Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Po co parzy się wędzonki?

parzenie parzyć parzy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#21 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13893 postów

Napisano 17 paź 2016 - 14:29

To, co na ogół wypływa do wody, teraz mamy nadal w mięsie.

Nie wspomniałeś o "smaku" plastiku który wnika w wędzonkę...... Smacznego!



#22 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1953 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 17 paź 2016 - 15:15

Nie wspomniałeś o "smaku" plastiku który wnika w wędzonkę...... Smacznego
I tu mam inne zdanie jakoś w wyrobach robionych w ten sposób smaku plastiku nie wyczułem, a może ja mam smak mnie wysublimowany od Twojego :D 

#23 Viszna

Viszna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 622 postów
  • MiejscowośćRóżyny

Napisano 17 paź 2016 - 15:53

Jeżeli się użyje torebek przeznaczonych do gotowania tzn. odpornych na temperaturę to nie sądzę, aby produkt "przeszedł plastikiem" co innego jak niewłaściwą folię potraktujemy zbyt wysoką temperaturą to faktycznie zgodzę się z Miro -może być niewesoło a dokładniej "niesmacznie".

A poza tym dla 100% pewności można użyć odpowiednio zawiązanego rękawa do pieczenia -ta "folia" jest odporna na temp. dużo powyżej 100ºC bo jakoś kurczaki mi folią nie zalatują po pieczeniu  :D



#24 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1967 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 17 paź 2016 - 16:31

Baco wybacz, odpowiem na Mira post.

Miro pisze bo ma taką potrzebę wykazania się, sam ma w swoim sklepie,  "plastików" od groma. Ale:

Wolno gotowane mięso ma inny - lepszy smak. Nie mam tak wyrafinowanej frytkownicy jak kolega Kruszynka, ja swoje wolno gotowane mięsa, parzone wędliny "załatwiam" w wolnowararze, albo w dużym garnku na kuchence solgazu która pięknie utrzymuje temperaturę. Przeważnie pakuję do woreczków  z Lidla do mrożonek lub rękawa do pieczenia. Zamykam pakowarką po lekkim odpompowaniu powietrza.  Żeberka które uwielbia moja (jeszcze) żona "podpiekam" palnikiem takim na gaz do zapalniczek. Po "uwarzeniu" mam  sos który doprawiam i podaję mojej (jeszcze) żonie jak przyjdzie z pracy.

Widok tych ślicznych oczu oraz z jakim apetytem je jest dla mnie nagrodą (może udaje bo nic więcej by nie dostała) ale jak na razie nie ma zamiaru ode mnie odejść a już minęło już 42 lata....

 

OOooo już jest odpowiedź



#25 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13893 postów

Napisano 17 paź 2016 - 20:33

Miro pisze bo ma taką potrzebę wykazania się, sam ma w swoim sklepie, "plastików" od groma.

 

Raczej mając od groma plastików powinienem zachęcać do ich stosowania, a nie odradzać.

Poza tym co ma do mojego zdania fakt, że "mam" sklep?

Długo jeszcze będziesz mnie przez ten pryzmat oceniał? Ty też zapewne coś "masz", ale jak widzisz nie "piję" do tego.

 

Smaku plastiku nie poczujesz, tak jak się czuje pierz, ale plastik czy to ci się podoba czy nie pod wpływem temperatury ulega rozpuszczaniu.

Jeszcze nie wymyślono zdrowego plastiku, tak więc jak nie trzeba go stosować, to po co to robić?

 

 

Zawsze można parzyć w... torebce foliowej. Wszak chodzi o obróbkę termiczną mięsa a nie wypłukiwanie z niego smaków (niezły rosołek jest po takim parzeniu, prawda ?).

 

Owszem jest "rosołek" ale ja parze nie gotuję, więc jest to ilość znikoma.

 

I na sam koniec.

Jeśli mamy układ wędzonka-woda, a wędzonka-suche otoczenie "stworzone" przez woreczek, to mięso odda w tym drugim wypadku więcej soków.

To wyobraźnia wam podpowiada że coś w czym zamykacie i będzie mniejszy wyciek, ale to niestety nie jest prawdą.

 

Jeśli byłby to woreczek dopasowany kształtem do wędliny, który na dodatek obkurczałby się pod wpływem temperatury, to wtedy wyciek mógłby być znikomy.

Siła obkurczania powinna przewyższać siłę wypychania soków.


Użytkownik miro edytował ten post 17 paź 2016 - 20:37


#26 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 18 paź 2016 - 07:29

Jeśli mamy układ wędzonka-woda, a wędzonka-suche otoczenie "stworzone" przez woreczek, to mięso odda w tym drugim wypadku więcej soków. To wyobraźnia wam podpowiada że coś w czym zamykacie i będzie mniejszy wyciek, ale to niestety nie jest prawdą.

 

 

A tu bym polemizował ... zmieni się bezwładność termiczna bo mamy dodatkowe medium do ogrzania jakim jest "powietrze" które ma zdecydowanie gorszą przewodność cieplną od wody ( woda 0,6 powietrze 0,025W/(m·K))... dlatego jeśli parzymy w "plastiku" to tylko próżniowo pakowane, niska temperatura i po problemie ;)

Co do wycieku patrz wyżej ... zresztą w tym akurat przypadku nie pisałbym o wycieku tylko o wypłukiwaniu przez wodę działającą bezpośrednio - to chyba trafniejsze   ;)

 

PS

Aha i woreczek nie musi się już obkurczać ... wędzonka zwiększy swoją objętość pod wpływem temperatury ... woreczek też ale cały czas będzie przylegał ;)


Użytkownik roger edytował ten post 18 paź 2016 - 07:33


#27 Viszna

Viszna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 622 postów
  • MiejscowośćRóżyny

Napisano 18 paź 2016 - 10:39

A moim zdaniem trzeba by zrobić eksperyment -test, ale wiadomo, że nie może w nim brać udziału osoba, która przygotowuje wędzonki. Należało by po prostu 2 szynki po wędzeniu sparzyć różnymi metodami (w woreczku i bez woreczka) i dać do degustacji. I będzie wiadomo, która jest lepsza. Natomiast "smak" jest tak jak "gust" i o tym się nie dyskutuje, więc to co jednemu będzie smakować dla innych będzie nie koniecznie super.

Sam osobiście chyba tak zrobię, że po wędzeniu zrobię eksperyment w domu.



#28 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 18 paź 2016 - 10:41

Trzeba pamiętać o jednym wyroby przeznaczone do takiej obróbki termicznej muszą mieć mniej soli - dokładnie tak jak do podpiekania czy wędzenia bez parzenia ;) 



#29 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1953 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 18 paź 2016 - 11:01

Po tych wszystkich wpisach ja polemizował na temat smaku plastiku nie będę dla mnie sprawa jest tak oczywista jak to, że 2x2=4 a może????.Jedno jest pewne po przeczytaniu postów mój zasób wiedzy się zwiększył i to jest to. Na wszelki słuczaj dodam, Mirku Twoich wypowiedzi z którymi nie zawsze się zgadzam nigdy nie łączę z prowadzoną przez Ciebie działalnością. W dalszym ciągu będę śledził pouczającą dyskusję. Szacun dla wszystkich :D 



#30 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2216 postów

Napisano 18 paź 2016 - 17:42

.... :) Boczki Panowie to dopiero jazda :thumbsup:

Zgadzam się i praktykuję :D

https://wedlinydomow...hl=teoretyzując



#31 dorau

dorau

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 108 postów
  • MiejscowośćPOMORZE

Napisano 18 paź 2016 - 17:55

a ja przestaje parzyć, podpiekać w czymkolwiek ..., po prostu się boję, albo jakby to powiedział poeta mam obawę... :blush:



#32 Thogrin

Thogrin

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów
  • MiejscowośćPruszcz Gdanski

Napisano 19 sie 2018 - 08:12

Witam wszystkich forumowiczow. Jest to moj pierwszy post tutaj. Jako ze sprawilem sobie borniaka to pewnie i nie ostatni bo wiedzy jeszcze nie mam zbyt wiele na temat wedliniarstwa. A co do parzenia.W moim przypadku (dzisiaj odbylo sie moje 2 wedzenie w zyciu) parzenie szynek ma raczej cel naprawczy. Do wody dodaje 2 lyzki sody oczyszczonej i nie ma sladu po kwasie octowym. Jakos nie umiem chyba osuszac prawidlowo mieska bo po 5 godzinach w 40 'C nadal skorka kwasna wychodzi. Druga sprawa - po parzeniu skorka jest mieciutka i moim zdaniem smaczniejsza przez to.

Użytkownik Thogrin edytował ten post 19 sie 2018 - 08:20


#33 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10881 postów

Napisano 19 sie 2018 - 09:08

Do wody dodaje 2 lyzki sody oczyszczonej i nie ma sladu po kwasie octowym.

 

Witamy.

No tego jeszcze nie grali. :D ,ale jak widać inwencja ludzi nie zna granic.Zanim zaczniesz coś robić to zapoznaj się z Akademią Dziadka.Później pytaj jak czegoś nie będziesz rozumiał.Dla zachęty podpowiem że osusza się w takiej samej temp. jak się wędzi czyli 45-55 C i  w Twoim przypadku w Borniaku na włączonych samych grzałkach bez dymu to kwasu nie będzie.Jak będą suche co sprawdzisz ręką to wtedy puszczamy dymek i wędzimy do uzyskania odpowiadającego nam koloru

 

 https://wedlinydomow...ch&fromsearch=1


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 19 sie 2018 - 09:12


#34 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2216 postów

Napisano 19 sie 2018 - 09:28

:) Thogrin, ogarniesz, to proste procesy...

Soda zbyteczną będzie... :)



#35 Pioo

Pioo

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 19 wrz 2018 - 14:48

Jak długo należy parzyć po wędzeniu??



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#36 Wirus

Wirus

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2608 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 19 wrz 2018 - 14:55

Najszybciej będzie jak przeglądniesz  ściągawkę : 

https://wedlinydomow...początkujących/







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: parzenie, parzyć, parzy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych