Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Rok 1955] Kiszenie kapusty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#41 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7046 postów

Napisano 10 lis 2017 - 11:15

Też mam chęć zrobić w/g przepisu Waldka, ale tylko 5 kg na próbę.
:yes: 

#42 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7046 postów

Napisano 10 lis 2017 - 21:43

Na pytania o przepis na kapustę jest tu: https://wedlinydomow...nkurs/?p=521493

i tu :

Załączony plik  kapusta kiszona - Muski.pdf   317,46 KB   44 Ilość pobrań

 


Użytkownik Muski edytował ten post 10 lis 2017 - 21:51


#43 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 10 lis 2017 - 22:24

W przepisie  na kapustę jest:

150 ml białego wytrawnego wina

 

A jaką rolę pełni w kapuście to wino?

Ono IMO zamienia się w ocet winny bo taka jest kolej rzeczy :) .

Dobre wytrawne wino nie jest złe - w kieliszku :D



#44 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 11 lis 2017 - 13:14

@EAnna, Ja nie wiem do czego wino ale wiem ze u nas w Lidl kiszona kapusta kiszona (niemiecka) tez zawiera wino i jest duzo smaczniejsza i delikatniejsza niz np kiszona kapusta w sloikach polska ..krakusa czy jakiejs innej firmy. 



#45 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5097 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 11 lis 2017 - 13:23

I tu Electro, jakem Polak który popiera zawsze wszystko co Polskie, bo najlepsze po prostu, to tu przyznaję Ci zdecydowaną rację. Polskie kapusty w słoikach, Krakusa, etc. do pięt nie dorastają tej niemieckiej kapuście na winie z Lidla, jest naprawdę przepyszna :D .

QMVBJ7QSBCBFHB2AW6F4R084_999x999.jpg



#46 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 11 lis 2017 - 13:54

dokladnie , ja innej jak juz mam kupic nie kupuje , pamietam jeszcze jak nie bylo polskich sklepow a polskie produkty nie byly dostepne praktycznie nigdzie to tez kupowalam niemiecka w sklepie B&W ( nie wiem czy taki jeszcze pamietasz juz parenascie lat nie istnieje ), tam tez mieli w puszkach..

Polska sloikowa poprostu to jest kapusta z octem niejadalna.



#47 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 11 lis 2017 - 16:18

Polska sloikowa poprostu to jest kapusta z octem niejadalna.

Nie wiem, nie kupuję niczego gotowego.

Natomiast kapusta, do której dodano wino też jest kapustą z octem, tylko winnym.

Być może ten dodatek już na starcie fermentacji zmiękcza kapuste, co bowiem znaczy, że kapusta jest "delikatna"? 

Wg mnie turgor kiszonek jest ich zaletą a nie wadą.

Ale ja tylko tak teoretyzuję :D.

W praktyce jadam do ponad 40 lat identycznie kiszoną kapustę z warzywami i przyprawami różnej maści



#48 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7046 postów

Napisano 11 lis 2017 - 16:52

nie kupuję niczego gotowego.
:clap:  :thumbsup:  Wino jest starterem szlachetniejszym -  :thumbsup: w kielichach też  :D  

#49 muniek123

muniek123

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 82 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 11 lis 2017 - 17:39

Witajcie.
W tym roku po raz drugi zakisiłem kapustę (dzięki wam i temu forum) z powodzeniem :)
W zeszłym roku wyjadaliśmy systematycznie prosto z wiadra, w którym była kiszona. W tym roku teściowa postanowiła
przełożyć ją do słoików a sok zlać do butelek. I tu mamy dylemat pasteryzować te butelki z sokiem?
Słoików z kapustą nie planujemy pasteryzować.

Pozdrawiam

#50 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 11 lis 2017 - 17:40

Kapusta w słoikach powinna być zalana kwaśnicą.


Użytkownik EAnna edytował ten post 11 lis 2017 - 17:41


#51 karolszymczak

karolszymczak

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6915 postów

Napisano 11 lis 2017 - 17:52

Dokładnie tak Aniu!

#52 muniek123

muniek123

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 82 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 11 lis 2017 - 17:54

A co ze sokiem w butelkach?

#53 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 11 lis 2017 - 18:16

A co ze sokiem w butelkach?

Powinien trafić do kapusty.

Jest w nim dużo kwasu mlekowego i soli, które konserwuja kapustę.



#54 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1782 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 12 lis 2017 - 11:00

Ja kiedyś tu wyczytałam ,ze przekładając ukiszoną kapustę do słoików pozbywamy się soku i mocno ugniatamy tworząc nawet małą "górkę"na czubku słoika.Dociskamy nakrętlką.W ubiegłym roku zastosowałam się do tej rady i kapustę zeszłoroczną w słoikach mam do dziś.Kwas przelałam do butelek i trzymałam w lodówce- nie pasteryzowałam .



#55 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 lis 2017 - 11:25

kapustę zeszłoroczną w słoikach mam do dziś

A czy pasteryzowałaś tę kapustę?

Na pewno na trwałość ma wpływ stopień ukiszenia i proporcje kwasu mlekowego oraz octowego. 



#56 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5097 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 12 lis 2017 - 11:53

Ja kiedyś tu wyczytałam ,ze przekładając ukiszoną kapustę do słoików pozbywamy się soku i mocno ugniatamy tworząc nawet małą "górkę"na czubku słoika.Dociskamy nakrętlką.W ubiegłym roku zastosowałam się do tej rady i kapustę zeszłoroczną w słoikach mam do dziś.Kwas przelałam do butelek i trzymałam w lodówce- nie pasteryzowałam .

 

Tak Beato, to ja polecałem i rekomendowałem tę metodę , robię tak od lat i kapusta przechowywana takim sposobem jest zawsze pyszna, chrupka i tzw. sałatkowa, nie "przekiszona". Zalewając kapustę w słoiku kwasem, po jakimś czasie kapusta staje się tak kwaśna, że praktycznie bez płukania jest niezjadliwa, chyba że ktoś lub taki właśnie bardzo kwaśny wariant. Osobiście wolę kapustę która nadaje się zarówno na pyszną surówkę, jak i na bigos. Nigdy nie miałem przypadku aby się taka kapusta zepsuła. Tak jak pisze Beata, nawet po roku w lodówce, jest po otwarciu słoika jak świeżo zrobiona :D.



#57 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 lis 2017 - 12:36

nawet po roku w lodówce,

No... tak, to rozumiem :D 



#58 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1782 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 12 lis 2017 - 12:40

U mnie stoi w piwnicy-jeszcze niedawno gotowałam z niej bigos -by nie zmarnować :)



#59 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9259 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 lis 2017 - 13:17

U mnie stoi w piwnicy-jeszcze niedawno gotowałam z niej bigos -by nie zmarnować

To żeście mnie zaintrygowali  :) 

Zawsze sądziłam, że przerzucenie kapusty do słoików wymaga zapasteryzowania wkładu. 



#60 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5097 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 12 lis 2017 - 13:19

 

nawet po roku w lodówce,

No... tak, to rozumiem :D

 

 

EAnno, zapewniam na podstawie wieloletnich doświadczeń że tak przechowywana kapustka wytrzymuje spokojnie do następnego sezonu, zachowując wyborną jakość, smak i konsystencją. Myślę że skoro Bata jest zadowolona, to trudno o lepszą rekomendację :D .






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych