Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Rok 1955] Kiszenie kapusty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#81 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 13 lis 2017 - 22:55

Ja robię tak- wyjmuję po garści z beczki ,wyciskam w garści i po garsci ładuje do słoików ubiając dokładnie ,by nie było wolnych przestrzeni  i tak do końca słoika.   Pod koniec przechylając słoik i uciskając  jeszcze trochę soku odlewam i pakuję ostatnią bryłkę na siłę . Na kapustę nakładam kawałeczek folii [by nie zniszczyć nakrętki?] i zakręcam słoik. Słoiki 3 litrowe idą jednorazowo na bigos ,który po ugotowaniu ładuję do 1l słoików -pasteryzuję i wynoszę do piwnicy .Słoiki litrowe po ujęciu z nich np. połowy wsadu na surówkę lądują już w lodówce.



#82 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5100 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 14 lis 2017 - 11:10

Tak oto wygląda słoiczek kiszonej kapusty, wykonany moją "słoikową" metodą ubiegłej jesieni, przechowywany w stojącej w garażu starej, ale ciągle sprawnej lodówce, specjalnie przeznaczonej do tego typu celów i potrzeb :D . Proszę zwróć uwagę na nakrętkę, słoiczek uległ w lodówce samo zawekowaniu, denko się zassało, pomimo że podczas napełniania była wykonana opisywana wcześniej "górka", a nakrętka dociskana pełną siłą i mocno zakręcona :D . Pomimo tego w trakcie tych miesięcy kapusta sobie "osiadła", a różnica temperatur zrobiła swoje i zawekowała słoiczek :). Myślę że wygląda apetycznie :D ? Życzę więc powodzenia w kwaszeniu kapusty polecaną i sprawdzoną przeze mnie metodą  :D . Pozdrawiam

Załączone pliki

  • Załączony plik  002.JPG   78,08 KB   3 Ilość pobrań
  • Załączony plik  001.JPG   70,58 KB   3 Ilość pobrań

Użytkownik sverige2 edytował ten post 14 lis 2017 - 11:32


#83 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 14 lis 2017 - 11:32

Ja z racji ze nie mam miejsca kisze kapuste w miare potrzeb po 1 glowce w kamionce ..jak mam miejsce w lodowce to wstawiam jak nie to do sloika ...



#84 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5100 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 14 lis 2017 - 12:01

Electro, w Lund, też tak robię mam taką pięciolitrową kamionkę, mam też nieco mniejszy słój z grubego szkła, i w tym kwaszę zawsze jedną główkę właśnie, ale tak jak pisałem wcześniej, po 4-ech a najpóźniej po 6-ciu dniach przekładam kapustę do słoików a słoiki wkładam do lodówki, bo kapusta pozostawiona nadal w temperaturze otoczenia, staje się dla mnie zbyt kwaśna i wiotka, czego nie lubię, a lubię tylko taką, chrupiącą i jędrną "surówkową". Pozostawiona w kamionce, słoju, czy beczuszce na dłużej traci te walory świeżości i staje się "kiszoną kpuchą", domową co prawda, ale ja lubię tylko taką "surówkową", a kiedy potrzebuję taką nieco bardziej miękką i kwaśną, to jadę do LIDLa i kupuję tę puszkową na winie, o której wcześniej wspólnie zresztą pisaliśmy :D. Aby mieć jednak zawsze taką chrupką kapustę "surówkową" o której mowa, wymyśliłem sobie swego czasu tę metodę "słoikową", i po sprawdzeniu rezultatów, nabraniu pewności że się sprawdza, opisałem ją na forum :D . Z czego zresztą sporo osób skorzystało i jest chyba zadowolonych z wyników, Beata chociażby :D .


Użytkownik sverige2 edytował ten post 14 lis 2017 - 12:21


#85 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 14 lis 2017 - 12:46

Umnie niestety lodowka to zapchana po brzegi , kapuste jak juz nie przejem to wkladam do sloika /wlasnie z Twojej sposbu/ i czeka w lodowce, czesc daje rodzica ..teraz mam deficyt lodowkawy 4 sloiki z tartym swojskim chrzanem stoja.


Użytkownik electra edytował ten post 14 lis 2017 - 12:48


#86 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5100 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 14 lis 2017 - 13:04

Tak, tak, to racja Electro, dla takich "kulinarnych wariatów" jak my, zawsze jest mało miejsca w domu na przetwory, wyroby, wypieki etc. o miejscu na "narzędzia" i inne pomocnicze przybory nie wspominając. Współczuję więc tobie i innym koleżankom i kolegom mieszkającym w mieszkaniach własnościowych czy też czynszowych. My mieszkający we własnych domkach, można powiedzieć mamy "luksus domowo, garażowy", choć wielu kolegów posiada piękne pomieszczenia gospodarcze specjalnie do naszego hobby zrobione i przystosowane, a pomimo to zawsze narzekamy że przydałoby się jeszcze więcej powierzchni :D.



#87 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 14 lis 2017 - 13:25

Oczywiscie , ja mam 82 m2 miszkanie dla 2 osob +pies , to i tak nie tak malo , mam dodatkowo duza zamrazarke a na lodowke juz miejsca w kuchni brak. Ale jakos sobie radze , nad domem nigdy sie nie zastanawialismy , nie mamy dzieci wiec nie ma komu zostawic w spadku :D



#88 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12635 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 14 lis 2017 - 13:34

nie mamy dzieci wiec nie ma komu zostawic w spadku :D

 

 

Electro , ja bym się nie pogniewał , mam swój ale od przybytku .......... :D :D

 

Gorąco pozdrawiam



#89 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 14 lis 2017 - 15:06

:D oj teraz to juz za drogo chca zeby jakis kupic ..lata 90 to byl czas ...



#90 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5170 postów

Napisano 15 lis 2017 - 00:19

Tak oto wygląda słoiczek kiszonej kapusty, wykonany moją "słoikową" metodą ubiegłej jesieni, przechowywany w stojącej w garażu starej, ale ciągle sprawnej lodówce, specjalnie przeznaczonej do tego typu celów i potrzeb :D

No ale w tym wypadku to garaż musisz mieć ogrzewany .



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#91 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5100 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 15 lis 2017 - 09:08

Tak Chudziak, w garażu jest jeden grzejnik coby garaż nie był "lodówką" :D .

Użytkownik Bee Gees edytował ten post 15 lis 2017 - 14:14





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych