Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Ubój domowy - mięso PSE?

mięso ubój domowy PSE wędliny

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 marcin_lis

marcin_lis

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćDobrzeń Wielki

Napisano 10 paź 2016 - 19:47

Witam,

 

Czy ubój tucznika "w warunkach gospodarskich" może być przyczyną złej jakości wyrobów z mięsa tego tucznika? Robię różne wędliny, jeśli wykonuję je na mięsie sklepowym nie można im niczego zarzucić. Natomiast jeśli używam mięsa z uboju domowego kiełbasy nie kleją się a wędzonki są cieknące. Szukam konkretnych przyczyn tego stanu. Przypuszczam że wina może być w uboju, który wykonuję z znajomym w gospodarstwie. W innym wypadku wędliny z mięsa sklepowego też musiały by być kiepskie a jak już pisałem są bardzo smaczne. Czy przyczyną może być zły ubój? Proszę jeśli ktoś może o wyjaśnienie problemu. Dziekuję



#2 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26660 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 10 paź 2016 - 19:49

Typowe efekty stresu przedubojowego.



#3 marcin_lis

marcin_lis

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćDobrzeń Wielki

Napisano 10 paź 2016 - 19:52

Czyli rozumiem że złapanie tucznika w kojcu i wyprowadzenie z chlewni oraz oszołomienie wywołują stres, który powoduje złą jakość mięsa?

 

W takim razie jak tego uniknąć? Wiem jak wygląda skup żywca w ubojniach i jaki tam stres tucznik przechodzi ale mięso wady nie ma? I nikt świniom relaksującej muzyki nie puszcza ;) 


Użytkownik marcin_lis edytował ten post 10 paź 2016 - 19:56


#4 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26660 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 10 paź 2016 - 19:55

Sposób wykonania tego "zabiegu". Zdaje się, że w dziale tradycja wrzuciłem ostatnio materiał Kłossowskiego "Sami robimy wędliny" Przeczytaj tam sobie tekst o tym, jak powinien wyglądać taki gospodarski ubój.



#5 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4104 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 10 paź 2016 - 19:55

Czy przyczyną może być zły ubój? Proszę jeśli ktoś może o wyjaśnienie problemu. Dziekuję

Dodatkowo dochodzi rasa bardziej podatna na stres i mniej podatna oraz

Typowe efekty stresu przedubojowego.


#6 marcin_lis

marcin_lis

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćDobrzeń Wielki

Napisano 10 paź 2016 - 20:56

Po przeczytaniu wielu już informacji jestem pewny że stres przed ubojowy musi powodować u mnie wady mięsa. Wyprowadzenie tucznika pod "gołe niebo" do tego hałas szczekających psów, nowe otoczenie z pewnością powoduje dużo stresu. Następne świnio bicie zaplanuję inaczej, tz. tucznik już dzień wcześniej będzie czekał w tzw, transportówce bez karmienia, tylko woda do picia. A samo ogłuszenie też bez gonitwy po chlewni. Dam informację czy założenia pomogły i mięsko będzie prawidłowe. Bo szkoda tuczników z tradycyjnej hodowli karmionych paszami z własnego gospodarstwa marnować. 

Pozdrawiam.

 

P.S. Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie proszę pisać.



#7 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12494 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 11 paź 2016 - 00:15

P.S. Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie proszę pisać.

 

 

Nie zawsze w uboju domowym jest odpowiednio schłodzone mięso czyli do granicy kilku stopni . To też może być powodem nie klejenia się wyrobów :D

 

 

 Pozdrawiam



#8 grzech25

grzech25

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 370 postów
  • Miejscowośćprawie Sochaczew

Napisano 11 paź 2016 - 13:36

Następne świnio bicie zaplanuję inaczej

 

głupiego jasia mu zapodaj :) 



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#9 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1232 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 11 paź 2016 - 17:23

Tylko sam nie pociągnij :D

:facepalm:







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: mięso, ubój domowy, PSE, wędliny

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych