Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Mięso na kiełbasę ze sklepu Biedronka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#21 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1963 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 23 sty 2019 - 20:13

@wróbel75, Wiem o czym piszesz,znam temat zaopatrzenia gdyż kiedyś w tym siedziałem a i teraz mam znajomych w branży,sklepik dajmy na to osiedlowy w warzywa zaopatruje się w hurtowni a ona w większej itd.Tak samo mięsko. Jedno co je odróżnia to to że nie są szykowane pod np biedre a co za tym idzie są bardziej naturalne. Nie ma z małymi wyjątkami czystego handlu, jednakże warto robić tak jak Ty szukać lepszej alternatywy zakupu,wielu z nas między innymi Ja tak robi i dobrze to jest właściwa droga, jak długo będziemy mieli takie możliwości? nie wiadomo. A teraz tak na marginesie jak myślisz gdzie idą całe wózki np mięska wywożone z marketów podczas promocji? ;)  



#22 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2165 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 24 sty 2019 - 10:02

A teraz tak na marginesie jak myślisz gdzie idą całe wózki np mięska wywożone z marketów podczas promocji? ;)

No jak to gdzie, na "promocję" do małych sklepików :D

Nie ma z małymi wyjątkami czystego handlu, jednakże warto robić tak jak Ty szukać lepszej alternatywy zakupu,wielu z nas między innymi Ja tak robi i dobrze to jest właściwa droga, jak długo będziemy mieli takie możliwości? nie wiadomo

Dla mnie docelową alternatywą będzie mały sad (ok. 40 różnych drzew posadzone na przełomie 3-4lat), warzywniak (na bieżące potrzeby) i na szczęście mieszkam na wsi to swoje jajko/kura, sąsiad uprawia ziemniaki (to muszę tylko wybudować pomieszczenie/piwniczkę) i kończę już swoją kuchnię, to nie będę musiał ze strachem w oczach pytać LP czy mogę popracować w jej :D



#23 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10125 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 24 sty 2019 - 10:40

nie będę musiał ze strachem w oczach pytać LP czy mogę popracować w jej

Hm... możesz przejąć całe gotowanie i kuchnia będzie Twoja   :thumbsup:



#24 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2165 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 24 sty 2019 - 11:51

Hm... możesz przejąć całe gotowanie i kuchnia będzie Twoja :thumbsup:

Aniu, to nie takie proste, bo podobno ja nie umiem sprzątać (choć wydaje mi się że robię to na błysk) :D

Zresztą to nie moja bajka - "wyleczyłem" się z indukcji itp (już jedną żonie zepsułem). U mnie będzie stała elektryczna (bez szyby) i westfalka. Te nowe kuchnie nie są na moje gary i mentalność (nie potrafię ugotować zupy w 2l garnku  :laugh: )



#25 grehor1

grehor1

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • MiejscowośćWrocław-Oleśnica-Bystre

Napisano 24 sty 2019 - 13:37

 

Hm... możesz przejąć całe gotowanie i kuchnia będzie Twoja :thumbsup:

Aniu, to nie takie proste, bo podobno ja nie umiem sprzątać (choć wydaje mi się że robię to na błysk) :D

Zresztą to nie moja bajka - "wyleczyłem" się z indukcji itp (już jedną żonie zepsułem). U mnie będzie stała elektryczna (bez szyby) i westfalka. Te nowe kuchnie nie są na moje gary i mentalność (nie potrafię ugotować zupy w 2l garnku  :laugh: )

 

(nie potrafię ugotować zupy w 2l garnku  )

 

Mam podobnie jak się biorę za gotowanie lub wyroby to zawsze mam wrażenie, że będzie za mało  :D



#26 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2406 postów

Napisano 24 sty 2019 - 16:24

:) Może nie do końca w temacie...

https://wedlinydomow...-czas/?p=452444

 

Ja tam nikomu nie mówię jak ma żyć...nie moja to sprawa... Decyzje są przedziwne, powody różne... a skutki? ...zobaczymy :thumbsup:

Wstręt mam do tych zagranicznych sklepów i tyle (Szczególnie do tych co zza Odry, wiem co ich dziady odjebdalali i pamiętam dlaczego) w sumie to wódki też nie lubię a zdarza mi się ją pić. :angel: :thumbsup:

Czasami (raz, półtora na rok) kupuję mięso w pierdonce ale nie kieruję się "promocją", raczej koniecznością.

Jak robiłem kiełby to z pierdonki mięso trzymałem oddzielnie i dawałem do jednej, niewielkiej partii farszu- wstydu nigdy nie było...

Nie polecam, nie namawiam :)



#27 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7671 postów

Napisano 24 sty 2019 - 21:13

wstydu nigdy nie było...
Dobra baletnica to w szpilkach na brukowanej drodze kaknkana  zatańczy  :D  ;) 

#28 witek1965

witek1965

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 425 postów
  • MiejscowośćPrzemków

Napisano 24 sty 2019 - 23:44

np mięska wywożone z marketów podczas promocji? ;)

do małych, sklepików osiedlowych :), podobnie jak ser żółty, masło i wszystko inne na czym jest przebitka.

Ludzie są tak naiwni, jak np. moja kuzynka, że twierdza iz cytryny budki, albo placyku ( to w tym mieście tak mawiaja na bazar) sa o wiele lepsze od cytryn z marketu. Prawdopodobnie, pani Kowalska kupuje ręcznie rwane bezpośrednio z Indii, z uprawy  Amala, z poletka, tego po prawej, gdzie uczy się jeździć na rowerze jego córka Amishi :) Oczywiście bez oprysków, wysłane lotniczą pocztą kurierską.

W bajki przestałem wierzyć już dość dawno. A przykłady można mnożyć. Znajoma ze wsi nieopodal hodował świnki. No malutka, domowa hodowla, 20 sztuk. Ludziska zapisywali się na kupno, a cena nie była mała. W końcu od gospodarza, na kartofelkach i zlewkach, ha, ha, ha. Woreczek ciach nożykiem, zawartość do zbiornika, woda i do koryta. Świnie tak widziały zlewki i kartofelki, jak i niebo :)

Kupuję wszedzie, Owad w kropki, Carrecośtam, InterM i nigdy mi się nie zepsuło, nie pachniało paskudnie, nie wyciekło z niego wanienka wody.


Użytkownik witek1965 edytował ten post 24 sty 2019 - 23:45


#29 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1963 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 25 sty 2019 - 05:27

Świnie tak widziały zlewki i kartofelki

Skrobnę jeszcze a co mi tam :rolleyes: Temat karmienia świnek kurek jest mi znany mam rodzinkę na wsi i widziałem jak i czym karmią. Na pytanie po co pasza dla kurek wszak mają do za... ziemniaków? usłyszałem odpowiedź ze bez tego nie będą się niosły a świnki rosły,to są już zmiany genetyczne wszak kiedyś świnkę hodowano do wagi około pół roku a teraz?,na wsi nie zobaczysz kury która kwokcze i to wszystko w temacie,więc między bajki wkładam opowieści dziwnej treści, że kartofelki itp



#30 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10125 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 25 sty 2019 - 10:31

Temat karmienia świnek kurek jest mi znany mam rodzinkę na wsi

Znam pewnych rolników, którzy mają sporą chlewnię, prowadzoną wg współczesnych standardów. Co kilka miesięcy TIR odbiera ich żywiec i odstawia do ubojni.

Jednak świnkę na własne potrzeby oddziela się od stada i inaczej karmi. Do swojej wagi ubojowej dochodzi w dłuższym czasie.

Znam te szczegóły, ponieważ kiedyś zaoferowano mi półtuszę. Jednak nie wzięłam, ponieważ obecnie ubój gospodarczy jest (podobno) nielegalny i świnka nie była badana weterynaryjnie. Gdy zapytałam o powód takiej "beztroski" usłyszałam: nasze  świnie są zdrowe, u nas nie ma szczurów.



#31 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5885 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 25 sty 2019 - 10:46

Ja znam przypadek co to kurki chadzaja po ogrodku i skubia sobie trawke i grzebia gdzie chca..a piecu pansto pala butelki plastikowe ..a  to co idzie w dymek i osiada na podworko to zdrowa kurka sobie zjada :)



#32 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2165 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 25 sty 2019 - 12:01

Powiedzcie Kochani czemu ma to służyć. Czemu człowiek jest tak głupi i zakłamany.

Ok, dzisiaj ja oszukam dla zysku i "utuczę" świnkę w 2-3 miesiące jutro obłudnie kupię jabłko BIO i popiję "zdrowym" napojem.

Wszyscy -wszystkich trują wokoło jednocześnie sami szukają dla siebie ECO. To jak, to znaleźć BIO, ECO, własną hodowlę itd skoro wkoło jest wszystko sztuczne, chemiczne, trujące? Stworzę swój ogródek, podleję pokrzywą, EM-ami, "naturalnym" obornikiem, i co z tego? Sąsiad spali szafę, inny butelki, do tego spadnie "kwaśny" deszcz. i d...a :mad: :facepalm:

OK, rozpocznę hodowlę! I co, będę karmił ziemniakiem z roundap-em, czy ziarnem z GMO?

Czemu ma służyć "zdrowy tryb życia" w tych czasach?

Smutnych czasów dożyliśmy jak tak o tym myślę. :(



#33 Angelos

Angelos

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 76 postów
  • MiejscowośćSzydlowiec

Napisano 25 sty 2019 - 12:13

Smutnych czasów dożyliśmy jak tak o tym myślę. :(


I dobrze myślisz. W dzisiejszych czasach możemy jedynie zmniejszyć ilość chemii, ale unikać nie ma szans...

#34 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • **VIP**
  • 2968 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 25 sty 2019 - 12:23

Czemu człowiek jest tak głupi i zakłamany.

Wróbel nie głupi tylko  uważa że jest cwańszy i mądrzejszy od innych :) i nie zakłamany a poprawny politycznie . Popatrz jak nasi politycy przy wódeczce mówią co o nas myślą  jakie mamy o nich zdanie . A jak mówią do kamery poprawnie politycznie jak jesteśmy zadowoleni  :laugh:

 

A dlaczego człowiek siebie okłamuje,  nie chce wiedzieć. Niekiedy z biedy bo zdrowa żywność to cena x2 , x4   a trudno sobie powiedzieć że mnie nie stać. Nie kiedy z wygody  bo łatwiej kupić w markecie niż uprawić własne warzywa zgodnie z zasadami zrównoważonej hodowli.

 

Czemu ma służyć "zdrowy tryb życia" w tych czasach?

Tworzeniu programów , blogów Yutubów  ( aby nie było nie wszyscy taki mają cel ). I tak ogólnie pogadaniu jak by to było dobrze . Ale jak sami wiemy nie które porady w necie  chociażby z naszego kręgu zainteresowań robienia  wędliny domowych  delikatnie rzecz biorąc pozostawiają wiele do życzenia .

Smutnych czasów dożyliśmy jak tak o tym myślę

Smutnych chyba nie raczej ciekawych

 

A co zdrowej żywności jakbyśmy chcieli ją ,  ale tak szczerze i wszyscy to byśmy ją mieli. To trochę tak jak z dyskusją o sieciach handlowych versus małych sklepikach. Jakbyśmy jako społeczeństwo nie kupowali w sieciach to by ich nie było a te co są po kwartale zwinęły działalność . Jak byśmy .......


Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 25 sty 2019 - 12:49


#35 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2165 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 25 sty 2019 - 13:24

A co zdrowej żywności jakbyśmy chcieli ją , ale tak szczerze i wszyscy to byśmy ją mieli.

A że niemożliwe jest przekonać 100% populacji (ba, przy 50% byłby już chociaż wybór) to praktycznie nie istnieje, i już nie będzie czegoś takiego jak zdrowa żywność. Z nazwy to ładnie brzmi, ale póki co nierealne jest do stworzenia. To tylko wybór między chemią a chemią -kwestia ile dodano bądź samo się dostało.



#36 witek1965

witek1965

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 425 postów
  • MiejscowośćPrzemków

Napisano 26 sty 2019 - 00:01

Jednak świnkę na własne potrzeby oddziela się od stada i inaczej karmi.
  i tylko dla siebie . Całe szczęście, że z tej masowej produkcji możemy jeszcze sami coś wyczarować i nasza 1000 gramowa  szynka po wyjęciu z wędzarni ma 700 gram, a nie 1700 :)

#37 Woytas

Woytas

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1145 postów
  • MiejscowośćSzczecin

Napisano 26 sty 2019 - 07:52

W Polsce około 70% rynku to Animex i Sokołów, później jest długo długo nikt i następnie cała reszta. Jednak praktycznie wszyscy razem wzięci bazują na podobnym żywcu. Jeżeli nie kupujesz od naprawdę sprawdzonego hodowcy który ma mięso świń hodowane tradycyjnie to nie ma znaczenia czy kupisz w Biedronce, Lidlu czy innym markecie. Ważne aby było świeże.



#38 polijerry

polijerry

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćJaworzno

Napisano 26 sty 2019 - 08:39

Dzisiaj w jednej z sieci (K..) boczek bk, zs, z Animexu po 7.99zl/kg, rano był,kupiłem 



#39 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10125 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 26 sty 2019 - 19:52

ednak praktycznie wszyscy razem wzięci bazują na podobnym żywcu.

Zapewne tak.

Jednak niektórzy  "uszlachetniają" już na etapie półtuszy, aby mięso było bardziej soczyste.

Czasami dodają do płynów wyekstrahowane białka:  mięso zyskuje dodatkowo na wadze, dodana woda białko i nic się nie marnuje.

Klient również się cieszy, bo kupuje mięso po okazyjnej cenie.

Całe szynki w MAKRO maja powyższe wypisane na etykietach drobnym drukiem. Te droższe szynki są bez dodatków.

Należy więc zabrać okulary powiększające lub lupę  :thumbsup:  

O innych marketach się nie wypowiadam bo jak kilka lat temu kupiłam szprycowanego fileta z indyka w Tesco - wyciągnęłam wnioski i nie kupuję w takich miejscach.



#40 zenza

zenza

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 198 postów
  • MiejscowośćOtwock

Napisano 27 sty 2019 - 18:21

Robiłem  wędliny przed świętami z mięsa z dyskontu Biedronka i nie mam zastrzeżeń. Zgodzę się z jednym coraz większy bajzel w tych sklepach, pozastawiane regały paletami z towarem, ceny nie te co trzeba, brud przy warzywach, kolejki. Widziałem dwie biedronki na poziomie  jedna nowo postawiona nowa architektura i drugi w Warszawie w Mordorze (część dzielnicy Mokotowa z wieloma biurowcami korporacji.).






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych