Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Pomoc dla Kolegi z forum


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
72 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 25524 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 02 gru 2018 - 15:27

Bardzo proszę Kolegę roger'a, o wyjaśnienie Forowiczom całej sprawy oraz dalsze prowadzenie tematu. 

Ja tym razem nie pomogę, w związku z sytuacją zdrowotną.



#2 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7185 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 02 gru 2018 - 18:11

Jednego z naszych forumowych kolegów niespodziewanie i mocno zaatakowało podstępne chróbsko.
Jutro postaram się napisać coś więcej...

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

#3 wojs40

wojs40

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 493 postów
  • MiejscowośćOpolskie

Napisano 03 gru 2018 - 08:40

Roger jeszcze nie opisał szczegółów ale zbliża się konie roku, okres rozliczeń z fiskusem i możliwością odliczenia 1% na Organizację Pożytku Publicznego. Dobrze byłoby aby nasz kolega który znalazł się w potrzebie miał swój nr na który będą wpływały pieniążki z naszych deklaracji podatkowych. 



#4 wojs40

wojs40

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 493 postów
  • MiejscowośćOpolskie

Napisano 03 gru 2018 - 13:10

Rozmawiałem z Robertem, sam nie wiedziałbym co napisać, a raczej jak napisać. Skleciłem parę zdań, nie wdając się w szczegóły, zdając sobie sprawę, że nie każdemu się to spodoba i tych proszę o wyrozumiałość.

 

Kiedy chory przyszedł do Jezusa prosić o uzdrowienie, usłyszał słowa: „Nie bój się, tylko wierz”. Być może podobny głos usłyszy w swoim sercu nasz kolega na którego spadła wiadomość jak grom z nieba: RAK. Lekarze robią co mogą, a z naszej strony pozostaje modlitwa.  Biblijny chory chwycił się płaszcza Jezusa jak ostatniej deski ratunku, ufając, że zostanie uzdrowiony. Epizod zakończyły się pomyślnie: Jezus choremu pomógł, miejmy nadzieję, że naszemu koledze też pomoże.

Wiara czyni cuda.

P.s.

Koleżanki, koledzy

Część z nas  na tym forum jest niewierzących i pewnie powyższy tekst spowodował uśmiech na ustach, tych proszę o trzymanie kciuków za kolegę, pozostałych o modlitwę. 



#5 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13655 postów

Napisano 03 gru 2018 - 13:18

Napiszcie jak można pomóc?

#6 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8063 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 03 gru 2018 - 13:19

Część z nas  na tym forum jest niewierzących i pewnie powyższy tekst spowodował uśmiech na ustach,

Piszę za siebie: absolutnie NIE  :thumbsup: 

Piękna, wzruszająca, do głębi ludzka forma przekazu, z wielkim wyczuciem  :yes:

Rozumiem, że przewiduje się również materialną stronę wsparcia; potrzebny jest nr konta.



#7 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5600 postów

Napisano 03 gru 2018 - 14:01

wiadomość jak grom z nieba: RAK.

 

potrzebny jest nr konta.

 

Tak , zgadzam się z EAnną. Numer konta jest niezbędny jak najszybciej

 

proszę o trzymanie kciuków

za kolegę, pozostałych o modlitwę.

 

To jest oczywiste.


Użytkownik Małgoś edytował ten post 03 gru 2018 - 14:02


#8 StefanS

StefanS

    Pasjonat

  • **VIP**
  • 661 postów
  • MiejscowośćMassechusetts, USA

Napisano 03 gru 2018 - 15:32

  

wojs40, dnia 03 Gru 2018 - 07:10, napisał: Część z nas  na tym forum jest niewierzących i pewnie powyższy tekst spowodował uśmiech na ustach, Piszę za siebie: absolutnie NIE   
 

prosze dolaczyc i mnie do tych slow - absolutnie NIE i 

tez zglaszam wlasna gotowosc do pomocy. 


Użytkownik StefanS edytował ten post 03 gru 2018 - 15:34


#9 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1088 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 04 gru 2018 - 10:09

Cholerne raczysko.

Część z nas na tym forum jest niewierzących i pewnie powyższy tekst spowodował uśmiech na ustach

Są chwile, kiedy nawet niewierzący zaczyna w coś/kogoś wierzyć.



#10 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7185 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 04 gru 2018 - 13:24

Człowiek... A cóż to znaczy, kto to jest … regulujemy rzeki, pokonujemy grawitację, głębiny mórz, klonujemy organizmy latamy w kosmos … prawda że jesteśmy wielcy i możemy wszystko...

Wielu z nas tak myśli, wielu myśli również, że wszystko co złe - wypadki, nieszczęścia, choroby spotykają tylko innych nie nas... My jesteśmy inni zdrowi, szczęśliwi nas to nie dotyczy, myślimy tak dopóki los z nas nie zadrwi a natura nie pokaże jak ułomnymi i kruchymi istotami tak naprawdę jesteśmy, jak niewielki wpływ mamy na to co i kiedy się wydarzy…


AndyAndy nick, który chyba wszyscy kojarzycie z naszej strony i forum…  tak ten Andrzej od wędzarni typu “kibelek” kawał chłopa i okaz zdrowia na własnej skórze doświadcza co przez niespełna miesiąc może zrobić z człowiekiem choroba. Zaczęło się całkiem niewinnie a za chwilę diagnoza zwalająca z nóg słonia… gruczolak na początku przełyku za chwilę więcej bo z licznymi przerzutami, praktycznie przestał wstawać i znikał w oczach… ktoś powie no tak poddał się… pewnie tak, może na chwilę zwątpił a może nikt nie dawał szansy czy nadziei?


Dzisiaj jest lepiej Andrzej leży na onkologii ale wczoraj po konsylium pojawiło się światełko w tunelu czyli  jest szansa urwać łeb bestii.

Andrzejku znamy się ładnych parę lat  Ty jesteś wojownikiem ja wiem, że będziesz walczy, nie odpuściszł i że łatwo skóry nie sprzedasz i o to chodzi trzymamy kciuk i wierzymy że wynik tej walki może być tylko jeden, łatwo nie będzie, pewnie jeszcze wiele gorszych dni i chwil przed Tobą ale komu ma się to udać jak nie Tobie?

Ja wiem jedno to jeszcze nie Ten czas!!!

Ty jeszcze zdążysz im tam na górze wędzarnię postawić i podymić… tam jeszcze muszą poczekać!!!


Kochani na razie nie ma jakiś specjalnych potrzeb, ale wszyscy wiemy że w takich sytuacjach jest dynamicznie,  jeśli pojawią się jakieś problemy w których będziemy mogli cokolwiek zrobić napiszemy o tym i taką ukierunkowaną pomoc poprosimy.

Na chwilę obecną mam dla Was oprócz serdecznych pozdrowień przesłanie od Andrzeja

“Kochani dbajcie o siebie i badajcie się regularnie, bo to, że się dobrze czujecie i nic Was nie boli nie znaczy, że jesteście zdrowi ”




Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

#11 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13655 postów

Napisano 04 gru 2018 - 13:44

Pozdrawiam cię Andrzeju.
Też byłem już na granicy tych dwóch światów, ale nie poddałem się i wróciłem.
Tobie z całego serca życzę tego samego....nigdy się nie poddawaj, bo nadzieja umiera ostatnia.

Zaufaj Bogu, on da ci siłę do walki, bo dla niego nie ma znaczenia czy wierzysz czy nie wierzysz, on zawsze w ciebie wierzy i pokłada nadzieję.

Pozdrawiam gorąco...!!!

#12 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1088 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 04 gru 2018 - 14:04

Andrzeju, Ty za życia stałeś się już legendą forum.

Walcz i nie poddawaj się aby legenda była wciąż żywa. :thumbsup:

Wraz z Beatą będziemy się modlić za Ciebie i trzymamy kciuki wierząc że dasz radę.

Bo jak nie Ty to kto? :thumbsup:



#13 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4611 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 04 gru 2018 - 14:09

AndyAndy, jesteśmy z Tobą, w Bogu nadzieja, to nie Twój czas jeszcze :thumbsup:.



#14 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5600 postów

Napisano 04 gru 2018 - 14:12

Andrzeju ,

 

trzymam kciuki za Twój szybki powrót do zdrowia. Jestem myślami z Tobą.



#15 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5742 postów

Napisano 04 gru 2018 - 14:51

Kochani dbajcie o siebie
Andrzej - NIE DAJ SIE  - jesteś POTRZEBNY  :thumbsup:  

#16 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1317 postów
  • MiejscowośćOstrzeszow

Napisano 04 gru 2018 - 15:01

to jeszcze nie Ten czas!!!
 

Andrzej, jesteśmy z Tobą, nie daj się...........zdrowiej nam jak najszybciej.

Serdeczne pozdrowienia



#17 Maniek96

Maniek96

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 504 postów
  • MiejscowośćGniezno

Napisano 04 gru 2018 - 15:27

Andrzej dasz radę,jesteśmy z Tobą

#18 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 04 gru 2018 - 15:48

Dziękuję za psychiczne, a zarazem fizyczna wsparcie. Choroba, djała znać, ale leczono mnie na co innego. Walczyłem trzy tygodnie o badania, o rozpoznanie. Na SOR wyszło! A wyniki sprzed tygodnia były ok czysto i nic nie widzą. Dlatego ostrzegam przed dziwnym zachowaniem organizmu, należy robić zawsze badania na obecność raka. Powodów może być wiele, w moim przypadku o jedno piwo za dużo. Chociaż nie piłem dużo i tylko do towarzystwa - wystarczyło.

#19 januszfeniks

januszfeniks

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1124 postów
  • MiejscowośćEłk

Napisano 04 gru 2018 - 15:54

Andrzej kurde... nie wiem co napisać.  Zas...ne życie. Andrzej pw.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2335 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 04 gru 2018 - 15:58

Trzymam kciuki aby Wszytko zakończyło się szczęśliwie. Pozdrawiam. Nie daj się chłopie




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych