Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Ciemny wyciek przy wędzeniu półgęska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 michal161059

michal161059

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 3 postów
  • MiejscowośćCzersk

Napisano 21 lis 2018 - 16:44

Podczas wędzenia półgęska przy temp 10-20 stopni wydziela się ciemny płyn z rury między paleniskiem a wędzarnią. Wędzę sztabkami drzewa olchowego. Drzewo powinno być suche, było sezonowane przy piecu w piwnicy. Dlaczego tak się dzieje? Czy to jest prawidłowa reakcja? Dołączam zdjęcie wędzarni. Proszę o doradę !

Załączone pliki



#2 Marek z Bielska

Marek z Bielska

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2262 postów
  • MiejscowośćBielsko-Biala

Napisano 21 lis 2018 - 17:17

Rura nie ocieplona,normalne zjawisko że występuje kondensat,dym jest ciepły i zostaje w rurze ochlodzony powstają substancje smoliste,tak w skrócie.


[Dodano: 21 lis 2018 - 17:17]

No i wedzonki z takiego dymu będą matowe z przejściem w metaliczny kolor



#3 michal161059

michal161059

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 3 postów
  • MiejscowośćCzersk

Napisano 21 lis 2018 - 18:31

Tylko tego smolistego płynu w przeciągu dwóch dni uzbierało się aż dwie szklanki.  Dopływ powietrza do paleniska  miałem praktycznie całkowicie zamknięty, żeby utrzymać temperaturę do 20 stopni w wędzarni. Czy na pewno ten dym nie jest szkodliwy? Czy wędzonki będą jadalne, nieszkodliwe?



#4 binio1111

binio1111

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3406 postów
  • MiejscowośćOzorków

Napisano 21 lis 2018 - 18:43

 

Dopływ powietrza do paleniska  miałem praktycznie całkowicie zamknięty,

:facepalm:

Produkowałeś węgiel drzewny. Spalanie beztlenowe.  (smacznie nie będzie) Temperaturę reguluje się ilością drewna /żaru a nie odcinaniem dopływu powietrza. Zamknąłeś palenisko , brak przepływu powietrza i kisisz dym (a raczej spaliny w tym przypadku ) a w środku wisi sobie miąsko  :cry: .  Oj dużo by jeszcze pisać choćby o przedstawionej  "tak zwanej"  wędzarni.

Niech kolega zacznie czytać forum to sam sobie odpowie na pytania. 


Użytkownik binio1111 edytował ten post 21 lis 2018 - 18:43


#5 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10165 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 21 lis 2018 - 18:45

Czy na pewno ten dym nie jest szkodliwy? Czy wędzonki będą jadalne, nieszkodliwe?

Taki dym na pewno jest szkodliwy!

Z tego właśnie powodu nie rekomendujemy na forum wędzarni z kanałem dymnym a na pewno z kanałem dymnym nieogrzewanym.



#6 binio1111

binio1111

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3406 postów
  • MiejscowośćOzorków

Napisano 21 lis 2018 - 18:54

No to jeszcze dla zaostrzenia apetytu ;) :laugh::  (źródło internet)

 

Sucha destylacja (inaczej destylacja rozkładowa lub piroliza) to rozkład biomasy lub innego paliwa stałego (drewna) pod wpływem dostarczonego ciepła przy znacznym niedomiarze powietrza (tlenu), przeprowadzany w retortach ogrzewanych gazami spalinowymi.

Piroliza zachodzi w temperaturze 200-600C przy bardzo małym dostępnie tlenu. W jej trakcie następuje wyodrębnienie z drewna lotnych składników (drewno zawiera ich nawet do 80%). Jako odrębny, samodzielny proces, piroliza jest stosowana w przemyśle do produkcji różnych substancji.

Produktami pirolizy drewna są: węgiel drzewny, gaz drzewny (zawierający dwutlenek węgla, tlenek węgla, metan i wodór), destylat wodny (zawierający kwas octowy, metanol i aceton) oraz smoła drzewna (złożona z homologów fenolu, kreozotu, gwajakolu, terpentyny, paku i in. substancji).

Ponieważ piroliza to jeden z etapów zgazowania, pojęcia te są czasami mylone. Główną różnicą jest ilość powietrza (tlenu), która bierze udział w procesie. Różnica jest też w produktach obu procesów -- w przypadku zgazowania mamy tylko palny gaz (gaz drzewny) i popiół.

Sucha destylacja drewna, prowadząca do wytworzenia spirytusu drzewnego- metanolu
CO + 2H2 _ CH3OH . Uzyskamy zatem nie kwaśną wodę, lecz od razu surowy spirytus drzewny

W destylacji rozkładowej wyróżnia się cztery zasadnicze stadia:
do temp. 170 oC wydzielanie wody,
170 -270 oC wydzielanie gazów (CO i CO2), powstawanie małych ilości kondensujących par zawierających kwas octowy i metanol, zaczyna się również w małych ilościach wydzielać smoła,
270 - 280 oC proces nabiera charakteru egzotermicznego, następuje silne wydzielanie kwasu octowego, metanolu i smoły oraz węglowodorów,
280 - 400 oC jest to stadium najsilniejszego wydzielania się węglowodorów i początek powstawania wodoru.


Skład destylatów zależy przede wszystkim od gatunku i rodzaju drewna poddawanego destylacji rozkładowej. Największe ilości metanolu, ale i kwasu octowego można otrzymać z następujących drzew liściastych: buk, brzoza, dąb, lipa osika i grab, oraz iglastych: sosna i świerk. Skład produktów termicznego rozkładu drewna zestawiono w tabeli poniżej.

 



#7 krzychuzab

krzychuzab

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 345 postów
  • MiejscowośćKujawsko-pomorskie

Napisano 21 lis 2018 - 18:54

Taka wędzarnia to raczej na gorące lato. Do zimnego wędzarnia.

#8 binio1111

binio1111

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3406 postów
  • MiejscowośćOzorków

Napisano 21 lis 2018 - 18:57

 

Taka wędzarnia to raczej na gorące lato. Do zimnego wędzarnia.

Krzysiu - jedno wyklucza drugie ;) - nie da się w gorące lato na zimno  :cool:  (max temp zimnego dymienia to 22° )  



#9 Pacan Wojciech

Pacan Wojciech

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2557 postów
  • MiejscowośćOPOLE

Napisano 25 lis 2018 - 16:04

Tylko tego smolistego płynu w przeciągu dwóch dni uzbierało się aż dwie szklanki.  Dopływ powietrza do paleniska  miałem praktycznie całkowicie zamknięty, żeby utrzymać temperaturę do 20 stopni w wędzarni. Czy na pewno ten dym nie jest szkodliwy? Czy wędzonki będą jadalne, nieszkodliwe?

kolego po wędzeniu powinieneś spróbować swoich wyrobów nie musisz zaraz zjeść trzeba przeżuć sprawdzic czy ma kwaśny smak lub tez pachnie inaczej niz wyrób wędzony . 

Czy sprawdziłeś ze po wędzeniu w palenisku pozostały kawałki węgla drzewnego suche i połyskujące ? , jak Ci sugeruje  kolego binio 1111 , raczej nie możliwe  układ wędzarni  masz nieszczelny , Kanału  wędzarni nie musisz ogrzewać wystarczy , ze go owiniesz wełna mineralną okolo 3 cm . lub zakupisz gotowe łupki z tego materiału i owiniesz folia aluminiową , niewielki jest to koszt . Popraw te elementy , a będzie wszystko Ok P.S. na zdjeciu nie widać by ciekła ciecz po dachu wędzarni .Pozdrawiam 



#10 michal161059

michal161059

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 3 postów
  • MiejscowośćCzersk

Napisano 27 lis 2018 - 15:48

Witam.

Dziękuję bardzo za zainteresowanie moim tematem.

Wędzonki smakują dobrze,drewno wypalało sie prawie całkowicie,tylko z tym płynem co mi sie skraplał do szklanki podstawionej pod rurą przy palenisku.Temperatura na zewnątrz bliska zeru



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#11 Michalc3

Michalc3

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 6 postów
  • Miejscowośćokolice Mikołowa

Napisano 06 wrz 2019 - 11:25

Pozwólcie, proszę, że sie podepnę do tematu. Kolega zaprezentował wędzarnię, którą w innym wątku de facto uznaje się z całkowicie nieprawidłową - małe palenisko, przewód dymny wąski. Jeszcze do tego sugerujecie zaizolowanie tego przewodu. Właściwie, czytając wyjaśnienie - jest to dla mnie dość zrozumiałe - uniknąć wykraplania na ściankach przewodu. Ale to małe palenisko nie powoduje nadmiernego nagrzewania drewna, a przez to problem ze zbyt wysoką temperaturą? Piszecie o dymieniu zimnym - do 22 st. Faktycznie - to jest nie do utrzymania. Ale gdybym chciał utrzymać sie w temp. maks do 60 st, to powinno być wykonalne? Czy też "nie da rady"? Szukam rozwiązania pozwalającego na wędzenie bez murowania - taka wędzarnia wyglądała mi na sensowną. Jednak odstraszają mnie tu niektórzy jako, że jest to zdecydowanie zbyt małe urządzenie. A nie chcę zbudować czegoś, co się nie sprawdzi, skoro inni taką wiedzę już mają...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych