Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Czyszczenie dymogeneratora


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#1 Swatek

Swatek
  • Użytkownicy
  • 118 postów

Napisano 22 maj 2015 - 21:55

Witam serdecznie:-)

Nowy tu jestem (a w zasadzie, jestem od nowa:-) i zgłębiam właśnie kwestię dymogeneratorów.

Nie wszystko jest dla mnie jasne, ale nie byłbym sobą, gdybym nie zaczął od razu kombinować:-)

Przewinął się mianowicie temat ich okresowego czyszczenia.

Przyszedł mi do głowy taki czyścik, montowany w wiertarce.

Zasada generalnie taka sama jak w przypadku szczotek drucianych, ale z pewną zmianą.

Podstawą (tak jak w tych szczotkach) byłyby dwa krążki stalowe pomiędzy którymi jednak byłyby umieszczone nie druty o stałej długości, a stalowe linki, np odcinki wygięte w kształt litery „V”. Takie linki są np w Castoramie po kilka PLN za metr.

Całość można byłoby umieścić na pręcie gwintowanym np fi 12.

Pokazałem to na załączonym rysunku.

Długość tych linek musiałaby być oczywiście dostosowana do średnicy DG tak, żeby całkowita średnica rozwiniętych linek była większa od średnicy DG.

Dzięki sile odśrodkowej, linki te czyściłyby powierzchnię głównej komory spalania.

Po częściowym zużyciu, mogłyby być przełożone na te drugie bolce, bardziej odległe od osi (jako opcja).

To oczywiście nie wyczyści całego DG, ale jednak większą jego część.

Co sądzicie?

Serdecznie pozdrawiam

Tomek

 

 

Załączone pliki



#2 sverige2

sverige2
  • Użytkownicy
  • 6330 postów

Napisano 23 maj 2015 - 05:15

W zasadzie to czyszczę tylko dyszę dymową, ponieważ rurę zasypową wystarczy tylko lekko podskrobać i jest OK. Natomiast rura dymowa i rurka powietrzna potrzebuje również podobnego króciutkiego zabiegu, a następnie miska z płynem, lub zmywarka do naczyń i OK. Poczytaj sobie, Roger już nie raz i nie dwa o tym pisał. Nie ma więc żadnej racjonalnej potrzeby utrudniania i komplikowania sobie życia i "budować drzwi do lasu" :D .



#3 Swatek

Swatek
  • Użytkownicy
  • 118 postów

Napisano 23 maj 2015 - 10:06

Może i rzeczywiście drzwi do lasu :)

Po prostu w kilku wątkach przewinął się problem czyszczenia DG, jakieś palniki etc, więc wykombinowałem takie "cóś" :)

Ale cóż, "nie wiem, nie znam się, nie orientuję się..." :laugh:

Pozdrawiam

Tomek



#4 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 23 maj 2015 - 10:23

Nie myję DG, bo nie ma takiej potrzeby.

Komory spalania myć nie ma sensu i tak się zabrudzi przy dymieniu.



#5 Swatek

Swatek
  • Użytkownicy
  • 118 postów

Napisano 23 maj 2015 - 10:27

OK, w takim razie nie było tematu :)

Po prostu myślałem, że czyścicie komory spalania, żeby nie paliło się powtórnie to co już się wcześniej paliło, w sensie tych różnych związków rakotwórczych etc

Pozdrawiam

Tomek

P.S. To oczywiście było pomyślane pod kątem DG o podstawie koła :)



#6 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 23 maj 2015 - 10:31

Po dymieniu jedynie wyrzucam nie dopalone zrębki i tyle.



#7 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12674 postów

Napisano 23 maj 2015 - 10:35

Co sądzicie?

 

Nie czyszczę.Jedynie lekko dookoła skrobakiem komorę spalania wyrzucam co się wyskrobało i chwatit.



#8 Swatek

Swatek
  • Użytkownicy
  • 118 postów

Napisano 23 maj 2015 - 11:27

Przekonaliście mnie :)

Zresztą gdyby ktoś jednak chciał/musiał wyczyścić komorę spalanie gruntowniej, to zamiast konstruować coś samemu, lepiej kupić takie cóś:

http://www.leroymerl...14322,l820.html

 

Jeżeli chodzi o czyszczenie rury dymowej, to można też użyć szczotek do czyszczenia broni gładkolufowej:

http://www.sklepmysl...wej-kal-12.html

Tyle, że problemem może być kaliber :)

T.



#9 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12674 postów

Napisano 23 maj 2015 - 13:14

Jeżeli chodzi o czyszczenie rury dymowej, to można też użyć szczotek do czyszczenia broni gładkolufowej:

 

Rurkę dymową wrzucam po wędzeniu do  płynu do uzdatniania rur.Wszystko ładnie schodzi po parogodzinnym moczeniu.



#10 Swatek

Swatek
  • Użytkownicy
  • 118 postów

Napisano 23 maj 2015 - 14:33

Arkadiusz, a co to za płyn do uzdatniania rur?

Pozdrawiam

Tomek



#11 gontek

gontek
  • Użytkownicy
  • 443 postów

Napisano 23 maj 2015 - 14:52

Ja moczę w krecie (soda kaustyczna) dokładniej, to wodorotlenek sodu.


Użytkownik gontek edytował ten post 23 maj 2015 - 14:57


#12 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12674 postów

Napisano 23 maj 2015 - 17:21

Arkadiusz, a co to za płyn do uzdatniania rur?

 

Kupuję w Lidlu  w żółtej plastikowej butelce firmy W5. 



#13 muniek123

muniek123
  • Użytkownicy
  • 88 postów

Napisano 23 maj 2015 - 21:16

Ja też używam sody kaustycznej do czyszczenia DG. Trochę się pomoczy w roztworze i wystarczy spłukać. Po takim zabiegu czysty jak nowy.

Użytkownik muniek123 edytował ten post 23 maj 2015 - 21:16


#14 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7322 postów

Napisano 23 maj 2015 - 22:19

Bo to najprostsze i szybkie rozwiązanie o którym juz dawno pisałem polecając W5 z Lidla bo to tanie i dobre rozwiązanie ;)
Co do braku konieczności czyszczenia po wedzeniu nie będę się wypowiadał bo szkoda czasu i nerw ;)
...czyścić trzeba ...

Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4

Użytkownik roger edytował ten post 23 maj 2015 - 22:20


#15 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 24 maj 2015 - 01:08

Co mam czyścić, jak nie muszę czyścić ?

#16 Swatek

Swatek
  • Użytkownicy
  • 118 postów

Napisano 29 maj 2015 - 00:03

No to ja już nie wiem, czy trzeba czyścić czy nie :D

Bazowałem po prostu na wpisach Kol Andyandy i jpionka w wątku:

https://wedlinydomow...ator-wb/page-16

A tak poważnie, to jak 1-2 razy uwędzę przy użyciu DG to stwierdzę czy taka potrzeba istnieje :)

Pozdrawiam

Tomek



#17 muniek123

muniek123
  • Użytkownicy
  • 88 postów

Napisano 14 cze 2015 - 08:59

Wczoraj czyszcząc DG pobrudziłem sobie rękę. Mam kilka brązowych plam na dłoni. Próbowałem już:
-mydło
-płyn do mycia naczyń
-zmywacz do paznokci
-rozcieńczalnik chlorokauczukowy
-benzyna ekstrakcyjna
Nic nie działa. Czy koledzy i koleżanki mają jeszcze jakieś pomysły?

#18 Viszna

Viszna
  • Użytkownicy
  • 743 postów

Napisano 14 cze 2015 - 09:25

He he też się kiedyś ufafluniłem, i brązowe plamy z rąk zeszły same po kilku dniach (pewnie z naskórkiem, który się regeneruje).

muniek123 ja też próbowałem wszystkiego co tylko się dało, łącznie z pastą BLACK OUT, która najgorsze smary domywa i dup... nie doczyściła rąk.

Od tamtej pory jak czyszczę DG to zawsze ubieram rękawiczki takie jak mają sprzątaczki z grubszej gumy i spokój mam.

A jak muszę coś na gorącym DG zrobić (dosypać, poprawić, itp) to zawsze w rękawiczkach skórzanych tzw. instalatorskie z cieniutkiej skóry b. wygodne i przy okazji chronią przed oparzeniem.



#19 ANNAM

ANNAM
  • **VIP**
  • 5117 postów

Napisano 14 cze 2015 - 09:56

Panowie polecam szare mydlo. bardzo dokladnie myje,jezeli to nie pomoze to olej dla niemowlat. 



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 muniek123

muniek123
  • Użytkownicy
  • 88 postów

Napisano 14 cze 2015 - 10:19

Zachciało mi się wkładania rąk tam, gdzie nie trzeba. Spróbowałem jeszcze:
-oliwka dla niemowląt
-pasta BHP
-Vanish Oxi Action
-jakiś odbarwiacz do koszul znaleziony w szafce
-mydło siarkowe
Poddaję się :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych