Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Porównanie wędzonek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#81 StefanS

StefanS

    Entuzjasta forum

  • **VIP**
  • 831 postów
  • MiejscowośćMassechusetts, USA

Napisano 13 sie 2019 - 15:46

Dzis nieco podsumowania mojego odparzania(parzenia) metoda SV.

Wedliny po wystudzeniu ale przed otwarciem woreczkow.Widoczne wycieki w postaci galaretki i tluszczu. Jak zwykle najwiecej jest galaretki w szynce, niemniej jej wielkosc jest inna niz poledwicy czy boczku. (dwa zdjecia w roznym swietle)

Załączony plik  DSC_0903.JPG   68,49 KB   3 Ilość pobrańZałączony plik  DSC_0902.JPG   68,56 KB   2 Ilość pobrań

Boczek - czas SV - 12 godzin w temp. 58*C, 2.5 godziny w 61*C i 5 godzin w 65*C.  Jak dla mnie niemal znakomity. Miekki niemal jak "maselko". skorka miekka ale nie do przesady, galaretka w szczelinach i przestrzeniach miedzytkankowych. IMO - smaku dodaja przyprawy widoczne na zewnatrz.

Załączony plik  DSC_0905.JPG   48,14 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC_0908.JPG   59,27 KB   2 Ilość pobrań

Szynka - 12 godz. w temp. 58*C, 2.5 godz. w 61*C. miekka, soczysta, ladnie wygladajaca. (zdjecie z lampa i bez)

Załączony plik  DSC_0912.JPG   58,33 KB   3 Ilość pobrańZałączony plik  DSC_0913.JPG   57,75 KB   2 Ilość pobrań

Poledwica. (rozkrojony jeden kawalek). miekka, soczysta, smakowita. 12 godz. w temp. 58*C

Załączony plik  DSC_0909.JPG   57,17 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC_0910.JPG   57,32 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC_0911.JPG   45,1 KB   2 Ilość pobrań

Tym razem nie dokonywalem pomiarow, wyciekow, strat wagi. LP po probowaniu orzekla ze wszystko musi polezec w lodowce dzien bez przykrywania aby stracily wedliny nieco soczystosci i :facepalm:  ( i badz tu madry o sprobuj dogodzic wszystkim!!!!!!!!)



#82 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2730 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 13 sie 2019 - 15:58

Nic @Stefan dojrzewałem a Ty mnie namowiłes. Następne wedzenie. Peklowanie w workach vacum i parzenie SV. Dzięki forumowemu koledze z Gdańska za podpowiedź co i jak z tym cyrkulatorem kupuje i wio.😁. Jak mawia forumowy klasyk jutro można jeść LP powie kiedy 😂


Ps
LP masz problem chyba wiesz za ma rację a Ty się myliłeś 😁. Chyba że chcesz usłyszeć że jakby wyszła za Józka z drugiej bramy jak jej radziła mama to by by żyła jak królowa. 😂. Tak że spoko. 😁. Jak mawia forumowy klasyk. Jutro można jeść jak powie LP😂 i tego się trzymamy. 😁

Wpis jest dedykowany ludzią o poczuciu humoru. Tak sobie mówimy w męskim towarzystwie kolegów. Ja jak robię wedliny domowe to schodzę już z tłuszczem nisko jak mogę. Arkadiusz pisze mało. A u mnie w domu za tłusto😂. Pewnie dobrze I i trochę III. 😁 Ale robimy dla siebie i innych i fajnie jak im też będzie smakować. Bo chyba to jest to że możemy się dzielić z innymi

Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 13 sie 2019 - 16:28


#83 piurko

piurko

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 162 postów
  • MiejscowośćMazury

Napisano 13 sie 2019 - 21:56

StefanS... czytam to , co napisałeś wyżej i nie wiem co o tym myśleć ...

Na pewno to kwestia mięsa i smaku degustującego ale...

Parzyłem dopiero kilka razy wędzonki cyrkulatorem i u mnie polędwica grzeje się 3h w 58* i jest super hiper i w ogóle ... :)  . Twoje 12h mnie zastanawia ...

i chyba muszę spróbować  :) . Resztę parzę w normalnych temperaturach  i tak;

Boczek robiłem przez 3h w 75* i jeszcze 3h 85* - jest dobry

Baleron  przez 3h min w 75* - również ok

W piątek wędzenie i parzenie w workach , zobaczę co mi wyjdzie tym razem .

Tu jeszcze robiłem boczek dłuuugo i dopóki nie dostał  wyższej temp , to był gumowaty...

https://wedlinydomow...owemu/?p=621029



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#84 StefanS

StefanS

    Entuzjasta forum

  • **VIP**
  • 831 postów
  • MiejscowośćMassechusetts, USA

Napisano 14 sie 2019 - 00:48

StefanS... czytam to , co napisałeś wyżej i nie wiem co o tym myśleć ...

moze troche to pomoze Ci w mysleniu (przeczytaj i zacznij rozumiec ) -  https://wedlinydomow...otemperaturowa/

sa moi znajmi ktorzy uwielbiaja poledwice peklowana i wedzona na cieplo bez parzenia i tez jest dla nich ok. Dodatkowo - parzenie wedzonek nie odbywa sie zbytnio powyzej 75*C (chociaz niektorzy robia to i w 80*C) to po co robic w 85*C w woreczkach?(boczek)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych