Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędkarze zadymiacze łączcie się

jak łowić karpie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
210 odpowiedzi w tym temacie

#21 wosiu

wosiu

    Weteran

  • **VIP**
  • 1623 postów
  • MiejscowośćŁódź

Napisano 06 gru 2007 - 11:40

Podrobek rybka za.....ta u nas w Polsce takie to pewnie tylko sumy.
Pzdr.Wosiu

#22 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 06 gru 2007 - 17:42

Dzieki Wosiu. W miare wolnego czasu staram sie wyjezdzac na ryby. Jest to jedno z moich hobby. Innym z wielu jest myslistwo. Moge powiedziec rodzinna tradycja.

#23 wosiu

wosiu

    Weteran

  • **VIP**
  • 1623 postów
  • MiejscowośćŁódź

Napisano 06 gru 2007 - 17:50

Przykro mi ja poluję tylko na młode blondynki-oczywiście w chlewiku-bo brunetka czuwa oj czuwa i oka niespuszcza.
Pzdr.Wosiu

#24 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 15 gru 2007 - 08:26

Moja brunetka to tez czuwa . I to jaaaaak ! I ciagle nie moge przekonac jej do twierdzenia mojej siostry ze z facetem trzeba postepowac tak jak z psem.


Dac mu dobrze zrec i od czasu do czasu na noc z lancucha spuszczac . :grin:

#25 tracer

tracer

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 13 postów
  • MiejscowośćNowa Dęba

Napisano 15 gru 2007 - 10:34

wosiu fajny leszczyk na feederka złowiony.Ale gwoli ścisłości pomocnik o wiele :wink: ciekawszy.
Witam brać wędkarską,Łowimy oboje z damą mojego serca. Przy czym owa dama łowi wyczynowo(zawodniczka)i robi to lepiej od nauczuciela :lol: czyli mnie.
Okonie nie nadają się do wędzenia,mięso wychodzi zbyt suche(podobnie jak i lin)Okonia to najlepiej spożywać smażonego lub marynowanego.Pod słuszną miarkę :wink: czegoś mocniejszego-własnego wyrobu.Pozdrawiam

#26 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26577 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 15 gru 2007 - 10:51

Trecer oraz Inni zadymiaczo-wędkarze. Powolutku przygotowujcie swoje specjały rybne na sierpniowy zlocik. jesli bedzie ich więcej, ogłosimy dodatkowy konkurs na najlepszy wyrób rybny, "że o Małgoś nie wspomnę". :wink:

#27 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 15 gru 2007 - 17:08

ogłosimy dodatkowy konkurs na najlepszy wyrób rybny, "że o Małgoś nie wspomnę"

ja bym Magłoś wyłączył - bo po co konkurs :lol:

#28 Tomuś

Tomuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1200 postów
  • MiejscowośćRadomsko

Napisano 15 gru 2007 - 17:51

Konkurs na potrawy z ryb własnoręcznie złapanych ..???

#29 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 15 gru 2007 - 18:18

Tracer napisał

Okonie nie nadają się do wędzenia,mięso wychodzi zbyt suche(podobnie jak i lin)

I tu się miły kolego bardzo mylisz. Wiele razy wędziłem lina, jest to świetna ryba. Uwędzony pychaaa. Jeden tylko drobny warunek taki linek musi mieć więcej niż 2 kg.
W mojej skali jakości lin stoi zaraz po węgorzu łososiu i sumie. Przed leszczem certą, świnką i innymi
pozdrawiam

#30 tracer

tracer

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 13 postów
  • MiejscowośćNowa Dęba

Napisano 15 gru 2007 - 19:09

:lol: Fakt!Tylko problem w tym żeby takiego lina ponad dwójkę złowić.Z dużym okoniem też problem a i żal uśmiercić po złowieniu dużego okazu bo to piękna rybka.Wędzę tylko złowione przez siebie ryby tj.karpie do 3kg bo większe wypuszczam,amury i 2-3kilowe złote wiślane leszcze.Pozdrawiam

#31 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 15 gru 2007 - 20:17

Mój rekord leszcza 4,85 kg lata 80-te pojezierze suwalskie.Liny kupuję u rybaka. Z czystych suwalskich jezior pyszne. W Wiśle od dawna nie łapię. :cry: :cry: :cry:

#32 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1957 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 15 gru 2007 - 20:25

Odra jest coraz czyściejsza i są już wędkarze na brzegu, a i tak mówią, że łowią fenolki.

#33 tracer

tracer

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 13 postów
  • MiejscowośćNowa Dęba

Napisano 16 gru 2007 - 09:53

Takie leszcze łowiło się w latach 80-tych również na J.Rożnowskim.A jakie :shock: sandacze.
Moja ukochana Wisełka robi się coraz czyściejsza. Pojawił się malutki kiełbik który jak wiadomo nie znosi zanieczyszczonej wody.Ryby nie noszą już w sobie zapachu fenolu. Zanim cała tablica Mendelejewa zniknie z Wisły to wieki przeminą.

#34 Tomuś

Tomuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1200 postów
  • MiejscowośćRadomsko

Napisano 17 gru 2007 - 10:29

Może koło Ciebie Wisełka się oczyściła/sam jeżdżę koło Tarnowa/ ale to co wydażyło się koło Nieszawy to skandal :devil: .Ta firma od rurociągu tylko myśli o prywatyzacji czyli o kasie a nie o konserwacji rury. Myślę ,że za taki "numer" to osoba odpowiedzialna powinna nieżle "beknąć".Chyba muszę zapomnieć o łączonych wyjazdach na grzyby w Bory Tucholskie i wędkowanie w okolicach Świecia i Nowego.

#35 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 17 gru 2007 - 12:16

W Warszawie Wisła nie jest najczyściejsza, ale ryb trochę jest. Sąsiad dorwał brzanę 4,30 kg :grin: :grin:

#36 gienek

gienek

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 47 postów
  • Miejscowośćrawa mazowiecka

Napisano 17 gru 2007 - 12:58

Witam Wszystkich zadymiaczo wędkarzy.Zbliża się wigilia a więc i smazenie ryb. Może ma ktoś ciekawy przepis na smaczna rybkę. Bardzo dobre są okonie filetowane i smarzone w cieście. Jest jeden problem jak je złowić teraz. Ja łowię o tej porze ale gdy jest lód. Pozdrawiam i życzę smacznego .

#37 tracer

tracer

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 13 postów
  • MiejscowośćNowa Dęba

Napisano 18 gru 2007 - 15:01

Jeżeli masz możliwość złowienia malutkich 4-5 cm karasi to z okoniami nie będzie problemu.Dawniej gdy słonecznica nie była pod ochroną na nią właśnie łowiło się okazałe okonie.Widziałem na Wiśle wędkarza który łowił ładne okonie na 6 metrowego bacika.Jako przynętę stosował wolframową mormyszkę z pęczkiem ochotek.Łowił podobnie jak z lodu z kiwokiem.Niby nie wolno wg.regulaminu łowić poprzez ciągłe opuszczanie i podnoszenie przynęty ale :shock: efekty miał.
Jedyny pewny sposób na pozyskanie okoni to wizyta w gospodarstwie rybackim i zakup paru sztuk.A mają naprawdę ładne sztuki.Pozdrawiam

#38 gienek

gienek

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 47 postów
  • Miejscowośćrawa mazowiecka

Napisano 19 gru 2007 - 08:26

Witam Cię Tracer . Dzięki za odpowiedz. Okoni to ja jeszcze nie kupowałem i kupował nie będę,poprostu najlepiej smakuja te złowione na wędkę i własnoręcznie. Pozdr.

#39 Tomuś

Tomuś

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1200 postów
  • MiejscowośćRadomsko

Napisano 19 gru 2007 - 21:29

Tracer daj spokój jako strażnik napiszę tak ,"to pierwsze ostrzeżenie" jak będziemy tak łowić to za parę lat będziemy ryby oglądać w ZOO ,i zgadzam sie z Gienkiem kupić to można flądry ........

#40 Marek_

Marek_

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 468 postów
  • Miejscowośćokolice Lublina

Napisano 19 gru 2007 - 21:51

Tomuś ma rację, wędkowanie powinno być dla sportu a nie dla mięsa. Każdy chce łapać największe ryby ale jak już ją złapie to co z nią zrobi...?
A wypuszczając ją jest bardzo duża szansa że wyda potomstwo i zwiększy sie jej populacja.
Pozdrawiam!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych