Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzarnia w piwnicy starego domu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#21 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1088 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 07 gru 2018 - 09:49

Jeżeli chcesz palić w tej wędzarni to koniecznie doprowadź tam powietrze z zewnątrz(sprawdź ten otwór)

Upewnij się dobrze czy ten drugi otwór przypadkiem to nie jest 2 komin dymowy (np.od pieca na piętrze). Sprawy wentylacji i cugu zostaw może kominiarzowi. A już na pewno skonsultuj się z nim, niech to obejrzy i posprawdza.

Aby rzeczywiście nie były to słowa prorocze

 

 

Możesz też nic z tego nie zrobić i ryzykować robić partyzandke, pewnego razu przestaniesz pisać na forum, to będziemy wiedzieć dlaczego

Użytkownik wróbel75 edytował ten post 07 gru 2018 - 09:50


#22 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2053 postów

Napisano 07 gru 2018 - 11:37

:) w mojej wędzarynkę na kominie, w kabinie wędzarniczej, u góry są zamontowane drzwiczki 15/15 cm, ciężkie, stalowe.
Mam takie doświadczenia, że jak rozpalam, wybrzeżem to drzwiczki otwieram na max.
Po kilkudziesięciu minutach przymykam tak na 35/45*...
Czasem jednak coś szło do środka przy otwieraniu drzwiczek kabiny, szczegół to...
Komin dł na 15 m, wygrzewa się i gitara...
Długo jej nie używałem bo wędzenie działa na mnie moczopędnie i nie chce mi się łazić do klopa a w pory jeszcze/juz nie wypada :D
Ale jest obiekt i czeka...aż mi zachce .... :D

#23 Adamvfr

Adamvfr

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 224 postów
  • Miejscowośćolsztyn uk

Napisano 07 gru 2018 - 12:20

 

a jakiś uchylany szyber tam nie powinien być w tej wędzarni, ewentualnie dorobić by trzeba ?

 

 

Nie trzeba robić żadnego szybra bo będzie ci wtedy dymiło do pomieszczenia,u mnie w środku wędzarni    wygląda to tak.

 

attachicon.gifWP_20181207_08_15_05_Pro.jpg

 

to u mnie jest bardzo podobnie, a ten kanał po drugiej stronie nie ma na tyle na ile widać połączenia z tym w wędzarni.

Spokojnie popeliny nie będzie, zrobi sie fachowo, tylko zastanawiałem się czy gra warta świeczki, bo jakiś kibelek napewno postawię, no i mały borniak też zostanie.



#24 jac007

jac007

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1104 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 07 gru 2018 - 13:04

tylko zastanawiałem się czy gra warta świeczki, bo jakiś kibelek napewno postawię, no i mały borniak też zostanie.

 

Pomyśl jak się wędzi w kibelku zimą stojąc na polu , a jak się wędzi w wędzarni będącej w piwnicy. Wędzarnia w piwnicy to jest skarb , a borniak to tylko  taka namiastka wędzarni.



#25 Adamvfr

Adamvfr

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 224 postów
  • Miejscowośćolsztyn uk

Napisano 07 gru 2018 - 14:14

i o to chodziło



#26 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5742 postów

Napisano 08 gru 2018 - 08:01

a borniak to tylko taka namiastka wędzarni.
:facepalm: Ale mi Jacku dowaliłeś :(  :blush:  :facepalm: 

#27 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8063 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 08 gru 2018 - 09:06

Wędzarnia w piwnicy to jest skarb , a borniak to tylko  taka namiastka wędzarni.

Z pierwszą częścią wypowiedzi zgadzam się w całej rozciągłości.

Z drugą już nie.

 

zastanawiałem się czy gra warta świeczki,

Nawet się nie zastanawiaj  :thumbsup:

Wg mnie należy przede wszystkim sprawdzić drożność  kanałów dymowego i wentylacyjnego, przeczyścić je i zrobić próbę palenia bez żadnych kombinacji szybrowych.

Taka próba powie Ci wszystko. Jeżeli ktoś tego używał w 20. wieku to nie powinno walić dymem na dom, czy być niebiezpieczne. 

Widuję taką wędzarnię w akcji (w 100 letnim domu), pali sie spokojnie, stabilnie, wędzi cudownie. Nawet w tym "Piekiełku" nie czuć dymu !!!

Wyjście z takiej piwnicy na ogród daje dodatkowe możliwości. O klimatycznych imprezach z wędzeniem i literaturą nie wspomnę  :D  :frantics:


Użytkownik EAnna edytował ten post 08 gru 2018 - 09:09


#28 jac007

jac007

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1104 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 08 gru 2018 - 09:06

:facepalm: Ale mi Jacku dowaliłeś :( :blush: :facepalm:

 

No nie gniewaj się wypijemy  skrzyneczkę dobrze schłodzonego piwa i będzie dobrze . Jako jeden z pierwszych miałem borniaka i szczerze powiem że wolę wędzarnie tradycyjną.



#29 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5742 postów

Napisano 08 gru 2018 - 11:19

wypijemy skrzyneczkę dobrze schłodzonego piwa i będzie dobrze
:clap: i tylko o to mi chodziło :D  :thumbsup: 

#30 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3201 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 08 gru 2018 - 13:07

Widuję taką wędzarnię w akcji (w 100 letnim domu), pali sie spokojnie, stabilnie, wędzi cudownie.

 

Polemizowałbym . Jak ktoś ma ją opanowaną to faktycznie bajeczka . Nowicjusz zanim ją opanuje to kilka wędzeń pójdzie się "kochać"

 

Najwięcej niespodzianek może zrobić tak zwany cug . Wiadomo że jest duży i tu palenisko i dopływ powietrza muszą być dopracowane . Palenisko ma być szerokie i trzymamy tylko żar jednocześnie dajemy bardzo mały dopływ tlenu jak przygasa to jedno drewno dokładamy i dalej mało , albo wcale nie dajemy powietrza . Trzeba tego pilnować a jak się ma słabą głowę do przyspajania wiedzy to zapomnieć o czytaniu .

 

;) 

 

Mieliśmy takie wyjazdowe spotkanie w Parzęcach i były do przerobu dwa świnodziki.

Gospodarz obiektu dał  na do dyspozycji swoją wędzarnię  . Nikt nie chciał się podjąć wędzenia , więc przejąłem "pałeczkę" i jakoś to poszło . Podczas wygrzewania okazało się że ujście dymu było  zaślepione przez twardą sadzę ( są fotki z tego spotkania) . 

 

Ostatni wsad po praktycznie wygaszeniu zostawiłem na noc by rano dokończyć . Koledzy postanowili mi pomóc i "dołożyli do pieca . "  :facepalm: Co było dalej , wiadomo - "Wczesny" by miał radochę . 



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#31 Adamvfr

Adamvfr

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 224 postów
  • Miejscowośćolsztyn uk

Napisano 08 gru 2018 - 17:02

Dzięki każda rada na wagę złota w tym temacie :)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych