Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Chleb na guinnessie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#1 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 15 sty 2018 - 23:06

Jest to pszenny chleb, ale dzięki dodatkowi guinnessa (lub innego ciemnego piwa typu stout lub ale) uzyskuje niepowtarzalny smak i ciemniejszy kolor. Eksperymentowałem z różnymi piwami i nie widziałem różnicy między guinnessem, beamishem czy murphys. Różnice (niestety: in minus) pojawiły się, gdy próbowałem zastosować piwopodobne 'Karmi'. Szczerze i gorąco Wam to odradzam...

 

Składniki: 

- 100 g zakwasu żytniego

- 300 g mąki pszennej typu 650

- 30 ml oliwy z oliwek

- 1/2 łyżki soli

- 200 ml lekko podgrzanego i odgazowanego guinnessa

 

  • Wrzucam wszystko 'jak leci' do miksera z hakiem i mam 5 minut dla siebie. W międzyczasie podgrzewam piekarnik do 50 stopni.
  • Miskę (tę od miksera) wrzucam do nagrzanego do owych 50 stopni piekarnika. Wrócę za godzinę...
  • Wykładam ciasto na stolnicę. Składam ze 3 razy i ze stolnicą wkładam na kolejną godzinę do piekarnika. 
  • I tak jeszcze ze 2 razy...
  • Po 3 składaniu - chleb kładę na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. I znów godzina luzu.
  • Wyjmuję chleb z piekarnika, włączam grzanie na 250 stopni. Piekę 15 minut, po czym zmniejszam temperaturę do 220 stopni i dopiekam kolejne 20 minut.

Niestety, nie potrafię Wam powiedzieć jak długo chleb utrzymuje świeżość. Jeszcze mu się nie zdarzyło u mnie zestarzeć...

 

bread_with_beer_Small.jpg



#2 eli55

eli55

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2298 postów
  • Miejscowośćmonastir / wlochy

Napisano 16 sty 2018 - 07:09

Bardzo ladny w przekroju :clap: :clap:



#3 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 16 sty 2018 - 10:43

Czy nie uwazasz ze temperatura garowania chleba jest za wysoka?50 st C



#4 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 16 sty 2018 - 12:01

bread_with_beer_Small.jpg

 

A jak wygląda chleb zrobiony przez Ciebie?  :)



#5 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 16 sty 2018 - 12:15

Czy nie uwazasz ze temperatura garowania chleba jest za wysoka?50 st C

Nie wiem.

U mnie się ta temperatura sprawdza. Poza tym to jest temperatura wewnątrz piekarnika, która i tak powoli spada...


[Dodano: 16 sty 2018 - 11:15]

 

bread_with_beer_Small.jpg

 

A jak wygląda chleb zrobiony przez Ciebie?  :)

 

Dokładnie tak, jak na zdjęciu. 

W końcu sam je robiłem fotografując to, co upiekłem. 



#6 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 16 sty 2018 - 12:28

W końcu sam je robiłem fotografując to, co upiekłem.

Bardzo dobre zdjęcie.   :thumbsup:  Pozdrawiam 


Użytkownik paweljack edytował ten post 16 sty 2018 - 12:37


#7 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 17 sty 2018 - 22:04

Acha... 

 

Zapomniałem dodać, że przepis można w sumie uważać za 'uniwersalny'. Po zamianie guinnessa na wodę - dostajemy 'zwykły' chleb. Zamiast wody/guinnessa stosowałem także maślankę. I też był zacny w smaku...



#8 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 17 sty 2018 - 22:44

Rozumiem,ze ten zakwas ,to już aktywny?



#9 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 17 sty 2018 - 22:54

Rozumiem,ze ten zakwas ,to już aktywny?

 

Jeszcze nie słyszałem o pieczeniu chleba na nieaktywnym zakwasie. Może po prostu czegoś nie wiem? 



#10 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 18 sty 2018 - 11:13

Zapytałam w kwestii formalnej -ja przy każdym pieczeniu chleba na zakwasie dodaję trochę zwykłych drożdży- chlebek jest trochę pulchniejszy.

A przy okazji -jaką metodą uaktywniasz zakwas?



#11 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5573 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 18 sty 2018 - 11:59

a ja nie dodaje , moj tata jak piekl z tego samego przepisu co ja dawal troche drozdzy , ale porownujac moj z jego nie zauwazylam roznicy ---jedynie tylko jego szybciej wyrastal , ale ja jak pieke na zakwasie to na czasie mi nie zalerzy ,smaczniejszy czym dluzej rosnie .



#12 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 18 sty 2018 - 14:31

Zapytałam w kwestii formalnej -ja przy każdym pieczeniu chleba na zakwasie dodaję trochę zwykłych drożdży- chlebek jest trochę pulchniejszy.

A przy okazji -jaką metodą uaktywniasz zakwas?

 

Tutaj tez spokojnie możesz dać jakieś 5 g drożdży. Gdy zakwas jeszcze był młody - też dodawałem (dla pewności i świętego spokoju). 

* * * 

Poprzedniego dnia przed pieczeniem chleba, wyjmuję zakwas z lodówki. Dodaję 50 g mąki i 50 ml letniej wody. Mieszam drewnianą pałeczką do ryżu i odstawiam na noc w ciepłe miejsce. I w południe (bo wówczas mam chwilę wolnego) biorę się za pieczenie chleba. 



#13 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 18 sty 2018 - 15:35

Dzisiaj specjalnie zakupiłam ginnessa [w tesco] Z zakwasem postępuje podobnie jak Ty-wyjmuję cały zakwas z lodówki ,odczekuje żeby złapał temp pokojowej dożywiam go świeżą porcją maki ,czekam ,ąz zacznie pracować  i albo go wstawiam spowrotem do lodówki ,albo ujmuję potrzebną mi ilość zakwasu do upieczenia.



#14 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 18 sty 2018 - 15:42

No i super.

Taka drobna uwaga - ale pewnie 'na wyrost': musisz pilnować konsystencji ciasta, bo ta jest różna, w zależności od mąki. U mnie nie ma mąki typ 'taki a taki'; drogą prób i błędów stwierdziłem, że jeden typ mąki (zwany 'Strong') nadaje się do wypieku chleba. Ja potrzebuję 200 ml guinnessa i 300 g mąki; u Ciebie ilość mąki może się minimalnie różnić. In plus lub in minus oczywiście. 



#15 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 18 sty 2018 - 16:24

Będe robić z mąki chlebowej typ 650 [made in Biedronka] Ciasto rozumiem,ze ma być bardziej rzadkie niż "zbite" -czyli takie normalne jak w większości chlebów. :)



#16 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 18 sty 2018 - 16:37

Otóż to i właśnie. 

Jakiś czas używałem słowackiej mąki 650 - bo tylko taką miałem pod ręką - i tej musiałem dawać 300 g i 'ciut ciut'.



#17 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 18 sty 2018 - 16:55

No to się spróbujemy :)Wieczorkiem odświeżę zakwas i rano się zabiorę za ten chlebek.[Szkoda tylko tej pianki na piwie :) ]



#18 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 18 sty 2018 - 16:59

Zawsze możesz spić piankę i do chleba dodać tylko to, co zostanie...  :facepalm:



#19 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1783 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 18 sty 2018 - 17:09

Gorzej jak nie zostanie :facepalm: wtedy zostanie maślanka :) [też mam w lodówce]



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Iguana

Iguana

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćCork City

Napisano 18 sty 2018 - 18:04

Guinness ma dość specyficzny smak, który nie każdemu odpowiada. W pubach zawsze jest sok z czarnej porzeczki, który można dodać do guinnessa; wówczas jest znacznie łagodniejszy w smaku. 

Kiedyś w domu mi się skończył sok. Dodałem więc... dżem z czarnej porzeczki. I też weszło. Tyle, że łyżeczką trzeba było wybrać gęste z dna...  :facepalm:

 

A TUTAJ masz guinnessa 'na żywo', w moim ulubionym pubie...


Użytkownik Iguana edytował ten post 18 sty 2018 - 18:08





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych