Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Przywitanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7470 odpowiedzi w tym temacie

#41 Adam___

Adam___

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 0 postów
  • MiejscowośćDG

Napisano 02 kwi 2006 - 21:19

Witam wszystkich
Forum tym zarazil mnie Oli i spodobalo mi sie tytaj :)
Jutro lece szukac szynkowarki i biore sie ze warzenie roznych cudow :)

Pozdrawiam wszystkich :)

P.S.
A ze w gotowaniu jestem troche zielony to bede tutaj czestym gosciem :)

#42 rr97

rr97

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 18 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 09 maj 2006 - 10:29

Za radą Maxell'a swój tekst przeniosłem z Cz. oliwki:
trochę tylko dotyczy cukru,

Witam kolegów,
i tych zaawansowanych i tych jak ja, amatorów - po krótkiej przerwie.
W sobotę zrobiłem kiełbaskę (5 kg) z przeznaczenie na wędzenie i na grill'a (miałem gości).
Kiełbaska wyszła super: i tu uwaga - tradycyjnie już, dodałem cukier w postaci miodu (dwie płaskie łyżki) !!!
Dzisiaj ostatnie 2 kawałki (z 5kg.) żona zaniosła do pracy poczęstować koleżanki. I po kiełbasie. Tak, że nie odpowiem kolegom na pytanie czy pory roku mają jakieś znaczenie na cukier w kiełbasie ? :grin: , lub odwrotnie :wink:
Dodam, że ja zawsze daję cukier do peklowania bez wzgl. na porę roku,
i nie dodaję saletry do peklowania, ale zaznaczam, że jestem z tej II grupy - grupy amatorów.

Ps. I. Dziś będę płukał i suszył szyneczkę, schabik, baleronik i boczuś (peklowałem wg. przepisu CheefPaul'a - "szynka z dzika", oczywiście bez dodawania saletry), jutro zaś wędził. Co wyjdzie z wędzenia, na pewno z kolegami się podzielę.

Ps.II. Grill był bardzo udany, dodam tylko że najbardziej smakowały kiełbasa biała grilowana, i wędzona. Do dziś nikt nie ZACHOROWAŁ, i wszyscy mamy się dobrze :grin:

Ps. III. Rada dla tych, którzy boją się dawać cukier -szybko zjadać to co się uwędzi, a resztę zamrozić. :wink:

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Ryszard

#43 Józek

Józek

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • Miejscowośćpomorskie

Napisano 14 maj 2006 - 03:14

W temacie "Peklowanie" Dziadek napisał:
Joze może ty się odezwiesz bo wygląda jak byś się pogniewał Pozdrawiam.

Dziadku,
Dziękuję za zaproszenie.
Tam, na Oliwce jestem Joze, tutaj Józek.
Nie, absolutnie nie obraziłem się, to nie w moim stylu.
Mam swoje lata i jakieś doświadczenie życiowe i stać mnie na spory dystans do siebie i do świata, a to pomaga zachować równowagę.
Mam również ogromny szacunek dla tego Dzieła stworzonego przez Wszystkich Zadymiaczy i przez Maxella jako głównego organizatora.
Wyraziłem to w moim powitaniu dwa miesiące temu na początku tego tematu i dzisiaj mogę to tylko jeszcze raz powtórzyć.
Próbowałem kilka razy włączać się w tematy, w których wydawło mi się, że mogę coś dobrego do tego dzieła dołożyć. Skutek był różny, raz lepszy raz gorszy. Na przykład z satysfakcją obserwuję, że między innymi po moim tekście popartym przez Bagno i rr97, od kilku dni większość Forumowiczów, w tym również i Ty, rzeczywiście przeniosła się z Oliwki tutaj.
Natomiast w sprawie cukru... Szkoda że to przyjęło taki obrót, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia. Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
Ważne są efekty, nie intencje. To dotyczy każdego z nas.
Był czas kiedy nosiłem mundur. Z tamtych czasów pamiętam, że każdy ma swoje miejsce w szyku. Na tym forum jestem uczniem, Maxell ma rację.

Jestem z Wami cały czas. Gdybym mógł być w czymś rzeczywiście użyteczny z dobrym skutkiem, będzie mi miło.
Życzę Wam spokojnej nocy...Sąsiedzi.

#44 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • Mistrz Masarski WB
  • 5926 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 14 maj 2006 - 09:34

Józek - jednak się odezwałeś w bardzo wyważonym tonie i tylko chwalić takie zachowanie. Tak osobiscie chyba też trochę przystopuję tylko chcę w temacie peklowanie pewne nieścislości powyjaśniać. Szczególnie chodzi mi o te peklowanie ktore stosuje w obecnej chwili prawie każdy tylko na forum nie chcemy jakby o tym wiedzieć .Pozdrawiam

#45 rr97

rr97

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 18 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 14 maj 2006 - 12:52

Witam Józek,

Józek bardzo miło się czyta Twoje posty. Są i przyjemne w czytaniu i zarazem merytoryczne, oraz jak Dziadek zauważył - bardzo wyważone. Cechuje Twoje posty także skromność, może lepszym określeniem było by - brak zarozumiałości. A to rzadka dziś cecha.
Co zaś tyczy się cukru, to ja bez względu na porę roku, zawsze go daję. I z powodu własnoręcznie robionych wędlin jeszcze nie zachorowałem. Dodam już na koniec z uporem maniaka, że cukier do mojego peklowania dodaję w postaci miodu!

Pozdrawiam serdecznie

Ryszard

Ps. Józek fajnie, że jesteś :smile: :smile: :smile: :smile: :smile:

#46 e-root

e-root

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 0 postów
  • MiejscowośćPreczów

Napisano 14 maj 2006 - 20:13

"Na wstepie mojego listu" pozdrawiam wszystkich i gratuluje strony.
Znalazlem stronke przypadkowo, mam nadzieje ze zawarte w niej rady pomoga w doskonaleniu moich sposobow na wedzenie i robienie wedlin.
Wedzeniem zajmuje sie juz od okolo 12 lat.
Zawodowo zajmuje sie informatyka, sieciami, serwerami wiec to troszke odmienna branza :D
Oto moja wedzarnia i zimowi towarzysze przedswiatecznego wedzenia - czyli kotki mieszkajace dziko w komorce :D

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#47 oli

oli

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 406 postów
  • MiejscowośćBerzyna

Napisano 14 maj 2006 - 21:09

Witam serdecznie kolegę po fachu i użytkownika wspaniałego OS'a. Mam nadzieje że będzie ci tu dobrze. :grin:

#48 rr97

rr97

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 18 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 14 maj 2006 - 21:20

Witaj Mariusz,

Cieszę się, że przy okazji zajmujesz się kotkami. Mi przy wędzeniu towarzyszy z kolei pies a właściwie suczka. Czyli też jestem pod kontrolą.

Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się, że jesteś z nami. :grin:

Ryszard :smile:

#49 e-root

e-root

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 0 postów
  • MiejscowośćPreczów

Napisano 14 maj 2006 - 21:22

Witam serdecznie kolegę po fachu i użytkownika wspaniałego OS'a. Mam nadzieje że będzie ci tu dobrze. :grin:


To "nas tu wiecej" :lol:
Co do OS, no faktycznie wspanialy, ale inna "stajnia" :) musze pod FreeBSD uzywac Linuxowej Opery bo w natywnej sa problemy z flash.
Teraz widac diabelka.
Mysle ze bedzi dobrze i smacznie, jak tylko znajde jakies foki z wedzenia to sie pochwale :)

#50 rr97

rr97

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 18 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 14 maj 2006 - 21:22

Oli, co nazywasz OS'em. Chyba nie chodzi o "odcinek specjalny" (rajdy samochodowe) :question: :wink:

Pozdrawiam serdecznie
Ryszard :smile:

#51 e-root

e-root

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 0 postów
  • MiejscowośćPreczów

Napisano 14 maj 2006 - 21:26

Witaj Mariusz,

Cieszę się, że przy okazji zajmujesz się kotkami. Mi przy wędzeniu towarzyszy z kolei pies a właściwie suczka. Czyli też jestem pod kontrolą.

Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się, że jesteś z nami. :grin:

Ryszard :smile:


HA! mam jeszcze dwa owczarki niemiecki :) mieszkajace w domu, a dziwnym trafem podczas wedzenia za widocznym na fotkach plotem pojawia sie pies sasiada :D, zawsze cos dostanie :D

#52 rr97

rr97

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 18 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 14 maj 2006 - 21:33

Cieszę się Mariuszu,

Ja także jestem miłośnikiem zwierząt. Ja i cała moja rodzina. Moja suczka to 11-to misięczna Amstaff'ka - nie mylić z Pitbull'em. Jest bardzo łagodna. W domu wszyscy za nią szalejemy. Śpi oczywiście z nami.
Lubi ze mną wędzić :wink:

Pozdrawiam Ryszard

#53 oli

oli

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 406 postów
  • MiejscowośćBerzyna

Napisano 14 maj 2006 - 21:44

Oli, co nazywasz OS'em. Chyba nie chodzi o "odcinek specjalny" (rajdy samochodowe) :question: :wink:

OS to po normalnemu system operacyjny. Wiekszość używa systemu operacyjnego zwanego Windows (nielegalnie zresztą). Ja używam systemu operacyjnego Linux, który jest darmowy, lepszy niż wyżej wspomniany system, ale mało rozpowszechniony w naszym pięknym kraju. Kolega e-root używa systemu FreeBSD, który pochodzi z tej samej rodziny co Linux.
Kto jakiego OS'a używa można rozpoznać po ikonce, która wyświetlana jest na dole po prawej stronie postu. Flaga to Windows, pingwinek to Linux, a diabełek to system z rodziny BSD.

Pozdrawiam

#54 e-root

e-root

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 0 postów
  • MiejscowośćPreczów

Napisano 14 maj 2006 - 22:00

Kolega e-root używa systemu FreeBSD, który pochodzi z tej samej rodziny co Linux.
Pozdrawiam

A pomiedzy zwolenikami Linux i BSD jest "swieta wojna" :D BSD wywodzi sie bezposrednio z Unix'a a Linux ze Skandynawi, BSD jest bardziej "rasowy" ale mniej popularny, na Linuxa jest wiecej oprogramowania, ale to nie to forum :)

Co do wedzenia, mam pytanie, na fotkach przedstawiajcych wedzarnie robione przez Was sa takie ktore maja "zasilanie" dymem przez rure z boku i cos w rodzaju pieca.
Ja mam pod ziemia tunel (okolo 2.5m dlugi) dymny, czy jest to jakas roznica?

A ku przestrodze przyszlych budowniczych - budujac wedzarnie nie zrobilem dostepu na dole do spodu gdzie podczas wedzenia kapie tluszcz, wprawdzie mam tam zawsze swiezy piasek ale mimo to po jakims czasie nieuzytkowania pojawia sie plesn ktora bardzo zle sie wybiera przez drzwiczki.
Mysle wlasnie nad przebudowa tej czesci wedzarni.

#55 rr97

rr97

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 18 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 15 maj 2006 - 13:40

Witam :smile: ,

Dzięki za miniwykłady z informatyki. Czerwienię się z niewiedzy :blush:

Pozdrawiam

Ryszard

#56 .:Przemek:.

.:Przemek:.

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćŚląsk

Napisano 15 maj 2006 - 18:03

Miło....miło.... Również pracuję w branży internetowej, dokładniej sieci bezprzewodowe. Wędzić jeszcze nie wędziłem ale mam solenne postanowienie...

Acha... podejrzewam iż mój psiak (doberman) też chętnie będzie mi towarzyszył przy "zadymie" ....

#57 e-root

e-root

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 0 postów
  • MiejscowośćPreczów

Napisano 15 maj 2006 - 20:14

Miło....miło.... Również pracuję w branży internetowej, dokładniej sieci bezprzewodowe. Wędzić jeszcze nie wędziłem ale mam solenne postanowienie...

Acha... podejrzewam iż mój psiak (doberman) też chętnie będzie mi towarzyszył przy "zadymie" ....


Ja tylko raz dalem przez plot kawalek kielbasy psu od sasiada, do dzis przychodzi i ma maslane oczy jak poczuje dym :D
Co ciekawe, moje psy nie zebraja tak, wogole ich to nie obchodzi :)

#58 .:Przemek:.

.:Przemek:.

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćŚląsk

Napisano 16 maj 2006 - 19:09

Hej e-roocie :) ... Widocznie twoje pieski nie dostają pożywienia np.: przy stole podczas posiłku, a co za tym idzie nie posiadają maksymalnie rozwiniętej zdolnośći żebractwa. Podejżewam że również się nie ślinią widząc jakąś pyszność w twojej ręce.....

Może piesek sąsiada jest źle karmiony.....

Sorki że się tak rozpisałem ale interesuje mnie ten temat...

#59 Gość_ania zona bena_*

Gość_ania zona bena_*
  • Goście

Napisano 25 cze 2006 - 02:40

Wlasnie sie zarestrowalismy( Ben & Ania zona Bena), mimo ze wasza strone czytamy juz od dawna. Widac do wsztykiego trzeba dorosnac. No i zaczelo sie.Na pocztek to co najprostrze ( wg mnie) przepis na pasztetowke, jest pyszna. Wiem, ze wasze przepisy sa sprawdzone i bedzimy z nich korzystac.

Wspaniala strona

Ania i Ben

#60 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4295 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 25 cze 2006 - 06:54

Wspaniale, że wam smakowała, a wiem smakowała pysznie dlatego, że była zrobiona osobiście, chociaż nie jest to wyrób najprostszy.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych