Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Konserwy Dziadka pełne sterylizowane


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
89 odpowiedzi w tym temacie

#21 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 01 cze 2016 - 18:14

Dziadku, następny raz przy robieniu konserw zalej ten szybkowar do pełna i otwórz jak ostygnie poniżej 100C. Ciekawy jestem czy to nie zastąpi nadciśnienia.


Użytkownik ZLeP edytował ten post 01 cze 2016 - 18:14


#22 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14169 postów

Napisano 01 cze 2016 - 21:24

Duży ubytek soku poza jednym słoikiem.

Ciekawe czemu w tym jednym nie ubyło?



#23 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 01 cze 2016 - 21:28

Domyślam się, że był mocniej zakręcony i podczas stygnięcia się nie rozhermetyzował.



#24 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5884 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 02 cze 2016 - 08:48

Z wodą nie będę kombinował bo to nic nie da . Pełna kontrola temperatur i uzyskanie pełnej sterylizacji nie jest problemem .Problem jest z jakością spowodowany brakiem nadciśnienia w szybkowarze . Analizując cały proces to problemem jest to że w słojach wytwarza się wyższe  ciśnienie niż panuje w szybkowarze. Tak obrazowo opiszę przedstawiając przybliżone orientacyjne dane.  Temperaturę uzyskujemy poprzez podgrzewanie wody i wytworzenie pary która pod ciśnieniem 100 Kpa uzyskuje temperaturę ok 120 st C. w słojach zaś wytwarza się ciśnienie o  14-30 Kpa wyższe. Dążenie do równowagi ciśnień wysysa ze słoi soki - wodę . By temu zapobiec już przed procesem  sterylizacji  trzeba mieć  o tyle wyższe ciśnienie w szybkowarze. Jedynym sposobem na to jest wtłoczenie powietrza do szybkowara a to są już przeróbki i dodatkowo trzeba mieć sprężarkę .Myślę że zbiornik do malowania po maleńkich dopasowaniach  by się  nadał , zwłaszcza ze posiada wszystkie przyłącza i zawór bezpieczeństwa.Wejdzie w niego 12 -14 słoiZałączony plik  DSCN8985 a.jpg   47,17 KB   9 Ilość pobrań

Kilka pomocnych skanówZałączony plik  003skanowanie0191.jpg   199,96 KB   9 Ilość pobrańZałączony plik  skanowanie0185.jpg   199,27 KB   8 Ilość pobrańZałączony plik  skanowanie0187.jpg   200,24 KB   8 Ilość pobrańZałączony plik  skanowanie0192.jpg   206,18 KB   8 Ilość pobrań

Załączone pliki


Użytkownik DZIADEK edytował ten post 02 cze 2016 - 08:55


#25 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 02 cze 2016 - 11:23

Problem jest z jakością spowodowany brakiem nadciśnienia w szybkowarze . Analizując cały proces to problemem jest to że w słojach wytwarza się wyższe ciśnienie niż panuje w szybkowarze.

Tak dziadku, wszystko się zgadza (odpisuję na szybko, więc od razu przyznaję, że nie czytałem tych artykułów).

Ten problem występuje tylko podczas chłodzenia, kiedy w szybkowarze jest niższa temperatura niż w konserwie.

Im szybciej chłodzimy, tym większa jest różnica temperatur pomiędzy zawartością szybkowara, a zawartością konserwy.

W konserwie jest cieplej, więc panuje w niej większe ciśnienie. Pokrywka wytrzymuje to do pewnego stopnia, ale jak różnica temperatur będzie za duża, to nie wytrzyma i wypuści naszą galaretkę.

Dlatego sugeruję pełen szybkowar wody, aby zawartość słoika nadążała ze schładzaniem się.



#26 bwie

bwie

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1964 postów
  • Miejscowośćtrochę większa wieś

Napisano 02 cze 2016 - 12:21

Jedynym sposobem na to jest wtłoczenie powietrza do szybkowara a to są już przeróbki i dodatkowo trzeba mieć sprężarkę .
Chyba nawet na tym forum ktoś wstawiał filmik z pracy takiego ustrojstwa (rosyjski wynalazek) gdzie ciśnienie wytwarzało się zwykłą pompką np. rowerową. Nie mogę jakoś tego filmiku znaleźć :mellow:

#27 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14169 postów

Napisano 02 cze 2016 - 12:31

Dziadku, czy ten pojemnik wytrzyma takie ciśnienie?

Żebyś sobie bombki w domu nie zrobił.

 

Chyba nawet na tym forum ktoś wstawiał filmik z pracy takiego ustrojstwa (rosyjski wynalazek) gdzie ciśnienie wytwarzało się zwykłą pompką np. rowerową. Nie mogę jakoś tego filmiku znaleźć

 

Pompowanie zostało zignorowane, jako zbędny wymysł ruskich. :tongue: 



#28 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 02 cze 2016 - 12:35

Nie mogę jakoś tego filmiku znaleźć

 

Wiesław przepatrz ten wątek  https://wedlinydomow...ach-6-l/page-21



#29 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 02 cze 2016 - 13:49

Temperaturę uzyskujemy poprzez podgrzewanie wody i wytworzenie pary która pod ciśnieniem 100 Kpa uzyskuje temperaturę ok 120 st C. w słojach zaś wytwarza się ciśnienie o 14-30 Kpa wyższe

Skąd w słojach bierze się wyższe ciśnienie?

Otóż do tej pory w słoju panowało i panuje NIŻSZE CIŚNIENIE!!!

Pokrywka jest doszczelniana wyższym ciśnieniem panującym w gorętszym szybkowarze!

Jeśli temperatury się zrównoważą, to i ciśnienia się wyrównają.

A teraz pomyślcie jeszcze raz, co się dzieje podczas chłodzenia.

Co stygnie szybciej? Szybkowar czy konserwa w szybkowarze?

Jak wtedy rozkładają się ciśnienia? Bo to jest moim zdaniem sedno tego problemu.


Użytkownik ZLeP edytował ten post 02 cze 2016 - 13:50


#30 bwie

bwie

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1964 postów
  • Miejscowośćtrochę większa wieś

Napisano 02 cze 2016 - 13:58

Pompowanie zostało zignorowane, jako zbędny wymysł ruskich

przepatrz ten wątek

Krzysiu, jestem zainteresowany tematem ale gdzieś mi umknął ten wątek :facepalm:

Dzięki, będę miał w wolnej chwili czas na lekturę to nadrobię.



#31 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 02 cze 2016 - 14:07

Co stygnie szybciej? Szybkowar czy konserwa w szybkowarze?

 

Pewnie najlepiej żeby razem stygły. 



#32 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 02 cze 2016 - 14:36

Wiesiek, moim zdaniem pompowanie nie jest konieczne.

Wystarczy równomiernie chłodzić całą zawartość szybowara i konserw.

W jaki sposób?

Nalać wody na maksa i w tym sterylizować.

Jak jest mało wody w szybkowarze, to temperatura i ciśnienie spadają w nim dużo szybciej niż w konserwach.

Wtedy właśnie gorętsze konserwy wypychają swoją zawartość.


Pewnie najlepiej żeby razem stygły.

Dokładnie.

Jednak siłą rzeczy szybkowar jest chłodzony, konserwy nie.

Szybkowar zalany tylko na dnie wystygnie dużo szybciej, ciśnienie w nim również szybciej spadnie, a w słoiku zostanie. Wieczko wytrzyma trochę, ale jak będzie za duża różnica temperatur, to będzie wyparowywać nasza galaretka.

 

Jeśli szybkowar jest pełny wody, to nie będzie tak szybko stygł, nie będzie dużych różnic ciśnień i moim zdaniem powinno być dużo lepiej, jak nie całkiem dobrze.

Bez żadnych pompek.



#33 bwie

bwie

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1964 postów
  • Miejscowośćtrochę większa wieś

Napisano 02 cze 2016 - 14:50

Janusz, przy następnej okazji tak zrobię.

Od jakiegoś czasu systematycznie robię takie konserwy, ostatnio robię tak też z zupami. Zauważyłem, że z konserw mięsnych "sos" (płyn) przeważnie ucieka natomiast zupy, pulpety w zalewie itp wynalazki nie mają tej przypadłości, poziom płynu jest constans :cool: .

Poprzednio kilka słoików z mielonkami mi pękło, nie za bardzo wiedziałem co jest powodem ale wydedukowałem, że może je rozwalać różnica temperatur przy stygnięciu, teraz odstawiam wszystko aby sobie spokojnie ostygło na tyle, że nie ma w szybkowarze ciśnienia i dopiero wtedy go otwieram. Z zainteresowaniem będę śledził temat :)

 

Pozdr W



#34 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 02 cze 2016 - 15:01

Jeśli szybkowar jest pełny wody, to nie będzie tak szybko stygł,

 

Dokładnie.

Moje słoiki były zalane pod same wieczka.Próbę robiłem w szybkowarze zeptera gdzie nad konserwami było już niezbyt dużo miejsca.Więc zawartość słoika oddając ciepło do wody, stygła razem z nią.Słoiki były zapakowane pod sam rant + 2 łyżeczki (tyle weszło) solanki 2%.Zakręcone były na maxa. 



#35 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 02 cze 2016 - 15:36

ale wydedukowałem, że może je rozwalać różnica temperatur przy stygnięciu, teraz odstawiam wszystko aby sobie spokojnie ostygło na tyle, że nie ma w szybkowarze ciśnienia i dopiero wtedy go otwieram.

 

Cały czas przekonuję, aby tak robić, a powinno być dobrze.

Jeśli będą dalej problemy, możliwe na jakimś malutkim szybkowarze, to można chłodzić na palniku zmniejszonym na minimum.

 

Zauważyłem, że z konserw mięsnych "sos" (płyn) przeważnie ucieka natomiast zupy, pulpety w zalewie itp wynalazki nie mają tej przypadłości

 

Rzadsze rzeczy szybciej (równomierniej) się schładzają. Mięso potrzebuje więcej czasu, aby temperatura doszła do środka.

To wszystko potwierdza, o czym już dawno pisałem. Im wolniejsze chłodzenie, tym bezpieczniejsze konserwy.

W zwykłych szybkowarach, bez pompek, bez ruskich pancernych autoklawów.


Użytkownik ZLeP edytował ten post 02 cze 2016 - 15:39


#36 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14169 postów

Napisano 02 cze 2016 - 17:27

Nalać wody na maksa i w tym sterylizować.

 

Wody ubywa w trakcie pracy szybkowaru i tego nie unikniesz.

 

 

Skąd w słojach bierze się wyższe ciśnienie?

 

Stąd, że słoik jest do momentu zagotowania wsadu "szczelny".

Kiedy temperatury się zrównoważą z szybkowara cały czas ucieka ciśnienie, a ze słoika nie.

 

 

Szybkowar zalany tylko na dnie wystygnie dużo szybciej, ciśnienie w nim również szybciej spadnie, a w słoiku zostanie. Wieczko wytrzyma trochę, ale jak będzie za duża różnica temperatur, to będzie wyparowywać nasza galaretka.

 

Szybkowar zalany częściowo wodą szybciej straci ciśnienie, niż zalany do pełna.....ale szybkowaru nie wolno zalewać na maksymalną jego pojemność.

 

 

To wszystko potwierdza, o czym już dawno pisałem. Im wolniejsze chłodzenie, tym bezpieczniejsze konserwy. W zwykłych szybkowarach, bez pompek, bez ruskich pancernych autoklawów.

 

Cały czas zapominasz, ze ryscy nie używają typowych szybkowarów do pasteryzacji, tylko pojemniki z których nie ucieka para w trakcie obróbki.

Jeśli dopompujesz taki pojemnik, problem różnicy ciśnień nie występuje.

W standardowym szybkowarze czegoś takiego nie ma szan uzyskać, a to co chcemy zrobić to tylko półśrodki.



#37 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5884 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 02 cze 2016 - 17:54

Cytat- ciśnienie w opakowaniach szklanych jest zawsze wyższe niż w autoklawie , spowodowane zmianą objętości  produktu i powietrza . Przerabiałem już powolne schodzenie z temperatury w szybkowarze obniżając ją przez 30min z lekkim podgrzewaniem ,efekt taki sam -wyparowanie.  Przerabiałem natychmiastowe schłodzenie szybkowara i jego otwarcie dosłownie  w ciągu 1 minuty i natychmiastowe jego schłodzenie  . Wyjmowałem natychmiast słoik z gotującą się wewnątrz zawartością by ocenić zawartość.  Połowa zawartości płynnej -soków była już wyparowana.

Pojemniki  ciśnieniowe mają wytrzymałość  8 l-  3 atm a 10 l - 10 atm

Miro - dobrze to opisałeś


Użytkownik DZIADEK edytował ten post 02 cze 2016 - 18:03


#38 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1273 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 02 cze 2016 - 18:46

Wody ubywa w trakcie pracy szybkowaru i tego nie unikniesz.

 

Tak, ale nie są to jakieś wielkie ilości. Tak samo ubywa z napełnionego na max, jak i na minimum.

 

 

Kiedy temperatury się zrównoważą z szybkowara cały czas ucieka ciśnienie, a ze słoika nie.

 

Z szybkowara ucieka nie ciśnienie, a para. Ciśnienie się utrzymuje.

 

 

Szybkowar zalany częściowo wodą szybciej straci ciśnienie, niż zalany do pełna.....ale szybkowaru nie wolno zalewać na maksymalną jego pojemność.

 

Zgadza się.

 

 

Cały czas zapominasz, ze ryscy nie używają typowych szybkowarów do pasteryzacji, tylko pojemniki z których nie ucieka para w trakcie obróbki.

 

Oni mogą po prostu bezpiecznie uzyskać większe ciśnienie. Dla naszych szybkowarów to ryzykowne. Ale mamy, co mamy.

 

 

Jeśli dopompujesz taki pojemnik, problem różnicy ciśnień nie występuje.

 

Nie, tutaj ten problem jest rozwiązany "siłowo"

 

 

W standardowym szybkowarze czegoś takiego nie ma szan uzyskać, a to co chcemy zrobić to tylko półśrodki.

 

Dziadek jest bardzo bliski.

 

 

Cytat- ciśnienie w opakowaniach szklanych jest zawsze wyższe niż w autoklawie , spowodowane zmianą objętości produktu i powietrza .

 

Tak, zmiana objętości produktu w konserwie, to faktycznie potęguje problem.

Dziadku, zauważyłeś różnice jeśli jeden słoik napełnisz niemal do pełna, a drugi 3/4?

 

 

Temperaturę uzyskujemy poprzez podgrzewanie wody i wytworzenie pary która pod ciśnieniem 100 Kpa uzyskuje temperaturę ok 120 st C. w słojach zaś wytwarza się ciśnienie o 14-30 Kpa wyższe. Dążenie do równowagi ciśnień wysysa ze słoi soki - wodę . By temu zapobiec już przed procesem sterylizacji trzeba mieć o tyle wyższe ciśnienie w szybkowarze. Jedynym sposobem na to jest wtłoczenie powietrza do szybkowara a to są już przeróbki i dodatkowo trzeba mieć sprężarkę

 

Musimy również kontrolować ciśnienie i temperaturę.


Próba była robiona tak jak pisałem na wieczkach dokręconych na 4/5 . Nie dokręcałem na siłę, po ostatnich pęknięciach słoi.

 

Czy pamiętasz, jak szybko wtedy chłodziłeś?


Skąd w słojach bierze się wyższe ciśnienie? Otóż do tej pory w słoju panowało i panuje NIŻSZE CIŚNIENIE!!! Pokrywka jest doszczelniana wyższym ciśnieniem panującym w gorętszym szybkowarze! Jeśli temperatury się zrównoważą, to i ciśnienia się wyrównają.

 

To muszę "odszczekać" nie brałem pod uwagę rozszerzalności wsadu. To podnosi ciśnienie w konserwie.


Użytkownik ZLeP edytował ten post 02 cze 2016 - 18:39


#39 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5884 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 02 cze 2016 - 19:00

Te słoje pękły w czasie początkowej sterylizacji w szybkowarze , było słychać . Podejrzewam że były z wadami fabrycznymi . W następnych produkcjach nie było pęknięć



#40 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14169 postów

Napisano 02 cze 2016 - 20:38

Z szybkowara ucieka nie ciśnienie, a para. Ciśnienie się utrzymuje.

Gdyby tak było jak piszesz, to zawór ciśnieniowy byłby zbędny.....a jakoś w każdym szybkowarze jest. :tongue:

 

Kiedy przyjmiesz do wiadomości, że ruscy to nie idioci?

Konstruują takie urządzenia, aby nie stracić na jakości wyrobu podczas pasteryzacji.

W szybkowarze nigdy tego nie osiągniemy.

Gdyby było inaczej, nikt by sobie nie zawracał głowy autoklawem, tylko przemysł używałby prostszego urządzenia.......SZYBKOWARU.

 

 I nie kombinuj, bo koło już wymyślono, a praw fizyki nie przeskoczymy. :cool:


Użytkownik miro edytował ten post 02 cze 2016 - 20:38





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych