Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Parzenie szynek i polędwic wędzonych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#21 rademar

rademar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 176 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 04 gru 2015 - 16:14

Ja robiłem tydzień temu 1szy raz "polędwice" ( hmm,.. schabik ). Ściąłem po dwa paski mizdry wzdłuż i powiesiłem 3 sztuki na hakach. Po wędzeniu jeszcze godzinka podpiekania w 90-ciu st. Wyszła prościutka. Ale żona narzekała, że miała być inna, że miały być różne ( również parzone ) i coś tam i coś tam... niezadowolona z polędwic. Po 3-ech dniach stwierdziła, że jednak jest wyśmienita,.. wyszło cos pośredniego między sopocką, a łososiową,.. tak bym to określił. 



#22 kostek61

kostek61

    Weteran

  • **VIP**
  • 2415 postów

Napisano 04 gru 2015 - 16:21

Po wędzeniu jeszcze godzinka podpiekania w 90-ciu st.

wyszło cos pośredniego między sopocką, a łososiową,
Nie wiem jakim cudem / :)

#23 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 04 gru 2015 - 18:08

Taaa ja też nie wiem ... ;)
Jak chcesz mieć coś pośredniego między łososiową a sopocką to wędź klasycznie 45-50st z cała resztą do koloru i nie parz ani nie podpiekaj ... taka poledwica jest najlepsza czuć smak mięsa a całkiem surowa nie jest ;)

Tapniete z GT-I9500

#24 rademar

rademar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 176 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 04 gru 2015 - 21:04

 

Nie wiem jakim cudem / :)

 

No to nie wiem jak ją określić,.. z pewnością jest inna niz wędliny parzone w garze i mi bardzo się podobała. Mówicie nie parzyć i nie podpiekać....? Hmmm,... trza spróbować następną razą :)



#25 eland

eland

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 51 postów
  • Miejscowośćwejherowo

Napisano 04 gru 2015 - 21:59

Praktycznie zawsze zapiekam czy to szynka czy schab i kiełbasa  nigdy nic nie było poskręcane , raz czy dwa trochę temperatury nie dopilnowałem - zima to i szybko ciemno i za dużo " odmrażacza " to za ciemne wyszły ale smakowo rewelacja ,  tylko raz parzyłem i jakoś nie żeby nie smakowało ale było takie trochę inne jakby nie takie , znajomi pytali co zrobiłem nie tak . W przyszłym tygodniu kiełbasa a za dwa tg szynki i schaby .

 

Ps. wędzarnia podobna do mojej  :-) 8ab13a2cab0275cdgen.jpg?t=1449262582



#26 bogdan b

bogdan b

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1609 postów
  • MiejscowośćOgrodzieniec

Napisano 05 gru 2015 - 23:23

Jak chcesz mieć coś pośredniego między łososiową a sopocką to wędź klasycznie 45-50st z cała resztą do koloru i nie parz ani nie podpiekaj ... taka poledwica jest najlepsza czuć smak mięsa a całkiem surowa nie jest ;)

 

Potwierdzam , robię identycznie - jest przepyszna :)



#27 rademar

rademar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 176 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 06 gru 2015 - 17:16

A ja wróce do swojej podpiekanej przez 1 godz. w 90-ciu stopniach i którą określiłem jako coś pośredniego między sopocką, a łososiową. Wy uznaliście, że to bzdura, chociaż jej nie widzieliście, a grupa osób, która jej spróbowała przy stole stwierdziła że jest to coś pomiędzy sopocką, a łososiową :)



#28 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10565 postów

Napisano 06 gru 2015 - 17:48

A ja wróce do swojej podpiekanej przez 1 godz. w 90-ciu stopniach i którą określiłem jako coś pośredniego między sopocką, a łososiową. Wy uznaliście, że to bzdura, chociaż jej nie widzieliście, a grupa osób, która jej spróbowała przy stole stwierdziła że jest to coś pomiędzy sopocką, a łososiową
 

 

Bo to jest niemożliwe.Albo Twój termometr przekłamuje, albo Twoi goście nie bardzo się orientują jaka jest różnica między sopocką a łososiową.



#29 rademar

rademar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 176 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 06 gru 2015 - 18:36

Smakowała każdemu, a to najważniejsze.



#30 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10565 postów

Napisano 06 gru 2015 - 18:40

Smakowała każdemu, a to najważniejsze.

 

:thumbsup:  



#31 mickewazowsky

mickewazowsky

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 79 postów
  • MiejscowośćTychy/Chrzanów/Oświęcim

Napisano 10 gru 2015 - 13:58

Jak chcesz mieć coś pośredniego między łososiową a sopocką to wędź klasycznie 45-50st z cała resztą do koloru i nie parz ani nie podpiekaj ... taka poledwica jest najlepsza czuć smak mięsa a całkiem surowa nie jest ;)

Tapniete z GT-I9500

roger a jakbys jeszcze dopisał jak peklować (na mokro czy sucho), czy nastrzykiwać.

Będę pierwszy raz robił polędwicę i wygodnie by mi było potraktować ją z pozostałymi wedzonkami (szynka, karczek, boczek), mam Borniaka, nie mam jeszcze przystawki do zimnego dymu więc wędzenie tym sposobem o którym piszesz (45-50st) do mnie przemawia.

Peklować mam zamiar na mokro 8 dni w/g tabeli Dziadka, czy mogę tą metodę zastosować do poledwicy? Do tej pory jedynie karczki, szynki i boczki robiłem.



#32 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 10 gru 2015 - 14:13

 Peklować mam zamiar na mokro 8 dni w/g tabeli Dziadka, czy mogę tą metodę zastosować do poledwicy? Do tej pory jedynie karczki, szynki i boczki robiłem.
 

 

I co pasowała Ci słoność ?

Polędwice pekluję przeważnie 5-7 dni z nastrzykiem,  7dkg peklosoli na 1 litr wody / 0,5l solanki na 1kg mięsa - to raczej słaba solanka więc pilnuj temperatury, lodówka i 4st C. 



#33 mickewazowsky

mickewazowsky

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 79 postów
  • MiejscowośćTychy/Chrzanów/Oświęcim

Napisano 10 gru 2015 - 14:20

słoność była ok

wszystko jasne, dziękuję  :thumbsup:

a tak przy okazji czy jest w sieci gdzieś filmik przedstawiajacy usuwanie mizdry z polędwicy? Nigdy tego nie robiłem a wiem że jest to wskazane i nie chciał bym by poledwica wyglądała jak psu z pyska wyszarpana, wiem, wiem, ostry nóz to podstawa, niemniej filmik bym chetnie obejrzał.



#34 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 11 gru 2015 - 14:38

 

 Peklować mam zamiar na mokro 8 dni w/g tabeli Dziadka, czy mogę tą metodę zastosować do poledwicy? Do tej pory jedynie karczki, szynki i boczki robiłem.
 

 

I co pasowała Ci słoność ?

Polędwice pekluję przeważnie 5-7 dni z nastrzykiem,  7dkg peklosoli na 1 litr wody / 0,5l solanki na 1kg mięsa - to raczej słaba solanka więc pilnuj temperatury, lodówka i 4st C. 

 

 

Się podepnę :) Naszła mnie chętka na kabanosy. Wczoraj mięsko 3kg przyprawione i się pekluje na jutrzejsze wędzenie - ale nie o tym. W lodówce od tygodnia siedzą inne mięska zapeklowane w zeszłym tygodniu wg tabeli na 2 tygodnie - czyli na przyszły tydzień do wędzenia. Czy przy okazji jutrzejszych kabanosów mogę jedną polędwiczkę i szynkę (te najmniejsze ok 1 kg) również spróbować uwędzić? Czy będzie nie słone i jednak zostawić?



#35 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 11 gru 2015 - 15:04

Czy będzie nie słone i jednak zostawić?

 

Moim zdaniem nie będzie nie słone dla pewności możesz teraz zrobić dodatkowy nastrzyk z tej solanki w której są mięsa i wymasować  ;) 



#36 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 11 gru 2015 - 15:11

Ok, dzięki. Wczoraj je masowałem - za dobrze by miały :)

Ciekaw ich jestem, jeszcze się okaże, że całość poleci jutro pod dymek, jak się dobre okażą :)



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#37 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 14 gru 2015 - 09:54

Nie wędziłem jednak całości - choć szyneczka, polędwiczka i żeberka wyszły b.dobre.

Dodam jeszcze, że z lenistwa kabanosy "wdychały" dymek razem z resztą i po 4h dopiero wszystko razem podpiekłem - również są pyszniutkie i nie wiem czy doczekają dosuszenia ;)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych