Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Rok 1955] Kiszenie kapusty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#61 jumbo

jumbo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3356 postów
  • MiejscowośćRybnik

Napisano 12 lis 2017 - 13:23

...czyli jak w końcu - pasteryzujecie czy nie....?



#62 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 12 lis 2017 - 13:57

Nie Jumbo, nigdy, przynajmniej ja :D .


Użytkownik sverige2 edytował ten post 12 lis 2017 - 13:59


#63 muniek123

muniek123

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 13 lis 2017 - 10:17

Ja kiedyś tu wyczytałam ,ze przekładając ukiszoną kapustę do słoików pozbywamy się soku i mocno ugniatamy tworząc nawet małą "górkę"na czubku słoika.Dociskamy nakrętką.W ubiegłym roku zastosowałam się do tej rady i kapustę zeszłoroczną w słoikach mam do dziś.Kwas przelałam do butelek i trzymałam w lodówce- nie pasteryzowałam .


Dziękuję za odpowiedź. U nas kapusta włożona w słoiki, ubita i na wierzchu sok. Będzie stać w piwnicy. Reszta soku przelana w butelki i poszła do pasteryzacji.

#64 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 11:41

Muniek, po to się tak mocno ubija aby całkowicie sok wycisnąć i aby go w w słoiku z z kapustą ogóle nie było, dopiero na tę ubitą kapustę z "górką", siłą wręcz dociskamy nakrętkę i zakręcamy , a wyciśnięty sok wlewamy w butelki i tak przechowujemy :D . Jeżeli nie w lodówce, to można go pasteryzować, tak jak to właśnie zrobiłeś, ale kapusta w słoikach ma być ubita na tzw. "siłę" i być całkowicie bez soku :D .



#65 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10362 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 13 lis 2017 - 11:45

kapusta w słoikach ma być ubita na tzw. "siłę" i być całkowicie bez soku

Czyli z powietrzem? 



#66 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6282 postów

Napisano 13 lis 2017 - 11:55

ale kapusta w słoikach ma być ubita na tzw. "siłę" i być całkowicie bez soku

Chyba nie koniecznie musi, bo ja owszem ubijam mocno kapustę w słoiki ale tak, żeby na wierzchu pozostał sok. Tak przechowuję w piwnicy w około 16 stopniach, bez pasteryzacji. Jeszcze mam z ubiegłego roku. :) 



#67 michal278

michal278

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 585 postów
  • MiejscowośćPodlasie, Biebrza

Napisano 13 lis 2017 - 12:17

Kto pasteryzuje kapustę? Chyba że w formie bigosu.. Szkoda prozdrowotnych szczepów i innych substancji zdrowotnych.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

#68 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 12:42

 

kapusta w słoikach ma być ubita na tzw. "siłę" i być całkowicie bez soku

Czyli z powietrzem? 

 

 

Nie EAnno, przecież to właśnie mocno podkreślam, że ubijamy (uciskamy) dłonią w słoiku na tzw. "siłę" ,właśnie po to aby całkowicie usunąć powietrze i wolne przestrzenie z kapusty, a na wierzchu jeszcze tworzymy taką górkę aby ją siłą docisnąć jeszcze nakrętką :D . Właśnie na tym cały ten "patent" polega :D


Użytkownik sverige2 edytował ten post 13 lis 2017 - 12:51


#69 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8048 postów

Napisano 13 lis 2017 - 12:45

ubijamy w słoiku na tzw. "siłę"
słoik się nie rozsypie ? - to szkło  ;) 

#70 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 12:49

Przecież nie ubijamy młotkiem Muski :D .



#71 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 13:28

 

ale kapusta w słoikach ma być ubita na tzw. "siłę" i być całkowicie bez soku

Chyba nie koniecznie musi, bo ja owszem ubijam mocno kapustę w słoiki ale tak, żeby na wierzchu pozostał sok. Tak przechowuję w piwnicy w około 16 stopniach, bez pasteryzacji. Jeszcze mam z ubiegłego roku. :)

 

 

Tak Pawle, ale gdybyś był uprzejmy przeczytać mój wcześniejszy post, to przeczytałbyś dla czego takiej metody z sokiem na wierzchu nie stosuję, dokładnie tam o tym piszę :D . Taka metoda jak Twoja, powoduje bardzo mocne ukwaszenie się kapusty, a ja takiej nie lubię :D .



#72 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6282 postów

Napisano 13 lis 2017 - 16:13

Tak Pawle, ale gdybyś był uprzejmy przeczytać

Masz rację Jarku, nie przeczytałem. :D Teraz wszystko jasne. :)



#73 muniek123

muniek123

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 13 lis 2017 - 16:50

Muniek, po to się tak mocno ubija aby całkowicie sok wycisnąć i aby go w w słoiku z z kapustą ogóle nie było, dopiero na tę ubitą kapustę z "górką", siłą wręcz dociskamy nakrętkę i zakręcamy , a wyciśnięty sok wlewamy w butelki i tak przechowujemy :D . Jeżeli nie w lodówce, to można go pasteryzować, tak jak to właśnie zrobiłeś, ale kapusta w słoikach ma być ubita na tzw. "siłę" i być całkowicie bez soku :D .


Mądrego to i dobrze posłuchać :) Mam jeszcze 3 wiaderka po 25 kilo ukiszonej kapusty. Jak przyjdzie nam do głowy kolejne przekładanie do słoików to już będę mądrzejszy :)

#74 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 17:25

Tak Muniek, ale to już będzie tzw. "musztarda po obiedzie", bo wtedy po tak długim czasie kapusta będzie bardzo, bardzo, kwaśna. Osobiście przekładam do słoików już po 4-ch, a najpóźniej po 6 dniach kwaszenia. Taką lubię najbardziej, i właśnie dla tego stosuję tę "słoikową" metodę, aby kapusta była tzw. "sałatkowa", a nie taka przekwaszona o tym typowym, kiszonym "beczkowym" smaku. Choć niektórzy lubią ten charakterystyczny mocno ukiszony smak, np. jeden z moich synów :D .Osobiście wolę ten "sałatkowy", chrupiący, znacznie mniej kwaśny wariant :D.



#75 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8048 postów

Napisano 13 lis 2017 - 17:33

nie ubijamy młotkiem
:D  :thumbsup:  Powiedz proszę , czy nie pleśnieje ? zastanawiałem się nad vacum ?

#76 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 17:47

Muski, przecież nawet Beata pisała ostatnio na temat swej robionej w ubiegłym roku kapusty słoikowej, z której to zrobiła pyszny bigos, więc co mam ci więcej pisać :D ?



#77 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8048 postów

Napisano 13 lis 2017 - 18:23

co mam ci więcej pisać
Wszystko czytałem :yes:  - ponieważ param się trochę fermentacjami - zarówno dzikimi jak i szczepionymi (owoce, warzywa)- zastanawiam się, jak nie pojawia się tam pleśń- sok fermentacyjny blokuje dostęp tlenu ( stąd przyciskanie obciążnikami)- czasem podgrzewałem kiszonki do 60-65 st by przerwać dalszy proces fermentacji - ale po odsączeniu ? tylko dlatego pytam - wiesz kto nie pyta nie dostanie odpowiedzi  :D  :thumbsup: 

#78 wiejas

wiejas

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 436 postów
  • MiejscowośćPawłowice

Napisano 13 lis 2017 - 18:30

A ja kiszę w słoikach.

#79 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5871 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 lis 2017 - 18:47

No cóż Muski, chyba jednak nie czytałeś :D że szczelnie dociskamy i zakręcamy nakrętkę słoika "twist", która to właśnie robi tę "robotę" o którą się niepokoisz. Chyba że nie masz zaufania do szczelności nakrętek i wszelkich słoikowych "cymesów" :D ? Ale spokojnie, nigdy jeszcze pleśń mi się podczas takiego przechowywania kapusty nie zdarzyła, ale czy w dzisiejszych niespokojnych czasach można być czegokolwiek pewnym :D ?



#80 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 13308 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 13 lis 2017 - 22:34

...czyli jak w końcu - pasteryzujecie czy nie....?

 

 

Nigdy nie pasteryzowałem i nie będę tego robił . :D

 

 

Pozdrawiam






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych