Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Smaki PRL'u] Tajemnice "Barów Mlecznych"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

#21 Wirus

Wirus

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2611 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 07 mar 2019 - 17:52

TOSHIBA  taka kostka była w zapasach ZN  w  wojsku.



#22 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 07 mar 2019 - 21:15

taka kostka była w zapasach ZN  w  wojsku.
 

Jutro sprawdzę

Jeżeli nadal coś takiego trzymają, to będę miał

Dzięki za namiar 



#23 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1299 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 08 mar 2019 - 00:15

Dziadki pracowali m.in. w krochmalni to pamiętam że bawiłem się tymi kostkami  (nie wiem do czego był stosowany) a grys używany był np. do robienia pyz (kurcze wtedy tego jakoś nie lubiłem a teraz poczułem aż zapach tych pyz)



#24 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5529 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 08 mar 2019 - 10:22

KIedys krochmalilo sie posciel to i trzeba bylo sobie przygotowac krochmal ,,ja do tej pory krochmale obrusy i ludziska sie pukaja w glowe jak widza  :facepalm:



#25 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4981 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 09 mar 2019 - 00:09

Electra moi znajomi juz sie przyzwyczaili ,ze krochmale, ze prasuje wszystko. Probowalam wsadzic nie krochmalone albo nie prasowane do szafy. pozniej wiecej pracy bo kazda rzezcz rozkladalam i tak musialam zrobic po staremu, jak mama nauczyla :facepalm:



#26 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5529 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 09 mar 2019 - 10:44

Ja magluje badz prasuje i obrusy biale tez krochmale a pozniej magluje ..takie cos chyba sie z domu wynosi ..

scierki kuchenne to musze wyprasowac bo inaczej do szafy nie schowam ..takie to fanaberie  :)



#27 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1979 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 09 mar 2019 - 11:40

Moja (jak to ładnie brzmi) żona też krochmali a następnie magluje maglem z byłego ZSSR (Kalinka) mam jeszcze jako zabytek "klasy 0" taki magiel ręczny- wałek i taką poziomą zębatkę. Mam warunki takie, że pranie suszy się na "dworze" i ładnie potem pachnie wiatrem



#28 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 mar 2019 - 12:07

Przypomnieliście mi o chwilach z dzieciństwa, o których zawsze chciałem zapomnieć.

1. Wycieranie naczyń nowym świeżym sztywnym wykrochmalonym ręcznikiem.

2. Napinanie krochmalonych firan na ramy do wyschnięcia

3. Trochę inny klimat (ale kulinarny),  czernina na Święta 

 

3 masakry z dzieciństwa  :facepalm:



#29 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5529 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 09 mar 2019 - 12:13

Ja tez pamietam taka swiezo wykrochmalona posciel ..spanie jak pod blaszana tarcza  :facepalm:



#30 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11050 postów

Napisano 09 mar 2019 - 12:33

Ja tez pamietam taka swiezo wykrochmalona posciel ..spanie jak pod blaszana tarcza :facepalm:

Taką pościel jeszcze się po suszeniu wyciągało i oddawało zapakowaną w wałek do magla.Wtedy nie była taka sztywna

Użytkownik arkadiusz edytował ten post 09 mar 2019 - 12:33


#31 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2227 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 09 mar 2019 - 12:55

... a pamięta ktoś jeszcze sienniki wypchane słomą ? ja będąc co roku na wakacjach u dziadków spałem na takim sienniku, o krochmalonej i maglowanej pościeli nie wspominam bo to był standard :)



#32 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5001 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 09 mar 2019 - 13:46

A ja podczas letnich wakacyjnych wyjazdów i pobytów na wsi, najlepiej lubiłem spanko w stodole na sianie, tylko to sianko nie mogło być zbyt świeże, bo można by się było nie obudzić :D. Nie mniej ten cudowny zapach i aromat suszonych ziół i kwiatów, to coś czego zapomnieć się nie da  :D .



#33 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5529 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 09 mar 2019 - 13:58

Zapach specyficzny magla pamietam ..bo zazwyczaj chodzilam z tata  :)

Na wsi bylam raz na wakacjach przez tydzien ale spania na sianie nie bylo , za mloda bylam , i jak sie w ucho uderzylam cepem, tak juz babcia bardzo pilnowala :D To co najbardziej mi sie utrwalilo to kosze ziemniakow ktore babcia obierala bo mialy byc pyzy!



#34 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1299 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 11 mar 2019 - 11:29

Czytam te wasze wypociny (już nie będę ich powielał) i jakbym wsiadł do wehikuł czasu. 

Ech, piękne to były (i nie doceniane wtedy) chwile.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#35 T800

T800

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 118 postów
  • MiejscowośćRybnik - Piaski

Napisano 06 kwi 2019 - 03:25

Tez tak sadze :)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych