Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Dyskusja o skórce na chlebie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#61 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 25 sie 2017 - 09:30

to jak beda zdjecia to ja poprosze jeszcze o przepis  :)



#62 Ola.G

Ola.G

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćŁodzia

Napisano 25 sie 2017 - 09:54

:)


[Dodano: 25 sie 2017 - 10:54]

no to przepis:) 

zakwas wyciągamy z lodówki dokarmiamy 50 g wody i 50 g mąki (żytania razowa) i zostawiamy go na jakieś 5-6 godz w ciepłym miejscu. Jak nam ładnie podrośnie i pojawią mu się bąble to znowu go dokarmiamy 50 g wody i mąki i odstawiamy w ciepłe miejsce najlepiej na noc (tak żeby miał dużo bąbelków i lekko już opadł). Oczywiście najlepiej jest zrobić zakwas 3 fazowy (ale to dla cierpliwych:) )

Następnie dodajemy do miski wlewamy taki porządny kleks zakwasu:) ja to robię  na oko ( dokarmiam zakwas w słoiku  i trochę więcej jak połowę)

Do zakwasu dodaję 1/6 kostki drożdży i mieszam z 300 g wody ciepłej

Następnie dodaję 100 g mąki żytniej i 450 mąki pszennej 650 i dobrą łyżeczkę soli

Wyrabiam w maszynie koło 5 min tak aż stanie się gładkie i elastyczne w razie potrzeby dodaję albo mąkę albo wodę.

Nagrzewam piekarnik do 50 st wyłączam i wstawiam przykryte workiem do wyrośnięcia ok 60 min

Wyjmuję, wyrabiam wkładam do koszyka i znów nagrzewam piekarnik do 50 st

Wkładam koszyk przykryty ścierką do worka i wstawiam do piekarnika za 10 min sprawdzam czy ruszył

Mam drugi piekarnik i nagrzewam go do 250 st wstawiam do niego garnek z wodą

Sprawdzam czy jest dobrze wyrośnięty paluchem i dla pewności daje mu jeszcze 3 min

Wyjmuję nagrzaną blaszkę, kładę papier do pieczenia, przekładam chleb spryskuję wodą i wkładam

Znów spryskuję wodą zmniejszam tem do 230 st i tak 10 min potem 200 i znów 10 min 

180 st i 30-35 min 

Załączone pliki



#63 mikami

mikami

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 525 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 25 sie 2017 - 15:16

Oczywiście najlepiej jest zrobić zakwas 3 fazowy (ale to dla cierpliwych:) )

Nie wierzę w magię kwasu 3-fazowego w warunkach domowych bez komory garowniczej z termostatem :) Może w warunkach produkcyjnych, gdzie istotne jest optymalne wykorzystanie czasu i maszyn. W dodatku na forum piekarzy fachowców ktoś wspomniał, że zakwasu nie można przechowywać w lodówce dłużej niż jedną dobę, bo mu się flora zmienia. I jak tu żyć. ;)

Jak kiedyś wspominałem walczę z chlebem lubelskim (100% żytnia typ 580 - ludzie robią też z typu 720) - ciągle mam większe frustracje niż Ola :)

Raz eksperymentalnie szukając rozwiązania problemu, nawet zakupiłem mąki czterech różnych producentów, wyprowadziłem w 5 dni zakwas od zera, a potem bezpośrednio (bez lodówki) zrobiłem dokładnie wg. AdamaPiekarza kwasy 3-fazowe i ciasta z tych czterech mąk. Nie stwierdziłem różnic technologicznych (rozpłynął się i popękał jak zwykle) i organoleptycznych :( wobec mojej standardowej procedury:

zaczątek prosto z lodówki mieszam na kwas 200% wydajności (czyli jak teraz nowomodnie 100% hydratacji), który normalnie mam gotowy po 16 h, a w te 30 C upały był już po 8 h.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#64 Ola.G

Ola.G

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćŁodzia

Napisano 25 sie 2017 - 19:49

Ja też długo tak robiłam ale przeczytałam że lepiej go odświeżyć a potem dokarmić i wydaje mi się że miękisz jest bardziej miękki. Ale może mi się tylko wydawać😉




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych