Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Rolmopsy Maxell'a


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
334 odpowiedzi w tym temacie

#321 grehor1

grehor1

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 354 postów
  • MiejscowośćWrocław-Oleśnica-Bystre

Napisano 30 kwi 2018 - 15:32

jak teraz utrzymac 10-12 stopni?doradzicie cos?

Ja w zamrażarce zdemontowałem oryginalny sterownik i kapilare kupiłem nowy taki od -30 do + 20 i go zamontowalem w miejsce starego . Zajęło mi to 30 min. Teraz mam zamrażarkę lodówkę i chłodnie ,do na przykład wędlin suszonych .

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Użytkownik grehor1 edytował ten post 30 kwi 2018 - 15:34


#322 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 30 kwi 2018 - 17:21

Acha.to nie zdaze zrobic na sobote .

Zdążysz, zdążysz. :D Udowodnione, że (podczas marynowania w pierwszej marynacie) w ciągu pierwszej doby, marynując w temperaturze ok.16-18 st.C. śledzie przyjmują całą ilość octu i prawie cała soli. Takie szybkie marynowanie należy jednak przeprowadzać tylko w konkretnych przypadkach i na konkretne okazje, gdyż produkt jest znacznie mniej trwały i nie nadaje sie do dłuższego przechowywania. Robiliśmy tak w Chłapowie, już dwa razy. :D   



#323 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 04 lut 2020 - 16:45

Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam sposób na zdejmowanie skóry ze śledziowego płata, gdyż spora grupa osób usuwa ją ze śledzia, co na talerzu jest dość kłopotliwe.

Do zdejmowania skóry z płatów śledziowych przystępujemy dopiero po wyjęciu ryb z zalewy nr I. To optymalny moment przeprowadzenia tej operacji, gdyż po kilkudniowej marynacie w pierwszej zalewie, mięso ryb pod wpływem soli znacznie stwardniało, zaś skóra zwiotczała.

W pierwszej kolejności płat śledzia po wyjęciu z zalewy i odsączeniu (przed włożeniem do zalewy nr II) odwracamy mięsem do siebie i przesuwając palcem między mięsem, a skórą (od strony byłego kręgosłupa), odrywamy mięso od skóry na szerokość 0,5-1,0 cm. Najlepiej zrobić to od strony cięcia odgławiającego, do miejsca obcięcia ogona. Mając naderwany mięsień płata w najgrubszym miejscu, wystarczy tylko uchwycić skórę od strony głowy i trzymając mięso płata drugą ręką, delikatnie ją ściągnąć. Pozostanie bardzo mało odpadów, gdyż skóra jest wygarbowana przez ocet oraz sól i stanowi cieniuteńką błonkę z resztkami mięsa po mechanicznym usunięciu kręgosłupa.

To samo robimy z drugim mięśniem płata

Tak przygotowane filety możemy już zwijać w rolmopsy, lub ciąć na kawałki i zalać zalewą nr II. Zapewniam, że teraz będą się pięknie kroiły, a osobom przeciwnym skórce, nie będzie ona psuła smaku i utrudniała konsumpcji.

Właśnie wczoraj drugi raz przeprowadziłem ten eksperyment, z bardzo dobrym rezultatem.

Nie radzę próbować zdejmować skóry ze świeżego płata, gdyż mięso jest bardzo delikatne, a skóra twarda i mocno do niego przylegająca, ani po wyjęciu z II zalewy, gdyż zepsujemy sobie przygotowane wcześniej rolmopsy.

Polecam i życzę smacznego.  

 



#324 El komendante

El komendante

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 304 postów
  • MiejscowośćWyspa Uznam

Napisano 04 lut 2020 - 19:33

Witam,

 

 

Pozwolę sobie podzielić się sposobem odskórzania śledzi świeżych dopiero co złowionych.

Generalna zasada przy obróbce ryb, bardzo ostry nóż i zimna woda.

Po odgłowieniu i wypatroszeniu tuszkę  trzymam w lewej dłoni /jestem praworęczny/ grzbietem do góry  i płetwą ogonową skierowaną do mnie.

Delikatnie nacinam skórę na grzbiecie na odcinku max 2 cm, wtedy kant noża wpycham pod skórę i dociskam ją do noża prawym kciukiem, teraz bardzo nisko ciągnę ją ku ogonowi,najpierw po prawym  a następnie lewym boku rybki. Po nabraniu wprawy ciężko przerwać skórę.

 

 

Pozdrawiam



#325 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 04 lut 2020 - 21:07

śledzi świeżych dopiero co złowionych.

Masz rację, ale ja piszę o płatach śledziowych rozmrażanych. Nie mamy dostępu do świeżych śledzi atlantyckich, a z bałtyckich nie można zdjąć skóry, gdyż razem z nią zejdzie tkanka mięsna, która ma bez mała grubość skóry. :D



#326 El komendante

El komendante

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 304 postów
  • MiejscowośćWyspa Uznam

Napisano 04 lut 2020 - 21:34

 Nie mamy dostępu do świeżych śledzi 

 

 

Witam,

 

Jak się mieszka na wyspie Uznam to ma  się dostęp do świeżutkich śledzików :facepalm: ale za to daleko na kurs SDM :cry: 

Kontrakt kończę w pierwszych dniach Kwietnia także załapię się na śledziowe żniwa :D

Pozdrawiam



#327 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 04 lut 2020 - 22:25

Zazdroszczę. Nie ma to jak świeżutki śledzik. :D



#328 tompi

tompi

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 425 postów
  • MiejscowośćSosnowiec

Napisano 04 lut 2020 - 23:12

Jak się nie ma co się lubi - to się lubi co się ma :)

 

W sobotę była mała dostawa:

Załączony plik  New_DSC_2029.jpg   79,78 KB   4 Ilość pobrań Załączony plik  New_DSC_2032.jpg   73,39 KB   4 Ilość pobrańZałączony plik  New_DSC_2025.jpg   59,1 KB   4 Ilość pobrań



#329 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5941 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 05 lut 2020 - 04:48

 

śledzi świeżych dopiero co złowionych.

Masz rację, ale ja piszę o płatach śledziowych rozmrażanych. Nie mamy dostępu do świeżych śledzi atlantyckich, a z bałtyckich nie można zdjąć skóry, gdyż razem z nią zejdzie tkanka mięsna, która ma bez mała grubość skóry. :D

 

Kupuję zawsze tylko świeżo złowiony śledź bałtycki, strömming (tusze) w Lidlu, i obieram je ze skórki przed dalszą obróbką. Nic się nie zadziera, obierają się doskonale, skórka odchodzi łatwo i szybko. Zaczyna się od strony przedniej (głowy) i obieranie odbywa się w tempie błyskawicy :D .



#330 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6310 postów

Napisano 05 lut 2020 - 09:25

Kupuję zawsze tylko świeżo złowiony śledź bałtycki, strömming (tusze) w Lidlu, i obieram je ze skórki przed dalszą obróbką. Nic się nie zadziera, obierają się doskonale, skórka odchodzi łatwo i szybko. Zaczyna się od strony przedniej (głowy) i obieranie odbywa się w tempie błyskawicy

Też obieram bałtyckie jak jest potrzeba i nie ma z tym problemu. Może kwestia wprawy. 



#331 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6123 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 05 lut 2020 - 10:03

@sverige2, z calej tuszy schodzi ale z filetow juz tak latwo nie pojdzie , ja mowiac szczerze to nigdy u siebie w Lidl nie widzalam tuszki ..ale do lifla to ja zachodze od wielkiego swieta   :)



#332 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 05 lut 2020 - 10:47

Pisałem o płatach śledziowych rozmrażanych.



#333 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5941 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 05 lut 2020 - 11:40

@sverige2, z calej tuszy schodzi ale z filetow juz tak latwo nie pojdzie , ja mowiac szczerze to nigdy u siebie w Lidl nie widzalam tuszki ..ale do lifla to ja zachodze od wielkiego swieta   :)

W Lidlu w Lund, mamy w prawie ciągłej sprzedaży świeżo poławiane strömningi, ponieważ port rybacki w Malmö-Lomma jest o rzut beretem, co jest powodem mego osobistego zadowolenia. Tak oto wyglądają tusze przed i po "operacji":

 

sillfile_57697c78e087c31acb493840.jpg



#334 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 05 lut 2020 - 11:50

świeżo poławiane

I tutaj właśnie tkwi różnica.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#335 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5941 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 05 lut 2020 - 12:36

Nie wiem Maxellu jak wygląda sprawa mrożonych, bo nigdy dotąd nie próbowałem, ale kupię paczkę w celach poznawczych, ponieważ są do nabycia w WILLYSie lub w ICA w Lund, wykonam próbę i podam do wiadomości SiBów :D . Tak one wyglądają :

 

 

1e73394e9906260f003f5c7613e0316e.jpg






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych