Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Pytania i porady - wątek ogólny

pleśń kielbasa ...

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1033 odpowiedzi w tym temacie

#81 mani3k

mani3k
  • Użytkownicy
  • 283 postów

Napisano 12 gru 2016 - 13:09

Gariwaldi a podaj w jaki sposób rozmrażasz owe kiełbasy, i ile czasu są zamrożone?

Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka

#82 gariwaldi

gariwaldi
  • Użytkownicy
  • 58 postów

Napisano 12 gru 2016 - 13:45

Wielkie dzięki za zainteresowanie. Czas zamrożenia różny od 2 tygodni do 2 miesięcy. Rozmrażałem różnie  zostawiałem w temp pokojowej a w przypadku frankfuterek podgrzewałem bezpośrednio wyjęte z zamrażarki



#83 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7326 postów

Napisano 12 gru 2016 - 13:55

1. Nigdy nie podgrzewaj / nie parz wyrobów wcześniej nierozmrożonych

2. Rozmrażaj zawsze wolno, czyli np. w lodówce na dolnej półce a nie w temp. pokojowej

3. Wyroby przeznaczone do mrożenia wcześniej szczelnie pakuj najlepiej próżniowo.



#84 mani3k

mani3k
  • Użytkownicy
  • 283 postów

Napisano 12 gru 2016 - 14:38

I tak mi się właśnie wydawało.
Roger dobrze to napisał zawsze rozmrażaj w lodówce spokojnie.
Kiedyś coś podobnego mnie spotkało. Chciałem szybko i to był ostatni raz.

Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka

#85 EAnna

EAnna
  • Moderatorzy
  • 10891 postów

Napisano 12 gru 2016 - 16:25

Biorę od niej tłuste ścinki z rozbioru i stosuje jako klasę II. Zaczynam podejrzewać że tam tkwi problem.

Stawiam na to w 100%.

Sposób rozmrażania nie może mieć wpływu na niekorzystny posmak kiełbasek, jedynie ew. na wyciek.

Takie ścinki z rozbioru to najczęściej przegląd tygodnia + resztki z poprzedniego, trafiają się skrawki "wysezonowanej" wołowiny lub cielęciny.

Takie mięso rzadko traktowane jest z szacunkiem dlatego o wiele szybciej się zakaża czemu sprzyja rozdrobnienie.

Zmiany zachodzą w tkance mięsnej tej II ale nośnikiem smaku jest tłuszcz więc w nim czujesz ten dziwny posmak.

Sama się na tym sparzyłam dlatego teraz nigdy już nie kupię na stoisku mięsnym oferowanej II.

Szkoda naszej pracy i dobrego surowca spapranego tańszym składnikiem.

Rozmrażam nieraz parówki zagubione w zamrażarce po upływie pół roku i niczego takiego nie zauważam.



#86 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12703 postów

Napisano 12 gru 2016 - 16:42

Mięso kupuję na targowisku od tej samej osoby od kilku lat.

 

Ja bym zmienił dostawcę mięsa.Ostatnio biorą wszystko co popadnie bo duży obszar Polski jest zapowietrzony i brakuje surowca.


 

 

1. Nigdy nie podgrzewaj / nie parz wyrobów wcześniej nierozmrożonych

 

A ja wszystkie swoje kiełbaski jak chcę zjeść na gorąco wrzucam bezpośrednio z zamrażarki do gotującej wody i zmian nie zauważyłem. 


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 12 gru 2016 - 16:44


#87 gariwaldi

gariwaldi
  • Użytkownicy
  • 58 postów

Napisano 12 gru 2016 - 21:24

 

Biorę od niej tłuste ścinki z rozbioru i stosuje jako klasę II. Zaczynam podejrzewać że tam tkwi problem.

Stawiam na to w 100%.

Sposób rozmrażania nie może mieć wpływu na niekorzystny posmak kiełbasek, jedynie ew. na wyciek.

Takie ścinki z rozbioru to najczęściej przegląd tygodnia + resztki z poprzedniego, trafiają się skrawki "wysezonowanej" wołowiny lub cielęciny.

Takie mięso rzadko traktowane jest z szacunkiem dlatego o wiele szybciej się zakaża czemu sprzyja rozdrobnienie.

Zmiany zachodzą w tkance mięsnej tej II ale nośnikiem smaku jest tłuszcz więc w nim czujesz ten dziwny posmak.

Sama się na tym sparzyłam dlatego teraz nigdy już nie kupię na stoisku mięsnym oferowanej II.

Szkoda naszej pracy i dobrego surowca spapranego tańszym składnikiem.

Rozmrażam nieraz parówki zagubione w zamrażarce po upływie pół roku i niczego takiego nie zauważam.

 

Wielkie dzięki dla wszystkich za zainteresowanie. EAnna jak radzisz sobie z pozyskiwaniem klasy II?  Widziałem taką klasę II osobno do kupienia w Selgrosie. W sklepach mięsnych w mojej okolicy jest już mięso rozebrane w kawałkach więc ciężko nazbierać np 2,5 kg II klasy na 5 kg frankfuterek.



#88 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu
  • **VIP**
  • 3266 postów

Napisano 12 gru 2016 - 22:06

II to "czyste" mięso + tłuszcz. Załóżmy potrzebujemy 10 kg II 80/20 %. Więc trzeba tak kombinować aby np.z podgardla 50/50 lub słoniny(takiej twardej) 0/100 + I otrzymać porządaną ilość II o oczekiwanym udziale procentowym mięsa i tłuszczu.Z drugiej strony moim zdaniem nie trzeba popadać w skrajności i należy dopuścić nieznaczne odchylenia w udziale poszczególnych klas jeżeli robimy dla siebie.Czyli jak potrzeba 10 kg a mamy 9kg to zaakceptować odchylenie. Sorry ale wyrwałem się przed szereg pytanie nie do mnie.Może EAnna da inne wskazówki

Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 12 gru 2016 - 22:36


#89 EAnna

EAnna
  • Moderatorzy
  • 10891 postów

Napisano 12 gru 2016 - 23:36

EAnna jak radzisz sobie z pozyskiwaniem klasy II? 

Jak się przerabia całą półtuszę to jest z czego wybrać.

Jeżeli kupuję w hurtowni całe elementy to u nich mogę dokupić II z gwarancją, że nie jest to jakieś dziadostwo.

W dodatku można zamówić II z określoną procentowo ilością tłuszczu.

Dotłuszczenia kiełbasy słoniną, z braku II raczej nie praktykuję, bo słonina, nawet twarda - ma mniej tkanki łącznej niż tłuszcz z II i struktura farszu robi się inna.

Jeżeli słonina jest w przepisie, to co innego.



#90 gariwaldi

gariwaldi
  • Użytkownicy
  • 58 postów

Napisano 13 gru 2016 - 06:38

Dziękuję bardzo. Zastosuję sie do wskazówek dot. mrożenia i poszukam w okolicy hurtowni mięsa



#91 Tadeusz407

Tadeusz407
  • Użytkownicy
  • 26 postów

Napisano 16 gru 2016 - 19:42

Witam,

wg Waszego forum nauczyłem się wędzić mięso, nie dawno rybki.

Chciałbym na święta uwędzić moją pierwszą kiełbasę w życiu. Jaki byście zaproponowali najprostszy przepis.

Poczytałem trochę dział o kiełbasach, ale jakoś mi się to wszystko miętoli w głowie.



#92 Maxell

Maxell
  • Moderatorzy
  • 30944 postów

Napisano 16 gru 2016 - 19:44

wg Waszego forum

To skąd Ty jesteś? ;)



#93 Tadeusz407

Tadeusz407
  • Użytkownicy
  • 26 postów

Napisano 16 gru 2016 - 20:01

Może żle się wyraziłem, bo jestem bardzo młodym zadymiaczem. Powinienem napisać ''wg Naszego forum'' :yes:



#94 Maxell

Maxell
  • Moderatorzy
  • 30944 postów

Napisano 16 gru 2016 - 20:04

Żeby mi to było ostatni raz. :D ;)



#95 qba-69

qba-69
  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 16 gru 2016 - 20:07

Na początek większość osób decyduje się na Chłopską z tematu Szczepana https://wedlinydomow...łbasa-chłopska/



#96 Tadeusz407

Tadeusz407
  • Użytkownicy
  • 26 postów

Napisano 16 gru 2016 - 20:53

Przeczytałem ten temat wcześniej, i faktycznie jest to łatwa i prosta kiełbaska, i do tego ładnie wygląda na zdjęciach.

Więc się na nią zdecyduję.

Powiedzcie mi jeszcze jedną rzecz, chodzi o przepis - czy dodanie cukru jest konieczne?



#97 qba-69

qba-69
  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 16 gru 2016 - 21:00

Konieczne nie jest. Jego dodatek przyśpiesza peklowanie mięsa, przynajmniej taką wiedzą dysponuję. Sam trochę inaczej podchodzę do tego przepisu, peklując mięso na sucho. Przyprawy dodaję dopiero po mieleniu, poprzedzającym mieszanie i nadziewanie w jelita. Tak już mam, że eksperymentuję z większością wyrobów :)



#98 EAnna

EAnna
  • Moderatorzy
  • 10891 postów

Napisano 16 gru 2016 - 21:11

czy dodanie cukru jest konieczne?

Cukier w farszach kiełbasianych nie służy posłodzeniu wyrobu tylko jest pożywką dla bakterii kwasu mlekowego.

W efekcie nieznacznie obniża  pH mięsa i poprawia kruchość wyrobu.


Jeszcze jedna sugestia: jeżeli robisz coś po raz pierwszy to trzymaj się ściśle przepisu.

Będzie to dla Ciebie wyrób bazowy.

Następnym razem poeksperymentujesz i dosłownie "poczujesz" różnicę.



#99 Tadeusz407

Tadeusz407
  • Użytkownicy
  • 26 postów

Napisano 16 gru 2016 - 21:40

 

czy dodanie cukru jest konieczne?

Cukier w farszach kiełbasianych nie służy posłodzeniu wyrobu tylko jest pożywką dla bakterii kwasu mlekowego.

W efekcie nieznacznie obniża  pH mięsa i poprawia kruchość wyrobu.


Jeszcze jedna sugestia: jeżeli robisz coś po raz pierwszy to trzymaj się ściśle przepisu.

Będzie to dla Ciebie wyrób bazowy.

Następnym razem poeksperymentujesz i dosłownie "poczujesz" różnicę.

 

Dzięki za odpowiedż, w życiu tego nie wiedziałem.

Co do trzymania się przepisu, słuszna uwaga.

 

Jak mi wyjdą pierwsze kiełbaski, to zrobię zdjęcia i się ''pochwalę'' :D



#100 ANNAM

ANNAM
  • **VIP**
  • 5117 postów

Napisano 16 gru 2016 - 21:43

Jak mi wyjdą pierwsze kiełbaski, to zrobię zdjęcia i się ''pochwalę''
 

 A jak nie wyjda to wstaw zdjecia i napisz co jest nie tak. Tutaj sa ludzie ,ktorzy od razu naprowadza ciebie na dobra droge.

Powodzenia zycze  :D







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: pleśń, kielbasa, ...

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych