Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Moje błyskawiczne ogórki małosolne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27286 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 17 lip 2016 - 18:25

Czasem bywa tak, że z dnia na dzień dowiadujemy się o przybyciu gości w dniu następnym. W okresie wiosenno-letnim przygotowujemy z zasady grilla. Celem uzupełnienia smaku grillowanych mięs, warto pokusić się o zrobienie błyskawicznych ogórków małosolnych, które, zapewniam, są doskonałe.

Przeprowadziłem właśnie czwartą z kolei, udaną, próbę wykonania tej ciekawej przekąski. Jest przydatna z uwagi na to, iż ogórki możemy jeść już po niecałej dobie od ich zakiszenia.

 

Załączony plik  ogorki01.jpg   108,33 KB   15 Ilość pobrań

 

 

Składniki:

 

1. Ogórki świeże - ok. 1,5 kg

2. Sól (jedna łyżka na 1 l wody).

3. Koper świeży (najlepiej z baldachami) - 2-3 całe rośliny.

4. Chrzan - kawałek korzenia długości ok. 4-5 cm.

5. Czosnek - 6-8 ząbków (większych).

6. Liście młodego chrzanu (2 szt.).

7. Woda do zalewy.

8. Słój z zakrętką, o poj. 3 l z dużym otworem (pozwalającym na włożenie ręki z ogórkiem)

 

Sposób wykonania:

 

1. Świeżo zerwane ogórki wrzucamy do naczynia z zimną wodą i dokładnie myjemy. Ostrym nożem obcinamy oba końce. Jeśli ogórki są duże, możemy przekroić część z nich na połowę (kroimy nie do końca - tak by obie połowy ogórka połączone były na jednym końcu). Ogórki odsączamy na durszlaku.

2. Dokładnie myjemy słój oraz pokrywkę i wycieramy do sucha.

3. Przygotowujemy przyprawy. Kawałek korzenia świeżego chrzanu obieramy ze skóry i przecinamy wzdłuż na połowę. Świeży koper myjemy i odcinamy korzenie. Czosnek obieramy i każdy ząbek kroimy wzdłuż na połowę. Świeże liście chrzanu myjemy dokładnie i osuszamy.

4. Na spód słoja kładziemy liść chrzanu i zwinięty koper (1 cały). Ugniatamy ręką. Następnie zaczynamy układać w słoju ogórki, wybierając na spód te największe. Ogórki układamy pionowo, ściśle obok siebie. Po ułożeniu pierwszej warstwy, na ogórki kładziemy 1 kawałek korzenia chrzanu i połowę przygotowanego czosnku. Warstwę przykrywamy następnym zwiniętym koprem. Układamy w ten sam sposób, drugą warstwę ogórków. Po jej ułożeniu powtarzamy dodawanie tych samych przypraw. Na wierzch kładziemy liść chrzanu.

5. Przygotowujemy zalewę. Na 3 litrowy słoik warto jest zagotować ok. 2 l wody, do której dodajemy 2 duże łyżki soli.

6. Bezpośrednio po zagotowaniu zalewy wlewamy ją do przygotowanego słoja z ogórkami. Na początek wlewamy ok. 200 ml wrzątku, aby szkło się nagrzało. Po chwili napełniamy słój zalewą tak, aby ogórki były całkowicie przykryte (z małym zapasem zalewy, która po ochłodzeniu zmniejszy nieco swa objętość).

7. Zakładamy pokrywkę (nie zakręcając jej, aby gazy powstające podczas kiszenia, miały możliwość ujścia). Słoikiem kilka razy dość energicznie przekręcamy w lewo i w prawo, by powietrze znajdujące się między ogórkami wydostało się ze słoika. Jeśli trzeba, dolewamy zalewy.

8. Słoik szybciutko stawiamy na grubej, papierowej podkładce i natychmiast bardzo dokładnie okrywamy np. grubym polarem.

9. Nie odkrywamy ocieplenia przez najbliższe 20 godzin.

 

Tak przygotowane ogórki są ukiszone (małosolne) po 24 godz. Jeśli chcemy zatrzymać dalszy proces kiszenia - słój wstawiamy do lodówki. Jeśli zaś chcemy go spowolnić - odkrywamy słój.

Zapewniam, że ogórki są jędrne i smaczne.

 

Załączony plik  ogorki02.jpg   77,55 KB   14 Ilość pobrań

 

Serdecznie polecam.


PS.

Celem przyspieszenia kiszenia daję czasem do słoja kawałek skórki razowego chleba lub wlewam kilka łyżek kwasu z zakiszonych ogórków.

Zapewniam jednak, że w tym przypadku nie są to zabiegi konieczne. :D



#2 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2264 postów

Napisano 17 lip 2016 - 18:26

:D ....moje też :thumbsup:

....dokładnie :clap:

słój może być większy to nawet rąk się nie zmoczy :laugh:



#3 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1995 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 17 lip 2016 - 19:35

Mirku!, ja robię tak:

 

CHRUPIĄCE OGÓRKI MAŁOSOLNE NA SUCHO

http://www.poezja-sm... ... -na-sucho/

 

Kilka dni temu dowiedziałam się, że ogórki małosolne można zrobić bez słoików i zalewy.

Tzw. metoda na sucho praktykowana jest w Perm w Rosji.

Ogórki wystarczy szczelnie zamknąć w torebce z przyprawami na dobę.

Tylko tyle.

Wypróbowałam ten sposób od razu – bo pierwsze ogórki już się pojawiły.

Okazało się, że tak przygotowane ogórki są fantastyczne – bardzo chrupiące i w przeciwieństwie

do tych z zalewy – nie tracą koloru.

W smaku prawie nie różnią się od tych z wody – są może bardziej delikatniejsze.

Można je łatwo przechować, bo nie potrzebują wiele miejsca.

Jeśli lubicie małosolne ogórki, to warto wypróbować taką alternatywną, prostą i szybką metodę przygotowania.

 

OGÓRKI MAŁOSOLNE – NA SUCHO :

 

  • 1 kg ogórków gruntowych,
  • 1 korzeń chrzanu pokrojony na małe części (ok., 8 - 10 cm),
  • 1 porwany liść wiśni, porzeczki lub chrzanu (można pominąć),
  • 2 gałązki kopru z baldachami (poza sezonem : pęczek koperku),
  • 2 pokruszone suszone liście laurowe (można pominąć),
  • 2 zgniecione ziela angielskie (można pominąć),
  • 1 łyżka ziaren gorczycy,
  • 4 - 5 ząbków czosnku pokrojonych w plasterki,
  • 2 płaskie łyżeczki miałkiej soli,

 

WYKONANIE :

 

Aby przygotować ogórki małosolne na sucho potrzebujemy zwykłej, plastikowej torebki na mrożonki

(otwartej lub z zapięciem strunowym o pojemności 3 – 5 litrów).

Ogórki myjemy, osuszamy i odcinamy im końcówki (dzięki temu nie tylko stracą goryczkę, ale też wytworzy się wilgoć, która rozpuści sól).

Ogórki wrzucamy do torby.

Dodajmy do nich obrany i pokrojony na mniejsze części korzeń chrzanu, plasterki czosnku, koper, porwany na małe części liść porzeczki / wiśni / chrzanu (opcjonalnie), porwane liście laurowe

(opcjonalnie), rozgniecione ziela angielskie (opcjonalnie) oraz gorczycę, która wraz z chrzanem nadaje chrupkości.

Posypujemy wszystko równomiernie solą.

Szczelnie zamykamy torebkę (moja była bez zapięcia, więc związałam brzeg gumką recepturką).

Potrząsamy torebką i lekko ugniatamy (uważając, aby nie przedziurawić torebki) by wszystkie składniki równomiernie się rozeszły i żeby sól dotarła do każdego ogórka.

Tak przygotowaną torebkę wkładamy do lodówki na 4 godziny, a następnie wyjmujemy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na 20 godzin.

Ogórki gotowe. Potem przechowujemy je w lodówce.

 

 

Robiłem już kilkanaście razy, przepis wart jest wypróbowani. Ja wkładam do woreczka z Lidla do zamrażania (bo mam) pakowarką zgrzewam i po "wymiętoszeniu" wkładam do lodówki. Do woreczka wkładam to co mam na działce HI im więcej "zieleniny" tym lepsze! Ostatnio dałem nawet .... pokrzywę!



#4 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27286 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 17 lip 2016 - 19:43

Dzięki Papcio. :D Jutro próba.



#5 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1995 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 17 lip 2016 - 19:51

Smacznego!

pozdrawiam! ja i moja (jeszcze) żona! :)



#6 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27286 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 17 lip 2016 - 20:36

Papciu, specjalne pozdrowienia dla Danusi. :D



#7 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5557 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 18 lip 2016 - 11:22

skorzystam bo zawsze przywoze sobie ogorki z PL ale po drodze juz nie sa ta swierze ,A tak zrobione bede miala gotowe na powrot do domu ,dzieki za przepis! :)



#8 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 18 lip 2016 - 11:43

Jeśli zaś chcemy go spowolnić - odkrywamy słój.

 

Pierwsze słyszę o szczelnym zakręcaniu małosolnych - po co to? :)

Nigdy nie zakręcam a zalanie gorącą wodą i tak sprawia, że po 24h są już smaczne.



#9 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27286 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 18 lip 2016 - 14:04

Przeczytaj uważnie. ;) Słój przed odkryciem zabezpieczony był polarem. Chodzi o utrzymanie temperatury. Jeśli go odkryjemy temperatura spadnie i proces kiszenia się wydłuża.

Co do zakręcania słoika, to:

7. Zakładamy pokrywkę (nie zakręcając jej, aby gazy powstające podczas kiszenia, miały możliwość ujścia).


#10 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 18 lip 2016 - 14:51

Ano masz rację - sorki :) Nie wiem skąd mi się wzięło to zakręcanie :(



#11 Sound

Sound

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 310 postów
  • MiejscowośćWieruszów

Napisano 18 lip 2016 - 16:47

Robiłem już kilka razy ogórki według przepisu z okolic Perm, przytoczonego  przez Papcia, rzeczywiście 24h i macie ogórki małosolne  :clap:



#12 Gen

Gen

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 887 postów
  • MiejscowośćSękocin Nowy

Napisano 03 sie 2016 - 09:56

CHRUPIĄCE OGÓRKI MAŁOSOLNE NA SUCHO

Wypróbowane dwukrotnie, wyszły bardzo dobre.   :clap:  Dzięki Papcio.

Teraz rodzinka chce tylko takie.

 

Jeszcze mam pytanie, czy ktoś przechowywał tak robione ogórki na dłużej? 

Oczywiście torebka zamknięta i w lodówce. Jak sądzicie, jaki okres poleżą i będą nadal dobre?



#13 waro58

waro58

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 586 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 03 sie 2016 - 10:29

Też  robiłem 3 razy, ale ile wytrzymują nie wiem. Wstyd się przyznać, ale wszystkie szybko pożarłem.

 

P.S. Bym zapomniał, Papciu dzięki bardzo, przepis świetny, już kilka innym osób tez robi.


Użytkownik waro58 edytował ten post 03 sie 2016 - 10:32


#14 Gwizdek

Gwizdek

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2014 postów
  • MiejscowośćSulejówek

Napisano 03 sie 2016 - 16:56

Papcio wielkie dzięki. Przepis SUPER.  :clap:



#15 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1995 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 03 sie 2016 - 17:38

Dzięki!

Ja trzymałem najdłużej to 2 tygodnie poprzez zapomnienie i nadal były dobre choć już nie takie jędrne.



#16 Sound

Sound

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 310 postów
  • MiejscowośćWieruszów

Napisano 03 sie 2016 - 19:44

U mnie są najdłużej 3-4 dni  :D i jest robiona kolejna partia  :laugh:



#17 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11135 postów

Napisano 07 sie 2016 - 18:55

Robiłem już kilkanaście razy, przepis wart jest wypróbowani.

 

Wypróbowałem.Ogórki rzeczywiście pachną i smakują jak małosolne, ale stwierdziliśmy z żoną, że nam jednak lepiej smakuje wersja oryginalna.Te nie są złe, ale jednak nieco różnią się smakiem i tak na szybko przy braku możliwości zakiszenia tradycyjnie to i owszem 



#18 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 10 sie 2016 - 00:10

ale stwierdziliśmy z żoną, że nam jednak lepiej smakuje wersja oryginalna.

Podzielam. Robiłem dla próby w plastiku i to nie jest to. 



#19 nestor

nestor

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 897 postów
  • MiejscowośćSzczawno Zdrój

Napisano 11 sie 2016 - 18:41

A ja nie miałem w domu gorczycy więc dodałem kolendrę.,która okazała się dobrą przyprawą.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Tsosna

Tsosna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 449 postów

Napisano 12 sie 2016 - 05:55

A ja nie miałem w domu gorczycy więc dodałem kolendrę.,która okazała się dobrą przyprawą.

i tak właśnie rozwijają się przepisy :)



Sponsor

Sponsor
  • Reklama



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych