Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzarnia binio1111 ukończona

Komentujcie i podpowiadajcie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
986 odpowiedzi w tym temacie

#21 Muski

Muski
  • **VIP**
  • 8563 postów

Napisano 02 gru 2016 - 08:27

A propo dymboxa - moje wedzenie w borniaku - wygląda tak : osuszone wstępnie  mięsko na wędzonki -  wkładam do wygrzanego wcześniej ( ok 20-30min)   ok 45-50 st borniaka - wkładam wentylatorek w wylot komina - i suszę 40-45 st do suchej skórki - trwa to od 30- 1godziny czasem nawet ok 80 min , wyjmuję wentylatorek i uruchamiam dymboxa  (u mnie ustawiona pompka na minimum ), oczywiście gęstość dymu reguluję przepustnicą kominową borniaka. zwykle jest na tzw pólgwizdka - co nie znaczy że zawsze - czasem otwieram bardziej czasem przymykam - kwestia co i jak chcę uwędzić - NIGDY nie były kwaśne .................. ale to tylko moje subiektywne doświadczenia ...... 



#22 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 02 gru 2016 - 08:55

Kolego robert5038 no to powiem Ci jak było.O żadnym kiszeniu nie ma mowy , tym  bardziej o wykraplaniu wilgoci. Smak udek gorzki a nie kwaśny. Twój dymbox Dymił na początku nieźle 30min. potem coraz słabiej, zawieszało się i dym śmierdział pogorzeliskiem. Po dymieniu pół rury węgielków drzewnych ze zrębek. Wady które były opisałem wyżej. Kolega roger pomógł mi w usprawnieniu. I teraz najważniejsze - nigdy nie używałem DG i na początku myślałem , że tak ma być. Po przeróbkach jest 100 razy lepiej, więc nie namawiaj mnie do powrotu do oryginału, bo wtedy jest lipa. Wielu kolegów używa dymboxa i sobie chwali. Ok, tylko pewno nie mieli możliwości podymić "prawdziwym" Dymogeneratorem, bo gdyby to zrobili widzieli by różnicę.  Jest jeszcze jedna wada (przynajmniej w moim była) rurka powietrzna była za krótka i nie wchodziła w rurę dymową.  Brakowało niewiele, ale diabeł tkwi w szczegółach. Efekt- produkcja węgla drzewnego i mało dymu. Problem rozwiązałem bo roger wytłumaczył jak ma być, wyciągnąłem wnioski i naprawiłem. Jak dziurki były nad rurką dymową to strasznie paprała się rura dymna (zapaprana na max). Jak mam dziurki 2cm poniżej dna rury dymowej jest ok. Wypalam teraz do ostatniego zrębka , dymu mam 5x tyle co poprzednio i o wiele dłużej mi sie pali. Nie śmierdzi pogorzeliskiem. To chyba jednak wady konstrukcyjne dymboxa , a nie  moja nieumiejętność wędzenia. Teraz jestem zadowolony bo działa jak należy. A co do upalania wężyka na rurce powietrznej ,  to może też nikt nie miał problemu??? ;). Pozdrawiam

 PS. Jak nie wierzysz przyjedź odpalimy razem DG -ry . Ty swój oryginał , ja wersję po lifcie i zobaczysz różnicę


 A przed udkami podwędzałem kiełbasy,(sklepowe) też miały posmak goryczy (pisałem wcześniej). Szynki gorzkie nie były (po przeróbkach dymboxa) Tylko może sam teraz przesadziłem z rozszczelnieniem komory. Poza ty przywykłem do wędzenia tradycyjnego, ale nie do gorzkich wyrobów


Użytkownik binio1111 edytował ten post 02 gru 2016 - 08:47


#23 Muski

Muski
  • **VIP**
  • 8563 postów

Napisano 02 gru 2016 - 08:59

Jak dziurki były nad rurką dymową to strasznie paprała się rura dymna (zapaprana na max). Jak mam dziurki 2cm poniżej dna rury dymowej jest ok. Wypalam teraz do ostatniego zrębka , dymu mam 5x tyle co poprzednio i o wiele dłużej mi sie pali. Nie śmierdzi pogorzeliskiem. To chyba jednak wady konstrukcyjne dymboxa
Drogi Bracie - nie żebym tutaj polemizował bo nie ma co  ale  - może jakiś felerny Ci się trafił - u mnie wypala do tzw cna - nic nie śmierdzi podorzeliskiem ( dymkiem tak :)) - na minimum  przy temperaturze 15-20 st tzw zimnego dymienia potrafi jeden pełny zasyp palić 9 godzin - przy wyższych temperaturach krócej - ale nie krócej niż 4 godz. co mi wystarcza zawsze. - to też byłem zainteresowany jak może być lepiej  - ale jak może to chętnie skorzystam - mam jeszcze  oryginalny dymogenerator borniaka - dla porównania - wolę dymboxa - być może Przeróbki pod okiem Rogera - jeszcze go usprawniły - toteż jak Ci nie przeszkadza te fotki to poproszę ( OPIS przeróbek zrozumiałem co by nie było - że całkim jestem niekumaty :facepalm: )

#24 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 02 gru 2016 - 15:47

Ok Muski . Zrobię w wolnej chwili i wrzucę. Pisałeś w innym wątku, że brudzi ci się rura dymowa. U mnie przed przeróbką brudziła się strasznie, nawet rura główna była zapaprana. teraz głównej nie muszę czyścić wcale, a w dymowej jest trochę smoły (wcześniej się lało)



#25 robert5038

robert5038
  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 02 gru 2016 - 21:39

Ok Muski . Zrobię w wolnej chwili i wrzucę. Pisałeś w innym wątku, że brudzi ci się rura dymowa. U mnie przed przeróbką brudziła się strasznie, nawet rura główna była zapaprana. teraz głównej nie muszę czyścić wcale, a w dymowej jest trochę smoły (wcześniej się lało)

" teraz głównej nie muszę czyścić wcale, a w dymowej jest trochę smoły (wcześniej się lało"

Bo teraz się spala razem z zasmolonymi zrębkami. Smacznego. 



#26 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7326 postów

Napisano 02 gru 2016 - 22:00

Dobre naprawdę dobre Gratuluję ... buty kolego !!! ...
Żałuję że nie wykonałem tego co mialem zrobić bo troszkę inaczej byś pisał ... patrząc na to co piszesz teraz ... :(
Do tej pory nigdy nie wchodziłem z Tobą w polemikę mimo chamskiego kopiowania 1:1 moich wpisów z mojej strony do "Twojej instrukcji" ... mój błąd bo powinienem Cię przeczołgać do bólu ... kopię wpisów mam więc teoretycznie to jeszcze możliwe ...zatem zanim cokolwiek napiszesz dobrze to przemyśl i przedyskutuj z kolegą z NZ ... bo inaczej ja to z nim oficjajnie przedyskutuję ...
Cóż mój błąd i wiara w ludzką uczciwość wyszły mi bokiem ... :(

Tapniete z GT-I9500

Użytkownik roger edytował ten post 02 gru 2016 - 22:15


#27 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 02 gru 2016 - 22:19

Będziesz bronił swego, każdy ma prawo. Ja tylko opisałem jak było przed a jak jest po przeróbce. Niech każdy wnioski sam wyciągnie. Co do spalania smoły to chyba nie koniecznie jest tak jak mówisz. Pali mi się teraz mała warstwa pod rurą dymową a nie rozżarza gruba warstwa, która  spalając się beztlenowo zamieniała zrębki w węgielki utopione w smole Może się nie znam na dymogeneratorach i może dlatego patrzę na temat obiektywnie, bo po prostu widzę różnicę. Znam się trochę na wędzeniu tradycyjnym i wiem, że paląc normalnie drewnem, nie można zamykać całkowicie drzwiczek paleniska, bo będzie produkcja węgla drzewnego i smrodek pogorzeliska a to potwierdzą "Ojcowie Założyciele Forum". Nie mam zamiaru kłócić się z Tobą i udowadniać, że ziemia jest okrągła. Masz tyle sprzętu, że możesz pozwolić sobie na przeznaczenie jednej sztuki na doświadczenia i wtedy sam zobaczysz. Chyba , że wiesz jak jest, ale nie możesz zrobić inaczej bo jest ochrona wzoru użytkowego. Powiem Ci tylko, że, żeby koniec rurki powietrznej wszedł w światło rury dymowej (u mnie brakowało) musiałem wsunąć w rurę dymową rurę o mniejszej średnicy, żeby nasunąć ją nieco na rurkę powietrzną. Nie miałem innej możliwości technicznej, a nie chciałem rozkręcać rurki powietrznej. Teraz mam jako rurę dymową rurę 25mm (zmieściła się na styk w twoją 30mm) Poprawiło to również efekt Venturiego. Teraz całe powietrze dmucha w rurkę dymową. Wcześniej dmuchało trochę w i trochę poza. A nie da się być trochę w ciąży ;) albo się jest albo nie.



#28 Muski

Muski
  • **VIP**
  • 8563 postów

Napisano 02 gru 2016 - 22:25

Bracia na spoko ......

#29 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7326 postów

Napisano 02 gru 2016 - 22:35

Granica została przekroczona .. hasła typu "spoko" Proszę właściwie adresować ... a do kolegi "robert5038" naprawdę dobrze pomyśl zanim cokolwiek powtarzam cokolwiek napiszesz ... bo i przewód patentowy Ci szlak trafi i naruszenie praw autorskich zahaczysz Twój wybór ...

Ps
Nigdy nie napisałem jednego złego słowa i tym co oferujesz ale Twoja postawa mnie przeraża ... i jak masz zamiar tak walczyć jestem do dyspozycji ... "
Masz do mnie namiary więc myślę że wszystko jest "jasne"

Tapniete z GT-I9500

Użytkownik roger edytował ten post 02 gru 2016 - 22:42


#30 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 04 gru 2016 - 12:21

c54c3f7a89c160b5.jpg0fa3c06290d21bbagen.jpg

 

No i poszły kiełbasy (pierwsze w życiu do tej pory tylko mięsko było :D )

Suszenie w trakcie. Później dym :thumbsup:



#31 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 04 gru 2016 - 15:36

acf12a27b2f6d6dc.jpge50c56159245c9a1gen.jpg

 

Po 2,5 godz w dymie, temp.52 czasami przebija z rozpędu 55. Różnica temperatur pod kiełbasami i na wysokości kijów jest ok.2 stopnie  (u góry cieplej czyli chyba ok)  Na razie nic nie przewieszałem, równo łapią kolor  - Na zdjęciu są troszkę ciemniejsze niż w rzeczywistości (aparat oszukuje troszkę)


Użytkownik binio1111 edytował ten post 04 gru 2016 - 15:39


#32 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 05 gru 2016 - 06:29

6d6623ced8410258.jpgb127df1cfbba07fd.jpg

 

Tak wyglądały, po sparzeniu i powtórnym wędzeniu 3 godz. Dowędzałem  najpierw 50 stopni bez dymu , żeby wyschły, Później dymiłem w temp.45 przez 1godz i 2 godz 35stopni

 

Popełniłem błąd bo: za długo parzyłem i podeszły mi troszkę rosołkiem. Po parzeniu kilka batonów  przekułem i lekko wymasowałem rosołek a kilka nie W celach doświadczalnych( ;) )  Wcześniej osłonek białkowych nie nakłuwałem- były ciasno nabite bez powietrza. W czasie dowędzania rosołek zniknął w magiczny sposób. Masa batona 1kg- po dowędzaniu zostało 0,86 kg. Pierwszy raz robiłem kiełbasy i chyba dlatego te błędy :facepalm: :facepalm: :facepalm:. Kiełbasy zostawiam w  14stopniach żeby dosychały. 



#33 Andyandy

Andyandy
  • **VIP**
  • 4304 postów

Napisano 06 gru 2016 - 17:02

Kiełbaski prawie jak moje  :D . Ładnie batony napełnione, nie wiszą jak majtki po praniu i dobrze. Jak na pierwszy raz super  :clap:  :clap:  :clap:



#34 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13682 postów

Napisano 06 gru 2016 - 17:44

Tak wyglądały, po sparzeniu i powtórnym wędzeniu 3 godz.

 

 

I tak dalej . Widzę z Twojego opisu  że rozumiesz zagadnienie . :D

 

 

Serdecznie pozdrawiam :thumbsup: :clap:



#35 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 09 gru 2016 - 18:12

Witam ponownie.  Koledzy podpowiedzcie mi jak długo podsuszać te kiełbaski. Na chwilę obecną mają po ok.710- 720gr , Pakować do zamrażalki czy zostawić  nadal żeby wisiały? W smaku niebo w gębie. Kilka już się rozeszło po znajomych.



#36 Maxell

Maxell
  • Moderatorzy
  • 30944 postów

Napisano 09 gru 2016 - 18:18

Wystarczy. Nigdzie nie pakować, tylko jeść. :D



#37 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 09 gru 2016 - 18:30

e00fc713f63c6030.jpg

 

Tak wyglądają. Chciałbym przetrzymać do świąt



#38 Andyandy

Andyandy
  • **VIP**
  • 4304 postów

Napisano 09 gru 2016 - 20:38

Zapakuj do zamrażarki i tak troszkę podeschnie. Nabierze również smaku. Wiem, pierwsza kiełbasa. Następne będą lepsze i jeszcze lepsze. Tak zazwyczaj bywa. 



#39 binio1111

binio1111
  • **VIP**
  • 3406 postów

Napisano 09 gru 2016 - 20:41

Dzięki. W takim razie pakuję i zamrażam



#40 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7326 postów

Napisano 09 gru 2016 - 23:24

;)

Tapniete z GT-I9500




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych