Jump to content

Potrącona sarna


MonikaPelc

Recommended Posts

Ok ... sami nie wiecie ile takich potrąconych sarenek zjedliscie ze smakiem nie znając pochodzenia mięsa i na tym skończę ;)

 

Tapniete z GT-I9500

Robert
601353601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ

Link to comment
Share on other sites

Ja też skończę tym postem, bo zauważyłem, że cokolwiek się nie napisze odezwie się jakiś agresor... ;)nie podając argumentów przeciw....

Kolego Roger (mając na myśli agresora nie piszę o Tobie) hm.jakby to napisać ,by było delikatnie...Wielokrotnie byłem na polowaniach jako obserwator, brałem udział przy skórowaniu i rozbiorze i zapewniam Cię, że postrzelone zwierzę nawet po dwóch godzinach to zupełnie coś innego niż zwierzę potrącone przez samochód.

Urazy wielonarządowe ,których doznaje każda istota żywa w zderzeniu z samochodem powodują spustoszenie wewnątrz organizmu.

Wszystkie płyny ustrojowe wylewają się ze swych naturalnych miejsc i ....chyba nie ma sensu bym opisywał szczegóły....

Pozdrawiam i uważajcie na dzikie zwierzątka bo nawet mała sarenka potrafi zmasakrować auto (zarówno mandat jak i zmasakrowanie auta - doświadczenia własne).

Jacek   

Edited by JacekC
Link to comment
Share on other sites

 

 

zarówno mandat j

Napiszę jeszcze raz, nie ma takiej możliwości aby dostać mandat za potrącenie dzikiego zwierzęcia.

Przecież sprawcą kolizji jest dzikie zwierze które wtargnęło nagle na jezdnię.

Gdzie to jest tak, że Policja wystawia mandat osobie pokrzywdzonej? 

Link to comment
Share on other sites

Za potracenie nie , ale juz "Jeżeli kierowca w takiej sytuacji nie zawiadomi odpowiednich służb, naraża się na karę aresztu lub grzywny (do 5 tysięcy złotych). Ponadto, jeśli sprawa trafi do sądu, może zostać orzeczona również nawiązka w wysokości do tysiąca złotych na cel związany z ochroną zwierząt."

Link to comment
Share on other sites

....znak ma guzik do nałożenia mandatu - on jedynie ostrzega....

 

Już widzę jak mama zajecza z pędrakami wykorzystuje owe znaki - idą i nawet żółte kamzelki mają...

 

A nakręciliście się jak bąki z postu nawet nie przywitającej się na forum Monika....

Edited by jumbo

jumbo
--------------
"Ludzie są głupi, nie źli.
Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl.
Głupiec nie pomyśli.
Działa jak zwierzę przekonany, że zawsze ma rację,
dumny, że przypierd..la. każdemu, kto jest inny od niego samego."

 

 

"- Ludzie lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chaty o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć."
"Ostatnie życzenie"
Sapkowski

Link to comment
Share on other sites

 

 

....znak ma guzik do nałożenia mandatu - on jedynie ostrzega....
 

 

Moja znajoma musiała zgłosić  takie  "zdarzenie"  (samochód słuzbowy) i .....  :rolleyes: .....  dostała mandat  :cry:  , bo niestety  był znak. 

Pozdrawiam Wirus.
Link to comment
Share on other sites

...oj sorki chłopaki , ja dyliżansię się jeppem (firmowym) z rurami z przodu , i nic nigdy nikomu nie zgłaszam....

jumbo
--------------
"Ludzie są głupi, nie źli.
Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl.
Głupiec nie pomyśli.
Działa jak zwierzę przekonany, że zawsze ma rację,
dumny, że przypierd..la. każdemu, kto jest inny od niego samego."

 

 

"- Ludzie lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chaty o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć."
"Ostatnie życzenie"
Sapkowski

Link to comment
Share on other sites

 

 

Todek ! Mandat tak, jeżeli na drodze ustawiony jest znak -uwaga zwierzęta leśne-

Bzdura, nie ma to znaczenia czy jest znak czy nie. I naprawdę, wiem co mówię.


 

 

oj ma,ma, widzę, że nie jesteś w temacie

Uwierz mi, jestem w temacie i to bardzo.

Link to comment
Share on other sites

....no cóż , ja wiem i Ty wiesz  - a inni to goście do czesania sianka....

jumbo
--------------
"Ludzie są głupi, nie źli.
Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl.
Głupiec nie pomyśli.
Działa jak zwierzę przekonany, że zawsze ma rację,
dumny, że przypierd..la. każdemu, kto jest inny od niego samego."

 

 

"- Ludzie lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chaty o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć."
"Ostatnie życzenie"
Sapkowski

Link to comment
Share on other sites

 

 

No to sobie "poczesałem" :tongue:

Ja tam dużego doświadczenia w temacie potrącania dzikich zwierząt nie mam, tylko jakieś 25 lat. I jakoś nie mogę sobie przypomnieć sytuacji w której kierowca potrącający dzikie zwierzę, które nagle wtargnęło na jezdnie, zostałby ukarany MKK, Nie zależnie od tego czy był znak czy nie, sprawcą takiej kolizji jest zawsze dzikie zwierze.

Jest taki znak ostrzegawczy, który ostrzega do zbliżania się do skrzyżowania z drogą podporządkowaną, i co, jak ktoś wyjedzie z tej drogi, i wymusi pierwszeństwo przejazdu dla prawidłowo jadącego drogą z pierwszeństwem przejazdu, to mandat dostanie ten prawidłowo jadący, bo miał znak ostrzegawczy i powinien uważać, czy ten kto wyjechał z drogi podporządkowanej?

Link to comment
Share on other sites

....Todek , ale zajączek wychodził z prawej strony , to jeżeli nie było znaku o Twoim pierwszeństwie  , to zajączek biedny jest na prawie pierwszeństwa przecież..... :tongue::facepalm::angel:

Edited by jumbo

jumbo
--------------
"Ludzie są głupi, nie źli.
Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl.
Głupiec nie pomyśli.
Działa jak zwierzę przekonany, że zawsze ma rację,
dumny, że przypierd..la. każdemu, kto jest inny od niego samego."

 

 

"- Ludzie lubią wymyślać potwory i potworności. Sami sobie wydają się wtedy mniej potworni. Gdy piją na umór, oszukują, kradną, leją żonę lejcami, morzą głodem babkę staruszkę, tłuką siekierą schwytanego w paści lisa lub szpikują strzałami ostatniego pozostałego na świecie jednorożca, lubią myśleć, że jednak potworniejsza od nich jest Mora wchodząca do chaty o brzasku. Wtedy jakoś lżej im się robi na sercu. I łatwiej im żyć."
"Ostatnie życzenie"
Sapkowski

Link to comment
Share on other sites

Napiszę jeszcze raz, nie ma takiej możliwości aby dostać mandat za potrącenie dzikiego zwierzęcia.

Ja tam dużego doświadczenia w temacie potrącania dzikich zwierząt nie mam, tylko jakieś 25 lat.

 

Co prawda  ja  nie  mam  25 lat  doświadczenia, ale   :tongue:   znam już  dwa takie przypadki - moja znajoma i ten z linku  :D .

Pozdrawiam Wirus.
Link to comment
Share on other sites

Moja znajoma skasowała kiedyś dzika i z AC wypłacili jej odszkodowanie. Cały przód miała skasowany, bez szans na uniknięcie zderzenia. Przypuszczam, że samego OC nic by nie dostała. Co do tematu, to ja bym sobie darował takie mięso. Nawet jeżeli ryzyko wynosi 5%, to po co kusić los? Jaka to oszczędność pieniędzy?

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

 

 

witam, to co z tym mięskiem potrąconej sarniny trzeba badać czy nie trzeba

 

Zwierzyny płowej się nie bada.Tylko dziki. 

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Link to comment
Share on other sites

Miałem bliskie spotkanie z sarną.Powiadomiłem o fakcie policję.Przyjechali,wezwali gajowego.Gajowy sarnę /jeszcze żywą /zabrał celem dorżnięcia.Po cichu zaprosił po odbiór policjantów.Mandatu nie dostałem pomimo znaku /byłem bez szans ominięcia zwierzęcia czy też wyhamowania /. Ubezpieczyciel pokrył szkody.Samochód miał na liczniku 150 km.

Sarny badać nie trzeba,lecz zwracam uwagę że zwierzyna dzika należy do skarbu państwa,więc zabrać jej ot tak sobie nie wolno.

"Zwierzęta się wypasają.

Człowiek je.

Ale umie jeść tylko człowiek inteligentny"

Anthelme Brillat - Sawarin

 

Pozdrawiam serdecznie. Kazik.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.