Jump to content

Recommended Posts

 

 

Czytałem ten przepis, ale nie ma podanych czasów wyrastania ciasta.

Mirku,

przede wszystkim bułki piecze się z mąki pszennej.

Z żytniej a raczej mieszanej też można ale to inna bajka.

Czasy wyrastania nie powinny być podawane (najwyżej orientacyjnie) bo w praktyce ocenia się sam efekt wyrastania.

W przepisie https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6082-pieczywo-bulki-starej-daty/?do=findComment&comment=176868na bułki starej datey masz wszystko ładnie wyłożone.

Robisz rozczyn i czekasz aż  mocno wyrośnie.

Uformowane bułki rosną prawie do podwojenia objętości  i myk do pieca.

Czasy wyrastania zależa od mocy drożdży, jakości mąki i temperatury pomieszczenia.

Pozdrawiam,

EAnna

 

 

Układy symbiotyczne należy starannie pielęgnować, bowiem nic nie jest wieczne.

EAnna

"Kto chce się rozwijać, musi wpierw nauczyć się wątpić, gdyż wątpliwość ducha prowadzi do odkrycia prawdy."

Arystoteles

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Czytałem ten przepis, ale nie ma podanych czasów wyrastania ciasta.

Potrzebuję na początek bardziej łopatologicznie, znaczy prosto.

[ Dodano: Sob 24 Wrz, 2011 12:59 ]

 

Czasu rośnięcia poszczególnych etapów ciasta nie mierzyłem, ale pierwszy etap około 1godz: następny 1 przed odwróceniem bułek i 2 do pełnego wyrośnięcia po około15-20 minut w zależności od temperatury otoczenia.Mąki również nie ważyłem ale mając w pamięci torebke z mąką myśle że około70dkg. Przy odrobinie wprawy biorąc pod uwagę czas rośnięcia,wyrabiania ciasta i pieczenia 2,1/2godz: chyba wystarczy.

Już chyba wiem gdzie dałem ciała.

Za pierwszym razem ciasto urosło ładnie, a za drugim po uformowaniu bułek, położyłem je na zimną blachę z piekarnika.

W domu jest około 21 C, więc przez 20 minut nie miały prawa wyrosnąć prawidłowo.

 

Dziękuję za linki i porady.

Poczytam i się dokształcę. :thumbsup:

www.wyroby-domowe.pl
 Miro zaprasza na zakupy.
oscommerce.gif
Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydaje
Blog:   Wyroby domowe wg Miro
FB:  Własne wyroby domowe
 
Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK

 

 

po uformowaniu bułek, położyłem je na zimną blachę z piekarnika.

Z ciastem drożdżowym to jak z niemowlakiem :D 

Nie można przeziębić, zawiać  

Pozdrawiam,

EAnna

 

 

Układy symbiotyczne należy starannie pielęgnować, bowiem nic nie jest wieczne.

EAnna

"Kto chce się rozwijać, musi wpierw nauczyć się wątpić, gdyż wątpliwość ducha prowadzi do odkrycia prawdy."

Arystoteles

Zakalec czy nie ...sam już nie mam pewności.

 

post-39755-0-94762300-1515442123_thumb.jpg

 

post-39755-0-56416600-1515442136_thumb.jpg

www.wyroby-domowe.pl
 Miro zaprasza na zakupy.
oscommerce.gif
Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydaje
Blog:   Wyroby domowe wg Miro
FB:  Własne wyroby domowe
 
Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK

 

 

Zakalec czy nie

Ostatecznie możesz wysuszyć i zrobić dobrą tartą bułkę. :) 

Nowy użytkowniku! Cała wiedza o wędlinach domowych za darmo https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/10412-za-darmo-za-free-dla-każdego-nowego-forumowicza/

 

Miłego dnia. 

 

Troche plaskie :hmm: To nie zakalec, jednak za duza wilgoc w ciescie, nie trzymalo ksztaltu.

 

 

Czytałem ten przepis, ale nie ma podanych czasów wyrastania ciasta.

Potrzebuję na początek bardziej łopatologicznie, znaczy prosto.

[ Dodano: Sob 24 Wrz, 2011 12:59 ]

Czasu rośnięcia poszczególnych etapów ciasta nie mierzyłem, ale pierwszy etap około 1godz: następny 1 przed odwróceniem bułek i 2 do pełnego wyrośnięcia po około15-20 minut w zależności od temperatury otoczenia.Mąki również nie ważyłem ale mając w pamięci torebke z mąką myśle że około70dkg. Przy odrobinie wprawy biorąc pod uwagę czas rośnięcia,wyrabiania ciasta i pieczenia 2,1/2godz: chyba wystarczy.

 

 

 

Mam podobny przepis na bulki, wczoraj nawet robilam bulki z niego. 

Ja daje 24g drozdzy na 1kg mąki, okolo 400-450ml wody( woda reguluje wilgotnosc ciasta), a sol to tak daje 2 lyzeczki.

 wyrobic to nalezy na gladkie ciasto. I odstawiam domiski ,przykrywam w domu platykowa folia. Aby byla wilgoc utrzymana. Tak gdzies godzine.

 Pozniej odpowietrzam tylko lekko ciasto i robie bulki. Kazda po uksztaltowaniu wrzucam do maki , otrzepuje i na blaszke. Tutaj przykrywam juz tylko sciereczka.Odstawiam na pol godiny. nastepnie tempa strona noza wyciskam przedzialek w bulkach i zostawiam jeszcze na 10 minut.

Pieke w 200 stopniach 15 minut.

Edited by EAnna

Be you.

The world will adjust.

The future belongs to those who believe in the beauty of their dreams.( Eleanor Roosevelt) 

Miro, upierdliwy jesteś jak moja córka.

Nasz kolega sp. Bon Air opisywał jak robił bułki dla swoich bąbelków, i jest sporo innych przepisów.

A Ty zachowujesz się jak.....

Daj na luz

Wybacz

Pozdrawiam

 W życiu dwa dni są najważniejsze:
 Ten w którym się urodziłeś.
  I ten kiedy zrozumiałeś po co

                           M.Twain

Tego to już nie ogarniam.

Grzecznie jak tylko można zapytałem......i co czytam?

 

Wiecie co...to ja może opuszczę to forum, bo jak widać BARDZO TU PRZESZKADZAM...

 

PRZEPRASZAM jeśli kogoś czymkolwiek obraziłem pytając o ....bułki.

www.wyroby-domowe.pl
 Miro zaprasza na zakupy.
oscommerce.gif
Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydaje
Blog:   Wyroby domowe wg Miro
FB:  Własne wyroby domowe
 
Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK

jeśli kogoś czymkolwiek obraziłem pytając o ....bułki

Mirku daj spokój - czym się obrażać  :D  :angel: ​ Pokazałeś i zapytałeś normalnie - nie każdy ma odwagę pokazać coś co w kanonie wizualnym - nie jest piękne a tylko zawsze udane :facepalm:  . Całe klu by się wymieniać doświadczeniami - na ta 40kilka ( może już bliżej 50) tysięcy użytkowników - ktoś zawsze pomoże i podzieli się wiedzą - też wielokrotnie pomagasz :thumbsup:  :yes:

Edited by Muski

Muskie - to ryba 🙃

Miro ze bulki wyszly plaskie to nie problem , zakalca ja nie widze a takie plaskie bulki sie u w Szwcji piecze i sa bardoz popularne , nazywaja sie Thekakor sa moze nieco slodsze od tych co Ty zrobiles , nadaja sie idealnie do takich kanapek

post-58387-0-70271000-1515498281_thumb.jpg

 

Mirku, warto poczytać sobie stare przepisy zamieszczone w subforum Z chlebowego pieca.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

  • 2 weeks later...

Poszukuję sprawdzonego przepisu na żeberka w słoiku. Mogą być pasteryzowane w garnku, albo zapiekane w piekarniku. Albo jakieś inne.

Jak ktoś ma sprawdzony przepis, to poproszę. :)

Edited by Todek
ktoś ma

w czasach pozaprzeszłych ;) ​żeberka babcia robiła tak ,najpierw duszone - potem jako dzieciak wyciągałem z nich kości -podpiekała już bez kości (więcej wchodziło do słoika i podobno dłużej stały) później były gotowane w kotle - więcej nie pamiętam :facepalm:

Edited by Muski

Muskie - to ryba 🙃

Poszukuję sprawdzonego przepisu na żeberka w słoiku. Mogą być pasteryzowane w garnku, albo zapiekane w piekarniku. Albo jakieś inne.

Jak ktoś ma sprawdzony przepis, to poproszę. :)

No Panie i Panowie, nikt nie robił żeberek w słoiku? Czy to gotowanych czy zapiekanych? :(

W dziale Konserwy jest sporo przepisów.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

W dziale Konserwy jest sporo przepisów.

Tak prawdę mówiąc, to są tam ogólne przepisy na konserwy. Konkretnie na żeberka nie znalazłem. Chyba, że źle szukam. No nic, pewnie przyjdzie mi poeksperymentować. :)

Zobacz w dziale Kuchnia - ja wrzucałem sporo książek o przetworach domowych i zawsze były tam konserwy mięsne łącznie z żeberkami.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

 

 

pewnie przyjdzie mi poeksperymentować.

Todek, żeberka na pewno już smażyłeś,  :)  zrób tak jak opisał Muski, albo poszukaj za radą Maxella,  włóż usmażone bez kości żeberka do słoika, pasteryzuj jak mięso i na pewno wyjdą Ci super. :thumbsup:

Serdeczne pozdrowienia

Edited by Maxell

Przywileje kilku ludzi nie czynią ogólnego prawa.- Wincenty Kadłubek

 

Dokarmianie forumowego prosiaczka za FREE

Normalnie je podsmaż i poduduś ze wszystkimi przyprawami, ale tak, aby mięso nie było zupełnie miękkie. Wtedy dopiero do słoika i pasteryzacja.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

 

 

włóż usmażone bez kości żeberka do słoika,

No właśnie chodzi mi o to, że kiedyś jadłem takie całe, z kośćmi w słoiku i były super. :) 

 

 

jadłem takie całe, z kośćmi w słoiku i były super.

To zostaw kości, tylko się musisz liczyć z tym, że mniej wejdzie do słoika i będzie się źle układać.

 

Pozdrowionka 


[Dodano: 23 sty 2018 - 16:50]

Tu masz przepis: http://www.kuchniakierowcy.pl/przepis_dla_kierowcy,zeberka_w_sloiku,121.html


[Dodano: 23 sty 2018 - 16:51]

Tylko nie gotuj zaraz do miękkości, bo będą jeszcze pasteryzowane.

Przywileje kilku ludzi nie czynią ogólnego prawa.- Wincenty Kadłubek

 

Dokarmianie forumowego prosiaczka za FREE

  • 2 weeks later...

Szukam przepisu na kiełbasę bydgoską, muszę ją zrobić na wiejski stół, impreza jeszcze w lutym....  :cool:   

Gorycz złej jakości pozostaje długo po tym, gdy słodycz ceny została zapomniana.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.