Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Drewno suche czy mokre ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
120 odpowiedzi w tym temacie

#41 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 30 lip 2009 - 21:39

A ja tam wędzę drewnem oczywiście liściastym, jakie mam może być co dopiero ścięte wszystko zależy od umiejętności wędzącego i wędzarni. Jednak trzeba uwzględnić wilgotność w wędzarni i jej szczelność. Pozdrawiam


Masz rację Dziadku. Ja też się nie zastanawiam czy mokre czy suche, tylko czekam aż rozpalone mokre drewno poprzez wypalanie straci swoją wilgotność na tyle ,że mogę wsadzić wędzonki w celu osuszania.

Pozdrawiam :wink:

#42 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10165 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 30 lip 2009 - 22:07

wszystko zależy od umiejętności wędzącego i wędzarni.

Ponieważ mam na razie suche drewno do wędzenia stosuję wyłacznie takie. Mam niestety często problem z mocno przylegajacą do kiełbasy skórką. Kol. Bagno pisał kiedyś, że powodem jest zbyt suchy dym przy wędzeniu. Nie potrafię jednak temu zaradzić. Chociaż z ostatnio robionych kabanosów, po wysuszeniu, skórka schodzi idealnie.

#43 radzio

radzio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 990 postów
  • MiejscowośćPłock

Napisano 30 lip 2009 - 22:14

Nie potrafię jednak temu zaradzić


A co by było gdybyś, droga EAnno, namoczyła wcześniej kilka szczap w wodzie i właśnie te kawałki drewna zastosowała do wędzenia? Tak sobie głośno myślę, bo sam stosuję do wędzenia dość słabo wysuszone drewno z jabłoni i nie mam problemów. Faktem jest jednak to, co napisał Dziadek. Trzeba poznać swoją wędzarnię, bo każda jest inna.

#44 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 31 lip 2009 - 02:21

hi

Na zrebkach hickory , ktore kupilem w sklepie jest napisane by przed zaczeciem wedzenia moczyc je 30 min w wodzie.

#45 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 29889 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 31 lip 2009 - 05:09

Czym drewno bardziej rozdrobnione, tym staje sie bardziej palne. Przy zastosowaniu zrębek i trocin nie chodzi o wytworzenie temperatury w komorze, lecz jedynie odpowiedniej ilości dymu. Przy zastosowaniu drewna w kawałkach (klockach, łupkach itp) chodzi w równej mierze o temperaturę, jak i dym.
Zauważ, iz trociny i zrebki mają zastosowanie w wędzarniach posiadających odrębne źródło ciepła lub do wędzenia systemem "na zimno".

#46 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5926 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 31 lip 2009 - 10:08

EAnna - a może garnek z wodą do wędzarni ,powinno pomóc .Pozdrawiam

#47 kusy

kusy

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • MiejscowośćLublin

Napisano 31 lip 2009 - 10:23

Czyli zrębki nie nadają się do zwykłej wędzarni?

#48 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2557 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 31 lip 2009 - 11:13

Mam niestety często problem z mocno przylegajacą do kiełbasy skórką. Kol. Bagno pisał kiedyś, że powodem jest zbyt suchy dym przy wędzeniu. Nie potrafię jednak temu zaradzić


Doładuj świeże zewnętrzne powietrze do wędzarni – np. jakimś małym wentylatorkiem lub ją po prostu rozszczelnij żeby powietrze samo mogło tam wchodzić i wszystko będzie OK.

#49 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10165 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 31 lip 2009 - 11:23

lub ją po prostu rozszczelnij żeby powietrze samo mogło tam wchodzić

Pisałam już w innym wątku, ze mam uniesioną beczkę na trzech cegłach. Wędzę najczęściej przy ładnej pogodzie. Wtedy występuje ten problem. Zastosuję radę Dziadka, bo te mocno przylegajace osłonki do podsuszonej "drugiej skórki" są nie do przyjęcia. Być może trochę za długo osuszam kiełbasy w wędzarni a to z obawy przed okopceniami. To sie nazywa "przegiecie..." :lol:
Dziękuję Wszystkim za dobre rady. Mam nadzieję, że ta dyskusja przyda się większej liczbie poszukujacych zadymiaczy.

#50 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2557 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 31 lip 2009 - 12:33

Pisałam już w innym wątku, ze mam uniesioną beczkę na trzech cegłach. Wędzę najczęściej przy ładnej pogodzie. Wtedy występuje ten problem. Zastosuję radę Dziadka, bo te mocno przylegajace osłonki do podsuszonej "drugiej skórki" są nie do przyjęcia. Być może trochę za długo osuszam kiełbasy w wędzarni a to z obawy przed okopceniami. To sie nazywa "przegiecie..."


Do głowy mi nie przyszło że tak doświadczona Wędzarnicza Siostra może przesuszyć wędzonki przed wędzeniem. :grin: :grin: :wink:
A Dziadek wielokrotnie pisał żeby wędzić zaraz po osuszeniu i nie doprowadzać do przesuszenia wędzonek.

#51 Jack

Jack

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • MiejscowośćDodoma, Tanzania

Napisano 11 mar 2010 - 11:34

witam,
bardzo ciekawy temat :smile:
ożywię trochę wątek swoim postem.
Też zastanawiałem się zawsze jakim drewnem wędzić, ale kiedy zaczynałem nie znałem tej strony i jakoś tak się zdarzyło, że nie trafiłem tutaj, dopiero od niedawna wiem o tej stronie. A gdybym miał większość informacji z tej strony wszystko byłoby łatwiejsze :lol:

Ja wiadomości o wędzeniu czerpałem tylko od znajomych i dziadków znajomych.
I np słyszałem to: -że najlepsze drewno do wędzenia to różne gatunki śliwy i wiśnie. A byłem zielony kompletnie w temacie, ale miałem wielkie parcie, żeby zrobić dobrą wędlinę dla siebie a nie kupować w sklepie.
No i kupiłem od sąsiada kilka klocków moreli.
Słyszałem też od "wyjadaczy", że należy wędzić drewnem świeżym i wilgotnym, różne słyszałem zalety, że akurat takim.
Ale to wszystko opowieści przekazywane z ust do ust.
Teraz wyczytałem tutaj, że należy wędzić tylko suchym :lol: :lol: :lol:

Ale ja już wypracowałem swoją metodę :cool:
Wędzę od zawsze morelą, akurat jest sporo sadów morelowych w okolicy. Raz chyba użyłem brzoskwini. Czyli trzymam się niejako tematu drewna ze śliwki- bo morela czy brzoskwinia to też rodzaj śliwki :smile:
Drewno jest jakie trafię i świeże i suche, różnie bywa. Ale zawsze kiedy rozpalam w palenisku, to kilka szczap w tym czasie wkładam do wiadra z wodą. Moczą się w czasie palenia i od czasu do czasu dokładam do paleniska nasączoną wodą szczapę.
To wypośrodkowana metoda z informacji, które do mnie docierały o wędzeniu.
Ale sprawdziła się i trzymam się jej od może 4 lat, kiedy spróbowałem uwędzić moja pierwszą kiełbaskę :lol:

Kiedyś poczęstowałem znajomego moją kiełbaską i usłyszałem tekst, że oddałby za tą kiełbasę każdą szynkę :lol:
Z kolei inny kolega zawiózł kawałek kiełbaski do swojego ojca. I dzwoni po jakimś czasie ze słowami, że ojciec powiedział, że tak dobrą kiełbaskę jadł ostatnio przed II wojną :lol: :lol: :lol:

Uśmiałem się bardzo, a było to też bardzo miłe.
Ale też mnie utwierdziły te słowa, że metoda jest OK.
Ale nie omieszkam sprawdzić wędzenia na tylko wysuszonym drewnie.

Pozdrawiam.

#52 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 29889 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 11 mar 2010 - 11:37

Jack, jeśli można to podpowiem. Aby drewno szybciej nasiąkneło wodą, wkładaj je do naczynia z gorącą. :grin:

#53 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 11 mar 2010 - 11:44

Teraz wyczytałem tutaj, że należy wędzić tylko suchym :lol: :lol: :lol:

Ale nie omieszkam sprawdzić wędzenia na tylko wysuszonym drewnie.

to nie jest do końca tak....
w początkowej fazie (osuszanie) drewno suche a najlepiej gdyby był sam żar - czyli tylko ciepłe powietrze...
kiedy już zaczynamy właściwe wędzenie mieszamy mokre z suchym aby dostarczyć odpowiedniej ilości wilgoci

czyli Twoja metoda mieszania (a nawet moczenia drewna) jest jak najbardziej prawidłowa

#54 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7005 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 11 mar 2010 - 13:37

Ale zawsze kiedy rozpalam w palenisku, to kilka szczap w tym czasie wkładam do wiadra z wodą. Moczą się w czasie palenia i od czasu do czasu dokładam do paleniska nasączoną wodą szczapę.


I bardzo dobrze robisz, odpowiednia wilgotność w trakcie wędzenia to połowa sukcesu. W trakcie napisałem, nie na początku. :grin:

#55 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 11 mar 2010 - 13:57

A ja mam 2 rodzaje drewna. Suche które trzymam w komórce(stosuje je w początkowej fazie do rozpalenia i podsuszenia) i mokre które leży na dworze(oczywiście w czasie upałów leje je woda przed wędzeniem)-stosuje w fazie tz. prawidłowego wędzenia. Dodam jeszcze ze rozpalanie suchym i dalej wiedzenie mokrym drzewem( a raczej zrębkami )jest stosowane w przetwórniach mięsa. Nawet producenci komór wedzarniczo-parzelniczych tak zalecają.

#56 Jack

Jack

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 64 postów
  • MiejscowośćDodoma, Tanzania

Napisano 11 mar 2010 - 15:58

no to widzę, że metodę mam nie taką złą :lol: :lol: :lol:

[size=9][ Dodano: Czw 11 Mar, 2010 18:03 ][/size]

usłyszałem tekst, że oddałby za tą kiełbasę każdą szynkę :lol:

Próbuj poczęstować gościa szynką swojego wędzenia , sam jestem ciekaw co by znajomy oddał w zamian :smile:

Oj tez jestem ciekaw :lol: :lol: :lol:
może żonę :question: :grin:

wędzenie ma przyszłość :!:
:grin: :grin: :grin:

#57 LENARTM

LENARTM

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 30 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 08 sie 2013 - 18:06

Witam,
w dniu wczorajszym zdobyłem ładnych parę pucków olchy, chciałem je dziś sobie połupać na odpowiednie kawałki pasujące do mojej wędzareczki, ale ojciec powiedział aby nie łupać to dłużej będzie wilgotnie, będzie dawało więcej dymu i ogólnie będzie lepsze.
Szukałem wiedzy na ten temat, informacje jakie zdobyłem mówią aby wędzić drewnem suchym ewentualnie podsuszonym.
Moim zdaniem to wprowadzanie niepotrzebnej wilgoci do komory wedzarniczej, może i bedzie więcej dymu ale będzie to dym smolący ... tak mi się wydaje, proszę o pomoc łupać na kawałki czy nie???.

#58 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3474 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 08 sie 2013 - 18:35

Łupać i suszyć , wędzimy tylko suchym . Mokre to piroliza , czyli okopcone i kwaśne wędzonki . Ta fama krąży wśród wszystkich "znafcófff" by wędzić mokrym .

#59 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 08 sie 2013 - 19:02

Henio, :clap: :clap: :clap:

#60 ralf325

ralf325

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 418 postów

Napisano 08 sie 2013 - 19:12

tylko suchym :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych