Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Sezon ogródkowo-działkowy 2019


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
439 odpowiedzi w tym temacie

#41 piurko

piurko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 470 postów
  • MiejscowośćMazury

Napisano 10 kwi 2019 - 15:28

Czy pryskacie , jeśli tak to kiedy , karate lub decis na robale ?



#42 paszeko

paszeko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 558 postów
  • Miejscowośćruda slaska

Napisano 10 kwi 2019 - 17:21

Wlasnie kiedy i czym?

#43 Woytas

Woytas

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1163 postów
  • MiejscowośćSzczecin

Napisano 10 kwi 2019 - 18:46

Ja pryskam owadobojczo tylko w ostateczności. Prewencyjne tylko na choroby grzybowe itp.

#44 piurko

piurko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 470 postów
  • MiejscowośćMazury

Napisano 10 kwi 2019 - 19:06

Nie mam doświadczenia , więc co to znaczy ostateczność ?

Czy jak coś zobaczysz , że łazi po drzewku  ?  czy jak już nie ma nić na drzewie oprócz robali ... :D

 

10 dni temu pryskałem na grzyba i powinienem już powtórzyć oprysk i dodatkowo na robale Karate . Jest zimno u mnie , w nocy spada do -7*, nie widzę robali , pąki pękają i się rozwijają i nie pryskam na razie ...

W ubiegłym roku jabłka i śliwki gniły na drzewie ... nie chcę powtórki .



#45 paszeko

paszeko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 558 postów
  • Miejscowośćruda slaska

Napisano 10 kwi 2019 - 21:17

co to jest te karate!czym gruche opryskac?

#46 piurko

piurko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 470 postów
  • MiejscowośćMazury

Napisano 10 kwi 2019 - 22:15

Karate zeone to oprysk na mszyce i inne jabłkóweczki i robale .

Ja pryskam wszystko co mam  , gruchy , jabłka , wiśnie , czereśnie , śliwki ,

Nie wiem czy nie za późno , ale opryskaj miedzianem od grzyba wszystko co masz.



#47 paszeko

paszeko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 558 postów
  • Miejscowośćruda slaska

Napisano 11 kwi 2019 - 06:04

Karate zeone to oprysk na mszyce i inne jabłkóweczki i robale .
Ja pryskam wszystko co mam  , gruchy , jabłka , wiśnie , czereśnie , śliwki ,
Nie wiem czy nie za późno , ale opryskaj miedzianem od grzyba wszystko co masz.

Ide pryskac.pozdrawiam.

#48 Woytas

Woytas

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1163 postów
  • MiejscowośćSzczecin

Napisano 11 kwi 2019 - 17:00

Nie mam doświadczenia , więc co to znaczy ostateczność ?

Czy jak coś zobaczysz , że łazi po drzewku  ?  czy jak już nie ma nić na drzewie oprócz robali ... :D

 

10 dni temu pryskałem na grzyba i powinienem już powtórzyć oprysk i dodatkowo na robale Karate . Jest zimno u mnie , w nocy spada do -7*, nie widzę robali , pąki pękają i się rozwijają i nie pryskam na razie ...

W ubiegłym roku jabłka i śliwki gniły na drzewie ... nie chcę powtórki .

Ja na robactwo pryskam tylko wtedy gdy pojawia się ich sporo. Staram  się obserwować co dzieje się na drzewach i dopiero wtedy działam.. Na choroby grzybowe i tym podobne pryskam prewencyjnie czyli zanim nastąpi problem. 



#49 Mirekr134a

Mirekr134a

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1012 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 11 kwi 2019 - 17:52

Na grzyba pierwszy raz zawsze pryskam przed otworzeniem pąków jak się ociepli powyżej 10 ºC.

 

Na robale wszystkie jabłonie jak już są zielone pąki / listki ale przed pojawieniem się paków kwiatowych - na kwieciaki. Raz się spóźniłem był dosłownie 1 kwiat.

 

Pozostałe po przekwitnięciu kwiatów - pszczoły.

 

Wszystko zależy od okolicy . Jak jest mało ,, hodujących ,, może się okazać że będzie OK. i bez oprysków, jak w okolicy jest dużo drzew bez pryskania się nie obejdzie.

Przykład mam u siebie pomidory koraliki na balkonie nie do przejedzenia bez jakichkolwiek zabiegów oprócz obrywania dolnych liści. Na działce bez opryskania nie było by nic.



#50 Woytas

Woytas

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1163 postów
  • MiejscowośćSzczecin

Napisano 11 kwi 2019 - 18:00

Na grzyba pierwszy raz zawsze pryskam przed otworzeniem pąków jak się ociepli powyżej 10 ºC.

 

Na robale wszystkie jabłonie jak już są zielone pąki / listki ale przed pojawieniem się paków kwiatowych - na kwieciaki. Raz się spóźniłem był dosłownie 1 kwiat.

 

Pozostałe po przekwitnięciu kwiatów - pszczoły.

 

Wszystko zależy od okolicy . Jak jest mało ,, hodujących ,, może się okazać że będzie OK. i bez oprysków, jak w okolicy jest dużo drzew bez pryskania się nie obejdzie.

Przykład mam u siebie pomidory koraliki na balkonie nie do przejedzenia bez jakichkolwiek zabiegów oprócz obrywania dolnych liści. Na działce bez opryskania nie było by nic.

Na działkach są lata że nawet oprysk na ZZ nie działa, bo dużo działkowców woli jeść "zdrowe" niepryskane pomidory. 



#51 Mirekr134a

Mirekr134a

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1012 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 11 kwi 2019 - 20:29

Dokładnie tak jak piszesz.



#52 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5407 postów

Napisano 11 kwi 2019 - 21:27

10 dni temu pryskałem na grzyba

 

Nie ma czegoś takiego jak pryskanie na grzyba  - jeśli pryskasz to musisz wiedzieć na jaki patogen i zastosować odpowiedni środek w odpowiednim czasie  w przeciwnym  razie to niepotrzebne trucie siebie i środowiska   !!!!

 

Przykład mam u siebie pomidory koraliki na balkonie nie do przejedzenia bez jakichkolwiek zabiegów oprócz obrywania dolnych liści.

 

Pomidory koktajlowe są jednymi z najbardziej odpornych na choroby w odróżnieniu od wielkoowocowych.

 

Na działkach są lata że nawet oprysk na ZZ nie działa, bo dużo działkowców woli jeść "zdrowe" niepryskane pomidory

 

Żeby oprysk zadziałał trzeba użyć odpowiednich środków w odpowiednim czasie  - a nie prykać czym popadnie  w tym np . sodą , miedzianem, mlekiem itp



#53 Mirekr134a

Mirekr134a

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1012 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 11 kwi 2019 - 22:26

Co do koktajlowych nie do końca jest tak jak piszesz. Te same na działce muszę opryskać co jakiś czas bo tu mają kontakt z czyimiś agrofagami.

Swego czasu miałem w tunelu czerwone koktajlowe niezwykle rodliwe i smaczne ale nigdy wcześniej nie widziałem tak podatliwych pomidorów na mączniaka , ciągle któreś liście były aż białe.



#54 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2648 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 12 kwi 2019 - 08:42

Rabarbar od wczoraj w wiadrze z wodą i trzeba go wsadzić do ziemi. Śnieżek taki raczej "do psoty". Niegroźny  ;). Chociaż chwilami mocniejszy  :)

 

 

Załączone pliki



#55 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2648 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 12 kwi 2019 - 11:51

I w uzupełnieniu :) . Karpy wsadzone i troszkę przerzedzone z łodyg, Hania upiekła ciasto drożdżowe z kruszonką i lukrem. Oczywiście z rabarbarem w środku :tongue: ;) .


[Dodano: 12 kwi 2019 - 12:51]

.

Załączone pliki



#56 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10161 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 kwi 2019 - 12:19

Hania upiekła ciasto drożdżowe z kruszonką i lukrem.

Ale Ci Hania "słodzi"  :laugh:

Ja też chcę mieć taką żonę  :thumbsup:



#57 paszeko

paszeko

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 558 postów
  • Miejscowośćruda slaska

Napisano 12 kwi 2019 - 13:25

bylem sie wypryskac :) gdzie kupuje sie rabarbar?

#58 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2237 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 12 kwi 2019 - 13:38

gdzie kupuje sie rabarbar?

Pierwsze z brzegu:

https://allegro.pl/o...nowy-7549421313

https://allegro.pl/o...arpy-7966790535

lub od sąsiada ;)



#59 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10161 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 kwi 2019 - 13:40

gdzie kupuje sie rabarbar?

Na Ślaskiej Giełdzie  Kwiatowej w Tychach, niedaleko browaru.



#60 Smakoszek

Smakoszek

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 208 postów
  • MiejscowośćPOland

Napisano 12 kwi 2019 - 14:50

https://www.tvn24.pl...now,917929.html Rabarbar opłaca się sadzić trzeba tylko znaleźć odpowiednią działkę.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych