Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Sok (syrop) z kwiatów czarnego bzu.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#21 wie69

wie69

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów
  • MiejscowośćLegnica

Napisano 25 maj 2018 - 09:21

Ja robię wg przepisu dr. Różańskiego, wychodzi rewelacja i dzięki mieleniu czarny bez oddaje to co najlepsze.

Syrop z kwiatów bzu czarnego:

Zebrać 2 wiaderka 8 l kwiatów bzu, przemielić przez maszynkę do mięsa, zalać 10-12 l wody i zasypać 4-5 paczkami kwasku cytrynowego, zagotować i odstawić na noc. Następnie przecedzić. Podgrzać, dodać 5-6 kg cukru, wymieszać. Wlewać do butelek lub słoików umytych i wypłukanych w gorącej wodzie, zakręcać na gorąco pokrywkami z uszczelką. Odczekać aż pokrywka zaciągnie. przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu. Syropek doskonały do picia i jako dodatek do herbaty, rozcieńczania wodą zdrojową. Środek wzmacniający, bogaty we flawonoidy, witaminy, potas i fitosterole, znakomity na kaszel, osłabienie i jako środek regulujący przemianę materii.



#22 Piotrek82

Piotrek82

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 231 postów
  • MiejscowośćPoraj

Napisano 25 maj 2018 - 13:56

Zapas imponujący - według jakiego przepisu robiłeś ? A pokrzywy ogarnąłeś:?

Ja robilem:
1 kg cukru
1 litr wody
1 cytryna
40-50 dużych baldachów kwiatów
Mieszam wodę z cukrem, jak tylko się zagotuje, wyłączam gaz i po chwili dopiero wrzucam kwiaty.
Po 24 godzinach przecedzam, dodaję wyciśnięty sok z cytryn i pasteryzuję.

Na zdjęciu jest z 8 litrów wody.

W tym roku robilem z cukrem trzcinowym, wydaje mi się że W zeszłorocznym było bardziej czuć aromat kwiatów.
Dziś dorobiłem 2 porcje ze zwykłym cukrem.
Zobaczymy czy to kwestia kwiatów, czy posmak cukru trzcinowego go osłabia.

Z pokrzywami niestety nie miałem czasu nic robić :/


Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

#23 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9375 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 25 maj 2018 - 14:14

Dzisiaj dopiero znalazłam czas i wybrałam się do lasu po kwiaty bzu.

To, co zauważyłam, sporo baldachów było już w fazie utraty pyłku.

Takie kwiaty mają o wiele słabszy aromat i wartość biologiczną.

Optymalne jest zbieranie w fazie 90% rozwiniętych w baldachu gwiazdek.

Sporo się musiałam nachodzić po leśnych krzaczorach aby takie kwiaty jeszcze znaleźć.

Te, na łakach i obrzeżach lasu były już w zasadzie bezwartościowe.

 

 

Ja robilem: 1 kg cukru 1 litr wody

Bardzo cukrowy robisz ten syrop.

Różański podaje bodajże 50 dkg cukru na litr wody.

To miarkowanie kwiatów na baldachy za bardzo mi się nie podoba.

Dla mnie porcja podstawowa to 100g, co odpowiada mniej wiecej 1 litrowi obciętych nożyczkami gwiazdek.


Użytkownik EAnna edytował ten post 25 maj 2018 - 14:15


#24 Piotrek82

Piotrek82

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 231 postów
  • MiejscowośćPoraj

Napisano 25 maj 2018 - 15:14

Dzisiaj dopiero znalazłam czas i wybrałam się do lasu po kwiaty bzu.
To, co zauważyłam, sporo baldachów było już w fazie utraty pyłku.
Takie kwiaty mają o wiele słabszy aromat i wartość biologiczną.
Optymalne jest zbieranie w fazie 90% rozwiniętych w baldachu gwiazdek.
Sporo się musiałam nachodzić po leśnych krzaczorach aby takie kwiaty jeszcze znaleźć.
Te, na łakach i obrzeżach lasu były już w zasadzie bezwartościowe.

Ja robilem: 1 kg cukru 1 litr wody

Bardzo cukrowy robisz ten syrop.
Różański podaje bodajże 50 dkg cukru na litr wody.
To miarkowanie kwiatów na baldachy za bardzo mi się nie podoba.
Dla mnie porcja podstawowa to 100g, co odpowiada mniej wiecej 1 litrowi obciętych nożyczkami gwiazdek.
Taki akurat miałem przepis i robiliśmy z niego od lat.
W następnym roku sprawdzę inny.
Pewnie ze względu na dużą zawartość cukru, słoiczki które nie złapią podczas pasteryzacji, w chłodnym miejscu z powodzeniem mogą być pół roku.

Obecnie nie słodzę kawy, herbatę tylko piję z tym sokiem, jak braknie to też bez cukru.
Syrop słodki, ale ma silny aromat, i niewiele go trzeba dolać. Nad użyciem mniejszej ilości cukru też się właśnie zastanawiałem.
Z tymi kwiatami masz rację. Duże baldachy trudno wyszukać, zresztą na większą ilość zrywa się to co jest, zawsze jednak liczę 2 małe jako jeden duży, zawsze też zrobię nawiązkę. Niech sobie jest bardziej aromatyczny ;)
Lepiej więcej, niż za mało.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
[Dodano: 25 maj 2018 - 15:14]
Kwiaty raczej zebrałem w dobrej chwili, nawet myślę że udało mi się to lepiej niż w zeszłym roku.
Cześć kwiatów było jeszcze nie rozwiniętych na niektórych baldachach.
Dziś było już trudniej.
Oczywiście z kwiatami obchodzę się bardzo delikatnie, żeby nie obsypać pyłku.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

#25 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 25 maj 2018 - 18:14

Eanno zapraszam do mnie ...jeszcze sie kwiaty nie zdazyly rozwinac  :D



#26 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1661 postów

Napisano 27 maj 2018 - 10:44

A czy mogę zamiast kwasku cytrynowego dodać kwasek L-ascorbinowy? 



#27 Piotrek82

Piotrek82

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 231 postów
  • MiejscowośćPoraj

Napisano 27 maj 2018 - 13:12

A czy mogę zamiast kwasku cytrynowego dodać kwasek L-ascorbinowy?

Myślę że można, tylko podczas pasteryzacji z witaminy C niewiele się zostanie.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

#28 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1661 postów

Napisano 27 maj 2018 - 13:15

podczas pasteryzacji z witaminy C niewiele się zostanie.
 

Z tego co tu czytam to nie powinno się soku pasteryzować, bo właśnie zatraca się witaminy z kwiatów bzu.

 

Pozdrowienia



#29 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9375 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 27 maj 2018 - 13:19

nie powinno się soku pasteryzować,

A czym go chcesz ustabilizować?

Jedynie spirytem można.  



#30 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 27 maj 2018 - 13:22

A zamrozenie?



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#31 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1661 postów

Napisano 27 maj 2018 - 13:35

Jak zalejesz 0,7kg cukru na 1l. wody, dodasz cytryny i rozrobisz po 10 dniach C2H5OH to uzyskasz maksymalną zdrowotność takiego cuda.

 

I chyba tak zrobię Aniu jak podałaś, to będzie najlepsze wyjście. Dzieci i wnuki nie będą tego piły :D .

Pozdrowienia






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych