Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Ciekawostka] Peklowanie - "high level"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
131 odpowiedzi w tym temacie

#121 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6140 postów

Napisano 07 lut 2019 - 15:16

Trzeba na samej pekli to tak będę robił
:thumbsup: Wyliczałem kilkukrotnie ilość nitrytu- kombinacje z dodatkiem soli - bez sensu - I masz racje jak nie wiesz do końca - rób bezpiecznie  :thumbsup: 

#122 Angelos

Angelos

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 76 postów
  • MiejscowośćSzydlowiec

Napisano 07 lut 2019 - 17:16

poniżej + 2 stopni


Czyli jest w normie, bo w piwniczce mam z reguły +2/3 stopnie, a poniżej 2 spada tylko w duże mrozy (-15 i więcej), a u nas teraz wiosna. Niestety tego nie dam rady podczas tego peklowania obejść. Następnym razem pomyślimy co można zrobić z temperaturą.

#123 darbarian

darbarian

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 07 lut 2019 - 17:56

Skoro już tak ruszyliście temat to prosiłbym o doradzenie. Kolega powiedział mi przy kielonku że jego znajomy robi tak na "OKO"  do peklowania suchego czyli.

 

- 1 szklanka soli  oraz 1/4 szklanki peklosoli, ilość dostosowuje do ilości mięsa. Kolejno układa mięsko warstwowo przesypując tą mieszanką, dodatkowo przyprawy oraz czosnek. Następnie po peklowaniu, moczył w wodzie przez parę godz. w celu odsolenia. Potem osuszanie i wędzenie.

 

Degustowałem kilka plasterków i były smaczne. Nie wiem czyt te proporcje były ok ale dobre było. :)



#124 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6140 postów

Napisano 07 lut 2019 - 18:18

przy kielonku
:facepalm: No coment  :cry: 

#125 darbarian

darbarian

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 07 lut 2019 - 18:28

 

przy kielonku
:facepalm: No coment  :cry: 

 

Nigdy nie dyskutowałeś przy kielonku ? To że jest kielonek nie znaczy że ktoś pod stołem leży :facepalm:



#126 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8345 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 07 lut 2019 - 19:13

Nie wiem czyt te proporcje były ok ale dobre było.

O.K. - zależy, w jakim aspekcie.

Nie napisałeś, ile tej mieszani daje na 1kg mięsa. 

Zapewne tyle, aby po wymoczeniu (kilka godzin) było dostatecznie słone i Wam smakowało.

Fajny przepis - nie powiem  :facepalm:



#127 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1200 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 08 lut 2019 - 09:40

Skoro już tak ruszyliście temat to prosiłbym o doradzenie

Z całego serca doradzam: https://wedlinydomow...klowanie-porady

i tematy pokrewne.

A na oko to niech skontaktuje się z okulistą

Sorki, ale będąc tu na forum kilka dni wystarczy aby zweryfikować swoje poglądy na temat podstaw. Później można je zagłębiać, weryfikować itd

A Ty po 10 latach zadajesz takie pytanie? Naprawdę to jest na poważnie? :facepalm:



#128 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6140 postów

Napisano 08 lut 2019 - 09:50

A na oko to niech skontaktuje się z okulistą
:thumbsup: Ale wolny kraj  ;) Natomiast staramy sie by zasady peklowania były jasne i wyrób bezpieczny - Jak wiesz baaardzo wiele osób wie lepiej i jego prawda jest  najmojsza ;) ( bez względu na mały czy duży kieliszek a czasami nawet bez) ;)

#129 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1200 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 08 lut 2019 - 09:58

Muski, ja rozumiem osoby które % mieszają sól i peklosól (sam to do niedawna praktykowałem), rozumiem naprawdę dużo. Ale w tym ptasim móżdżku nie mieści mi się miara szklanek dla kogoś kto teoretycznie 10lat czyta to forum. Matrix. :facepalm:  



#130 darbarian

darbarian

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 08 lut 2019 - 21:36

Muski, ja rozumiem osoby które % mieszają sól i peklosól (sam to do niedawna praktykowałem), rozumiem naprawdę dużo. Ale w tym ptasim móżdżku nie mieści mi się miara szklanek dla kogoś kto teoretycznie 10lat czyta to forum. Matrix. :facepalm:  

 

Napisałem to jako ciekawostkę a nie przepis, więc nie napinaj się bo bez dyskusji nigdy ludzkość by nic nie wynalazła.Dyskusja otwiera możliwości różnych kombinacji ale każdy z tych kombinujących może się mylić lub wynaleźć coś dobrego, tak powstawały wynalazki. Twardo stąpali dawni "naukowcy" którzy sądzili że słońce lata na około ziemi. To jest tylko dyskusja a nie przepis polecany więc dyskutujmy bez zbędnej napinki.


Użytkownik darbarian edytował ten post 08 lut 2019 - 21:37


#131 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1200 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 11 lut 2019 - 10:59

Nie wiem czyt te proporcje były ok ale dobre było. :)

Wiesz, jeśli tak by zakończył nowicjusz, to jeszcze bym zrozumiał.

Napisałem to jako ciekawostkę a nie przepis

Odniosłem inne wrażenie.

Dyskusja otwiera możliwości różnych kombinacji ale każdy z tych kombinujących może się mylić lub wynaleźć coś dobrego, tak powstawały wynalazki. Twardo stąpali dawni "naukowcy" którzy sądzili że słońce lata na około ziemi. To jest tylko dyskusja a nie przepis polecany więc dyskutujmy bez zbędnej napinki.

Co do reszty , masz rację. Dyskutować, rozważać, wymyślać można i trzeba.

Jeśli chodzi o tą Twoją propozycję, to dla mnie jest hmm - zbyt odważna.

To tak jak słyszałem kiedyś że grzyby trujące są jadalne (nie mam na myśli tylko jeden raz w życiu) tylko trzeba je kilkukrotnie dłuugo gotować.

I wiesz co, w takich sytuacjach nie zamierzam być drugim Kopernikiem ;)



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#132 darbarian

darbarian

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 14 lut 2019 - 12:24

Wiadomo że wiele rzeczy nie poprawimy ale także nie wiemy ile da się poprawić z tego co już wiemy  :)

Dlatego ludzie są tak niesamowici bo mimo gotowych rzeczy cały cas starają się je modernizować, ulepszać, poprawiać. To samo tyczy się jedzenia oczywiście w pewnych granicach. ;)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych