 maj 2015 - 21:33


#51 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14100 postów

Napisano 22 maj 2015 - 06:52

Ty nastrzyku nie robiłeś tylko moczyłeś to mięso w solance co nie da pożądanego efektu.

 

Dlaczego ma nie dać ?

Z zasady nastrzykujemy mięso aby przyśpieszyć proces peklowania wewnątrz dużych kawałków mięsa, jednak jeśli peklownie trwa odpowiednio długo mięso samo wciągnie solankę przy wyrównywaniu stężeń.

 

Po drugie gdyby ten sposób był dobry to wędzenie było by już nie potrzebna i wszystkie masarnie przeszły by na ten ekonomicznie opłacalny sposób.

 

Przecież dawno tak robią !

Mięso jest nastrzykiwane między innymi aromatami dymu, później moczone w karmelu i poddane obróbce cieplnej bez wędzenia.

Z tego "czaru" wychodzi szynka niby mocno wędzona. 

Druga wersja to komora parzelnicza i natrysk mięsa roztworem dymu wędzarniczego w płynie.

 

Jest szybko, jest aromat, jest kolor, mięso ma małe ubytki wagi, a klient myśli że kupuje produkt wędzony ! 

 

Samo życie Panowie i Panie.



#52 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1524 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 maj 2015 - 07:40

Przecież dawno tak robią ! Mięso jest nastrzykiwane między innymi aromatami dymu, później moczone w karmelu i poddane obróbce cieplnej bez wędzenia. Z tego "czaru" wychodzi szynka niby mocno wędzona. Druga wersja to komora parzelnicza i natrysk mięsa roztworem dymu wędzarniczego w płynie. Jest szybko, jest aromat, jest kolor, mięso ma małe ubytki wagi, a klient myśli że kupuje produkt wędzony ! Samo życie Panowie i Panie.

 

Trzecia wersja maczanie mięsa w roztworze roślinnym lub chemicznym - paweljack gdzieś wrzucał o tym filmik i wałkowaliśmy ten temat chyba w tym roku.

 

tym oto roztworem nastrzyknąłem mój obiekt doświadczeń

davido31 a Ty chcesz porobić trochę doświadczeń czy nauczyć się wykonywać porządne wędzonki? Nie wyważa się otwartych drzwi - Ci którzy Tobie tu radzą mają za sobą lata doświadczeń.

Moja rada to złap podstawy, porób trochę według zaleceń a dopiero gdy będziesz świadomy co robisz (będziesz miał wiedzę i doświadczenie) to poeksperymentujesz. Ale nie rób tego na początku swojej nowej drogi.

To tak jak z nauką jazdy - gdy zaczniesz od złych nawyków to ciężko jest zdać egzamin ;)



#53 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 22 maj 2015 - 08:09

 

Stężenie solanki też nie powala.

6% - 7,5%

 

:blush: to chyba w znacznej mierze kwestia gustu osoby, która będzie to jadła... u siebie wypraktykowałem, że 6% solanka jest nadal ciut za słona w niektórych przypadkach i wtedy pekluję w 5% przez 2 tygodnie lub kilka dni więcej - oczywiście z bezwzględnym zachowaniem odpowiednich temperatur oraz rygorystyczną kontrolą organoleptyczną mięsa  :thumbsup: Nigdy nic się nie zepsuło, wyrób finalny jest ok. (wędliny spożywane są na surowo - głównie szynka, polędwica, polędwiczka ofc.) 

Przy parzeniu tak peklowanych wędlin - większość osób uważa, że są za mało słone, aczkolwiek ludzie 'starej daty' są nimi zachwyceni, mówiąc że 'wreszcie czuć smak mięsa a nie samej soli jak w sklepowych, co to parzy w język'. 

 

Obejrzałem filmy Pana Artura i jako prowadzący zyskał moją sympatię :) niemalże jak 'kudłaty motocyklista', jedna z gwiazd kulinarnych w Anglii  :laugh:  :thumbsup:

szkoda, że był na forum 'i się zmył'  :( może warto go zaprosić ponownie? Skorzysta na tym On sam, jak również osoby oglądające Jego filmy - co jest w interesie każdego, kto promuje dobre wędliny. Pozdrawiam



#54 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 22 maj 2015 - 08:38

tym oto roztworem nastrzyknąłem mój obiekt doświadczeń

 

Przepraszam ale to nie moja słowa tylko @abratka. :tongue:  Ja nie robię doświadczeń tylko korzystam z przepisów innych kolegów.


 

 

Obejrzałem filmy Pana Artura i jako prowadzący zyskał moją sympatię :) niemalże jak 'kudłaty motocyklista', jedna z gwiazd kulinarnych w Anglii :laugh: :thumbsup: szkoda, że był na forum 'i się zmył' :( może warto go zaprosić ponownie? Skorzysta na tym On sam, jak również osoby oglądające Jego filmy - co jest w interesie każdego, kto promuje dobre wędliny. Pozdrawiam

 

Bardzo mądre słowa. :thumbsup: Popieram i jestem za. :clap:


 

 

Ci którzy Tobie tu radzą mają za sobą lata doświadczeń.

 

I tacy mają u mnie uznanie :thumbsup:


 

 

Przecież dawno tak robią ! Mięso jest nastrzykiwane między innymi aromatami dymu, później moczone w karmelu i poddane obróbce cieplnej bez wędzenia. Z tego "czaru" wychodzi szynka niby mocno wędzona. Druga wersja to komora parzelnicza i natrysk mięsa roztworem dymu wędzarniczego w płynie.

 

Widziałem filmiki i wygląda to nie ciekawie. Ja powtórzę jeszcze raz, soli wędzarniczej dodałem tak samo jak kolega @abratek po to aby szynka złapała ten zapach. Szynka ma być tylko parzona.

 

Korzystając z okazji, że mój temat zasiliła spora grupa fachowców to mam pytanie. Czy dzień w którym moczyłem mięso z roztworze 45 gram peklosoli na 2.2 kg mięsa mogę wliczyć w tygodniowy proces peklowania czy mam liczyć 7 dni od momentu wymiany solanki?


Użytkownik davido31 edytował ten post 22 maj 2015 - 08:39


#55 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1524 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 maj 2015 - 08:40

Przepraszam ale to nie moja słowa tylko @abratka. :tongue: Ja nie robię doświadczeń tylko korzystam z przepisów innych kolegów.

Wiem że nie Twoje, Tylko abratek tam wyraźnie napisał OBIEKT DOŚWIADCZEŃ a to chyba oznaczało że się "bawił" kawałkiem mięsa a nie wykonuje takie peklowanie jako standard. Ma wiedzę, doświadczenie, na co dzień wykonuje super wędzonki (i jak dobrze pamiętam to podobno cudne pączki  :D )  więc jak mu coś do głowy strzeli to sprawdza "co wyjdzie z tego".

Sam kupiłem tą sól u mira i... z dwa razy powąchałem :laugh: . Leży w słoiczku nienapoczęta. Miał to być w moim przypadku zamiennik wędzarni ale i tak na szybkiego zrobiłem beczkę  i wolałem dymienie zamiast "sztucznego wędzenia".



#56 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14100 postów

Napisano 22 maj 2015 - 08:56

Sam kupiłem tą sól u mira i... z dwa razy powąchałem . Leży w słoiczku nienapoczęta. Miał to być w moim przypadku zamiennik wędzarni ale i tak na szybkiego zrobiłem beczkę  i wolałem dymienie zamiast "sztucznego wędzenia".

 

I tego się kurna trzymaj !!! :thumbsup:  



#57 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 22 maj 2015 - 09:08

To jest ta sól którą użyłem. Używa się jej do "wędzenia" łososia i dorsza.

8701c87031a6e716cff91c0bfad0b9a0.jpg

7df488676722d56cdc9b2609b007c537.jpg
Skład tej soli
Cukier
sól morska
wodorowęglan sodowy czyli soda oczyszczona
aromat dymny
antyzbrylacz E536.


88331b12d0eb41aa86e78b61e6c5bc4e.jpg

Użytkownik davido31 edytował ten post 22 maj 2015 - 09:17


#58 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 22 maj 2015 - 09:09

Zależy chyba najwięcej od wędzonej soli... czy to sól z dodatkiem jakichś aromatów czy na prawdę wędzona... 

kiedyś chciałem sam uwędzić sól, ale cóż - dobra, naturalna (i przy okazji pieruńsko droga) sól jest wędzona 160 (dobrze pamiętam?) godzin..

Po kilkinastu godzinach wędzenia w podkolanówce sól nie złapała za dużo tego dobra dymnego.. może brakło noł-hał.

Ostatnio próbowałem wędzonej soli ze zdrowo-domowo.. pachnie i smakuje dziwnie.. 'be fu'

edit; i tak teraz spojrzałem.. składu brak - a termin przydatności? do końca tego roku :mellow: Pozdrawiam


Użytkownik PanBoczek edytował ten post 22 maj 2015 - 09:17


#59 davido31

davido31

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 22 maj 2015 - 09:20

termin przydatności? do końca tego roku


Termin przydatności do grudnia 2016 roku ;)

Skład

Cukier
sól morska
wodorowęglan sodowy czyli soda oczyszczona
aromat dymny
antyzbrylacz E536.

Użytkownik davido31 edytował ten post 22 maj 2015 - 09:20


#60 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1524 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 maj 2015 - 09:20

Też tworzę video tutoriale i pomagam 'zielonym' grafikom komputerowym w doskonaleniu swoich umiejętności.

Panowie bo my nie od tej strony zaczęliśmy i dlatego chłopak nie rozumie :laugh: 

davido potraktuj tą sól jak spam -czasem jest coś fajnego ale w większości to chłam.

A jeszcze lepiej jak wirusa - pozbądź się jej jak najszybciej  :D 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych