Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Nalewki, winka, okowitki i inne napitki :)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
45 odpowiedzi w tym temacie

#21 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 01 mar 2018 - 07:22

Dobra wódka, czyli spirytus i woda. Nie jakieś tabletkowe świństwa ze sklepowej półki :) 

post-73631-0-44329000-1503341642_thumb.j

A cynamon, spróbuj dodać kawałek, sam się przekonasz :) Pozdrowionka :) 



#22 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7303 postów

Napisano 01 mar 2018 - 09:16

A może ktoś wie jak zamienić wodę w wino.
ostatnio zamieniłem :yes: niestety musiałem dodać katalizatory  :D  w postaci pigwy, cukru i drożdży szlachetnych % i jeszcze czasu  :D 
[Dodano: 01 mar 2018 - 09:16]

A cynamon, spróbuj dodać kawałek, sam się przekonasz
czy cynamon dodajemy do spirytusu czy do wody ?

#23 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 01 mar 2018 - 09:27

ostatnio zamieniłem
Też mi się zdarzało takie "cuda" czynić, o jakich pisał Włodek ;) 

 

cynamon dodajemy do spirytusu czy do wody ?
Waldku, do butelki z gotową nalewką. Czas zrobi swoje :)  

#24 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7303 postów

Napisano 01 mar 2018 - 09:42

do butelki z gotową nalewką.

Paweł raczej z jeszcze nie gotową  ;) chociaż znam bardzo doświadczoną osobe co twierdzi ,że nalweką można degustować w każdej chwili - nawet bez dodatku owoców ;)  - a jak już w niej są to pełnia szczęścia  :D  :thumbsup:


Użytkownik Muski edytował ten post 01 mar 2018 - 09:42


#25 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 01 mar 2018 - 09:45

nalweką można degustować w każdej chwili

Można, ale jak napisałem 

Czas zrobi swoje
  Pozdrawiam serdecznie :) 

#26 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7303 postów

Napisano 01 mar 2018 - 09:47

Czas zrobi swoje
rozumiem to sformułowanie następująco - im dłużej się delektujesz to jest Ci coraz weselej  ;) 

#27 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 01 mar 2018 - 09:54

im dłużej się delektujesz to jest Ci coraz weselej 
Można i tak to interpretować ;) :D  Tylko później te próby przypomnienia sobie...  :laugh:  :facepalm:

#28 dyzio

dyzio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3067 postów

Napisano 01 mar 2018 - 11:29

O 8.46 napisalem, że był już przypadek, że zamieniono wodę w wino w Kanie Galilejskiej.

Czy ta osoba, która wymazała mój post, poczuła się nim w jakiśkolwiek sposób urażona? Czy może naruszyłem regulamin?

Nie rozumiem. Poproszę skromnie o wyjaśnienie. Może być na priv.

A może się ta osoba odkryje?



#29 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7303 postów

Napisano 01 mar 2018 - 11:47

Troche naśmieciłem - usuń proszę moje posty 22,24,26 sorki



#30 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 01 mar 2018 - 15:38

naśmieciłem
Nie takie "śmieci" na tym forum można znaleźć i jakoś nikt nie reaguje, a Ty przejmujesz się nikomu nie szkodzącą, luźną rozmową dotyczącą tematyki owego wątku ;) Jak to mówi nasz Zieloniutki kolega "luseiross" czy też "luzio mózio"  :laugh:

 

Włodku, mnie niczym Twój wpis nie raził i nie miałem powodu go usuwać :) 



#31 PePe

PePe

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2056 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 02 mar 2018 - 06:18

Qba, piszesz o tabletkowym świństwie ze sklepowej półki - czy mógłbyś rozwinąć temat?



#32 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 02 mar 2018 - 08:04

Żądza pieniądza powoduje, że nawet w wyrobach wędliniarskich stosowane są "dodatki funkcjonalne"  :laugh:
Teraz kilka słów o mykach w produkcji taniej wódy, jak to nazywam z tabletek  :facepalm:
Gaz syntezowy czyli mieszanina: tlenek węgla, wodór i woda (w skrócie) pod wysokim ciśnieniem tworzy etanol. 
Karbid służy do wzmacniania wódy bez destylacji.
Proces polega na wydestylowaniu marnej jakości półproduktu (30-50%). Następnie dodaje się karbid, który reaguje z wodą tworząc acetylen oraz wapno gaszone, które osiada na dnie. Płyn który zostaje to oczywiście "czysty" spirol. Mieszaninę trzeba rozdzielić - odstawić i poczekać aż wapno osiądzie na dnie, zlać górną warstwę i przefiltrować. Tak otrzymujemy spirol i rozcieńczamy go do żądanej mocy. Powstaje to na co mówiono "wódka karbidówka". Jej charakterystyczny zapach pochodzi od fosforku wapnia, którym zawsze zanieczyszczony jest karbid (zresztą sam zapach karbidu pochodzi od fosforku wapnia). Oczywiście karbid zanieczyszczony jest też innymi wesołymi rzeczami.
Ta metoda pozwala zaoszczędzić sporo energii, którą trzeba by zużyć do rektyfikacji, zamiast zużycia energii mamy zysk w postaci acetylenu.


#33 PePe

PePe

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2056 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 02 mar 2018 - 09:15

Dzięki Qba, jaka jest pewność że wódki z górnej półki nie są robione w ten sam sposób? i do tego spirytus?

Wychodzi na to że własna destylacja jest "najzdrowsza".



#34 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 02 mar 2018 - 09:21

własna destylacja jest "najzdrowsza"

I tu nasuwa się pytanie, dlaczego jest nielegalna? Zresztą nie tylko to jest uznane za nielegalne. Kasa, kasa, kasa...

 



#35 janusz_p

janusz_p

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 394 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 02 mar 2018 - 10:01

 

Żądza pieniądza powoduje, że nawet w wyrobach wędliniarskich stosowane są "dodatki funkcjonalne"  :laugh:
Teraz kilka słów o mykach w produkcji taniej wódy, jak to nazywam z tabletek  :facepalm:
Gaz syntezowy czyli mieszanina: tlenek węgla, wodór i woda (w skrócie) pod wysokim ciśnieniem tworzy etanol. 
Karbid służy do wzmacniania wódy bez destylacji.
Proces polega na wydestylowaniu marnej jakości półproduktu (30-50%). Następnie dodaje się karbid, który reaguje z wodą tworząc acetylen oraz wapno gaszone, które osiada na dnie. Płyn który zostaje to oczywiście "czysty" spirol. Mieszaninę trzeba rozdzielić - odstawić i poczekać aż wapno osiądzie na dnie, zlać górną warstwę i przefiltrować. Tak otrzymujemy spirol i rozcieńczamy go do żądanej mocy. Powstaje to na co mówiono "wódka karbidówka". Jej charakterystyczny zapach pochodzi od fosforku wapnia, którym zawsze zanieczyszczony jest karbid (zresztą sam zapach karbidu pochodzi od fosforku wapnia). Oczywiście karbid zanieczyszczony jest też innymi wesołymi rzeczami.
Ta metoda pozwala zaoszczędzić sporo energii, którą trzeba by zużyć do rektyfikacji, zamiast zużycia energii mamy zysk w postaci acetylenu.

 

Produkcja karbidu jest znacznie bardziej energochłonna niż produkcja alkoholu. Przedstawiony proces, mimo, że możliwy do realizacji nigdzie na świecie nie jest stosowany do produkcji alkoholu spożywczego.



#36 jac007

jac007

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1319 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 02 mar 2018 - 10:40

 

Wychodzi na to że własna destylacja jest "najzdrowsza".

 

Najzdrowsza bo wiesz z czego robisz.



#37 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 15 kwi 2018 - 21:24

Trochę znowu zaniedbałem temat, choć działo się w tej materii wiele, tylko jakoś czasu zbrakło na pstrykanie fotek ;) Dziś jednak podzielę się z Wami moim najnowszym eksperymentem ;) Jako, że uwielbiam ogórczankę, czyli wodę z kiszenia ogórków i wypijam ją kiedy tylko nakrętka słoika uwolni jego zawartość ;) wpadłem na pomysł wykorzystania jej w inny sposób. Do spirytu wymieszanego z przegotowaną i schłodzoną wodą, dolałem sporą ilość tego wspaniałego płynu. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania :) Teraz mam nie tylko ulubiony napitek  :thumbsup:  Jeszcze do tego klepie ;)

Załączony plik  100_0207.JPG   196,05 KB   2 Ilość pobrań



#38 jac007

jac007

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1319 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 16 kwi 2018 - 06:56

Dodaj do tego zacnego trunku trochę startego chrzanu.



#39 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5705 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 16 kwi 2018 - 09:50

heheh dobre ...ciekawa jestem smaku ..rozumiem sok z grejfruta i spirytusik ..ale z ogorkow , mam zakwas z burakow ? potraktowac "%czy szkoda zakwasu?

a moze by tak zrobic nalewke na wedzonym boczku :tongue:  :D



#40 qba-69

qba-69

    Weteran

  • Zbanowani
  • 1800 postów

Napisano 16 kwi 2018 - 13:18

zakwas z burakow ? potraktowac "%
Nie spróbujesz, to się nie dowiesz :) Z Kolumba się naśmiewali, kiedy mówił, że da się w drugą stronę, a jednak ;) 

a moze by tak zrobic nalewke na wedzonym boczku
A może kilka kropel koncentratu dymu ;) Kto wie :) 




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych