Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Szynka peklowana i gotowana, bez wędzenia.

szynka gotowanie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Belizariusz

Belizariusz

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • MiejscowośćRadom

Napisano 06 mar 2019 - 22:07

W zasadzie ten przepis chyba nie powinien tu zagościć, bo ta szynka nie jest wędzona :)  Jakby co, to proszę Admina o interwencję. Szynkę tego typu robiłem często w czasach, kiedy nie miałem własnej wędzarki, a nie uśmiechały mi się odwiedziny kolegów posiadających wędzarki, gdyż skutki takich odwiedzin zazwyczaj nie ograniczały się tylko do wędzenia dymem. Obecnie czasami robię taką wędlinę zwłaszcza wówczas, kiedy nie chce mi się uruchamiać wędzarki tylko do jednej małej szynki.

 

Składniki : szynka 1-1,5 kg, tzw. kulka.

 

Peklowanie: na 1 kg mięsa 100 ml przegotowanej, ostudzonej wody, 25 g soli peklującej. Roztwór wstrzykujemy do mięsa (można zwykłą strzykawką zakupioną w aptece z najgrubszą igłą ).

 

Po nastrzyknięciu szynkę wstawiamy do zalewy. Proporcje : 1 litr przegotowanej, wystudzonej wody, 50g soli peklującej, 3 ząbki czosnku, kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu ziarnistego, 2-3 listki laurowe, 2 łyżki majeranku .

 

Zostawiamy na kilka dni w lodówce (3-4 dni). Mięso codziennie odwracamy.

 

Do gotowania: robimy nową zalewę. Na 2 litry wody dajemy 2 łyżki majonezu, ziele angielskie, pieprz, kilka ząbków czosnku ( nie obierany tylko rozgnieciony), majeranek, listek laurowy, ewentualnie jakieś ulubione zioła, 1 łyżka soli.

 

Szynkę sznurujemy lub wkładamy w siatkę. Wkładamy ją do przygotowanej zalewy, tak by mięso całkowicie było zakryte płynem.

Wstawiamy garnek na kuchenkę i od zagotowania "pyrkamy" 8 minut. Zostawiamy w tej wodzie na min 6 godzin, do wystygnięcia.

Następnie w tym samym płynie powtórnie parzymy szynkę przez 8 minut, poczym zostawiamy do wystygnięcia w garnku z płynem w którym się parzyła.

Studzimy i do lodówki.

Jest to przepis dla leniuszków. Znakomicie sprawdza się w sytuacji, gdy szybko potrzebna jest domowa szynka, a nie mamy czasu aby przygotować ją zgodnie z tradycyjną recepturą i potem uwędzić.

 

Oczywiście taką szynkę przed parzeniem też można uwędzić.


Użytkownik Belizariusz edytował ten post 06 mar 2019 - 22:29






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: szynka, gotowanie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych