Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Ile peklosoli? Proszę o pomoc.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
93 odpowiedzi w tym temacie

#61 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 lis 2016 - 21:11

A możesz to uzasadnić bo nie bardzo widzę sens zmiany solanki po 24 h na solankę o podobnym stężeniu.Tylko po to , żeby nie miała przebarwień to do mnie jakoś nie przemawia.

Czasami dostaję mięsko, które ma jeszcze troszkę krwi lub pochodzi z hipermarketu i jest napompowane wodą. Szczególnie karkówka marki Tesco. Nie zawsze mam wpływ z jakiego mięska robię więc "od krwawienie" towaru powierzonego jest podstawą szczególnie jeżeli było mrożone. Solanka zabarwiona "pozostałościami" szybko się psuje. Co innego peklowanie na sucho.  Stosuję 22 gr peklosoli na 1 kg i codziennie obracam przez pięć dni - bardzo dobrze wychodzi boczek i polędwica. Nie jestem zakładem produkcyjnym nie odzyskuję solanki. Kupuję worek peklosoli po 20 zł ( 25 kg  0,80 gr za 1 kg ) dwa razy w roku. Za 80 gr mam 15 litrów solanki i mam odzyskiwać :cry: jeszcze chodzę po ziemi. Nie jestem zwolennikiem adopcji technologii przemysłowej w amatorskich domowych wyrobach ponieważ nie wykonuję produkcji 24/24 h  ( Peklosól doskonale się sprawdza w likwidacji mrówek, więc czasami daję im wypić jak budują gniazda bliżej domku )

 

 

Nie mogę też zrozumieć co jest z tym brakiem zalewy przy 0,4 litra. Czemu mi nigdy nie brakuje"

Nie lubię solić mięsa pokrojonego jak makaron. Robię większe grubsze kawałki i dużo większe ilości, więc 0,4 litra/ 1 kg jest nie wystarczające w dużych pojemnikach. ( Dlatego nie będę chodził w modnych, ale  ciasnych butach. Lubię wygodę )

Podsumowując, wszystkim wystarczy powiedzenie, że "mój dziadek tak robił i ja tak robię i wszystkim smakuje" więc pytań nie ma.

Ja pekluję mięso jak opisałem i nie mam żadnych problemów. Duże grube kawałki są jednakowo zasolone i bez przebarwień.

     


Użytkownik Andyandy edytował ten post 29 lis 2016 - 21:12


#62 agn

agn

    Stały bywalec

  • Zbanowani
  • 226 postów
  • MiejscowośćPl i US

Napisano 03 gru 2016 - 03:29

Hi
Wlasnie co przeczytalem dosc ciekawy artykol nt peklowania .
Gostek pisze ze nie ma zadnych dowodow na to iz stosowanie peklosoli (oczywiscie zgodnie z przeznaczeniem i i odpowiednich proporcjach , jak np przy peklowaniu miesa ) jest w jakikolwiek sposob rakotworcze , w latach 70 co niektorzy lekarze wysowali taka teorie ale badania jak i dzisiejsza wiedza nie potwierdzily tego , dzis lekarze twierdza ze nitryt w kielbasie nie ma wplywu na powstawanie raka .Inne badania dowodza ze cialo czlowieka przerabia spore ilosni nitrytu ktory wystepuje w naturze np seler ma go sporo czy inne warzywa i jakos nie wplywa to negatywnie .Owszem nitryt w duzym stezeniu jest zabojczy np lyzeczka czystego nitrytu zabije duzego chlopa a nawet slonia , zreszta wiadro wody tez moze usmiercic . Natomiast stosowany w odpowiednich dawkach jest bezpieczny .

#63 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13987 postów

Napisano 03 gru 2016 - 08:35

Ostatnimi czasy takie pisanie traktuję raczej jako ciekawostki naukowe.

Dlaczego?

Bo jednego tygodnia czytasz że kawa szkodzi, a drugiego że wręcz odwrotnie.

To może niech się zastanowią co publikują i jakoś wspólnie uzgodnią fakty.

 

Według mnie nie ma nic lepszego jak zdrowy rozsądek.

Powinno się jeść wszystko, ale w normalnych ilościach.



#64 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1994 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 03 gru 2016 - 11:31

Andyandy 

Jak "nigdy" tak teraz z Tobą się zgadzam :) :clap: . Kuchnia to nie apteka, zresztą brak składników CzDA (czystych do analiz) i jak napisał kol. z USA, 16_tka to nie wyrocznia, są też inni co nie słyszeli o tej "biblii" a też robią wyśmienite wyroby mięsne.

Pozdrawiam


Użytkownik Papcio edytował ten post 03 gru 2016 - 11:32


#65 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6118 postów

Napisano 03 gru 2016 - 12:43

Nie mogę też zrozumieć co jest z tym brakiem zalewy przy 0,4 litra.

Czemu mi nigdy nie brakuje"

Napisz z czego robisz nastrzyk.  :)



#66 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13987 postów

Napisano 03 gru 2016 - 13:48

Z zalewy, a z czego?



#67 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1257 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 03 gru 2016 - 14:14

Dla mnie 0,4l solanki na 1kg mięsa jest ok i stosuję się do tego. Nie jestem słonolubny i stosuję ok. 8% stężenie. Nastrzyk oczywiście robię z tej samej solanki.

Problem z brakiem solanki zaczyna się przy stosowaniu niskich, szerokich naczyń, dla których solanki jest za mało. Dla mnie idealne są plastikowe wiaderka, mają dobry stosunek szerokości do wysokości, szczelnie się zamykają, a zamknięte można piętrować. Szczelnie zamknięte nie nie są również wrażliwe na jakieś bakterie z zewnątrz. Preferuję peklowanie ok. 10 dni. Na początku solidny nastrzyk bez patrzenia na proporcje, uważam że przy długim peklowaniu nie mają one znaczenia. Później staram się nie pchać łap do mięsa, przewracam je w tym czasie raz albo dwa. Pod koniec obserwuję, czy nie ma jakichś niepokojących objawów, osuszam i wędzę.



#68 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13987 postów

Napisano 03 gru 2016 - 14:29

Jakbym siebie cytował....  :thumbsup:



#69 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 03 gru 2016 - 16:26

Liczy się końcowy efekt czyli w określonym czasie nasycić solą o odpowiednim stężeniu całe mięsko. Wykorzystuje się różne parametry jak stężenie solanki, czas, temperatura peklowania i zabiegi pomocnicze jak masaże, nastrzyk i wspomaganie maszynami - peklowanie próżniowe itp  itd.

Wszystko w jednym celu, jak najszybciej osiągnąć odpowiednie nasycenie.

Są w tym plusy ponieważ nie daje się czasu na rozmnożenie bakterii i czas, to też pieniądz.

Jest też tradycja i przepisy starych mistrzów oraz prosto z netu "czary" oparte na super przepisach takich jak szklanka soli, szklanka kucharka i wszystko smakuje wymielicie.

Pomimo różnych znamienitych przepisów każdy ulepsza modyfikując indywidualnie do własnych smaków, wyroby produkowane dla siebie. Forum podzielone jest na wyznawców branżówki, przepisów rodzinnych i własnych, przepisów zdobycznych. Wszyscy są przekonani o właściwym i jedynym słusznym wyborze. Jednak wszyscy osiągają zamierzony cel - własne wędliny, chociaż droga do nich czasami jest daleka.    



#70 ZLeP

ZLeP

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1257 postów
  • MiejscowośćStare Sioło

Napisano 03 gru 2016 - 16:36

Zgadza się.

Dodatkowo mamy mięso ze świnek od gospodarza i mięso z przemysłowej tuczarni. Tutaj nawet identyczne technologie dadzą różne efekty.

Jednak początkującym trzeba tłumaczyć jak najprościej, a później sami dojdą do tego, co im najlepiej smakuje.

Na jedyny słuszny wybór dobry dla wszystkich nie dawajmy się nabrać. Jeden woli córkę, inny matkę, a jeszcze inny sąsiadkę :D .



#71 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1954 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 03 gru 2016 - 17:49

Panowie @Andyandy,@Papcio,@miro,@ZLeP, :thumbsup: jestem za  :D



#72 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27274 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 03 gru 2016 - 19:00

Natomiast stosowany w odpowiednich dawkach jest bezpieczny .

I o tym właśnie pisałem. Jesteśmy zadowoleni z peklosoli. ;)



#73 agn

agn

    Stały bywalec

  • Zbanowani
  • 226 postów
  • MiejscowośćPl i US

Napisano 03 gru 2016 - 22:10

No a ja ostatnio jestem zadowolony z peklosoli himalajskiej:)
Tzn mieszanka 90% sol naturalna himalajska ( e Annnie napewno spodobalo by sie z klodawska) 10% insta cure1( 6,25 % nitryt)
Mieszanka bez zadnych zbrylaczy i dodatkow , no i dobra sol ( wybor jest spory dobrych organicznych soli kamiennych)a nie drogowa.
Ps . Ta mieszanka odpowiada 100% polskiej peklosoli.

Użytkownik agn edytował ten post 03 gru 2016 - 22:11


#74 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 03 gru 2016 - 22:32

Dodatkowo mamy mięso ze świnek od gospodarza i mięso z przemysłowej tuczarni. Tutaj nawet identyczne technologie dadzą różne efekty.
Nie tylko smak i możliwości różnych wyrobów, ale i środowisko przetwarzania.  Dlatego należy pozostać przy peklosoli bez własnych wynalazków dla własnego bezpieczeństwa. Nie należy lekceważyć nauki na korzyść dziadkowo - rodzinnych sposobów peklowania. Używanie przypraw do peklowania jak najbardziej, tylko w peklowaniu na sucho. Stężenie soli na powszechni wyrobów jest duże, a dodawanie różnych przypraw do solanki szczególnie słabszych roztworów, może skazić mięso. Z praktyki dodam, że dodawanie przypraw do solanki nie wnosi dużych właściwości smakowych, chyba że jest nastrzyknięte osobnym roztworem.    

#75 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13987 postów

Napisano 03 gru 2016 - 22:49

@agn

Jak przygotowujesz peklosól na bazie

 

10% insta cure1( 6,25 % nitryt)

 

do peklowania na sucho?

 

 

Z praktyki dodam, że dodawanie przypraw do solanki nie wnosi dużych właściwości smakowych, chyba że jest nastrzyknięte osobnym roztworem.

 

Dlatego stosuję wywar z przypraw. 



#76 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4988 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 03 gru 2016 - 22:50

Agn, nie dodawalabym soli himalajskiej do peklowania, ale to juz moj poglad.  O klodowskiej nawet nie mam pojecia, nie wiem co to za sol. JA stosuje normalnie peklosol polska, a jesli juz sol ,to morska, bo taka mam w codziennym gotowaniu. 

 

Agn, nie zaczepiaj mnie.



#77 beata04

beata04

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 36 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 04 gru 2016 - 00:03

Pozdrawiam już po wędzeniu w tak zwanym kibelku słoność wyrobów wyszła idealnie dodałam fotki dla początkujących [ co żle robię] :) 



#78 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12590 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 04 gru 2016 - 09:32

O klodowskiej nawet nie mam pojecia, nie wiem co to za sol.

 

Sól kłodawska to sól wydobyta z kopalni soli w miejscowości Kłodawa  coś podobnego , jak była kiedyś  wydobywana sól  w Wieliczce .

 

Pozdrawiam



#79 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4988 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 04 gru 2016 - 10:18

Dziekuje Andrzej. :)  JA tak dawno nie bylam w kraju ,ze realia jakie macie tylko znam z opowiadan. Nie mowiac juz o produktach. 



#80 Wirus

Wirus

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2611 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 04 gru 2016 - 10:23

:D

 

http://www.sol-klodawa.com.pl/






Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych