Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Rok 1950] Kiszenie ogórków


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#41 michal278

michal278

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 573 postów
  • MiejscowośćPodlasie, Biebrza

Napisano 03 paź 2017 - 14:10

Ja tylko używam weck, ogórek to klasyka. Do tego chrzan, liscie wiśni, porzeczki dębu no i woda ze studni i sól kamienna bez jodu.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

#42 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12625 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 03 paź 2017 - 14:43

ANNAM - to samo uzyskasz wstawiajac po kilku dniach ogorki do pasteryzacji

 

 

Może nie w temacie ........  tak samo robię z kiszoną papryką  . Jak tylko zalewa mętnieje w słoikach ( kilka dni w ciepłym )   zakręcam je  i pasteryzuję . Papryka kiszona w słoikach jest jadalna nawet po paru latach :D 

 

 

Gorąco pozdrawiam



#43 albacora

albacora

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 98 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 03 paź 2017 - 19:00

U nas robi to mama. Ogórki z rynku, koper taki wyrośnięty z baldachami, czosnek i korzeń chrzanu. Zalane solanką. Słoiki zakręca się umieszczając pod pokrywką kawalek folii, coś jak uszczelkę. Jak się otwiera słoik to musują. Ogórki są po ukiszeniu twarde bez dziur.



#44 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4996 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 03 paź 2017 - 21:01

ANNAM - to samo uzyskasz wstawiajac po kilku dniach  ogorki do pasteryzacji - bez odlewania, zalewania - wychodzi to chyba na ten sam proces.

 

 

 

 stefan, nie wydaje mi sie.Bo moim sposobem, mam wode goraca i kiedy zamkne sloik  juz ladnie zaciaga ,ale ogorki w srodku nie maja tak podniesionej temperatury jak przy pasteryzacji( same ogorki). 

 

 Nie umiem wyjasnic dlaczego tak sie dziej, ale wychodza ta metoda. Moze po porstu zrob kilka sloikow w ten sposob i bedziesz mial porownanie wiem kolejne doswiadczenia  :facepalm: ).

 

Może spróbuj słojów typu weck,

 

 Ja mam swoje ogorki w takich sloikach

6-x-pint-(440ml)-ball-mason-wide-mouth-c

stwerdzilam, ze zmieniam sloje , bo czasem w tych z odzysku wlasnie pokrywki sobie lecialy i to moglo byc przyczyna psucia sie zawartosci. 



#45 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11243 postów

Napisano 04 paź 2017 - 10:57

Nigdy nie pasteryzowałem,nie pateryzuję i pasteryzował nie będę słoików z kiszonymi ogórkami.Zalewam gorącą solanką z dodatkiem cukru koper,chrzan ,czosnek i chwatit.

Użytkownik arkadiusz edytował ten post 04 paź 2017 - 10:58


#46 michal278

michal278

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 573 postów
  • MiejscowośćPodlasie, Biebrza

Napisano 04 paź 2017 - 12:10

Nie mogłem się powstrzymać... https://youtu.be/ySHwszbCt_I

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Użytkownik michal278 edytował ten post 04 paź 2017 - 12:15


#47 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1782 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 04 paź 2017 - 12:15

U mnie not found :(


Użytkownik beatag edytował ten post 04 paź 2017 - 12:15


#48 tutiki

tutiki

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 19 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 04 paź 2017 - 13:03

 

ANNAM - to samo uzyskasz wstawiajac po kilku dniach ogorki do pasteryzacji

 

 

Może nie w temacie ........  tak samo robię z kiszoną papryką  . Jak tylko zalewa mętnieje w słoikach ( kilka dni w ciepłym )   zakręcam je  i pasteryzuję . Papryka kiszona w słoikach jest jadalna nawet po paru latach :D

 

 

Gorąco pozdrawiam

Witam! Papryka kiszona to niezła myśl. Dużą popularnością cieszy się na Węgrzech, czytałam o tym, ale u nas to chyba nie jest to zbyt często spotykane. Co trzeba dodać do papryki, żeby się ukisiła odpowiednio?



#49 michal278

michal278

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 573 postów
  • MiejscowośćPodlasie, Biebrza

Napisano 04 paź 2017 - 14:04

Na Białorusi wszystko co się da kiszą, nawet słonine.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

#50 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7221 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 04 paź 2017 - 14:09

Co trzeba dodać do papryki, żeby się ukisiła odpowiednio?

 

Rób tak jak ogórki możesz dodać liść laurowy, troszkę ogrczycy i troszkę wody z kiszonych ogórków dla dobrego startu, do słodkiej dobrze jest dać jedną, dwie ostre na słój ładnie w słoikach wyglądają tez mieszane kolorystycznie  ;)

Super wychodzi kiszona papryka lekko ostra tzw jabłkowa lub czereśniowa nadziewana szatkowaną kapustą ;)  


Użytkownik roger edytował ten post 04 paź 2017 - 14:13


#51 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12625 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 04 paź 2017 - 14:25

https://wedlinydomow...apryka-kiszona/

 

 

Co trzeba dodać do papryki, żeby się ukisiła odpowiednio?

 

 

Wyżej Przepis



#52 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 04 paź 2017 - 17:52

do ogórków powinniśmy używać twardej wody a same ogórki powinny być uprawiane na glebie zawierającej wapń i magnez.

 

To jest podstawa.

Wody nie powinno się gotować ponieważ nastepuje redukcja niektórych soli. 

 

dla ogórków odpowiedniejsza jest woda niegotowana, gdyż zależy nam na tym, by miała ona jak największą twardość. Twardość wody w czasie gotowania zmniejszyłaby się znacznie. Dzięki zawartości wapnia w wodzie twardej, ogórki przecho­wują się znacznie lepiej. Przez połączenie wapnia ze związkami pektynowymi ogórka (stanowiącymi lepiszcze komórek) tworzy się pożądany związek: pektynian wapnia, który utwardza ogórki. Ogórki takie posiadają sztywną podbudówkę i przecho­wują się lepiej od ogórków zalanych zalewą z wody miękkiej. Poza tym pektynian wapnia tworzy twardy pancerz, który ota­cza komórki ogórka i zapobiega wydostawaniu się z nich soku komórkowego. Dzięki temu cenne związki ogórka nie są z niego nadmiernie wypłukiwane i ogórek nie mięknie — jest jędrny.

 

 

 

 

Sól użyta do zalewy ma dwojakie znaczenie: nadaje ogór­kom odpowiedni smak, a stosowana w małych ilościach pobu­dza bakterie kwasu mlekowego do rozwoju i pracy. Sól musi być czysta, biała, jadalna, bez goryczki i nie może zawierać wol­nego chloru. Warzonka posiada spore ilości wspomnianego chloru i do produkcji nie jest wskazana. Sól musi posiadać od­czyn neutralny i może mieć maksimum 1% zanieczyszczeń. Osad na dnie naczynia z solanką wskazuje na nie­pożądaną domieszkę gipsu lub szpatu wapiennego, który wraz z innymi zanieczyszczeniami obniża wartość kiszonki. Niepożądanymi również do­mieszkami soli są związki wapnia i magnezu (ich chlorki), które podczas kiszenia zmniejszają szybkość dyfuzji, a w czasie magazynowania soli zwię­kszają znacznie jej higroskopijność. One to nada­ją soli gorzki posmak.

 

W obliczu powyższego eksperyment kol. Bagno z dodaniem chlorku magnezu może nie przynieść spodziewanych efektów.



#53 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 04 paź 2017 - 18:32

To moze dlatego u nas zarowno mojej mamie jak i mi sie ogorki na zime  nie udaja bo mamy bardzo miekka wode ale z innego zrodla.



#54 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7046 postów

Napisano 08 sie 2018 - 06:44

Spróbuję  zrobic metodą ANNAM - po zakiszeniu zagotuję solankę j zaleję wrzątkiem - bardzo mnie to ciekawi - nigdy tak nie robiłem 



#55 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11243 postów

Napisano 08 sie 2018 - 09:35

Zawsze ogórki kiszone zalewam gorącą zalewą i oczywiście nie pasteryzuję.

Użytkownik arkadiusz edytował ten post 08 sie 2018 - 09:37


#56 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7046 postów

Napisano 08 sie 2018 - 10:41

Zawsze ogórki kiszone zalewam gorącą zalewą
OK ale czy się rozumiemy  ;)  Sa dwa warianty zalewanie ułożonych ogórków zimną ( letnią) solanką lub zalane gorącą solanką . i to tradycja . Annam opisuje zalanie zimną (letnią) - zafermentowanie - zlanie solanki - dolanie trochę świeżej  -zagotowanie i ponowne zalanie już przykiszonych ogórkow -Tak to zrozumiałem .

#57 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27376 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 08 sie 2018 - 10:44

Tytułowa książka zawiera wszystkie sprawdzone i chyba najlepsze informacje w zakresie kiszenia ogórków.



#58 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 08 sie 2018 - 11:37

Tytułowa książka zawiera wszystkie sprawdzone i chyba najlepsze informacje w zakresie kiszenia ogórków.

I to potwierdzam.

Ze zdziwieniem czytam o różnych praktykach dających w efekcie niepewne wyniki.

Nie odstręczam od eksperymentów ale  gorąco polecam przestudiowanie wiedzy zawartej w książce.

Cyt.
"Po­mimo że na zalewę poleca się wodę przegotowaną (do konserw), to jednak dla ogórków odpowiedniejsza jest woda niegotowana, gdyż zależy nam na tym, by miała ona jak największą twardość. Twardość wody w czasie gotowania zmniejszyłaby się znacznie. Dzięki zawartości wapnia w wodzie twardej, ogórki przecho­wują się znacznie lepiej. Przez połączenie wapnia ze związkami pektynowymi ogórka (stanowiącymi lepiszcze komórek) tworzy się pożądany związek: pektynian wapnia, który utwardza ogórki. Ogórki takie posiadają sztywną podbudówkę i przecho­wują się lepiej od ogórków zalanych zalewą z wody miękkiej. Poza tym pektynian wapnia tworzy twardy pancerz, który ota­cza komórki ogórka i zapobiega wydostawaniu się z nich soku komórkowego. Dzięki temu cenne związki ogórka nie są z niego nadmiernie wypłukiwane i ogórek nie mięknie — jest jędrny."

 

 

W  technologii przedstwionej w książce zaleca sie nakłuwanie ogórków. Stoi to w pewnej sprzeczności z celem działania pektynianu wapnia, czyli zapobieganiu wydostawania się soku komórkowego. 

Mam w  kwestii powyższego zalecenia odmienne zdanie wzmocnione świadomością, że wraz z nakłuwaczką wprowadzamy do środka ogórków bogactwo życia biologicznego w warunkach braku ochrony kwasem mlekowym.

Do kiszenia nigdy nie daję ogórków z jakkolwiek naruszoną skórką. 

Zawsze mam zapas kiszonych ogórków do następnego sezonu a zdarza się i dłużej.


Użytkownik EAnna edytował ten post 08 sie 2018 - 11:55


#59 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 08 sie 2018 - 12:01

Tylko co zrobic jak z kranu leci miekka woda ? a ogorki sa ..ktoz by wiedzial skad ..niby z rodzimego pola ale kto ich tam wie ..dlatego co roku to wyjda nie wyjda  :laugh:



#60 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 08 sie 2018 - 12:03

Hm..ja bym zakupiła średni zmineralizowaną wodę źródlaną.

Chyba, że jest u Was bardzo droga.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych