Jump to content

Potrącona sarna


MonikaPelc

Recommended Posts

Hejka, drodzy forumowicze potrzebuje pomocy. Zgarnełam dziś z drogi potrącona, martwą sarne. Nie wzielabym jej gdybym nie wiedziała że leży tak około 15 min, gdyż tyle zajęło mi przejechanie i powrót tamta droga. Mam myśliwego w rodzinie i wiem jak wyglądają gzy pod skórą, jednak w środku sarny znajdował się biały cieniutki robaczek jak nitka ok. 2.5 centymetra. Był tylko jeden. Co to jest??? Plus przy kręgosłupie od strony narządów wewnętrznych u góry (tyłka strony) były ciemno czeresniowe-czarne kulki wyglodem przypominające kleszcze i na wielkość i z wyglądu. Co to może być? Dodam że z sarny nie wychodziła sierść, ważyła ok 30kg. I jeszcze pytanie co zrobić żeby dokładnie wyczyścić mięsa sarny w której zawartość żołądka w skutek chyba uderzenia się rozwala? Dokładnie ja umylismy, ale albo mi się wydaje że nadal pachnie treścią zolodkowa :-(
Link to comment
Share on other sites

A czy jak jest zwierze potracone na drodze nie ma obowiazku powiadomienia o tym policji?

Link to comment
Share on other sites

Zwierzyna leśna jest własnością skarbu państwa i należy zgłosić potrącenie na policję , a ta .....wystawi mandat :tongue: (pod warunkiem, że był znak - uwaga na dzikie zwierzęta)

Jeśli w ciele sarny jest choćby jeden robal, ja bym tego mięsa nie jadł......

Pozdrawiam.

Jacek  

Link to comment
Share on other sites

U nas sie ubezpiecza od kolizji z dzikim zwierzeciem , nie zgloszenie jest przestepstwem ,nigdy bym nie zjadla miesa nie badanego przez weterynarza , zdrowie i zycie jest najwazniejsze.

Link to comment
Share on other sites

Zwierzyna leśna jest własnością skarbu państwa

 

 

Własnością koła łowieckiego na danym terenie :) Zależy gdzie leżała sarna, jak na drodze lub poboczu odpowiada za zabranie martwej zwierzyny zarządca drogi, a jak poza pasem drogowym koło łowieckie. Nie wolno zabierać martwej zwierzyny. Ale jak już jest zabrana chyba trzeba by weterynarza zaprosić aby zbadał mięso. Skąd wiesz że nie była chora?

Człowiek na poziomie powinien trzymać się w pionie.

 

Moje wyroby: https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/8179-sivona-wyroby-wlasne/

Pozdrawiam Sebastian tel. 508-365-569

Link to comment
Share on other sites

 

 

a tak między nami, ja bym tego nie jadł

Klient zje ze smakiem...... :(  

www.wyroby-domowe.pl
 Miro zaprasza na zakupy.
oscommerce.gif
Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydaje
Blog:   Wyroby domowe wg Miro
FB:  Własne wyroby domowe
 
Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK

Link to comment
Share on other sites

 

 

,nigdy bym nie zjadla miesa nie badanego przez weterynarza , zdrowie i zycie jest najwazniejsze.

 

Hmmm a jadłaś kiedyś sarninę ?

 

Akurat to mięso nie wymaga badań bo niby w jakim kierunku ? 

Robert
601353601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ

Link to comment
Share on other sites

 

 

 

Własnością koła łowieckiego na danym terenie :) Zależy gdzie leżała sarna, jak na drodze lub poboczu odpowiada za zabranie martwej zwierzyny zarządca drogi, a jak poza pasem drogowym koło łowieckie. Nie wolno zabierać martwej zwierzyny. Ale jak już jest zabrana chyba trzeba by weterynarza zaprosić aby zbadał mięso. Skąd wiesz że nie była chora?

 

 

Zwierzyna w stanie wolnym stanowi własność Skarbu Państwa. Pozyskania zgodnie z prawem stanowi własność dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego.

Potrącona sarna nie jest właśnością KŁ. A za zabranie tuszy i jej utylizację odpowiada zarządca drogi, a poza drogą gmina.

Tydzień temu znaleźliśmy w rowie padłego dzika. Do tego panuje ciągle obligo badań pod kontem ASF. Firma utylizacyjna mogła przyjechać dopiero na drugi dzień. Gmina chcąc nie chcąc musiała postawić wartę do przyjazdu firmy. Takie przepisy.

Edited by ryszpak

Rafał (ryszpak)

rakrzes@poczta.onet.pl

 

Z prawdą jest jak z d..pą. Każdy ma inną i każdy ma swoją...

 

Iure et gladio

Link to comment
Share on other sites

@roger, jadlam ,ale kupiana w sklepie a nie z pobliskiego rowu co ja samochod potracil , 


 

 

jak za darmo to ludzie wezmą byle ... co w tym kraju nic się nie zmienia
  :thumbsup:  :clap:
Link to comment
Share on other sites

 

 

ważyła ok 30kg

Tak jak wczesniej napisał kotunia  jeśli  tusza ważyła 30kg  - to nie mogla być sarna .Sarna waży zdecydowanie mniej .

 

 

 

nigdy bym nie zjadla miesa nie badanego przez weterynarza ,

Zwierzyny płowej się nie bada .

"...dobrze przeżyte Dziś uczyni każde

Wczoraj snem szczęśliwym,

I każde Jutro wizją nadziei."

Kalidasa V w n.e.

Link to comment
Share on other sites

....pierwszy post , dzisiejsza rejestracja - a ta sarnina to aby nie śmierdzi....?

jumbo
--------------
"Ludzie są głupi, nie źli.
Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl.
Głupiec nie pomyśli.
Działa jak zwierzę przekonany, że zawsze ma rację,
dumny, że przypierd..la. każdemu, kto jest inny od niego samego."

 

 

"- Ludzie lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chaty o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć."
"Ostatnie życzenie"
Sapkowski

Link to comment
Share on other sites

@chudziak, Ja sie nie znam czy zwierzyne taka sie bada czy nie ..ale napewno nie zabiera do domu jak jest potracona przez samochod , tylko zglasza do odpowiednich urzedow, A przynajmniej  ja tak zostalam nauczona i tak robie.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zwierzyny płowej się nie bada .

 

Niby nie, ale

 

 

 

w środku sarny znajdował się biały cieniutki robaczek jak nitka ok. 2.5 centymetra. Był tylko jeden. Co to jest??? Plus przy kręgosłupie od strony narządów wewnętrznych u góry (tyłka strony) były ciemno czeresniowe-czarne kulki wyglodem przypominające kleszcze i na wielkość i z wyglądu. Co to może być?
  
Pozdrawiam Wirus.
Link to comment
Share on other sites

Nigdy bym się nie odważył zabrać i spożyć padliny, tak padliny po potrąceniu bo inaczej tego nie można nazwać, pomijam kwestie prawne, ale chodzi tu o kwestie estetyczne i sanitarne :hmm:

 

Odnośnie pasożytów o których tu mowa to tutaj można sobie poczytać na ten temat.

http://łowiecki.pl/dziennik/forum/read.php?f=21&i=57783&t=57783

http://łowiecki.pl/dziennik/forum/read.php?f=21&i=9765&t=9765

http://www.cabi.org/isc/FullTextPDF/2012/20123130556.pdf

Moja wędzarnia i pierwsze wyroby :-)

https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=6185

 

Pozdrawiamy Wszystkie zadymiaczki i zadymiaczy :-)

Jola i Mariusz

Link to comment
Share on other sites

Przed chwilą rozmawiałem z kolegą myśliwym z wieloletnim stażem (je nie poluje)i powiedział mi ,że zabranie sarny potrąconej przez samochód jest zwykłą kradzieżą i grodzi za to wyrok w zawiasach.

Tak więc może lepiej już dalej się nie ujawniać ,bo Kolega ,wiadomo który o imieniu na A powoła komisję w tej sprawie i będzie dym :)

Co do konsumpcji takiego mięsa to chyba wszyscy jesteśmy zgodni....

Co do własności to kol. Ryszpak pięknie to opisał.

Pozdrawiam.

Jacek

Link to comment
Share on other sites

No dobra apropos "padliny" itd itp ... bo szeroko rozpisujecie się o kwestiach "estetycznych" czym różni się sarna uśmiercona przez samochód 15 min. wcześniej od postrzałka szukanego dwie godziny w lesie ?

;)

 

Tapniete z GT-I9500

Robert
601353601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.