Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wszystko o drewnie do wędzenia

żywica drewno wędzenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1191 odpowiedzi w tym temacie

#1 Andrzej38

Andrzej38

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćCzyżowice

Napisano 29 sty 2007 - 18:20

Witam!
Jestem nowy na forum , ale ze strony korzystałem przy budowie wędzarni.
Do wędzenia używam drewna "mirabelki" , a właściwie ałyczu , wędzonki mają lekko kwaśny smak.
Prosze o podpowiedź , czy jest to wina drewna .
Z góry dziękuje za odpowiedzi.

#2 Domin12439

Domin12439

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 270 postów
  • MiejscowośćRudaŚląska

Napisano 29 sty 2007 - 18:55

Witam.
Mirabelka kojarzy mi się ze śliwką. A o wędzeniu śliwką wiem, że mogą występować takie efekty, ponieważ drewno z drzew śliwkowych zawiera przeważnie dużo żywicy, która to powoduje ów niepożądany smak.
Mnie z dostępnych gatunków odpowiada olcha, wiśnia lub ich kombinacja plus ziarna jałowca na koniec wędzenia i efekt murowany.

#3 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5870 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 29 sty 2007 - 19:05

Wędzę również drewnem z drzew owocowych między innymi śliwą ale suchym i żadnych kwaśnych posmaków nie miałem Trudno tu odpowiadać jak nie jest określone jaki to rodzaj wędzenia. Pozdrawiam

#4 Andrzej38

Andrzej38

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćCzyżowice

Napisano 29 sty 2007 - 19:13

Drewno jest suche , wędziłem kierując się radami Dziadka , najpierw podsuszałem ,później wędzdziłem w temperaturze ok. 60 st.

#5 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5870 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 29 sty 2007 - 19:32

W tej sytuacji możliwe że w czasie peklowania mięso złapało lekko kwasu szczególnie wp. kl. III .Pozdrawiam

#6 SZCZEPAN

SZCZEPAN

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 611 postów
  • MiejscowośćWIELKOPOLSKA

Napisano 29 sty 2007 - 20:33

Powodów może być wiele powód podany przez Dziadka złe obsuszanie a także niewypalona wędzarnia i w trakcie wędzenia powstaje zbyt dużo pary

#7 Andrzej38

Andrzej38

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćCzyżowice

Napisano 29 sty 2007 - 21:10

Wędzarnia powinna być już wypalona,wędziłem parę razy ,a przed wędzeniem była jeszcze wypalona ,co do uwag Dziadka , też nie bardzo mi pasuje, bo kwaśny smak jest przy każdym wędzeniu.

#8 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 29 sty 2007 - 21:22

a czy próbowałeś wędzić inny drewnem?
może zbytnio tłumisz dym co może doprowadzić do kondensacji pary

mirabelką da się wędzić co potwierdzają opisy
spróbuj też mieszać z innym drewnem

#9 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 29 sty 2007 - 21:51

A czy drewno było z korą czy bez bo to też jest istotne. może było tylko podsuszone, albo zaparzone. ja też wędzę śliwkami i nic się nie dzieje. tylko moje drewno leży już kilka lat i pozbawione jest kory

#10 fentel

fentel

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1382 postów
  • MiejscowośćRadomsko

Napisano 29 sty 2007 - 22:51

Po wielu" burbulacjach" z tematem drewna wędzarniczego od kilku lat wędzę mieszankami-
- wszystkie owocowe ( co sąsiedzi zetną)
-olcha, dębina, buk, jesion
- unikam brzozy
- zawsze troszkę jałowca.
drewno staram się wysezonować w warunkach naturalnych.
pzdr.

#11 Marek_

Marek_

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 468 postów
  • Miejscowośćokolice Lublina

Napisano 30 sty 2007 - 10:00

- unikam brzozy

a co jest nietak z brzozą, myślałem że nadaje się ona do wędzenia.

#12 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12568 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 30 sty 2007 - 10:11

Witam


Marek Bo w moim przekonaniu wędzenie brzozą szczególnie nie okorowaną daje kwaśne wyroby. Chociaż ja czasami jak mam brzozę to nią rozpalam w wędzarni łatwiej się rozpala niż drewno twarde . Oczywiście okorowaną.

Serdecznie pozdrawiam

#13 Marek_

Marek_

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 468 postów
  • Miejscowośćokolice Lublina

Napisano 30 sty 2007 - 10:43

Aha, dziękuje za odpowiedz.
Dobrze że wcześniej nie miałem do niej dostępu bo bym soibe kiełbase uwędził :lol: .
Więc będzie sporzytkowana razem z sosną. Do centralnego :wink: .

#14 Przemo

Przemo

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 173 postów
  • MiejscowośćKraina Koni

Napisano 30 sty 2007 - 12:04

Niekoniecznie jeśli jest wysuszone i bez kory to można dodawać, ale zaznaczam bez kory. Ja "parę" razy wędziłem ryby z dodatkiem brzozy i wszystko OK. Ale nie ma jak grusza z jabłkiem - To jest to :rolleyes:

#15 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5870 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 30 sty 2007 - 17:43

Andrzej- opisz krótko proces produkcji tej kiełbasy Może błąd wkrada się wcześniej .Będziemy wszyscy rozwiązywać tą zagadkę. Pozdrawiam

#16 SZCZEPAN

SZCZEPAN

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 611 postów
  • MiejscowośćWIELKOPOLSKA

Napisano 30 sty 2007 - 21:15

Andrzej, jestem prawie pewien, że za mało obsuszyłeś i taki może być skutek
Pozdrawiam

#17 Przemo

Przemo

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 173 postów
  • MiejscowośćKraina Koni

Napisano 30 sty 2007 - 21:35

Moim skromnym zdaniem to efekt nie wygrznej lub wysuszonej wędzrni i gęsty dym. Miałem podobną przygodę lecz nie był to mocno wyczuwalny cierpki posmak, ale delikatny i był on spowodowany zawcześnie zmkniętym szybrem, gestym dymem i w efekcie dużą iloscią pary (wody) w wędzrni. Ale mogę się mylić, i jak to napisał ktoś wczesniej złożyć mogło sie kilka składników. Pozdrawiam :cool:

#18 Rap

Rap

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćSzarlejka

Napisano 31 sty 2007 - 08:31

Ja też wędziłem mirabelką,efekt podobny wędzonki z lekkim posmakiem goryczki.

#19 Andrzej38

Andrzej38

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćCzyżowice

Napisano 31 sty 2007 - 13:59

Dzięki za pomoc.
Podczas wczorajszego wędzenia zastosowałem się do waszych rad i........ wszystko O.K.
Do wędzenia użyłem olchy i wspomnianej wyżej "mirabelki" - tak pół na pół ,drugą rzeczą którą zmieniłem jest szyber( na wylocie z wędzarni) - tzn. wogóle go nie dotykałem - cały otwarty. Miałem trochę problemu z utrzymaniem temperatury na stałym poziomie ,ale wszystko wyszło wspaniale.
Tym samym można uznać temat za zamknięty - jesze raz WIELKIE DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!!

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Raulo

Raulo

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • MiejscowośćWrześnia

Napisano 31 maj 2007 - 22:52

Witam
Ponieważ moją murowaną wędzarnię nagrzewam drewnem brzozowym i po wygrzaniu wszystko wyrzucałem i rozpalałem na nowo drewno olchowe już do osuszania i wędzenia to mam pytanie.
Czy do osuszania wędlin w wędzarni mogę używać żaru pochodzącego z drewna brzozowego, którym wygrzewałem wcześniej komorę wędzarniczą ?
Czy jeśli tak to po osuszeniu wyrzucać ten żar jak to robiłem dotychczas i dawać olchę czy też mogę ją dać bezpośrednio już do wędzenia na żar z drewna brzozowego ?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych