Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Azotynowa sól peklująca (peklosól), a zdrowie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24208 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 07 cze 2017 - 11:32

Azotynowa sól peklująca, a zdrowie
 

Załączony plik  01a.jpg   204,25 KB   6 Ilość pobrań

 

 

Azotynowa sól peklująca (peklosól) jest niezastąpionym środkiem pomocniczym w produkcji wyrobów mięsnych i wędliniarskich, stosowanym w ponad 90% przypadków. Dietetycy ciągle wskazują na rzekomo szkodliwe dla zdrowia działanie peklosoli lub saletry, domagając się produktów, które zostały wyprodukowane bez tej ważnej - technologicznie i higienicznie - substancji. Azotyny i azotany zachowują czerwoną barwę mięsa oraz pełnią rolę konserwantów. Hamują rozwój niepożądanych mikroorganizmów, np. bakterii Clostridium botulinum (wywołującej botulizm, czyli zatrucie jadem kiełbasianym) i gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus). Zetknięcie się wyrobów mięsnych z tymi bakteriami może nastąpić w każdym momencie, zwłaszcza w procesie produkcji oraz podczas niewłaściwego przechowywania wyrobów. Należy więc tak obliczyć ilość azotynów i azotanów, żeby spełniały one funkcję konserwującą także w chwili spożywania produktów.


Azotan i azotyn

Niewielka toksyczność azotanu - u osób dorosłych dopiero spożycie ponad 2 g azotanu powoduje objawy chorobowe - doprowadziła początkowo do nieprzywiązywania uwagi do jego szkodliwego znaczenia. Ponieważ około 3-7% wchłanianego azotanu może być zredukowane do azotynu, oznacza to, że wraz ze zwiększeniem ilości spożytego azotanu zwiększa się także ilość powstałego z niego azotynu. Azotyn - wytworzony w organizmie z dużych ilości spożytego azotanu (woda pitna o zawartości ponad 50 mg azotanu w 1 litrze) może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla niemowląt, ponieważ blokuje hemoglobinę; wraz ze wzrostem zawartości azotanu dochodzi do powstania methemoglobinemii. Dowiedziono także, że w ludzkim organizmie azotyn może prowadzić do tworzenia się nitrozamin, zwłaszcza u osób, które cierpią na niewłaściwe zakwaszenie żołądka. Podczas doświadczeń przeprowadzonych na zwierzętach okazało się, że nitrozaminy mają właściwości rakotwórcze.


Zagrożenie dla zdrowia?

Zagrożenie stanowi jednak przede wszystkim zbyt duża dawka azotanów, dlatego należy ograniczyć ich spożycie. Jak wykazuje porównanie różnych grup produktów żywnościowych, spożycie wyrobów mięsnych, zapeklowanych przy użyciu azotanu lub azotynu, odgrywa w tym kontekście raczej podrzędną rolę w bilansie dziennym azotan/azotyn. Ryzyko zdrowotne, jakie powstaje wskutek stosowania peklosoli lub saletry, jest silnie przecenione. Znacznie niebezpieczniejsze byłoby zrezygnowanie z tych ważnych substancji podczas peklowania, ponieważ nie zapewniałoby to higieny niezbędnej w produkcji wyrobów mięsnych.

 

Załączony plik  02.jpg   139,41 KB   4 Ilość pobrań

Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) tolerowana dzienna ilość wchłanianego azotanu wynosi 3,65 mg na 1 kg ciężaru ciała; u osoby ważącej 60 kg jest to zatem 1.532 mg azotanu tygodniowo. W Polsce dopuszczalna zawartość azotanu w wodzie pitnej wynosi 50 mg/l - Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 marca 2007 r.

 

Autor: Franz Siegfried Wagner



#2 Wirus

Wirus

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2328 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 07 cze 2017 - 13:05

Co prawda  opracowanie  nieco   :rolleyes:   "beletrystyczne" , ale napisane dość przystępnie i zebrane z niezłych źródeł  dlatego warto się z tym zapoznać :

 

http://www.poradnikz...owie_34417.html



#3 witt

witt

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 334 postów
  • MiejscowośćOstrzeszow

Napisano 13 cze 2017 - 09:51

Niby warzywa są takie zdrowe, a tu zaskoczenie. :facepalm:

Wydaje mi się, że w dzisiejszym czasie , co by się nie zjadło, nawet ze swojego ogródka to i tak już jest skażone, bo sama atmosfera w której żyjemy i powietrze, które my i cała fauna i flora czerpie już jest skażone. :hmm:

Poydrawiam :)



#4 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12515 postów

Napisano 13 cze 2017 - 10:16

Na zatrute środowisko nic nie poradzimy, ale możemy ograniczyć spożywanie szkodliwych substancji, produkując własne wyroby.



#5 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24208 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 13 cze 2017 - 10:20

Mądrego aż warto posłuchać.



#6 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 11333 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 13 cze 2017 - 10:25

To i zapewne prawda ale człowiek ma wątrobę czyli super filtr. Konserwanty się dodają a o wątrobę należy dbać ☺

Pozdrawiam

#7 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12515 postów

Napisano 13 cze 2017 - 13:38

o wątrobę należy dbać ☺

 

Często ją odkażając Andrzeju...;)



#8 rarytasik

rarytasik

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 93 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 20 cze 2017 - 12:10

Dziś w pewnym sklepiku pani sprzedawczyni zapewniała mnie iż sprzedawana kiełbasa nie zawiera konserwantów, żadnych azotynów, azotanów itp. Jako że nie wierzyłem w to co mówi udostępniła mi skład wyrobu: "mięso wieprzowe, sól, czosnek, przyprawy. Produkt bez konserwantów, bez dodanych alergenów, fosforanów, glutaminianu sodu i bez glutenu. Ze 114g surowca mięsnego otrzymano 100g wyrobu gotowego"

Czyżby ludzkość wynalazła inne metody konserwacji czy producent ryzykuje zatrucie konsumentów ? Poczytałem trochę forum i wyniesiona stąd wiedza zderzyła się z rzeczywistością. Okazuje się że chyba można zrobić kiełbasy bez "azotynowej soli peklującej"

Może ktoś to wyjaśnić ?



#9 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1725 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 20 cze 2017 - 12:16

Kolego to wyższa szkoła marketingu lub obłudy wciskania bajery , makaronu na uszy jak zwał tak zwał  azotyny masz tutaj :facepalm:

 

przyprawy.

Chyba ze była robiona na samej soli co jest możliwe

 

bez konserwantów

to na przykład oznacza w mowomowie że nie zawiera benzoesan sodu a ponieważ

"azotynowej soli peklującej"

masz w przyprawach to wszystko gra , chyba ? no raczej nie

 

Poszczególne składniki powinny być podane jako E z naciskiem na "powinny" :D


Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 20 cze 2017 - 12:24


#10 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12515 postów

Napisano 20 cze 2017 - 12:24

Wyrób na samej soli.



#11 rarytasik

rarytasik

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 93 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 20 cze 2017 - 13:01

Osobiście wędlin nie kupuję w sklepie, tak już pół roku  :) Ale jak jestem na zakupach to czytam skład różnych wyrobów, przeważnie jest tam E-250 czy E-251. Są jednak wyroby, które nie mają podane w składzie te substancje. Ale np. wędliny ekologiczne na biobazarze zawierają azotyn sodu. Ja już nic z tego nie rozumiem, można na samej soli czy nie można ?



#12 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1725 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 20 cze 2017 - 13:19

Ja już nic z tego nie rozumiem, można na samej soli czy nie można ?

Tu niema nic do rozumienia :D są kiełbasy na samej soli np biała, na naszej stronie też jest "parę" przepisów autorskich na takową bez soli  . Ale są to zwykle kiełbasy "nietrwałe", obrabiane termiczne przeznaczone do szybkiego spożycia . Potraktuj je jako wyjątek potwierdzający regułę  :D


Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 20 cze 2017 - 13:21


#13 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12515 postów

Napisano 20 cze 2017 - 13:20

Można.

Taka na przykład biała parzona też jest na samej soli.

Możesz sobie ją podwędzić, ale będzie do w miarę szybkiego spożycia.



#14 rarytasik

rarytasik

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 93 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 20 cze 2017 - 13:58

Na szybko nie zjem parę kilo kiełbasy  ;) a z kolei co tydzień robić 0,5 kilo, to średnio mi odpowiada  :)  Zatem jak to pogodzić ? 



#15 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1725 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 20 cze 2017 - 14:01

Ja białą zamroziłem :D



#16 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24208 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 20 cze 2017 - 14:08

Ale np. wędliny ekologiczne na biobazarze zawierają azotyn sodu. Ja już nic z tego nie rozumiem, można na samej soli czy nie można ?

Prawda jest taka, że ilość azotynu zawartego w wędlinach NIE JEST TRUJĄCA!!! Wręcz odwrotnie, jest to niezastąpiony do tej pory środek zabezpieczający konsumenta przed zatruciem np. CB.

Ostatnio wkleiłem materiały o azotynie opracowane m.in. przez laboratoria naukowe. Warto się zastanowić, czy słuchać handlar (która sprzeda wszystko), czy uwierzyć naukowcom i setkom tysięcy praktyków. ;)



#17 rarytasik

rarytasik

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 93 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 20 cze 2017 - 14:11

Ja też zamrażam białą, w końcu codziennie nie jem białej kiełbasy, jest wiele innych przysmaków :)  ale mam wątpliwości jak długo może być w tym stanie. 

 

Maxell, ja tam handlarom nie wierzę, zresztą nie kupuję u nich  :)


Użytkownik rarytasik edytował ten post 20 cze 2017 - 14:15


#18 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24208 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 20 cze 2017 - 14:17

Peklosól zawierająca bezpieczna ilość azotynu sodu zabezpieczy Ci wyrób w sposób, jakiego nie osiągniesz nigdy używając samej soli.



#19 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5261 postów

Napisano 20 cze 2017 - 15:03

ale mam wątpliwości jak długo może być w tym stanie.

Pakowarka próżniowa, jeśli nie masz.  :)



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 rarytasik

rarytasik

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 93 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 20 cze 2017 - 15:20

Tak, używam pakowarki próżniowej. Zamrażam bez parzenia. Dopiero po rozmrożeniu parzę  :)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych